Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT:

Dopaminowa kremówka 2021/06/22 20:37 #211

  • Namika
  • Namika Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 308
  • Otrzymane podziękowania: 765
Mój nie ma włosów więc po ptakach.
A tak poważnie to dziękuję za podzielenie się swoimi doświadczeniami.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Dopaminowa kremówka 2021/06/23 10:17 #212

  • Jaskolka
  • Jaskolka Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Bo do marzen potrzebni sa ludzie
  • Posty: 1620
  • Otrzymane podziękowania: 2663
Witaj Namiko
Ja z kolei zapytała bym Ciebie abyś sprecyzowała powód ewentualnego rozstania.
W razie rozwodu trzeba będzie podać powód w Sądzie.
Spostrzeżeń po przeczytaniu nie będzie z mojej strony, bo jest w Tobie ogromny ból i rozczarowanie. Nie mam serca tego rozkładać na czynniki.
Czujesz się gnębiona psychicznie?, jest u Ciebie w domu przemoc psychiczna ?
Działaj, załóż mu niebieską kartę.
Dopiero kiedy wszystko co się da zrobić nie przyniesie skutku można myśleć o rozstaniu.
Są rzeczy, których będzie mi brakować, jak chociażby błysk w oku kiedy udaje Ci się mnie zrozumieć.
Za tę wiadomość podziękował(a): Namika

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Dopaminowa kremówka 2021/06/23 12:03 #213

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Współtwórca Portalu
  • Naczelna Wiedźma
  • Posty: 18975
  • Otrzymane podziękowania: 30748
Co boskie oddaje Bogu
Co małżeńskie oddaje małżeństwu. Mówiąc krótko nie wtrącam się z związki.
Ślubując równiez wierzyłam mocno, że z nim sie zestarzeje. nie starzeję sie ani z nim ani z nikim.
Życie płata figle a czas wskazuje błędy.
nie zawsze mam wybór między dobrem a złem. Czasem musze wybrac te mniejsze zło i cieszę się, że mniejsze zło wybrałam.
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Za tę wiadomość podziękował(a): Kayo78, Alex75, Namika

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Dopaminowa kremówka 2021/07/07 20:39 #214

  • Namika
  • Namika Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 308
  • Otrzymane podziękowania: 765
Jaskółko, Emilko dziękuję wam za to że podzieliłyście się swoją opinią i sugestiami. Daję sobie czas na przemyślenie. Jeśli odejdę od M to na pewno nie będzie pochopna decyzja.
Za tę wiadomość podziękował(a): szekla, Jaskolka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Dopaminowa kremówka 2021/08/03 09:40 #215

  • Namika
  • Namika Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 308
  • Otrzymane podziękowania: 765
Witam serdecznie. Trochę mnie tutaj nie było, dlatego pokrótce napiszę co u mnie.
Nie będę odnosiła się do mojego małżeństwa ani relacji jakie w nim obecnie zachodzą. Ten obszar na chwilę obecną pozostawiam dla siebie. Nie będę skupiała się również na moim zdrowiu ponieważ nie jestem w nastroju do użalania się nad sobą. Spektakularnej poprawy nie ma i w najbliższym czasie na pewno nie będzie, więc nie chcę pisać o tym jak źle się czuje i co mi dolega. Czuje się jak się czuję i z takim czuciem muszę robić kolejny krok do przodu. Może kiedyś mnie bardziej dociśnie i będę chciała sobie ponarzekać to pewnie to zrobię ale nie dziś. Dziś chcę wziąć głęboki oddech i żyć. kwiaaatek

Więc co u mnie?

Wakacje trwają a z nimi rozluźnienie w domu. Nie trzeba budzić młodzieży do szkoły, odrabiać zadań domowych itd. Ja mocno odczuwam to rozluźnienie i ten brak obowiązków w tym zakresie. Wręcz mam wrażenie, że zakrawa to już na rozleniwienie z moje strony i bezczelnie sobie na nie pozwalam.:muza:

W zeszłym tygodniu czynnie realizowałam na działce zaległy w pracy urlop. Ogród wokół domu mocno się zmienił ponieważ na całej powierzchni wysypywaliśmy ziemię. Mogłam poczuć się dosłownie jak na pustyni. Upał, zero cienia, zero zieleni, tylko ja, ziemia i grabki. Niestety moje ambitne plany co do prac ziemnych na ogrodzie pokrzyżowały ulewy i burze, które spowodowały przemianę pustyni w grzęzawisko błotne. Przeniosłam się zatem z pustyni na teren bagienny. Bagna jak to bagna charakteryzują się ofiarami. Na moich przydomowych utknęło kilku młodszych i starszych domowników oraz przemiły Pan kurier w adidaskach. bnggfgbfb Tak więc, jak widać powyżej, wakacje mogę zaliczyć do udanych. Te jeszcze się nie skończyły dlatego teraz czas na wyjazd za granicę, oczywiście naszej posesji aniodiabel . Co prawda uważam, że mój kawałek świata jest najciekawszy i najpiękniejszy winmer jednak postanowiliśmy, że damy szansę też innym równie urokliwym miejscom i w przyszły weekend wybieramy się w Bieszczady. Ale o tym pewnie napiszę następnym razem.
Za tę wiadomość podziękował(a): ursa, jerzak, Jaskolka, Katarzynka77, Alex75, Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Namika.

Dopaminowa kremówka 2021/08/10 11:55 #216

  • Namika
  • Namika Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 308
  • Otrzymane podziękowania: 765
Wakacje i po wakacjach. Miałam spore oczekiwania co do Bieszczad i nie zawiodłam się. Było cudownie. :-BD Wyjazd miał być testem dla dzieciaków. Czy to już czas na wędrówki górskie, czy im się spodoba, czy sobie poradzą? Miałam nadzieję ze odpowiedź będzie twierdząca i taka była. Tak więc na liście naszych wakacyjno-wypadowych planów na przyszły rok na pewno znajda się Bieszczady.

Podczas wyjazdu miałam okazję zobaczyć siebie z innej strony, pozwoliłam sobie na nie panowanie nad sytuacją, na milczenie, na bycie obok sytuacji a nie w centrum. Ćwiczę uważność, bycie tu i teraz, bycie w centrum swojego świata. Cieszy mnie to, że wychodzi mi to coraz lepiej, że dzieje się coraz częściej. Moim zamartwieniem jest nadal zajadanie. Nie jest spowodowane jednie zajadaniem stresów, jest to jakby codzienne sprawianie sobie przyjemności. Wieczorne jedzenie zamiast wieczornego picia. Co gorsze? Dla mnie picie. Z czego trudniej mi wyjść? Chwilę nad tym myślałam jednak nie potrafię dziś na to pytanie odpowiedzieć.

Ula u siebie pisała o AO, myślałam chwilę o tym, że może warto poszukać pomocy wśród ludzi, którzy mają ten sam problem. Jednak wchodząc na portal dla Anonimowych Obżartuchów i wypełniając test, niby się klasyfikuję ale jakoś tak niewystarczająco. Zderzyłam się z podobnymi myślami jak w przypadku AA. Tam też dostałam informację zwrotną czy aby na pewno bo tak jakby za mało, nie klinowałam, nie straciłam pracy… Teraz też na część z tych pytań zdecydowanie nie odpowiadam twierdząco. Ale z drugiej strony czy muszę być NAJ-gorsza żeby BYĆ?
Za tę wiadomość podziękował(a): ursa, Jaskolka, Anetka, Kratka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Dopaminowa kremówka 2021/08/10 13:03 #217

  • Jaskolka
  • Jaskolka Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Bo do marzen potrzebni sa ludzie
  • Posty: 1620
  • Otrzymane podziękowania: 2663
Rozumiem Namiko, że mając na co dzień jakieś napięcie, chcesz chociaż tutaj nie myśleć o tym. Nawet pięknie punktujesz swoje osiągnięcia. Podoba mi się stanie z boku a nie w centrum.
Szkoda mi miłego pana kuriera w adidasach buahaha on też pewnie by dał za stanięcie z boku swojej sytuacji.
ale piękno podwórka/ogródka wymaga wyrzeczeń. Mam takie marzenie wypielęgnować własnoręcznie swój kawałek ziemi. Nawet bym wstawała latem o 4 rano i szła na ogródek pielić, chuchać, dmuchać,. :ymhug:
Robiłam tak kiedyś gdy dzieci były małe a ja jeszcze nie piłam nałogowo. To był mój czas. Dzieci grzecznie spały a w ogródku rosły moje piękne wychodowane roślinki. Warzywa i kwiaty. Jeden wyjątkowy, tak drogi że kupiłam tylko jeden i stanął na środku -został skradziony przez dzieci sąsiadów i dały go swojej mamie na Dzień Matki. Tak więc moje roślinki cieszyły ,,połowę wsi'' hehe
No, wtedy mi nie było do śmiechu ale stając z boku teraz widzę same korzyści posiadania ogródka.
Pozdrawiam Namiko :ymhug: kwiaaatek
Są rzeczy, których będzie mi brakować, jak chociażby błysk w oku kiedy udaje Ci się mnie zrozumieć.
Za tę wiadomość podziękował(a): HENIEK, Namika, Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Dopaminowa kremówka 2021/08/12 08:55 #218

  • Namika
  • Namika Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 308
  • Otrzymane podziękowania: 765

Mam takie marzenie wypielęgnować własnoręcznie swój kawałek ziemi. Nawet bym wstawała latem o 4 rano i szła na ogródek pielić, chuchać, dmuchać,. :ymhug:


Jaskółko marzenia są po to żeby je spełniać, życzę Ci pięknego ogródka. kwiaaatek
Za tę wiadomość podziękował(a): HENIEK

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Dopaminowa kremówka 2021/08/18 20:44 #219

  • Namika
  • Namika Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 308
  • Otrzymane podziękowania: 765
Jestem z siebie dumna. Pierwszy dzień bez wieczornego cukru, za mną. Bardzo się cieszę. aypererew
Za tę wiadomość podziękował(a): ursa, Ivi, Tsubasano, Jaskolka, HENIEK, Alex75, Krysia 1967, Kratka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Dopaminowa kremówka 2021/08/19 21:01 #220

  • Namika
  • Namika Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 308
  • Otrzymane podziękowania: 765
Drugi dzień zaliczony, ok ciężko było. Odczucia i myśli bardzo podobne jak przy odstawieniu alkoholu.
Za tę wiadomość podziękował(a): Jaskolka, Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Dopaminowa kremówka 2021/08/20 04:31 #221

  • Jaskolka
  • Jaskolka Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Bo do marzen potrzebni sa ludzie
  • Posty: 1620
  • Otrzymane podziękowania: 2663
Trzymam kciuki, powiedz mi , czy słodzik, którym słodzę herbatę zamiast cukru czy on też jest takim jakby zakazanym produktem?
Są rzeczy, których będzie mi brakować, jak chociażby błysk w oku kiedy udaje Ci się mnie zrozumieć.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Dopaminowa kremówka 2021/08/20 18:25 #222

  • Namika
  • Namika Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 308
  • Otrzymane podziękowania: 765
Jaskółko, podobno słodzik się nie liczy, tak przynajmniej mówił dietetyk pod którego opieką jestem.

Ja dziś niestety poległam, złamały mnie ciastka. Jedyne pocieszenie jest takie że dla uciszenia wyrzutów sumienia przejechałam z córką ponad 10 km. Ale marne to pocieszenie bo nie kcal tu chodzi tylko o wytrwanie.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Dopaminowa kremówka 2021/08/20 19:07 #223

  • Jaskolka
  • Jaskolka Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Bo do marzen potrzebni sa ludzie
  • Posty: 1620
  • Otrzymane podziękowania: 2663
Może weź tego diabła sposobem :wmur:
Kup sobie przyrząd do mierzenia cukru we krwi i mierz po spożyciu słodyczy. Przed snem jeśli ciągnie cię do słodyczy wieczorem.
Ja jadłam moje ulubione śniadanie czyli płatki owsiane na mleku i dokładałam do nich muszelki czekoladowe. A po takim śniadaniu do pracy szłam z trudem , byłam zmęczona i senna. Albo innym razem wyjęłam na poczęstunek kiedy przyszła koleżanka ptasie mleczko i zjadłam sama cały talerzyk. Nie wytrzymałam aż koleżanka pójdzie, zostawiłam ją pod gościną mojej mamie i sama padłam spać. Te sytuacje mnie zaniepokoiły i mierzyłam sobie cukier kilka razy dziennie przez kilka dni. No i tak, zgadłam mam stan przed cukrzycowy. ostzezenie To mnie zmobilizowało.
Są rzeczy, których będzie mi brakować, jak chociażby błysk w oku kiedy udaje Ci się mnie zrozumieć.
Za tę wiadomość podziękował(a): marcin, Namika, Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Dopaminowa kremówka 2021/08/24 20:18 #224

  • Namika
  • Namika Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 308
  • Otrzymane podziękowania: 765
Jaskółko bardzo dziękuję ci za tą podpowiedź. Od dłuższego czasu miałam przeczucie odnośnie cukrzycy jednak żadne badania tego nie potwierdzały. Cukier zawsze na dnie ale w granicach. Jednak Twój wpis dał mi do myślenia i skierował w stronę spadku i wzrostu produkcji insuliny po spożyciu. Dziękuję Ci za tą podpowiedź.
Za tę wiadomość podziękował(a): Jaskolka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Dopaminowa kremówka 2021/09/01 16:36 #225

  • Namika
  • Namika Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 308
  • Otrzymane podziękowania: 765
Zastanawiam się gdzie jest moje dno w sferze jedzenia. Czuję się źle ze sobą zaczynam czuć się źle patrząc na siebie. Ale nie przestaje sięgać po cukier. Co się musi stać, co muszę poczuć, jak nisko upaść. Czy naprawdę to musi być aż tak bardzo, tak mocno? Co się musi stać Namiko?
Za tę wiadomość podziękował(a): Sky

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Dopaminowa kremówka 2021/09/01 16:46 #226

  • Paulina
  • Paulina Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 3
  • Otrzymane podziękowania: 6
Czy to jest możliwe

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Dopaminowa kremówka 2021/09/02 17:14 #227

  • Anetka
  • Anetka Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 449
  • Otrzymane podziękowania: 1405
Dno?? - może kiedy mąż zaproponuje Ci sfinansowanie opaski żołądkowej...bo z troski o zdrowie i że się męczysz.
Echhh
Ja na keto I odeszła mi ochota na cukier.. Ale jajecznicę na boczku popijam śmietana bnggfgbfb
" Time changes" ..
Mój profil: Szczęścia mozna się nauczyć. Na forum od 2018

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Anetka.

Dopaminowa kremówka 2021/09/08 19:53 #228

  • Namika
  • Namika Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 308
  • Otrzymane podziękowania: 765

Dno?? - może kiedy mąż zaproponuje Ci sfinansowanie opaski żołądkowej...bo z troski o zdrowie i że się męczysz.


???? :-? Nie rozumiem co miałaś na myśli pisząc to dlatego nie odniosę się do tych słów. O jego słyszę sporo dobrych opinii i cieszę się że tobie też służy.

Paulina

Czy co jest możliwe, nie wiem o co pytasz?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Dopaminowa kremówka 2021/09/09 12:24 #229

  • Namika
  • Namika Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 308
  • Otrzymane podziękowania: 765
Uch, widzę że zedytowany przeze mnie wpis się nie zapisał, :wmur: no trudno, wyszło jak widać :mrgreen: .

Napiszę zatem co u mnie.
Słuchałam ostatnio wykładu w którym mowa była o odniesieniu problemu z jedzeniem do przeszłości. Wychodzi na to że wszystko co złe to namieszali mi w życiu rodzice:shock: . Ale nie o szukaniu winnych będę pisać ale o nie sprzątaniu problemów w życiu i wzięciu odpowiedzialności za swoje życie jako dorosły.
Wydawało mi się że sprawy z rodzicami mam już w miare przerobione i że jestem pogodzona z przeszłością. Nie ukrywam jej ale też nie trąbię na prawo i lewo jaka to ja jestem pokrzywdzona. Patrzcie i użalajcie się. Staram się trzymać zdrowy dystans a jednak jak bumerang wraca przeszłość. Picie =przeszłość- ojciec alkoholik, jedzenie= przeszłość- powiązanie z matką i podstawowym odruchem związanym z przetrwaniem. Zastanawiam się czy muszę grzebać aż tak głęboko. Kiedyś moja psycholog powiedziała, że można grzebać wiele lat skupiając się na grzebaniu lub jako dorosła jednostka wziąć odpowiedzialność.

Ciekawym podejściem jakie ostatnio czytałam jest wzięcie odpowiedzialności nie tylko za siebie ale za innych ale tylko tych w których gronie chce się obracać. Podoba mi się ta koncepcja. Staram się ją wdrażać w stosunku do ludzi których lubię (oczywiście jak pamiętam). Okazuje się że albo ja inaczej wówczas patrzę na te osoby albo one faktycznie inaczej się zachowują. W sensie, że bardziej chcą przebywać, że konwersacja jest milsza itd.
Za tę wiadomość podziękował(a): Jaskolka, Krzysztof Z.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Namika.

Dopaminowa kremówka 2021/09/10 03:27 #230

  • Namika
  • Namika Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 308
  • Otrzymane podziękowania: 765
No dobra. Napiszę to. Zaczynam dziś kolejne podejście do zdrowszego jedzenia.
Mam Wielkie obawy o to czy wytrwam bo nastawienie na sukces słabe i wątpliwości wiele. Wewnętrzny głos wola " Po co zaczynasz, przecież znów polegniesz" , " Po co o tym piszesz, żeby po raz kolejny upaść na oczach innych?".
Słaby ten mój dzisiejszy start jednak mimo wszystko staje na nim teraz i robię krok do przodu. Nawet jeśli wieczorem będę musiała napisać "znów upadłam".
Miłego dnia.
Za tę wiadomość podziękował(a): Moni74, szekla, Jaskolka, Krzysztof Z., Alex75, marcin, Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Dopaminowa kremówka 2021/09/10 04:33 #231

  • Jaskolka
  • Jaskolka Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Bo do marzen potrzebni sa ludzie
  • Posty: 1620
  • Otrzymane podziękowania: 2663
Namiko startuj a tam gdzieś daleko na trybunach wołają w tym ja Na-mi-ka Na-mi-ka .
powiem na przykładzie mojego nałogu, gdy ktoś mi mówi ,,rzuć palenie, jak ja rzuciłem to i ty rzucisz, Najtrudniejszy był trzeci dzień a potem poszło jak z płatka'' Jak to słyszę, to myślę sobie, gdyby to było takie proste to bym już 100 lat nie paliła. :-? Masz przed sobą duże wyzwanie, próbuj aż do skutku. kwiaaatek
Są rzeczy, których będzie mi brakować, jak chociażby błysk w oku kiedy udaje Ci się mnie zrozumieć.
Za tę wiadomość podziękował(a): Namika, Krysia 1967, Jaro

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Jaskolka.

Dopaminowa kremówka 2021/09/10 05:17 #232

  • Krysia 1967
  • Krysia 1967 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1598
  • Otrzymane podziękowania: 3662
Tak właśnie Namiko nie poddawaj się :YMAPPLAUSE: ,spisz na straty tylko te nie udane próby ,kolejna może okazać się bardziej udana,albo bardzo edukacyjna,najważniejsze,to nie poddawać się i dobrze,że uniasz i unikaj jak ognia uogólnień typu ,,nie udało mi się do tej pory,pewnie nie uda się i tym razem", a właśnie odwrotnie,...nie udało się tym razem ,uda się następnym.Wytrwałości i powodzenia.Trzymam kciuki kwiaaatek
Za tę wiadomość podziękował(a): Jaskolka, Namika

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Dopaminowa kremówka 2021/09/10 05:46 #233

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 14780
  • Otrzymane podziękowania: 19919
Trzymam kciuki Namiko, to co piszesz jest mi dobrze znane x_x Nie ma co patrzeć co na to inni, robisz dla siebie, lepszego samopoczucia, własnego zdrowia :)
Jestem z Tobą kwiaaatek
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą, nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Za tę wiadomość podziękował(a): Namika

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Dopaminowa kremówka 2021/09/10 18:15 #234

  • Namika
  • Namika Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 308
  • Otrzymane podziękowania: 765
Dziękuję wam dziewczyny, kochane jesteście. Dziś po pracy, gdy głodna czekałam na obiad, pierwsza myśl to zjeść lub wypić coś słodkiego. Odpaliłam forum a tu wasze wpisy. Myślę sobie "no jak, przecież ich nie okłamie, będę musiała napisać że zjadłam". I dzięki wam wytrwałam. Może to słaba motywacja, bo oparta na innych a nie na sobie. Ale moja wewnętrzna jest marna. Tym bardziej dziękuję wam. Pierwszy dzień bez słodyczy zaliczony winmer
Za tę wiadomość podziękował(a): Moni74, szekla, Tsubasano, williwilli55, Krzysztof Z., Katarzynka77, Alex75, marcin, Anetka, Krysia 1967, Jaro

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Namika.

Dopaminowa kremówka 2021/09/10 18:50 #235

  • Krysia 1967
  • Krysia 1967 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1598
  • Otrzymane podziękowania: 3662
Super,mały sukcesik już jest :-BD i to Ty dokonałaś tego sama ,brawo,wspieram dalej @};-
Za tę wiadomość podziękował(a): Namika

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Dopaminowa kremówka 2021/09/10 19:59 #236

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Współtwórca Portalu
  • Naczelna Wiedźma
  • Posty: 18975
  • Otrzymane podziękowania: 30748
Byłam grubiutkim i żartym dzieckiem Namiko. Otyłośc bardzo mi dokuczała, dokuczali mi też rówieśnicy. Nie musze opowiadać co się działo bo to takie znane.
W wieku 15 lat zaczęłam się odchudzać. Bardzo dużo wyrzeczeń, w tym całkowita rezygnacja ze słodyczy, które tak bardzo lubiłam. Nie było to łatwe ale dałam radę. Dziś zjem coś słodkiego od czasu do czasu. Kawa i herbata obowiązkowo gorzkie, słodkie są już beeee...
Wtedy nie byłam uzależniona (chyba) od cukru, więc jak się od niego uwolniłam wtedy, tak mi do dzisiaj pozostało.
Wspominam Ci o tym żeby Cie wesprzeć i powiedzieć, że po jakimś czasie ten cukier może Ci być w ogóle nie potrzebny. To tak jak za alkoholem, ten też dzisiaj już jest niepotrzebny, prawda? %%-
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Za tę wiadomość podziękował(a): darek70, Namika

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Dopaminowa kremówka 2021/09/11 08:16 #237

  • Krzysztof Z.
  • Krzysztof Z. Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2890
  • Otrzymane podziękowania: 9380

Zastanawiam się czy muszę grzebać aż tak głęboko. Kiedyś moja psycholog powiedziała, że można grzebać wiele lat skupiając się na grzebaniu lub jako dorosła jednostka wziąć odpowiedzialność.


Namiko, tu nie chodzi o „grzebanie”. „Grzebanie” czyli rozpamiętywanie nic nie daje, tutaj chodzi o skonfrontowanie się z przeszłością bez upiększeń, przeżycie jeszcze raz trudnych chwil, przyjęcie tego, że było jak było, żal, ból, następnie akceptacja, pogodzenie się, wybaczenie krzywdzicielom (lub nie), ale na pewno wybaczenie sobie, wyzbycie się pretensji do siebie za to, co niezawinione i dopiero można iść dalej bez tego „worka kamieni na plecach”.
Można brać odpo targając „wór kamieni” lub bez tego wora. Z nim jednak zawsze coś będzie człowieka przyginać do ziemi.
„Been searching somewhere out there
For what’s been missing right here”
Za tę wiadomość podziękował(a): Alex75, marcin, Namika

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Krzysztof Z..

Dopaminowa kremówka 2021/09/11 10:09 #238

  • Anetka
  • Anetka Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 449
  • Otrzymane podziękowania: 1405
Gratuluję małych zwycięstw .:YMPARTY:
Moim wczoraj wieczorem, było pójście spać.. Mimo że wędzona nóżka z kurczaka wolała mnie z lodówki. bnggfgbfb
Słucham ostatnio z Audioteki "Jedzenie emocjonalne i inne podjadanie. Jak poprawić sobie swoje relacje z jedzeniem"
Zmusiłam się do jedzenia zdrowych śniadań. Znów latam z pudełkami do pracy, ale pomaga.
Keto sprawiło, że mnie totalnie odrzuciło od słodyczy. Trzymam zasadę jak z alko... Nie kupuje, nie częstuje, nie trzymam w domu.
Zalecają też 8 godzin snu.. Co ochoczo wypełniam.
Też mam nadzieję, że może Tym razem się uda na dluzej... Ale nie ma co gdybać, lecz Tylko Dzis.
Trzymam za Ciebie kciuki. A z tą opaska to wyjaśniam... Miałam faze na opaskę, choć się jeszcze nie kwalifikuje. I ktoś mi zaproponował, że jak chce, to mi opłaci operacje. I to było dla mnie moje dno, jak policzek.
Bo to znaczy, że już tak źle jest, że powinnam sobie to zrobić? I brak akceptacji?
A ja I owszem mam boczki, ale ciuchy kupuje w normalnych sklepach, a opaska może mieć różne powikłania i co to za życie pić 150ml jedzenia w płynie, bo więcej nie wejdzie.
To naprawdę ekstremum dla otyłych ludzi, gdzie waga grozi życiu, a nie widzimisię pani z nadwagą.
No więc żadnych dróg na skróty, tylko dogrzebanie się przyczyny.
Tak, wiem że mama zawsze karmiła nad miarę, że oboje rodziców na starość mocno zgrubło, ale ja to nie oni.
Po prostu muszę trzymać dyscyplinę, bo inaczej płynę.
Nie dla mnie pizze, lody i czekolady.
Chce jeść by żyć, a nie odwrotnie.
Powolutku,malymi kroczkami i bez biczowania siebie.
Pozdrawiam
" Time changes" ..
Mój profil: Szczęścia mozna się nauczyć. Na forum od 2018
Za tę wiadomość podziękował(a): marcin, Namika, Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Anetka.

Dopaminowa kremówka 2021/09/14 19:42 #239

  • Namika
  • Namika Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 308
  • Otrzymane podziękowania: 765
Wchodzę na chwilę żeby napisać że niestety upadłam. Oczywiście od razu pojawiają się usprawiedliwienia,że to dla wewnętrznego dziecka itp.
Nie chcę się usprawiedliwiać, natomiast chcę szukać przyczyn.
W ostatnich dniach w moim życiu pojawiło się więcej mojej toksycznej mamy. Czy mogłam się od niej całkowicie odciąć. Niestety nie. Zobowiązałam się zawozić na rehabilitację moją niepełnosprawną siostrę, która mieszka z mamą. Ponadto było kilka innych sytuacji związanych z moim rodzeństwem które po prostu chciało się wyżalić . Mimo że stawiam bardzo mocne granicę to w odniesieniu do tego co robi moja mama , w jaki sposób manipuluje nie daje rady co sprawia że wewnętrznie nadal odczuwam ból.
Ten ból to nie wymówka, to przyczyna.
Czy mogę zrobić coś więcej niż robię teraz? Okazuje się że tak. Słuchałam dziś wykładu o strachu i reagowaniu na to uczucie. Oraz na wyciszaniu strachu poprzez oddech. Chcę wprowadzić w trudnych chwilach te oddechy. Żebym tylko nie zapominała o tych ćwiczeniach.

Dziękuję wam za wszystkie komentarze i życzę miłego wieczoru.
Ode mnie oczywiście kwiaaatek .
Można powiedzieć że dosłownie z mojego ogródka bo zarosłam chaszczem. Ale nie miałam serca w sobotę kosić tych kwitnących chwastów pełnych motyli, pszczółek i trzmieli. Trudno najwyższej sąsiedzi będą musieli znosić mój zarośnięty ogród jeszcze przez tydzień. Ale ile do tej pory skorzystają owady, tyle ich. :-BD
Za tę wiadomość podziękował(a): Jaskolka, Krzysztof Z., marcin, Annaannaanna, Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Namika.

Dopaminowa kremówka 2021/09/15 04:27 #240

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 14780
  • Otrzymane podziękowania: 19919
Namiko, może będzie dla Ciebie pomocne, jest takie coś jak erytrytol, rodzaj słodzika, praktycznie zero kalorii, nie jest metabolizowany, "przelatuje" sobie przez organizm, dodatkowo pozytywnie wpływa na zęby i co ważne, nie wpływa na poziom glukozy i insuliny we krwi. Nie należy do najtańszych, ale czego nie robi się dla siebie ^^) Pisz, pisz, jestem z Tobą. Nic słodkiego, oprócz tego słodzika do herbaty, nie stosuję, nie używam, nie jem. Wewnętrzny przymus tutaj nie działa, to trzeba poczuć, tak to u mnie wygląda. Potrafię wiele się wyrzec, a potem na wiele sobie pozwolić, takie to skrajności x_x
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą, nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Za tę wiadomość podziękował(a): Namika

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Dopaminowa kremówka 2021/09/15 04:53 #241

  • Jaskolka
  • Jaskolka Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Bo do marzen potrzebni sa ludzie
  • Posty: 1620
  • Otrzymane podziękowania: 2663
A niech sobie te motylki i owady poużywają, Powiem Ci Namiko, że czytam i widzę w tym również siebie. Ale czy naprawdę koniecznie trzeba w sobie szukać przyczyn swojego złego samopoczucia i upadków. Czasem ktoś zwyczajnie-niezwyczajnie potrafi podstawić nogę. aniodiabel
Są rzeczy, których będzie mi brakować, jak chociażby błysk w oku kiedy udaje Ci się mnie zrozumieć.
Za tę wiadomość podziękował(a): Namika

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Dopaminowa kremówka 2021/09/26 04:21 #242

  • Namika
  • Namika Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 308
  • Otrzymane podziękowania: 765
Moni dziękuję za podpowiedź, to zawsze mniejsza dawka cukru :-* Czasem wejdzie słodzona kawka choć ja nie tyle zapijam słodkim co zajadam. Od dziecka nie przepadam za słodzonymi napojami. Moim problemem jest wieczorne ciacho do kawy. Substytut przyjemności.
Jaskółko masz rację, czasem "wina" jest na zewnątrz. Czy konieczne jest szukanie? Pewnie nie, dlaczego to robię? Żeby być lepszym człowiekiem, żeby nauczyć się radzić z trudnościami, żeby dojrzeć, żeby w asertywny sposób umieć stawiać granice osobom które mnie krzywdzą.
Za tę wiadomość podziękował(a): Moni74, Jaskolka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Namika.

Dopaminowa kremówka 2021/09/26 06:27 #243

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 14780
  • Otrzymane podziękowania: 19919
Ja słodzę tylko jeden rodzaj herbaty, poza tym wszystkie ciepłe napoje bez :)
Namiko, jest wyjście, możesz sama upiec ciasto, to też rodzaj ciacha, z tymże słodzikiem i innym rodzajem mąki, będzie na pewno zdrowsze ^^)
Ja dzisiaj robię sernik, taki typowy dla diety ketogenicznej, myślę, że sobie zasłużyłam. Jak pisałam kiedyś w innym wątku, tak zrobiłam, dwa tygodnie adaptacji za mną i rewelacyjne samopoczucie. Idę dalej, to jest dla mnie dobre. Trzymam niezmiennie kciuki Namiko %%- @};-
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą, nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Moni74. Powód: literówka

Dopaminowa kremówka 2021/09/29 01:35 #244

  • Namika
  • Namika Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 308
  • Otrzymane podziękowania: 765
Dziękuję Moni

Chwalę się, pierwszy dzień za mną zwyciesteoe
Za tę wiadomość podziękował(a): Moni74, Krzysztof Z.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Dopaminowa kremówka 2021/09/29 17:57 #245

  • Namika
  • Namika Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 308
  • Otrzymane podziękowania: 765
Drugi dzień zaliczony zwyciesteoe
Głowa szuka gdzie może, wszędzie widzę pokusy ale udało mi się.
Za tę wiadomość podziękował(a): Moni74, szekla, Krzysztof Z., Alex75, Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.