Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Cierpisz z powodu picia bliskiej Ci osoby? Tutaj możesz podzielić się swoimi problemami, troskami.

TEMAT:

Wątek Kasi 2018/09/30 11:47 #281

  • Mila
  • Mila Avatar
  • Gość
  • Gość
To przykre co się stało, a właściwie dzieje się cały czas. Przyznaję także rację Tomoe...zero oczekiwań to zero rozczarowań. Ja też się tego uczę.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/30 12:03 #282

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3300
  • Otrzymane podziękowania: 11839
Milu co moge napisać,pewnie wszyscy widzieli to czego ja nie widziałam bo jako matka miałam nadzieje że to BĘDZIE TEN CZAS...ŻE TO JEST TO DNO...ŻE TO JEST TA CHWILA..wierzyłam bo jestem matką i ucze się tego z czym mamy do czynienia.Bądzcie tu przy mnie prosze x_x
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomoe, Jaskolka, Krzysztof Z., Mila

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/30 12:06 #283

  • Krzysztof Z.
  • Krzysztof Z. Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3078
  • Otrzymane podziękowania: 9974
Kasia, czego ja nie robiłem, by sobie zapewnić komfort picia... a przy tym przekonać siebie samego jaki to ja nie jestem dobry. Przecież robię to, tamto i jeszcze coś. Pamiętam takiego gościa z terapii, który mimo picia uważał się za świetnego męża, bo żonie kupował biżuterię i w kółko o tym gadał. Ale on nie kupował żonie tej biżuterii, bo chciał jej zrobić prezent tylko, by ją „zatkać”, żeby nie gadała plus dodatkowo uśpić własne wyrzuty sumienia (ale to drugie już nieświadomie). A ile ja takich prezentów zrobiłem? Nawet nie pytaj. I były dokładnie tyle samo warte, co to sprzątanie Twego syna w ostatnim tygodniu. To są puste gesty mające na celu zmanipulowanie otoczenia.
Jeśli dacie radę wyciągnijcie konsekwencje. Jeżeli nie pamiętajcie o jednym - niech na Was nic nie robi wrażenia, a w szczególności uzalactwo, jęki, płacze i inne histerie, bo widzę, że syn uderza w te tony. Aczkolwiek może zmienić płytę i przygotujecie się psychicznie na kłamstwa typu „nienawidzę Was” czy „jak można nie pić mając takich rodziców/atmosferę w domu”. Przepraszam, że to napisałem, ale jeśli dziś będziesz przygotowana na takie słowa, które mogą paść w złości to tak nie zaboli, bo zwyczajnie w nie uwierzysz w nie. To są „klasyki”, które podobnie jak jęki, branie na litość, itp mają swój cel.
Uściskowywuję :ymhug:
„Been searching somewhere out there
For what’s been missing right here”
Za tę wiadomość podziękował(a): Jaskolka, Katarzynka77, Wiki110

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Krzysztof Z..

Wątek Kasi 2018/09/30 12:17 #284

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • Posty: 7926
  • Otrzymane podziękowania: 16950

pewnie wszyscy widzieli to czego ja nie widziałam


Nie, Kasiu, na pewno nie wszyscy to widzieli, tylko ci, którzy sami przećwiczyli takie sytuacje na własnej skórze i mają wiedzę z terapii i/lub Al-Anon.
To nie twoja wina, że nie widzisz jeszcze wszystkiego, ale się uczysz. Pewnych rzeczy nie da się inaczej przećwiczyć, jak tylko poprzez własne doświadczenie, metodą prób i błędów.
Lista rzeczy, które musisz udowodnić innym ludziom:
1. Nic.
2. Kompletnie nic.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krzysztof Z., Katarzynka77, Mila

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/30 12:25 #285

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3300
  • Otrzymane podziękowania: 11839
Krzyś ja to wszystko zaczynam dopiero rozumieć,cały czas czytam coś na forum .Jestem tu codziennie.Kiedy jest zle ,kiedy jest dobrze ,kiedy sie ciesz z sukcesów syna,tym wszystkim sie z Wami dziele.Pisanie tu na forum to jest cos co mi pomaga..czytam i myśle sobie...TAK SAMO JAK U NAS...MA RACJE ...WIEM CO CZUJE BO TEŻ MAM TAKI DYLEMAT...przekonuje sie że nie jestem sama,że jest mnóstwo ludzi z takimi samymi problemami i NIC MI SIE NIE WYDAJE...to sie dzieje naprawde.Forum to skabnica wiedzy.Troszke mnie przeraża ta choroba.Z jednej strony taki człowiek jest chory a z drugiej strony jak sobie nie pozwolić wleść na łeb.Krzyś Twoje historie które piszesz wywołują często uśmiech na mej twarzy.Czytam często dla męża i młodszego.W Tym co piszesz jest tyle ciepłe.Naprawde fajnie sie to czyta.Oj chyba odbiegłam od tematu..taka ucieczka chyba. 3aa Te wszystkie hostorie jakie opisują forumowicze to ja widze w tych historiach cząstke siebie. %%-
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomoe, Jaskolka, Krzysztof Z., Mila

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Katarzynka77.

Wątek Kasi 2018/09/30 12:39 #286

  • Kalii
  • Kalii Avatar
  • Gość
  • Gość
Kochana wspieram całym sercem twoje starania.trzymaj się cieplutko

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/30 13:16 #287

  • Alabama
  • Alabama Avatar
  • Gość
  • Gość
Współczuję Kasiu...
Młody jeszcze nie rozumie, że jest uzależniony, że to choroba alkoholowa i że nie ma innej drogi jak abstynencja i terapia.
Do niego to jeszcze nie dotarło, albo w to po prostu nie wierzy.
I trudno mu sie dziwić, ma dopiero 19 lat...
Brakuje mu świadomości skali problemu i ewentualnych skutków.
Syn dalszego sąsiada z mojej ulicy nie dożył 20 lat niestety.
Tak więc wracasz do punktu wyjścia.
Długa droga przed Wami Kasiu, ale warto i trzeba o chłopca zawalczyć.
Już wiesz mniej więcej – JAK.
Trzymaj się.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/30 13:23 #288

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3300
  • Otrzymane podziękowania: 11839
Alabama dziękuje że jesteś.To jest fakt,alkoholizm w tym wieku jest dość trudny.Tak Nam powiedzieli terapełci z ośrodka.TO BĘDZIE TA TRUDNOŚĆ W TYM WIEKU BO ON JEST MŁODY I JESZCZE TEGO NIE WIDZI I NIE ROZUMIE ŻE NIE MOŻE PIĆ.JUŻ NIGDY.Masz racje wracam do punktu wyjścia tylko tyle sie zmieniło że mam większa wiedze i doświadczenia. @};-
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Alabama

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/30 13:48 #289

  • Aksamitka
  • Aksamitka Avatar
  • Gość
  • Gość
Kasiu :ymhug: :ymhug: :ymhug:
On dopiero poznaje swoja chorobe, a i ty swoje wspouzaleznienie.
A co teraz jak zadzwoni zeby go zabrac.. co zrobisz jak wroci.
Czy on chodzi na mityngi? Poznalby tam trzezwe towarzystwo i zmieenial priorytety.
On chce dorosnac...moze trzeba mu pozwolic ponosic konsekwencje jak doroslemu?
Albo ostatnia szansa i mityngi tyle ile tylko jest w tygodniu.
Oczywiscie to nie rady tylko mozliwosci. Moze wiesz jaki bedzie Twoj nastepny krok.
Pozdrawiam Cie serdecznie i dbaj o siebie @};-

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/30 14:29 #290

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • Posty: 7926
  • Otrzymane podziękowania: 16950
Z tego co czytałam to jest dwudziestolatek. Silny, duży, zdrowy chłop, który chodzi do pracy.
Więc jaka mu się właściwie stanie krzywda, jeśli sobie wynajmie mieszkanie, zacznie mieszkać sam i żyć na własny rachunek? Pod mostem nie zamieszka. Pracuje, więc na własne mieszkanie będzie go stać.
My tu nie mówimy o nieporadnym, trzyletnim chłopczyku, który musi się trzymać mamusinej spódnicy.
Dziewczyny, zlitujcie się... to jest dorosły chłop. Pakuje walizki i do widzenia - wypad na swoje. Taka chyba była umowa na wypadek gdyby wrócił do picia, tak czy nie?
I niech sobie pije ile chce. Ma prawo. Picie alkoholu nie jest zabronione prawem. Ani w Polsce, ani na Islandii.
Niech sobie pije, tylko niech już jego rodzice nie dźwigają go na swoich barkach.
Lista rzeczy, które musisz udowodnić innym ludziom:
1. Nic.
2. Kompletnie nic.
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Tomoe.

Wątek Kasi 2018/09/30 14:33 #291

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3300
  • Otrzymane podziękowania: 11839
Aksamitko terapełtka napisała nam że jeśli sie odwezwie to mamy go poinformować że najpierw powinnien sie skontaktować z terapełtą i tego sie trzymać.Po rozmowie z nią możemy zadecydować czy może wrócić do domu czy nie.
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Alabama, Aksamitka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/30 14:39 #292

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • Posty: 7926
  • Otrzymane podziękowania: 16950
Kasiu, czy ty kiedyś odpuścisz? Czy zrozumiesz, że ty za swojego dorosłego syna jego życia nie przeżyjesz? On chce pić i będzie pić.
Ilu już terapeutów przemawiało mu do rozumu i z jakim skutkiem?
Lista rzeczy, które musisz udowodnić innym ludziom:
1. Nic.
2. Kompletnie nic.
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/30 14:49 #293

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3300
  • Otrzymane podziękowania: 11839
Tak Tomoe tu jest racja,to sa zasady które powiedzieliśmy i dlatego może sie tak wczoraj przestraszyłam tego że musze trzymać sie zasad.Wiem że musze.Tomoe on pracuje 3 razy w tygodniu,wcześniej jeszcze była szkoła z której zrezygnował z dnia na dzień bo musiał zajać sie pracą i spłacać długi jakie narobił.Obecna sytułacja wygląda tak ..On jest bez kasy ...musi pożyczyć kase od znajomych żeby spłacić w jakiejś części DOBREGO WUJKA a pózniej będzie musiał oddać znajomym.Za 1,5 miesiąca dopiero zobaczy jakiekolwiek pieniądze.Nie moge go przyjać ale boje sie że będzie to dla mnie bardzo ciężkie.Terapełta może podpowie jakieś rozwiązanie.Jak miałabym doradzić jakiejś matce która jest w takiej sytułacji to powiedziałabym ...walizki i powiedz do widzenia,szanse sie wyczerpały.Radz sobie sam ,jeśli będziesz chciał podjąć leczenie to będziemy Cie wspierać.
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Krzysztof Z., Aksamitka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/30 14:57 #294

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • Posty: 7926
  • Otrzymane podziękowania: 16950
A ja myślę Kasiu, że ty się najbardziej boisz tego co ty będziesz czuła, kiedy on ci zniknie z zasięgu wzroku i nie będziesz go mogła obserwować.
Obawiam się że wpadasz w panikę na samą myśl o tym.
I powiem ci że to jest twoja nadmierna potrzeba KONTROLI.
Tego nie potrafisz puścisz. Niechby on sobie robił co chce, bylebyś ty mogła mieć go cały czas na oku... to by ci dawało złudne poczucie że nad cała tą sytuacją panujesz.
Ale przecież nie panujesz, bo nad tym co robi alkoholik, po prostu nie da się zapanować.
I nawet gdybyś mu zamontowała kamerkę na ramieniu, to twój całodobowy monitoring przed niczym nie zdołałby go ochronić.
A ty chcesz być taką Agencją Zdalnego Zarządzania Chaosem.
Podejmujesz się zadania, które jest niewykonalne i dlatego cierpisz.
Lista rzeczy, które musisz udowodnić innym ludziom:
1. Nic.
2. Kompletnie nic.
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Tomoe.

Wątek Kasi 2018/09/30 15:09 #295

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3300
  • Otrzymane podziękowania: 11839
Tomoe boje sie że coś sie stanie w tym czasie i że nigdy sobie tego bym nie wybaczyła.Wiem że to czynnik współuzależnienia.Alicjo ja nie chce go kontrolować,naprawde nie chce.Chce sie wyleczyć z tego współuzależnienia bo to mnie niszczy.Niszczy mi zdrowie .Te wszystkie nerwy ,One są nie potrzebne ale nie potrafie sie do końca odciąć od tego.Staram sie bardzo .
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/30 15:14 #296

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • Posty: 7926
  • Otrzymane podziękowania: 16950
Dlaczego wydaje ci się, że gdyby mu się coś stało, to byłaby twoja wina?
Przecież ty mu alkoholu do ust nie wlewasz przez lejek i chyba już ci terapeutka tłumaczyła, że on nie pije przez ciebie.
Lista rzeczy, które musisz udowodnić innym ludziom:
1. Nic.
2. Kompletnie nic.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krzysztof Z., Katarzynka77

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/30 15:27 #297

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3300
  • Otrzymane podziękowania: 11839
Alicjo wydaje mi sie że jestem za niego w jakimś stopniu odpowiedzialna bo to mój syn.W moim rodzinnym domu było zupełnie inaczej.Byłam zdana sama na siebie.Mój ojciec pił a moja mama co chwile kupowała najdroższą torebke lub buty.Dlatego chciałam stworzyć ciepły dom ,przesadziłam z tym ciepłem domowym.
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Jaskolka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/30 15:36 #298

  • Krzysztof Z.
  • Krzysztof Z. Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3078
  • Otrzymane podziękowania: 9974

Obecna sytułacja wygląda tak ..On jest bez kasy ...musi pożyczyć kase od znajomych żeby spłacić w jakiejś części DOBREGO WUJKA a pózniej będzie musiał oddać znajomym.Za 1,5 miesiąca dopiero zobaczy jakiekolwiek pieniądze.


Kasia, a przyszło Ci do głowy, że syn kłamie? Że nie ma żadnych długów tylko potrzebuje więcej kasy na imprezy, bo swoją własną przepuścił?
Ja nie wiem czy czasy aż tak się zmieniły, ale za moich w gronie kumpelskim nigdy nikt nikomu nie pożyczał na bro czy flaszkę. Kto miał to kupował, następnym razem kupował ktoś inny albo robiło się tzw zrzutki. Z czego jak czego, ale z wypitego podczas balangi alkoholu nikt nikogo nie rozliczał.
Nie wiem, może się mylę, ale co on pożycza od kogoś kasę na picie, by potem obalić flaszkę z innymi na imprezie? Czy może każdy tam ma swoją, której pilnuje?
Jakieś mocno naciągane mi to wszystko mi się wydaje.

Przypomniałam sobie, że kolega mieszkający w Danii parę lat temu miał kłopot z imprezującym synem w wieku Twojego młodszego. I on mi wtedy powiedział coś takiego - co z tego, że nie dam gówniarzowi pieniędzy, puszki z kolegami pozbierają i już mają na piwo.
A Dania z całą pewnością nie jest tania, mimo to małolaty potrafią sobie zorganizować pieniądze na picie i palenie, a tu pracujący 20-latek pożycza?

Zdystansuj się do tego, bo to wcale nie musi tak być jak on przedstawia. Konfabuluje w innych sprawach, równie dobrze może i w tej. Zobacz jakie bujdy opowiadał, że nie ma gdzie spać, a następnie zmanipulował koleżankę i go przygarnęła. Teraz też powie to samo - nie ma gdzie spać, a gdzie był skoro do domu na noc nie wrócił? W schronisku dla bezdomnych czy kimał gdzieś na klatce schodowej? Wątpię.
Myślę Kaś, że Ty wierzysz w ten jego „imidż” życiowej pierdoły, który Wam prezentuje. A to jest cwany chłopak, który potrafi sobie radzić. Tylko nie chce, bo tak jak jest - jest mu wygodnie.
„Been searching somewhere out there
For what’s been missing right here”
Za tę wiadomość podziękował(a): Dahud, Tomoe, Katarzynka77

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/30 15:44 #299

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • Posty: 7926
  • Otrzymane podziękowania: 16950
Dokładnie tak samo to widzę. Jest cwaniaczkiem podwieszonym pod mamusię i tatusia.
A za waszymi plecami, z kolegami i koleżankami, nabija się z waszej naiwności. I kręci wami jak chce, bo mu na to pozwalacie.
Długi ma, biedaczek? A co? Ty mu tych długów narobiłaś? Ty masz obowiązek mu je spłacać?

I jeszcze jedno, Kasiu. Przestań powtarzać jak mantrę, że jesteś za niego odpowiedzialna, "bo to twój syn".
Rodzice są odpowiedzialni za dzieci, które są niepełnoletnie.
Twój syn jest pełnoletni. Jest dorosły. Odpowiada za swoje życie sam.
Co więcej - ty dorosłemu mężczyźnie niczego nie masz prawa narzucać, nie masz prawa go do niczego zmuszać. Nie weźmiesz go za rączkę i nie zaprowadzisz do pana doktora. Jeśli powie "nie" - to nic mu nie zrobisz.
Lista rzeczy, które musisz udowodnić innym ludziom:
1. Nic.
2. Kompletnie nic.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krzysztof Z., Katarzynka77

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Tomoe.

Wątek Kasi 2018/09/30 15:45 #300

  • Waldek
  • Waldek Avatar
  • Gość
  • Gość
Kasiu @};- Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują,że Twój syn jest uzależniony od alkoholu i że,dosyć mocno usytuowały się już u niego mechanizmy choroby alkoholowej.Przychodzą takie momenty w życiu czynnego alkoholika,że on święcie wierzy,że przestanie pić,że tak właściwie żaden problem alkoholowy go nie dotyczy.Obiecuje wówczas sobie i całemu światu,że w każdej chwili może przestać pić...Ja we wstępnym etapie mojego uzależnienia,tak właśnie myślałem...i dlatego tak często-OBIECYWAŁEM,ŻE JUŻ NIGDY...Tak rodził się w moim pijanym życiu tzw."kac moralny".Kac moralny,przynosił duże cierpienie w okresie tzw."odstawienia".Ażeby zagłuszyć ten ból,sięgałem po jedyne lekarstwo dla czynnego alkoholika-sięgałem po alkohol.Tak kształtowała się we mnie choroba alkoholowa.W wieku 23 lat "wybyłem" z domu rodzinnego.Resztka uczciwości którą posiadałem,spowodowała że nie założyłem rodziny,wiedziałem bowiem,że rodzina by cierpiała z powodu mojego picia.Pragnąłem również,oszczędzić cierpienia mojej mamie.Zacząłem doświadczać na swojej skórze...,zacząłem żyć na swój rachunek.Historia mojego pijanego życia była długa i kręta...Było w niej mnóstwo cierpienia które sobie zgotowałem.Czynnym alkoholikiem byłem ok.20 lat....
Kasiu,dzisiaj są całkowicie inne czasy...Dzisiaj,ludzie są bardziej świadomi a'propos Choroby Alkoholowej i Współuzależnienia.Dzisiaj istnieją bardzo skuteczne metody,ażeby pomagać w tej kwestii.Ty Kasiu,dzisiaj otrzymujesz narzędzia,jak pomóc sobie we Wspóluzależnieniu...Jak pomóc sobie...i w ten sposób przygotowywać się na skuteczną pomoc Twojemu synowi.Żeby wzbudzić w jego Świadomości...że ma ogromny problem.Ale wpierw-Twój syn Musi powiedzieć "A"...,jeżeli bowiem tego nie uczyni-BĘDZIE ZBIERAŁ ŻNIWO SWOICH POCZYNAŃ,do momentu aż nie Uświadomi sobie,w który miejscu się znajduje.
Kasiu,oznaką że Twój syn zacznie tak ważny w życiu alkoholika proces zdrowienia-będzie fakt,ze przestanie cokolwiek OBIECYWAĆ-a zacznie CZYNIĆ.A więc,nie ulegaj jego manipulacjom(spowodowaną-czynną choroba alkoholową),tzw."obiecanki cacanki" puszczaj koło uszu etc.
I pamiętaj Kasiu,nie Twoim błędem było,że Twój syn uległ czynnej chorobie alkoholowej...,po prostu-on tam tkwi po same uszy,nie będąc Świadomym swego stanu..
I na koniec powiem-Najlepszą Pomocą Dla Syna jest NIE POMAGAĆ...Powodzenia @};-
Pozdrawiam Serdecznie @};-

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/30 16:19 #301

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3300
  • Otrzymane podziękowania: 11839
Takie to wiadomości.nr.1Czesc mamo wzialem taxowke z kolega do baru w hafnafjordur bo jego dziewczyna tam pracowala mial mnie odwiezc ale jakis frajer zaczol sie sapac do jego dziewczyny i wylądowałem na dołku jade wlasnie do pracy na 3 godziny gadalem z szefem nr.2.Nie mam odwagi zeby do cb zadzwonic bo wiem jak to wyglada wszystko ze znowu polecialem przyjade do domu to pogadamy jak chcesz pogadac teraz to mozesz zadzwonic poki nie jestem w pracy bo juz dojezdzam do costco nr.3Ja wiedzialem ze cos moze pojsc nie tak rozmyslalem zeby nie odbierac tej karty ale nwm postanowilem ja odebrac :shock: .Nie wiem co mam napisac bo oczy otworzyły sie jeszcze bardziej.Gdzieś tam podejrzewałam że to lipa z tym długiem.Wtedy kiedy wyszedl ostatnim razem to widzieliśmy na jego koncie że znajomi przelewali mu jakies drobne typu 20 zl 50 zl 100 zl.Pozniej tak powiedział Nam jak wrócił do domu że pożyczył prawie 10 tys zlotych.Zdziwiło mnie to bo gdyby piżyczył taką kwote to po co drobniaki :-? Coś tu nie posowało.W piątek dostał wypłate i wybłagał nas że najpierw spłaci tamten dług a później Nam odda.Jezu jacy My jesteśmy naiwni.Nie moge w to uwierzyć ale to są fakty
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Waldek, Krzysztof Z.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Katarzynka77.

Wątek Kasi 2018/09/30 16:56 #302

  • Krzysztof Z.
  • Krzysztof Z. Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3078
  • Otrzymane podziękowania: 9974

jak chcesz pogadac teraz to mozesz zadzwonic poki nie jestem w pracy bo juz dojezdzam


Kasiu, przepraszam Cię, ale „nie mogię” - no popatrz jaki łaskawca :ymdevil: Możesz zadzwonić, hłe hłe hłe :wmur:

Kasiu, nie syn, a Wy trzymacie w ręku wszystkie karty. Tylko musicie znaleźć w sobie siłę, by z nich skorzystać, wiem, że to nie jest proste. Ale pamiętajcie, że możecie skończyć to w każdej chwili. Syn Wam nie robi łaski, że z Wami rozmawia, z Wami mieszka, na Was żeruje i Wam kłamie.
Chce się zapijać, zabijać na raty - niech to robi na własny rachunek, nie muscie tego oglądać, nie musi chorować cała Wasza rodzina.
Trzymam kciuki i w razie czego dzwoń po wsparcie do terapeutki, dziewczyn, gdzie się da.
„Been searching somewhere out there
For what’s been missing right here”
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/30 17:06 #303

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3300
  • Otrzymane podziękowania: 11839
Właśnie zerkneliśmy na jego konto i jego dołek był w barze w innym mieście.Szalał aż sie karta paliła.Poszło wszystko na alko. :ymdevil: Krzyś dziękuje że podsunołeś coś co było oczywiste. :czesc: Gdzie ja miałam oczy,dlaczego tak naiwnie to łykłam. 3aa
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomoe, Waldek, Jaskolka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/30 17:12 #304

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • Posty: 7926
  • Otrzymane podziękowania: 16950
No proszę, a mamusia się martwiła, że jemu się coś stanie i ona sobie tego nigdy nie wybaczy...
Kasiu, powiedz mi, dlaczego właściwie twój syn miałby przestać pić? Czy jemu jest z tym piciem źle? Przecież on ma idealne warunki do picia. I zgadnij, kto mu ten komforcik zapewnia.

Zabezpieczcie lepiej swoje konta, dopóki syneczek wam jeszcze nie kradnie pieniędzy na picie. I zabezpieczcie cenne przedmioty, które macie w domu, bo niedługo zacznie je wynosić i sprzedawać na alkohol. Już się potrafi zakradać do domu przez balkon...
Lista rzeczy, które musisz udowodnić innym ludziom:
1. Nic.
2. Kompletnie nic.
Za tę wiadomość podziękował(a): sylwia1975, Waldek, Krzysztof Z., Katarzynka77

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/30 17:21 #305

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • Dobry Duszek
  • Wszystko przemija
  • Posty: 2253
  • Otrzymane podziękowania: 2464
Tomtoe dla mnie zes zolza a ja takie lubic ,bo ja tez bnggfgbfb bnggfgbfb bnggfgbfb bnggfgbfb bnggfgbfb bnggfgbfb ,przykre to ,ze syn leci wrecz w dol .Ale nic na to nie poradzisz.zabiezpiecz rodzine i zajmij sie swojim zyciem.
Wszystko przemija nawet wczoraj ,nie warto zyc hstoria
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomoe, Katarzynka77

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/30 17:34 #306

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3300
  • Otrzymane podziękowania: 11839
No właśnie ja mam wyrzuty sumienia jakieś durne a On ich nie ma tylko sie bawi w najlepsze.Macie racje śmieje sie z takich naiwniaków 3aa
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Waldek

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/30 17:55 #307

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Współtwórca Portalu
  • Naczelna Wiedźma
  • Posty: 19355
  • Otrzymane podziękowania: 31613
Żeby mieć wyrzuty sumienia trzeba przestać pić. A często pije się też żeby te wyrzuty sumienia zagłuszyć, nie czuć....
Smutno mi z powodu Twojego syna. Takie dwie skrajności, jedna-medal, druga-ech
3maj się %%-
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Za tę wiadomość podziękował(a): Aksamitka, Katarzynka77

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/30 18:07 #308

  • Krzysztof Z.
  • Krzysztof Z. Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3078
  • Otrzymane podziękowania: 9974
Emi, Kasia ma 2 synów - medale zdobywa młodszy, pije starszy ^^)

Kasia, Wy się nie obwiniajcie o naiwność, alkoholik to świetny manipulator, wręcz geniusz, oczywiście do czasu, ale póki nie jest w stanie tragicznym może z powodzeniem kręcić otoczeniem jak chce. Manipulacje alkoholików bezbłędnie widzą inni alkoholicy i terapeuci. Normalny człowiek za tym nie nadąży.

No, dobranoc i powodzenia %%-
„Been searching somewhere out there
For what’s been missing right here”
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomoe, Waldek, Katarzynka77

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/30 18:33 #309

  • marta213
  • marta213 Avatar
  • Gość
  • Gość
W książce Katarzyny Nosowskiej, przeczytałam bardzo trafny opis choroby alkoholowej. „ Alkoholizm jest śmiertelną chorobą. Wielu zabierze. Wielu rozpocznie leczenie po symbolicznym roztrzaskaniu pijanej glowu o dno. Choć to bardzo trudne, możesz wziąć na siebie ciężar, zorganizowania dna(...)Może w ten sposob go uratujesz.
Kasiu pozwól mu rozbić sobie glowe o dno.
Konsekwencji życzę. Jeśli czymś straszymy to trzeba dotrzymywać słowa, inaczej to przestaje być straszne.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/30 20:02 #310

  • Waldek
  • Waldek Avatar
  • Gość
  • Gość
Kasiu @};- Wysyłam Ci Pozytywną Energię %%- ...a Twojemu synowi życzę,aby zbudował w sobie Tożsamość Alkoholika...,aby powiedział sobie-Największym Szczęściem Dla Alkoholika,Jest Uznać Siebie za Alkoholika-...Życzę Mu,aby Swoje Życie Wziął w Swoje Ręce,aby stał się Kowalem Swego Losu...i nie obarczał winą kogokolwiek,za Swoje Niepowodzenia...Życzę Mu tego,z całego serca %%- ...,a Tobie- Spokoju i Konsekwencji w Działaniu... @};- %%- kwiaaatek

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/30 20:06 #311

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Współtwórca Portalu
  • Naczelna Wiedźma
  • Posty: 19355
  • Otrzymane podziękowania: 31613

Emi, Kasia ma 2 synów - medale zdobywa młodszy, pije starszy ^^)

Wiem Krzysiu :lol: Czytam wątek Katarzynki :P
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Za tę wiadomość podziękował(a): Krzysztof Z., Katarzynka77

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/30 20:26 #312

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3300
  • Otrzymane podziękowania: 11839
Kochani jestem w szpitalu na kardiologi.Mąż mnie zawiózł po wczorajszym stresie.Nigdy tak sie nie przestraszylam.Będe tu tylko pare godzin.Zrobili ekg popodpinali kabelki ,badanie krwi na poziom hormonu stresu i czekam.Dzisiejszy dzień pokazał mi że zawsze moge na Was liczyć wszystkich .JAK TRWOGA TO NA FORUM :mrgreen: Jesteście kochani wszyscy. :ymhug:
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): szekla, Dahud, Tomoe, Waldek, Mila

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/30 20:53 #313

  • Marianna
  • Marianna Avatar
  • Gość
  • Gość
Kasiu zdrówka i spokoju życzę. Masz trudniej bo my alko pewnie z czasem możemy przestać kochać, ale syna choćby nie wiem co się działo zawsze się kocha. Jesteś wspaniała bo dzielnie mimo wszystko sobie radzisz. Ale musisz uważać na zdrówko, wiem że łatwo powiedzieć, ale pobyt w szpitalu dał Ci chyba do myślenia.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/30 21:10 #314

  • Waldek
  • Waldek Avatar
  • Gość
  • Gość
:ymhug: @};- %%- kwiaaatek

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/30 22:48 #315

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3300
  • Otrzymane podziękowania: 11839
Kochani jestem już w domu.Mąż przywiozł i odebrał ze szpitala.Widziałam że jest wściekły na młodego.Wszystko z moim zdrowiem wporządku.Pan Doktor powiedział że to stres i lęk .Serce mam zdrowe jestem młoda.Poinformował mnie także w razie jakichkolwiek problemów mam prosto przyjechać do szpitala.Młodszy syn sie tak zdenerwował że poleciał na siłownie jak byliśmy w szpitalu i wywalił to wszystko.Powiedział też jak wróciliśmy do domu,mama jakby coś sie Tobie stało to ja bym już nie miał brata.Tata odezwał sie...nie pozwolimy na to żeby mamie się coś stało :ymhug: kochane chłopaki.Młody pisał pisał ale już nie mam siły na to.Napisał do brata.Coś tam powiedz mamie żeby odczytała te wszystkie wiadomości na fcb...Brat odpisał.NAJPIERW SKONTAKTUJ SIE Z TERAPEUTĄ. :shock: Od dzisiaj zaczynam dbać o siebie i swoje zdrowie. :-H Dobrej nocki dla wszystkich i jeszcze raz dziękuje.
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): szekla, Magda, Dahud, Tomoe, Waldek, Jaskolka, Kingarocznik94

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.