Cierpisz z powodu picia bliskiej Ci osoby? Tutaj możesz podzielić się swoimi problemami, troskami.

Wątek Kasi

Więcej
2022/07/29 08:34 - 2022/07/29 08:36 #1961 przez Katarzynka77
Katarzynka77 odpowiedział(a) w temacie Wątek Kasi
Wszystko idzie powoli, ale jak na dziś w dobrym kierunku.
Młody dziś pojechał z detoxu do ośrodka .Terapia miesięczna.Wczoraj był na przepustce.Przygotował się do ośrodka.Dobrze spędzony dzień.
Ostatnio ktoś mi napisał na priv..Młody robi więcej niż 99% alkoholikówktórzy byli w tym wieku.Coś w tym jest.Ma 23-lata.Jest po paru ośrodkach.Komfort ma na bank zabrany.Aktywny jest mechanizm nagrody,jeszcze się dobija.Ma szanse przerwać to teraz,lub obudzić się w wieku 30-40 lat.Taka jest średnia wieku kiedy ludzie wychodzą z uzależnienia,pod warunkiem że dożyją tego wieku.
Przemyślenia jakieś ma,ale furteczki też jeszcze troche uchylone.Nie moge podejść i trzasnąć tymi furtami.Mój syn je powinien sam podomykać.Ja siedze sobie z boku.Wspieram ale też pilnuje granic.Tu musze być konsekwentna.Czasami sama siebie zaskakuje.Dobrze że pozytywnie.:lol:
Dwa tygodnie abstynencji to kropla w morzu ale od czegoś trzeba zacząć.Czas wszystko uwidoczni. %%-

Dziś miałam mieć ściągnięty gips i właśnie lekarz zadzwonił że dopiero za tydzień.Musi minąć 4 tygodnie pełne.:wmur:

Pozatym w ostatnich dniach,miałam dużo nauki.Zrobiłam w ciągu jednego dnia 5 testów .Już odchaczone wszystkie.Teraz czas na przygotowania do egzaminu.Nauka o chorobach jest ciekawa.Można czytać i czytać.:-BD
Trzymajcie się cieplutko.@};-

Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Ostatnia edycja: 2022/07/29 08:36 przez: Katarzynka77
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Czarny, williwilli55, Wiki110, Annaannaanna, Krysia 1967, MatiX83, Aknum
Temat został zablokowany.
Więcej
2022/07/31 14:55 - 2022/07/31 14:59 #1962 przez Katarzynka77
Katarzynka77 odpowiedział(a) w temacie Wątek Kasi
Tu sobie napisze bo tu moge.Po oczach aż rażą te zachowania.
Drodzy alkoholicy nie jesteście pępkami świata .No przykro mi że tak myślicie co poniektórzy.Najlepiej się obrazić i focha walnąć i uciec.Robić coś pod wpływem chwili,pod wpływem emocji,zamykać wątek sto razy.To bardzo duża niestabilność emocjonalna.Zrobie na złość i zamkne wątek bo wszyscy niedobrzy.Ja tylko taki/taka anioł.
Od osób trzeźwych x lat chyba oczekuje się czegoś,wiedzy,klasy,zrozumienia,wsparcia,doświadczenia.Czy może się myle @};-

Jaki ten świat jest niesprawiedliwy bo ktoś zwrócił uwage na wpis,że-można by inaczej powitać kogoś nowego.

Mnie na terapi uczono szacunku pomimo wszystko do osób uzależnionych.Tak stosuje do dziś.Nie wiem czego uczono innych.

I po raz kolejny przypomne słowa Ursy.Bardzo mądry wpis.Będe go pamiętać zawsze.
Wpis Ursy u Henia

%%- Może się czepie, ale niech tam.
Jak słyszę wypowiedzi alkoholików, że wali im się rodzina, że wrzeszczą na żonę, że w pracy problemy bo nerwowi... "ale najważniejsze, że dziś nie piję", to mam ochotę wyjść.
Czy na prawdę to najważniejsze jest w trzeźwieniu, żeby zakręcić butelkę i spocząć na laurach?
Oczywiście, że najważniejsze jest to, żeby nie pić dla samego siebie, to podstawa, to takie "dzień dobry", ale tak jak Ty to Heniu napisałeś; trzeba mieć w perspektywie życie innych ludzi, tych, którzy są nam bliscy, tych, z którymi współpracujemy.
Nie raz to już pisałam i napiszę jeszcze pewnie nie raz: jeśli moje życie miałoby wyglądać tak samo jak 10 lat temu, tylko bez alkoholu, to chyba wolałabym w dalszym ciągu pić!
Trzeźwienie to przede wszystkim praca nad sobą, żeby innym było z nami lepiej.
Takie jest moje zdanie. Wiadomo, nie od razu Rzym zbudowano, ale dawanie sobie usprawiedliwienia, że nic się właściwie nie stało, bo w dalszym ciągu nie pije, to zwykłe oszukiwanie samego siebie, a przecież podstawą trzeźwości jest szczerość.
Pozdrawiam %%-

Co do współuzależnionych.Za każdym alkoholikiem stoi ktoś bliski matka/ babka/ siostra/ brat/ córka/ syn.Te osoby współuzależnione często robiły wszystko co mogły aby wam uzależnionym pomóc.Robiły to z chęci niesienia pomocy.Myślały że niosą pomoc,że pomagają.Robiłam tak i ja sama.Syn uzależniony,jak mam go zostawić.Dziś mam wiedze i widze wszystko inaczej.

Takie moje przemyślenia.To moje .Ktoś może się nie zgadzać i ma do tego prawo.Ja jednak mam prawo bronić tego jak to widze.
Za pare godzin lece do pl.Hotel zabukowany.Dziwnie było.Pierwszy raz zrobiłam coś dla siebie.Pojawiały się myśli...a może się zatrzymam u rodziców na jeden dzień,tyle wytrzymam,a jak to będzie wyglądać,a po co płacić.Mózg podsuwał setki myśli a ja pomimo wszystko wybrałam coś dla mnie dobrego.Zaopiekowałam się sobą.Pierwszy raz od 15 lat zoszczędze sobie atrakcji.Mam swoje plany.Samochód zabukowany,będe jeździć tu i tam,i będe Panią swojego czasu. :mrgreen:
Życze wam dobrego dnia @};-

Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Ostatnia edycja: 2022/07/31 14:59 przez: Katarzynka77
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Jadwiga, Havana, HENIEK, Piotrek_scyzoryk, Wiki110, Krysia 1967, MatiX83, Poszukiwaczka Radości
Temat został zablokowany.
Więcej
2022/07/31 15:24 - 2022/07/31 15:28 #1963 przez Tomoe
Tomoe odpowiedział(a) w temacie Wątek Kasi

Mnie na terapi uczono szacunku pomimo wszystko do osób uzależnionych.Tak stosuje do dziś.

Może cię uczono, ale cię nie nauczono.
Zaczynasz swoją wypowiedź od pouczania, oceniania, osądzania osób uzależnionych, a zaraz potem piszesz o szacunku do nich? Tak się okazuje szacunek?
Sama sobie zaprzeczasz, Katarzyno.
Mocno ci się rozjeżdża teoria z praktyką.
Poza tym to, czego ty oczekujesz "od osób trzeźwych x lat" - to są, wybacz, tylko i wyłącznie twoje oczekiwania.
Nikt nie ma obowiązku ich spełniać.
Nikt na świecie nie żyje po to, żeby spełniać twoje oczekiwania.
Ostatnia edycja: 2022/07/31 15:28 przez: Tomoe
Temat został zablokowany.
Więcej
2022/07/31 15:33 #1964 przez Katarzynka77
Katarzynka77 odpowiedział(a) w temacie Wątek Kasi

Ja się już w twoim wątku Kasiu, nie odezwę.
Z mojej strony pas.
Alicjo bądz konsekwentna.Niech to będą czyny a nie tylko słowa .I żeby nie było,to nie złośliwość .
Forum jest publiczne ale wyraziłaś się jasno.Trzymaj się tego.Życze dobrego dnia %%-
Alicjo nie będziesz tu mile widziana już nigdy.
Po drugie pokaż jak powinna wyglądać konsekwencja.
Na reszte szkoda mi czasu,bo jest bardzo cenny @};-

Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Temat został zablokowany.
Więcej
2022/07/31 15:38 #1965 przez Tomoe
Tomoe odpowiedział(a) w temacie Wątek Kasi
W kwestii niewypowiadania się w twoim wątku - zmieniłam zdanie.
Będę się wypowiadać w twoim wątku. Bo mam prawo. No chyba że złamię regulamin i dostanę bana.
Jestem dorosła i mam prawo zmienić zdanie w każdej kwestii, w dowolnym momencie.
A że będzie ci to nie w smak i że nie będę tu mile widziana, to już trudno, jakoś to przeżyję.
I może nawet nie pójdę z tego powodu się napić, choćbyś próbowała ze wszystkich sił zdeprecjonować jakość mojej trzeźwości - jak to próbowałaś uczynić powyżej.
:grin:
Tak że - do poklikania.
Temat został zablokowany.
Więcej
2022/07/31 15:41 #1966 przez Jajo-Bajo
Jajo-Bajo odpowiedział(a) w temacie Wątek Kasi
Hahahahaha
Nic dodać, nic ująć.
Temat został zablokowany.
  • Szpak
2022/07/31 15:47 #1967 przez Szpak
Szpak odpowiedział(a) w temacie Wątek Kasi
Zdaje się, że coś tu o mnie było więc się odezwę. Chciałem powiedzieć, że nie mam nic do powiedzenia w przedmiotowej sprawie. Nie zamierzam się tłumaczyć, tym bardziej, że nie mam sobie nic do zarzucenia. Subiektywne oceny mojego postępowania są zaś indywidualną sprawą oceniających i nic mi do tego. Po starej znajomości mam prezent dla wszystkich poruszonych moją niestabilnością, możecie być pewni, że to się już więcej nie powtórzy.
Temat został zablokowany.
Więcej
2022/07/31 16:29 #1968 przez Moni74
Moni74 odpowiedział(a) w temacie Wątek Kasi
I dalej to samo, nic się nie zmienia, niektórym osobom bardzo się nudzi i coś myli :wmur: Merytoryczne wypowiedzi mile widziane.
Gdzie ten szacunek, jak te ogary, poszedł w las, a tam im głębiej, tym ciemnej i nieprzyjemniej. Forum to nie miejsce na prywatne konflikty.
Wpisy tego rodzaju naprawdę nic nie wnoszą, chyba nie tak trudno to zrozumieć.

Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: williwilli55, HENIEK, Katarzynka77, Alex75
Temat został zablokowany.
Więcej
2022/07/31 22:19 #1969 przez Anetka
Anetka odpowiedział(a) w temacie Wątek Kasi
To bardzo przykre, niesprawiedliwe i jednostronne co napisałaś.
Zwykle kiedy kogoś pokazuje się palcem, pozostałe wskazują na oceniającego.
Życzę Ci byś zajęła się sobą i swoimi emocjami, zamiast wylewać negatywne emocje na alkoholików i robić świętych z współuzależnionych.
No to nie jest czarno białe i nie fair mierzyć wszystkich jedną miarą.
Moja współuzależniona mama, była dla mnie koszmarem,a nie pijący ojciec.
Ona była gorsza od niego, bo miała chronic, a manipulowała, wymuszała, oceniała, narzucała karała milczeniem i robiła z siebie te nieważna, na końcu, biedną...Miało tak być jak ona chciała.
"Super wzór" dla dziecka. Taka miłość niszczy, a nie wspiera.

Co do nocowania w hotelu i myśli, że to wydawanie pieniędzy...to chyba kiepski powód żeby nocować u rodziny z oszczędności. :(
Zastanawiałaś się kiedyś, czy oni się dobrze czują kiedy ty przyjeżdżasz??

" Time changes" ..
Mój profil: Szczęścia mozna się nauczyć. Na forum od 2018
Temat został zablokowany.
Więcej
2022/08/01 07:38 #1970 przez Piotrek_scyzoryk
Piotrek_scyzoryk odpowiedział(a) w temacie Wątek Kasi

Tu sobie napisze bo tu moge...
Mnie jakoś ten post nie obraża. Odbieram go personalnie - mimo że nie był pisany ani dla mnie ani o mnie, ale się z nim zgadzam.
Przez pierwszy rok, może półtora roku abstynencji ja tak funkcjonowałem. Byłem pępkiem świata skupionym głównie na sobie, ale z perspektywy czasu myślę, że inaczej się nie dało. To był czas w którym sam ze sobą musiałem się poukładać. To na pewno nie było ani łatwe ani miłe dla mojej rodziny i bliskich.
Dzisiaj wiem, że w tym że nie piję nie ma nic nadzwyczajnego. Nie czyni mnie to wyjątkowym i uprzywilejowanym. Miliony jak nie miliardy ludzi na świecie nie chlają i nie robią z tego żadnego aj waj.
I tak. Zgadzam się ze zdaniem

Od osób trzeźwych x lat chyba oczekuje się czegoś,wiedzy,klasy,zrozumienia,wsparcia,doświadczenia

. Ja oczekuję tego od siebie. Czy to mi wychodzi to już inna kwestia ^^)
Jeśli pracuję nad swoją trzeźwością, to powinno być naturalnym efektem tych działań. Jeśli tak nie jest to znaczy, że mentalnie zostałem na melinie i tak na prawdę wszystko na nic.
To, że rodzina mnie nie zostawiła, że wspierali - jak umieli - to również spowodowało, że sami przypłacili współuzależnieniem. Nikt nie rodzi się z taką wiedzą aby uchronić cię przed tymi mechanizmami. To w moich oczach czyni ,mnie dodatkowo odpowiedzialnym za naprawienie tego, bo to ja zgotowałem im ten los.
Katarzynko, dziękuję i z pokorą przyjmują Twój i cytowany Ursy wpis.@};- %%-

Piotrek alkoholik.

"To smutne, że głupcy są tak pewni siebie, a ludzie mądrzy, tak pełni wątpliwości."
Bertrand Russell
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Katarzynka77, Xena, Krysia 1967, MatiX83
Temat został zablokowany.
Więcej
2022/08/03 13:08 - 2022/08/03 13:27 #1971 przez Katarzynka77
Katarzynka77 odpowiedział(a) w temacie Wątek Kasi
To był bardzo fajny czas.Taki jak nigdy.Za pare godzin wylatuje.Wszystko załatwione.Nie figuruje w kartotece karnej :mrgreen: mam nawet zaświadczenie :lol: .
Spędziłam dwa dni w hotelu,było szaleństwo zakupowe.Kupiłam sobie perfumy .Mąż nie dostał zawału z tego powodu :mrgreen: z powodu ceny oczywiście.
Odwiedziłam teściową i rodziców.Krótkie służbowe wizyty.Nie rozczulałam się co i jak dlaczego.Przegadane z terapeutką.Do nich nie dotrze bo gdyby dotarło to musieliby się przyznać że zawalili na całej lini.
W-moim domu byłam poddana-przemocy psychicznej,fizycznej i byłam ofiarą przemocy seksualnej.Nie będe rozpisywać tego na szczegóły.
Tu jest troche pracy na terapie..może dużo.Czas pokaże.
Wczoraj byłam niedaleko Zakopanego .Bardzo dobrze spędzony czas z przyjaciółką.Byłyśmy na spacerze w lesie..oj jak to doceniam.Do momentu gdy Zosia powiedziała ..zobacz jak tu dziki pokopały..bnggfgbfb Pani miastowa (czyli ja )była w stanie uciekać natychmiast,ale podobno o tej porze dziki sobie śpią.No nie wiem..:lol:

I wiecie co..zdałam sobie sprawe że medal mi się należy :mrgreen: jedyna matka pisząca na forum

Ludzie wolą jak drugiemu się niepowodzi (nie wszyscy) i cały świat się wali.Wtedy są empatyczni.Jednak gdy Ci się powodzi to chcą Ci coś wyszukać na siłe,znaleść jakąś ryse,jakąś skaze.To taka zazdrość niezdrowa.
Kochani a ja mam pełno rys i skaz bo jestem człowiekiem jak każdy,ale pomimo tego jestem szczęśliwa .
Pare osób do mnie napisało przez te dni,dziękuje za te dobre słowa.Z Emi też porozmawiałam i było fajnie..
Zjadłam właśnie rolade ,kluski śląskie i modro kapuste..pycha.
Wracam do mojej lodowej krainy @};-

Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Ostatnia edycja: 2022/08/03 13:27 przez: Katarzynka77
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Havana, Gosiax, Alex75, Krysia 1967, dzordzklunej, MatiX83
Temat został zablokowany.
Więcej
2022/08/03 13:36 #1972 przez Havana
Havana odpowiedział(a) w temacie Wątek Kasi
Kasiu :)
...jestes na dzien dziszejszy jedyna mama na forum, ktora walczy najlepiej, jak umie o dziecko, byla jeszcze do niedawna 'Bnatka' niestety jej historia skonczylo sie tragicznie.
Zycze synowi Twojemu stanowczosci, zdecydowania i Tobie dalszej konsekwencji, wytrwalosci.

Tak trzymac!!!!
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Katarzynka77, Krysia 1967, MatiX83
Temat został zablokowany.
Więcej
2022/08/03 15:05 #1973 przez bnatka
bnatka odpowiedział(a) w temacie Wątek Kasi
Bylam.....ja wciąż jestem. Czytam. I polecam Was wszystkich SW.
Moja historia skończyła sie tragicznie....dla mnie, bo Kasia jest juz szczęśliwa. Nie cierpi. Wierzę w to.
Pozdrawiam Wszystkich.
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Moni74, szekla, Jadwiga, jerzak, Katarzynka77, Alex75, Krysia 1967
Temat został zablokowany.
Więcej
2022/08/03 15:46 #1974 przez Krysia 1967
Krysia 1967 odpowiedział(a) w temacie Wątek Kasi
Kasiu,bezpiecznej podróży Ci życzę,fajnie,że zadbałaś o siebie.
I wiesz co,należy Ci się medal i za to,że tu jesteś i za to,że tak dobrze sobie radzisz @};- Cieszę się,że jesteś szczęśliwa i z całego serca życzę,żeby już tak zostało.Fajnie czytać tak pozytywne posty.Pozdrawiam Cię @};-
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Katarzynka77
Temat został zablokowany.
Więcej
2022/08/07 12:39 - 2022/08/07 12:40 #1975 przez Katarzynka77
Katarzynka77 odpowiedział(a) w temacie Wątek Kasi
Gips oficjalnie w piątek został ściągnięty.Nieoficjalnie też :lol: jaka ulga .Ręka troche pozbawiona siły ale czas ją postawi na nogi.
Ucze się ucze się i jeszcze raz ucze :wmur: już mi się wszystko miesza.Wymieszane jak groch z kapustą.Kopciuszek miałby problem aby to poukładać :lol:
Jakby było fajnie uczyć się tego wszystkiego w swoim ojczystym języku,którym człowiek posługuje się od dziecka,jaki świat byłby kolorowy. :mrgreen:
A-tak siedze z głową często w słownikach,notatkach i szukam np słowa niedokrwienny :mrgreen: aj pomarudzić trzeba czasami.Będzie co ma być.We wtorek egzamin.

W środe wracam do pracy,i już mi się chce bardzo .Mam dość tego siedzenia i nic nierobienia.
Człowiek jak pracuje to zupełnie inaczej funkcjonuje.
Siedzenie z gipsem w domu nie dla mnie.

Młody dalej pracuje nad sobą.Ma dużo przemyśleń.Często są to dobre przemyślenia ,takie trzeźwe i fajnie jest z nim pogadać.
Jest jakoś inaczej tym razem,nie potrafie tego określić.
Czy to ten jego czas :-? Tego nie wiem.
Wiem jedno,nie moge go wyleczyć .Jedziemy go zaraz odwiedzić.Dziś są odwiedziny.
Na is leczenie wygląda zupełnie inaczej.Podobno według amerykańskich przedstawicieli ,na islandi jest najlepszy system leczenia uzależnień.Nie komentuje tego. @};-

Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Ostatnia edycja: 2022/08/07 12:40 przez: Katarzynka77
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: jerzak, Krysia 1967, dzordzklunej
Temat został zablokowany.
Więcej
2022/08/07 17:54 #1976 przez Havana
Havana odpowiedział(a) w temacie Wątek Kasi
Bnatko, przepraszam, mialam na mysli Twoja niezyjaca corke.
Przykro mi Twojej straty,
bo dziecko nie powinna umierac wczesniej niz matka.

Dziekuje, ze dzielilas sie z nami, swoim doswiadczeniem.
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: bnatka, Katarzynka77
Temat został zablokowany.
Więcej
2022/08/10 08:56 #1977 przez Katarzynka77
Katarzynka77 odpowiedział(a) w temacie Wątek Kasi
Prosze o zamknięcie mojego wątku @};- Przemyślane na spokojnie bez emocji.
Dziękuje kochani za wszystko.
Urlop wskazany ~O)

Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Krysia 1967
Temat został zablokowany.
Więcej
2022/08/10 08:59 #1978 przez Krysia 1967
Krysia 1967 odpowiedział(a) w temacie Wątek Kasi
Szkoda Kasiu,ale szanuję Twoją decyzję,dziękuję ,że byłaś obecna w moim wątku i jesteś prywatnie :-* @};- .Pozdrawiam serdecznie @};-
Temat został zablokowany.