Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Cierpisz z powodu picia bliskiej Ci osoby? Tutaj możesz podzielić się swoimi problemami, troskami.

TEMAT:

Wątek Kasi 2018/09/21 12:04 #211

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3883
  • Otrzymane podziękowania: 13572
Kocham cie mamo bylem w domu wzialem troche mojich rzeczy ale te mieszkanie chyba mi nie wypalilo . :( Wgl sie nie oddzywacie do mnie a ja chcialbym sie z wami pogodzic :shock: .Później telefon.Odebrałam :-? Ciezko było.Krótka rozmowa,że był w domu .Kiedy zapytałam jak wszedł..przez balkon po drabinie :shock: jutro chce.przyjechac porozmawiać.Ciężko było go słuchac bo byl pod wpływem alkoholu albo taki wczorajszy.Na koniec usłyszałam mama musze kończyć.Nic nie zrozumial...nic nie przemyślal.Idziemy dalej do przodu. 3aa
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Dahud, Havana

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/21 14:54 #212

  • Dahud
  • Dahud Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • Dobry Duszek
  • Carpe diem...
  • Posty: 1939
  • Otrzymane podziękowania: 4416
Kasiu, pamietaj, o czym rozmawialysmy,. Nie wszystko na raz. Jeden, maly cel na dzien. Wiem, ze strasznie boli kazde slowo.... Trzymam kciuki, abys wytrwala. Ale z mezem, bo to wazne. Przytulam mocno. I pamietaj, ze ja nigdy nie wylaczam telefonu :ymhug:
,, ... Wazne sa tylko te dni, ktorych jeszcze nie znamy...''
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/21 15:06 #213

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • Posty: 8788
  • Otrzymane podziękowania: 18749
Kasiu, na terapii współuzależnienia dowiedziałam się że nie należy rozmawiać z alkoholikiem gdy jest pod wpływem alkoholu. On jest wtedy w swoim świecie, jego umysł nie działa normalnie. To tak jakbyś gadała z kosmitą z innej planety. Zero szans na porozumienie.
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/21 16:41 #214

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3883
  • Otrzymane podziękowania: 13572
Dziękuje Dahud za wczorajszą rozmowe :czesc: jest w Tobie bardzo dużo ciepła pomimo tyego co przeszłaś.Oczywiście pamiętam w razie KRYZYSU zadzwonie 3aa
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Dahud

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/21 16:46 #215

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3883
  • Otrzymane podziękowania: 13572
Tomoe i to jest racja .Tylko jak odebrałam to nie widziałąm że On jest pod wpływem...alebo jeszcze nie doszedł do siebie.Kiedy sie zorientowałam to już rozmowa sie kończyła.Trwałą może minute.Nic kompletnie nie zrozumiał ani troszke,jego życiem zaczyna rządzić alkohol.Ta rozmowa była krótka i taka dziwna,gdzieś szedł i na koniec powiedział dobra musze kończyć juz to pa. :shock: Żadnej jakiejkolwiek skruchy nic.Wróce jutro do Was bo dzisiaj jeszcze sobie poimprezuje ...oczywiśćie to taki przykład. 3aa
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Dahud, Tomoe, Krzysztof Z.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/21 17:46 #216

  • Waldek
  • Waldek Avatar
  • Gość
  • Gość
Kasiu @};- Wasz syn zaczyna pomalutku doświadczać na swojej skórze.Oczywiście,on w tej chwili czuje się pokrzywdzony,wydaje mu się że stał się ofiara jakiegoś nieporozumienia.Jednak Wasza konsekwencja,może jemu tylko pomóc...a na pewno nie zaszkodzić.Jeżeli będzie dochodziło między wami do rozmowy-to tylko i wyłącznie na trzeźwo-innej opcji zdecydowanie nie powinno być.Bardzo proszę,nie ulegajcie jego manipulacjom.Czynny alkoholik,otoczony jest mechanizmami obronnymi w których funkcjonuje-tj.zakłamanie,tworzenie swojego iluzorycznego świata w które wierzy...itd.Żeby Wasz syn się otrząsnął ze zgotowanego przez siebie letargu-MUSI OSIĄGNĄĆ SWOJE DNO,Uświadomić sobie ten fakt i go Zaakceptować.Innej drogi nie ma.Ty i Twój mąż,bardzo Mu pomagacie,ponieważ jesteście konsekwentni,a Wasz syn,aby Waszą pomoc odczuć-POWINIEN ZACZĄĆ ŻYĆ NA SWÓJ RACHUNEK.
Życzę Wam Konsekwencji w Działaniu.Pozdrawiam Serdecznie @};-

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/21 18:31 #217

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3883
  • Otrzymane podziękowania: 13572
Waldku jesteś niezastąpiony winmer ,masz racje oczywiscie.My jesteśmy laikami w tym temacie.Oczywiście zdajemy sobie różne pytanie.Dlaczego właśnie on...przecież staraliśmy sie..aj dużo tych pytań.Dzisiaj kiedy napisał rano a pożniej zadzwonił uświadomiłam sobie że nic nie zrozumiał.Poprostu wpadł do domu ,wchodząc przez balkon,wzioł prysznic,umył zęby,przebrał sie,jakieś ubrania zabrał do plecaka i wyszedł,zostawiając podstawioną drabine pod balkon :shock: :mrgreen: póżniej zadzwonił i rozmowa krótka,uświadomiła mi że nasz syn dalej sie będzie bawił i poinformuje Nas kiedy możemy go przyjąć. :mrgreen: niedoczekanie jego. :ymdevil:
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Dahud, Tomoe, Waldek, Krzysztof Z., Kingarocznik94

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Katarzynka77.

Wątek Kasi 2018/09/21 18:48 #218

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Z dala
  • Współtwórca Portalu
  • Współtwórca Portalu
  • Naczelna Wiedźma
  • Posty: 20040
  • Otrzymane podziękowania: 33052
Może i jesteście laikami ale też wiernymi słuchaczami.
To co teraz robicie to odbieranie mu komfortu picia a brak tego komfortu stawia mocno pod ścianą.
Nadchodzi czas zastanowienia się nad własnym życiem, wyciągnięcie wniosków i podjęcia decyzji.
Jaka ona by nie była to decyzja będzie jego.
Cholernie to trudne co robicie, i bolesne. Myślę, że czasami trzeba wpaść do studni by docenić życie i znaleźć sposób na to jak się z niej wykaraskać. Wy mu w tym pomagacie i wielki szacunek za to ^:)^ . Im płycej tym łatwiej %%-
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Za tę wiadomość podziękował(a): Waldek, Krzysztof Z., Katarzynka77

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/21 19:38 #219

  • Waldek
  • Waldek Avatar
  • Gość
  • Gość
Od lat trzeźwieję dzięki Programowi AA,jest to bowiem dla mnie swoista beczka bez dna...czyli-realizacja bez końca.Fundamentem mojego trzeźwienia,jest I krok AA-"Uznałem,że jestem bezsilny wobec alkoholu i że przestałem kierować własnym życiem".Dzisiaj,moim pragnieniem a'propos I kroku jest-nie zapomnieć kim jestem-że jestem alkoholikiem...a więc,wylewam nieustannie fundament(aby nie skruszał)...i na tym fundamencie,buduję nieustannie swoja trzeźwość.W miejscowości w której mieszkam,bardzo chętnie uczestniczę w otwartych mityngach Al-anon,bowiem tak właściwie Program Al-anon niczym nie różni się od Programu AA.I Stopień Al-anon,jak i I Krok AA,mówi o BEZSILNOŚCI-AA mówi o bezsilności wobec alkoholu,natomiast Al-anon mówi o bezsilności wobec jakichkolwiek poczynań alkoholika.Tak samo AA,jak i Al-anon,oferuje tylko i wyłącznie-Rozwój Osobisty.Uważam,iż Program Al-anon to świetny sposób wychodzenia ze Współuzależnienia-czego Tobie i Twojemu mężowi serdecznie życzę @};-

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/22 13:46 #220

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3883
  • Otrzymane podziękowania: 13572
Sobota..piękna pogoda na Islandi.Słoneczko ale mroznie.Dzisiaj śniły mi sie jakieś głupoty,wszystkie związane z młodym.Budząc sie zdałam sobie sprawe że dalej nic sie nie wyjaśniło.Wczoraj rozmawialiśmy wszyscy z Terapełtą..ja mąż i brat.Jest to dla Nas pomoc,najbardziej to wszystko dotkneło mnie .Wiem że mój mąż na swój sposób też to przeżywa.Młodszy syn mówi że dziwnie jest w pokoju bez brata,ale wie że tyle razy już mu mówiliśmy i nie byliśmy konsekwentni w słowach .Wkońcu ta przysłowiowa szklanka goryczy sie przelała.Czego ja bym oczekiwała...?chciałabym aby Nasz syn skończył szkołe,wyprowadził sie i żył swoim życiem.Jestem jak najbardziej za.Oczywiście że mówie troszke w czasie przeszłym.Za dwa lata kończył by technikum.Teraz terazniejszość...jest nie wiadomo gdzie i z kim.Pewnie pije.Do szkoły nie chodzi.Do pracy podejrzewam że też nie.Zaczyna mieszkać jak jakiś menel...i jak ja matka mam na to patrzeć . 3aa To mnie bardzo rani .Terapełtka wczoraj powiedziałą Nam że jesteśmy mocno uwikłani z mężem w tą cała sytułacje z młodym...musimy zacząć myśleć o sobie.Wiem że mnie rozumiecie ,że jestem rodzicem i ciezko mi na to patrzeć.Staram sie być twarda ,bo wiem że musiałam pozbawić go komfortu picia.Wczoraj rozmawiałam z teściem.Mam z nim dobry kontakt ,rozumiemy sie bez słów,ale mój teść też nadużywa alkoholu,co tydzień pije i niedziela poprawia tak jest od lat.Chciałabym teraz Wam wytłumaczyć osobe mojego teścia..to nie jest taki alkoholik który zawala wszystko ,jest odpowiedzialny,ma fajne poczucie humoru.Uwielbiam jego opowieści jak przyjezdza do Nas.Zawsze słucham jego opowieści.To takie dziadkowe opowieści..o wojsku..dziewczynach..rodzicach..kolegach..i wczoraj sie troszke posprzeczaliśmy..zapytał mnie..NO ALE GDZIE ON PÓJDZIE JAK NIE MA GDZIE MIESZKAĆ?..przecież to Wasz syn..odpowiedz moja była ukąśliwa...A DZIADKA WNUCZEK..dziadek nie rozumie co jego picie wnosi i robi z naszym życiem.
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak, Waldek, Wiki110

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Katarzynka77.

Wątek Kasi 2018/09/24 17:38 #221

  • Lula
  • Lula Avatar
  • Gość
  • Gość
Kasiu podziwiam Cię.
Nie wiem jakbym sie zachowała, na Twoim miejscu, ale sama będąc mamą wiem jak Ci ciężko. Myślę, że postepujesz właściwie, mimo że serce pęka. To co robisz, to dla dobra własnego syna. Twarda i mądra miłość %%-

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/25 16:42 #222

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3883
  • Otrzymane podziękowania: 13572
Lula ciesze się że wróciłaś aypererew dziękuje za słowa wsparcia :czesc:
Młody gniewni wrócił do domu..zadzwonił w niedziele rano..płacząc i głos jego był nie ciekawy.MAMO POMÓŻ MI CHCE WRÓCIĆ DO DOMU,JUŻ NIE CHCE TU BYĆ. :( serce mi pękło jak usłyszałam jego głos,trzęsacy ,przestraszony,mówił cichym głosem.Podejrzewam że domownicy spali.Domownicy to ja nie wiem jakaś melina.Powiedziałam ,będziesz mógł wrócić ale na naszych warunkach.Serce mi pękało,nigdy nie słyszałam takiego przerażenia w głosie. :( MOŻE TO JEST TO DNO DLA NIEGO... :-? tego jeszcze nie wiem.Wrócił poobdzierany,brudny,przepity itd..każdy wie chyba w jakim stanie mógł wrócić.Oczywiście chciał tłumaczyć sie ze wszystkiego...powiedziałam że będziemy rozmawiać na następny dzień ,bo widziałąm że nie za bardzo rozmowa do niego dotrze...Kochani opisze więcej wieczorkiem,teraz musze uciekać do szkoły i póżniej na boks. :D/ Ciężko mi kochani ale musze dać rade.
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Alchemia, Havana, Waldek, Lula

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/25 18:03 #223

  • Waldek
  • Waldek Avatar
  • Gość
  • Gość

:( MOŻE TO JEST TO DNO DLA NIEGO... :-? tego jeszcze nie wiem.

Witaj Kasiu @};- Oby to było jego Dno...Uważam Kasiu,że Twoja reakcja była wzorcowa,właśnie w ten sposób reaguje kochająca mama,z ogromnym uczuciem...i równocześnie konkretnie,czyli adekwatnie do zaistniałej sytuacji.Twój syn powinien wiedzieć,że to On namieszał,że to On musi ponieść całkowitą odpowiedzialność, za to wszystko co nawyczyniał.Powinien tez wiedzieć,że to Ty i Twój mąż,stawiacie warunki a On MUSI się tym warunkom podporządkować.W Waszej rozmowie z synem warto jest unikać jakichkolwiek sprzeczek,utarczek słownych.Warto jest mówić o Waszych uczuciach i odczuciach a'propos zaistniałej sytuacji.Powiedzieliście już "A".."B"...i najwyższy czas powiedzieć "C"...i być w dalszym ciągu Konsekwentnym w Waszym Działaniu.
Życzę Wam z całego serca-Powodzenia @};- %%- kwiaaatek
Pozdrawiam Serdecznie @};-

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/25 18:39 #224

  • Aksamitka
  • Aksamitka Avatar
  • Gość
  • Gość
Kasiu @};- nieustajaco trzymam kciuki.
Bez watpienia slusznie postepujesz i cos dobrego wyniknie dla obu synow. Jestes bardzo dzielna :ymhug:

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/25 21:32 #225

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3883
  • Otrzymane podziękowania: 13572
Waldku Aksamitko @};- :ymhug: dziękuje.Obiecałam że napisze dalaszą część powrotu młodego.Kiedy juz doszedł do siebie na następny dzień...hm...doszedł to chyba za duzę słowo ,bo z tagiego maratonu to jeszcze troche upłynie.Ja nic nie wiem..nie znam sie..postawiliśmy twarde warunki na następny dzień.
1.Nie przychodzisz do domu pod wpływem alkoholu i innych używek
2.Nie nocujesz u nikogo,wracasz do 24.Jeśli ten punkt Ci nie odpowiada możesz zamieszkać sam.
3.Nie pożyczamy Ci żadnych pieniędzy.Nie ma takiej opcji.
4.Pracujesz
5.Korzystasz z pomocy terapełty.
Wszystkie te punkty zostały zatwierdzone i była konsultacja z terapełtą od uzależnień.Tak jak pisałam wcześniej,rozmawailiśmy cała rodziną w piątek.Jesteśmy w stałym kontakcie z Panią. W razie W. 3aa .Powiedzieliśmy młodemu że go kochamy i sie martwimy bo widzimy co sie dzieje ale to są nasze zasady które będe w domu.Tego sie będziemy trzymać.Młody powiedział że ma długi i jak on sie to martwi jak odda,nie będzie miał z czego oddać,to dług u takiego dobrego wujka 3aa ciągle gadał jak on sie martwi i wiedziałam że to są podteksty typu .POŻYCZIE MI ,JA JUZ NIE POŻYCZE NIGDY. :ymdevil: Powiedziałam NIE..kochamy Cie ale od Nas już żadnej kasy nie dostaniesz.To było w zasadach ujęte .Powiem Wam że tak męczył męczył..podgadywał..nawet zadzwonił do mnie jak byłam w pracy...i powiedział...MAMA PAMIĘTASZ JAK MÓWIŁAŚ ŻE MOGE ZAWSZE DO CIEBIE ZADZWONIĆ JAK BĘDZIE MI SIE CHCIAŁO NAPIĆ.. :shock: Jeszcze miesiać temu wpadłabym w panike.Teraz powiedziałam tak pamiętam.Zawsze możesz.Powidziałam że ja już koncze prace i przyjade to pogadamy.Przyjechałam do domu i :shock: młody sobie robi kanapeczki i jego ciśnienie na alko sie rozwiało w powietrzu..to była też manipulacja.Wychwytuje wszystkie jego kłamstwa,ja je widze,wyczuwam.Teraz rozumiem co miałą na myśli terapełtka jak powiedziała..BĘDZIE PRÓBOWAŁ WSZYSTKIEGO..
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Havana, Waldek, Jaskolka, Krzysztof Z., Lula

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/25 21:39 #226

  • Kingarocznik94
  • Kingarocznik94 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 370
  • Otrzymane podziękowania: 896
Wielkie brawa dla Ciebie i rodziny za konsekwencję. To jedyne co możecie zrobić i dobrze Wam idzie, naprawdę, aż się uśmiechnęłam do ekranu "Jak ta Kasia robi postępy z dnia na dzień" :grin: oby syn zrozumiał. A jeśli nie, to nie załamujcie się, dalej trwajcie przy swoim. Pozdrawiam @};-
"Boże, użycz mi pogody ducha, abym godził się z tym, czego nie mogę zmienić, odwagi, abym zmieniał to, co mogę zmienić, i mądrości, abym odróżniał jedno od drugiego."
Za tę wiadomość podziękował(a): Havana, Katarzynka77

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/25 21:52 #227

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3883
  • Otrzymane podziękowania: 13572
Ojej dziękuje Kinga to miłe co napisałaś :YMPARTY:
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Havana, Waldek

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/25 22:27 #228

  • Babeczka
  • Babeczka Avatar
  • Gość
  • Gość
Witaj Katarzynka cieszę się że syn zdecydował się na spotkania z terapeutka . Oby tak dalej . Dobrze że jest to forum tyle można się ciekawych rzeczy nauczyć jak postępować z alko. Sama po sobie widzę wielką zmianę .pozdrawiam 3aa kwiaaatek

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Babeczka.

Wątek Kasi 2018/09/25 22:39 #229

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3883
  • Otrzymane podziękowania: 13572
Masz racje Babeczko,to forum to skarbnica wiedzy dosłownie.Człowiek uczy sie całe życie.Też sie ciesze że młody jakieśkroki zrobił...ale nie świętuje bo przed nami jeszcze długa droga i daleka @};- Bbabeczko dobrej nocki kochana. :ymhug:
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Havana, Waldek, Babeczka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/26 07:05 #230

  • Mila
  • Mila Avatar
  • Gość
  • Gość
Kasiu, jestem pod wrażeniem Twoich twardych decyzji i popieram Cię w Twoich krokach. Nie wpadam w zachwyt narazie nad Młodym, bo to świeża sprawa, czas pokaże. Ale Twoje i męża twarde, konkretne podejście bardzo mi się podoba. Pamiętaj, ja tu jestem codziennie, czytam Cię, wspieram, nawet jak mało piszę. Pozdrawiam :ymhug:

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/26 07:11 #231

  • Marianna
  • Marianna Avatar
  • Gość
  • Gość
tak samo jak Kinga uśmiechałam się czytając to co pisałaś, jak rozmawiasz teraz z synem i jaka jesteś konsekwentna, choć serce boli. Podziwiam Cię i trzymam kciuki, wiem, że jeszcze wiele chwil ciężkich przed wami, ale jesteście na prostej szerokiej drodze , no może czasem trafi się w niej jakaś dziura, ale szybko umiecie się już podnieść z kolan i brnąć do przodu. Przytulaski :ymhug:

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/26 07:25 #232

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Z dala
  • Współtwórca Portalu
  • Współtwórca Portalu
  • Naczelna Wiedźma
  • Posty: 20040
  • Otrzymane podziękowania: 33052
Cześć Kasia.
Przeczytałam ten domowy "regulamin" i okiem Alkoholiczki dostrzegłam furteczkę, o jakże fajną.
Katarzynka77 napisał:

1.Nie przychodzisz do domu pod wpływem alkoholu i innych używek

Jakbym w czynnym swoim piciu zrozumiała te słowa?
"Hura, moge pić, nie mogę tylko pijana przekroczyć progu domu. Za to na zgonie, kacu przyjmą mnie z powrotem, znaczy że dla mnie jest cacy"
To jest właśnie owa furtka dla Niego.
Przepraszam, że w swoim wpisie sprowadziłam Cię trochę z obłoków na ziemię. Jestem Alkoholiczką i znam myslenie alkoholika. Dlatego piszę o tym co zauważam :grin:
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Za tę wiadomość podziękował(a): Krzysztof Z., Lula, Katarzynka77, Mila

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/26 07:28 #233

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3883
  • Otrzymane podziękowania: 13572
Mila oczywiście że wiem że jesteś tu i mnie wspierasz. :ymhug: To prawda trzeba być naprawde konsekwentnym i twardym. 3aa Mila dziękuje za wsparcie to jest duża podpora dla mnie i dla mojego męża. :-H
Marianko dziękuje :ymhug: ale jeszcze długa droga przed nami,boje sie co przyniesie jutro,za tydzień,jak to będzie jak będe musiała powiedzieć C tak jak napisał Waldek.Kiedy trzeba będzie być konsekwentnym . :-H
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Havana, Waldek, Mila

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/26 07:34 #234

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3883
  • Otrzymane podziękowania: 13572
Witam Szeklo 3aa tak sobie myśle że chyba masz racje :-? musze zatrzasnąć tą furtke żeby nie było niedomówień. :mrgreen: Zle sformułowaliśmy zasade.Pójdzie do poprawki.Nie przychodzi pijany i nie nocuje u znajomych pomimo tego że jest pełnoletni.Szekla jak według Ciebie powinna wyglądać ta zasada?Dziękuje że jesteście Wszyscy. :-H
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): szekla, Marianna, Havana, Waldek, Krzysztof Z., Mila

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/26 07:38 #235

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Z dala
  • Współtwórca Portalu
  • Współtwórca Portalu
  • Naczelna Wiedźma
  • Posty: 20040
  • Otrzymane podziękowania: 33052
Myślę Kasiu, że króciutko, zwięźle i na temat:
"Pijesz! Tracisz kolejną szansę od Nas, którą właśnie Ci oferujemy"
Tu nie ma co zbytni rozwijać tematu tylko króciutkie, konkretne informacje.
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Za tę wiadomość podziękował(a): Krzysztof Z., Katarzynka77, Mila

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/26 07:44 #236

  • Alabama
  • Alabama Avatar
  • Gość
  • Gość

1.Nie przychodzisz do domu pod wpływem alkoholu i innych używek

Jakbym w czynnym swoim piciu zrozumiała te słowa?
"Hura, moge pić, nie mogę tylko pijana przekroczyć progu domu. Za to na zgonie, kacu przyjmą mnie z powrotem, znaczy że dla mnie jest cacy"
To jest właśnie owa furtka dla Niego.

Tak może być. Kasiu, terapeutka powiedziała, ze BEDZIE PRÓBOWAŁ WSZYSTKIEGO.
Może byłoby dobrze połączyć punkt 1) i 5) w takim brzmieniu :
"Całkowicie odstawiasz alkohol i inne używki (zmieniające stan świadomości) oraz udajesz się na terapię/leczenie/odtrucie - bo wiesz, że jesteś alkoholikiem a alkoholizm to choroba śmiertelna."
Jeśli on nie ma tej świadomości, to może być kiepsko...
Trzymam kciuki za Ciebie Kasiu. I za Twojego syna też. Za całą waszą rodzinę. :ymhug:

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/26 08:54 #237

  • Mila
  • Mila Avatar
  • Gość
  • Gość
Zgadzam się z Szeklą. Oj te furtki... mistrz manipulacji i kombinacji na swoją stronę, to jedno z oblicz czynnego alkoholika. Dopóki głośno się nie przyzna, że jest alkoholikiem, dopóty będzie lawirował, kombinował i grał na uczuciach najbliższych. Pierwszy krok, jak przyzna głośno, tak, mam problem, jestem chory, jestem alkoholikiem, drugi krok, jak podejmie się konkretnej terapii i z niej nie zrezygnuje. Kolejne kroki, jak zacznie żyć bez alkoholu. Daleka droga...Tak daleka, jak w Naszym zdrowieniu. Te drogi Nas tu wszyskich połączyły. Nawet jeśli mamy różne doświadczenia.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/26 09:28 #238

  • KrzysM
  • KrzysM Avatar
  • Gość
  • Gość
Witaj Kasiu
Mam córkę w wieku Twojego syna,nie wiem jak bym reagował na podobną sytuację,ale podziwiam w wytrwałości i w ciężkich chwilach wspieram,bądz dzielna.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/26 12:37 #239

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Z dala
  • Współtwórca Portalu
  • Współtwórca Portalu
  • Naczelna Wiedźma
  • Posty: 20040
  • Otrzymane podziękowania: 33052
Mila napisał:

Dopóki głośno się nie przyzna, że jest alkoholikiem, dopóty będzie lawirował, kombinował i grał na uczuciach najbliższych.

Tu też jest Milu kruczek :lol:
Może się przyznać i zrobi to nawet chętnie, bo wykorzysta to w drugą stronę, czyli w strone picia.
Jestem chory na alkoholizm więc pić muszę
Dlatego w tej chorobie czyny się liczą, nie słowa :grin:
Obietnice, przysięgi, zamiary...płyną z usta jak najspokojniejsza rzeka. Szkoda tylko, że są czynami nie podparte :grin:
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Za tę wiadomość podziękował(a): Krzysztof Z., Katarzynka77, Mila

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/26 13:16 #240

  • Mila
  • Mila Avatar
  • Gość
  • Gość
Dokładnie, tak jak piszesz Szekla. Dlatego wspomniałam też o kolejnych krokach ku faktycznemu i prawdziwemu wyjściu , czyli o kolejnych krokach realnych. Słowa to za mało.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/26 18:52 #241

  • Krzysztof Z.
  • Krzysztof Z. Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3337
  • Otrzymane podziękowania: 10941
Kaś, 3 lata przed zaprzestaniem picia miałem z kobitą poważną rozmowę nt nadużywania i mojego zachowania po alko. Z perspektywy - ona drugi raz w ciągu naszego związku miała w ręku wszystkie karty. Nie powiedziała wtedy jednak jednego. Nie pij w ogóle.
Gdyby tak powiedziała może bym spróbował nie ograniczyć, nie kontrolować, a nie pić i szybciej by wyszło, że nie umiem. A może i nie, nie wiadomo. Oboje nie zdawaliśmy sobie sprawy z tego, co wiemy teraz. W każdym razie uważam, że tu trzeba stawiać sprawę jasno. Jeśli chcesz z nami mieszkać - w ogóle nie tykasz alkoholu. Nie ma, że okazja, gorszy dzień czy coś. W ogóle. Lub zabierasz swój własny dorobek (nie rzeczy, które kupili rodzice, o nie, nie, bo przykładowo zegarek można sprzedać i kupić flaszkę, a tego ci „starzy” nawet pośrednio sponsorować nie będą), idziesz pić gdzie indziej, pijesz ile zechcesz, ale do domu rodzinnego nie masz już powrotu. Zaczynasz życie na własny rachunek, nie dzwonisz, że nie masz gdzie spać czy źle się czujesz - są noclegownie, są szpitale, jest wreszcie policja jeżeli ktoś ci grozi - nie spódnica mamusi, za którą można się schować. Ponosisz odpowiedzialność za siebie i konsekwencje swoich wyborów.
Naprawdę świetnie, że macie cały czas kontakt z terapeutką :-BD
Pozdrawiam %%-
„Been searching somewhere out there
For what’s been missing right here”
Za tę wiadomość podziękował(a): Kingarocznik94, Katarzynka77

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/26 22:11 #242

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3883
  • Otrzymane podziękowania: 13572
Kochani moi :ymhug: wróciłąm do domku,po pracy szkole fryzjerze :mrgreen: jeszcze jakoś funkcjonuje :shock: wszystko to o czym piszecie zostało powiedziane..nie owijaliśmy w bawełne.Rozmawialiśmy z terapełtką przed rozmowa ,wtedy jeszcze nie wiedzieliśmy że wróci za dwa dni.Chcieliśmy sie chyba przygotować i dobrze sie przygotowaliśmy do tego...kiedy terapełta powiedziała ..BĘDZIE PRÓBOWAŁ WSZYSTKIEGO...chodziło o jego zachowanie i jego długi.Powiedziała prawde,zna sie kobitka :mrgreen: było..mogłem sie zapić,sobie strzele w łeb,Karolina powiedziała że mi pomoże,nie moge skupić sie na szkole nie będe narazie chodził bo cały czas myśle o tym długu,i ostatnia sytułacja o której też już pisałam...telefon...mama pamiętasz jak mówiłaś że zawsze moge do Ciebie zadzwonić jak bede miał ochote sie napić.. :ymdevil: Na to wszystko odpowiadaliśmy...KOCHAMY CIE ALE NIE POŻYCZYMY CI KASY :mrgreen: Siadł sobie na ...nie wiem co sie stało ze mna ale nauczyłam sie mówić nie.Młody jechał do pracy we wtorek...mamo masz jakieś drobne picie bym sobie kupił?NIE NIE MAM...aha :shock: Na islandi woda jest tak czysta że pijemy ją prosto z kranu. l-) więc nie uschnie z pragnienia.Nawet takich drobnych kwot nie daje,powiedziałam nie i nie.Młody też chyba coś do niego dochodzi powoli .Wczoraj jechaliśmy samochodem i młody nagle powiedział ..DOBRZE ŻE WRÓCIŁEM DO DOMU :shock: mam nadzieje że naprawde dotarło,ale nie świętuje bo to dopiero wszystkiego początki. @};-
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Havana, Waldek, Krzysztof Z., Alabama, Kingarocznik94, Babeczka, Lula, Mila

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/29 00:08 #243

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3883
  • Otrzymane podziękowania: 13572
Sytułacja w domu spokojna..jak narazie..nie świętuje spokojnie :mrgreen: Młody hm...ciężko napisać.Za wcześnie na wszystko.To dopiero tydzień od jego powrotu do domu.Moge napisać jak wygladał ten tydzień.Jest spokojnie,młody chodzi do pracy ale zrezygnował ze szkoły.To mnie troszke denerwuje,ale staram sie nie wtrącać do tego.Matka sie uczy a młody nie skończył nawet szkoły średniej.Nie tak sobie to wszystko wyobrażałam.Co ja moge?..nic kompletnie nic.Ważniejsze jest jego trzezwienie.W tygodniu zaserwował Nam spagetti :shock: fajnie było przyjść do domu po pracy i dostać coś ciepłego zwyciesteoe i nawet ogarnoł całą kuchnie po tym gotowaniu.Wszystko pięknie wyczyszczone :-BD Zakupy wczoraj przyniesione z samochodu.Były nawet zakłady które cięższe . :mrgreen: Dzisiaj pojechaliśmy na kolacje razem,porozmawialiśmy,chłopaki poopowiadali historie z całego tygodnia...CIESZE SIE ale dalej realizuje swój plan i trzymam sie Naszych zasad.Nie odpuszczam.Rozumiem teraz to wszystko o czym pisaliście,trzeba być konsekwentnym i trzymać sie zasad,nie przesuwać ich nawet o 2 cm 3aa Młody ma terapełte.My też i nawet brat sie załapał.W niedziele jedziemy na Al-anone z mężem .To Nam dużo daje i pomaga.Jutro WIELKI DZIEŃ..nasz młodszy 15 latek o wzroście 189cm :mrgreen: ma walke .Jedziemy kibicować.Mam nadzieje że wrócimy z medalem czwartym do kolekcji. :ymhug: Ściskam i życze spokojnej nocki.
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): szekla, Havana, Waldek, Jaskolka, Alabama, Kingarocznik94, Babeczka, Aksamitka, Lula, Mila, Wiki110

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/29 03:14 #244

  • Waldek
  • Waldek Avatar
  • Gość
  • Gość
Ogromnie się cieszę Kasiu :muza: ...,jesteście Wspaniałą,Kochającą Się Rodziną :ymhug: @};- %%- kwiaaatek Pozdrawiam Was Bardzo Serdecznie @};- %%- kwiaaatek

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/29 04:47 #245

  • Aksamitka
  • Aksamitka Avatar
  • Gość
  • Gość
Ciesz sie chwila Kasiu, zycie sie z chwil sklada.
Trzymam kciuki za walke mlodszego zwyciesteoe

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.