Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Cierpisz z powodu picia bliskiej Ci osoby? Tutaj możesz podzielić się swoimi problemami, troskami.

TEMAT:

Wątek Kasi 2018/09/15 22:46 #176

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3883
  • Otrzymane podziękowania: 13572
Wladku..Kinga.. :czesc: dziękuje .Nie chce kontrolować go ,naprawde nie chce.Na ten moment ta sytułacja pomogła mi.Nie mam pytań i jakiś niejasności że może coś tam...może nie..Widziałam i nie fajne to było.Młody nie myśli bo do tej pory mama za niego myślała.Wiedział że zawsze może na mnie liczyć,pod kązdym względem.Chciałam mieć fajny dom,wesołą rodzinke 3aa Chciałam dać dzieciom wszystko to czego ja sama nie miałam.Mam nadzieje że wszystko bedzie szło do przodu . @};- :-H
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/15 22:47 #177

  • Krzysztof Z.
  • Krzysztof Z. Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3337
  • Otrzymane podziękowania: 10941
Próbuje manipulować poprzez wzbudzenie u Ciebie poczucia winy, bo potraktowałaś go jak dorosłego, za którego się ma, ale zachowuje inaczej. Taki wygodny paradoksik. Jestem dorosły, więc decyduję o tym, kiedy i z kim wychodzę, kiedy wracam, ale jak już wrócę - to cały dom ma się kręcić wokół mnie i moich wygód. Nie? To będę niemiły. Będę burczał. Będę się zachowywał jak 5-latek, któremu mama nie kupiła lodów, a powinna, bo jest mamą.
Nie przejmuj się Kasia. Na razie to jest popisówa - na złość mamie odmrożę sobie uszy, w tym przypadku kupię sobie papierosy i niech wie, że to „przez nią”. Możliwe, że niedługo padną wobec Was ciężkie słowa. I na to musicie się przygotować. W tej chwili to są dziecinne igraszki, nie bierze Waszych slow na poważnie, nie wierzy w nie. Myśli, że Wam przejdzie za tydzień. Jak zorientuje się, że nie - dopiero pokaże rogi. Możecie się zdziwić, a nawet dojść do wniosku, że Wasze działanie pogorszyło sytuację. I tu będzie Wam potrzebne wsparcie i terapeutyczne i innych doświadczonych współ, już po takich konfrontacjach z bliskimi.
Uzależniony długo zachowuje się poprawnie, gdy ko-alko z nim koegzystuje i żyją w pewnego rodzaju symbiozie czyli nic lub niewiele się zmienia. Zaczyna się wściekać i „walczyć”, gdy współ zaczyna zdrowieć, a on sam zdrowieć nie chce.
Spokojnej nocy %%-
„Been searching somewhere out there
For what’s been missing right here”
Za tę wiadomość podziękował(a): Havana, Kingarocznik94, Katarzynka77

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Krzysztof Z..

Wątek Kasi 2018/09/15 23:11 #178

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3883
  • Otrzymane podziękowania: 13572
Krzysiu będziemy się trzymać,zdaje sobie sprawe z tego że może być gorzej.Kiedyś przed odwykiem terapełtka Nas uprzedziła że może zapić i to będzie jak najbardziej normalne ,to taki jego bunt i wypicie na zapas.Tak było dokładnie.Powtarzała również że jeśli będzie taki nieprzyjemny to znaczy że zdrowieje :mrgreen:Jutro idziemy razem na miting z mężem . :YMPARTY: Dobrej Nocki
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Krzysztof Z.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/16 06:19 #179

  • Mila
  • Mila Avatar
  • Gość
  • Gość
Kasiu, przykro mi ale Krzysztof ma rację i niestety potwierdza się to, o czym ja się rozpisywałam przedwczoraj. Przykre jest również to, że być może jego reakcje na dalsze Twoje zmiany, mogą być coraz bardziej opryskliwe a nawet obrażające. Możesz się z tym liczyć ale ważne byś siebie za to nie obwiniała. To nie Twoja wina. Co do pieniędzy...spodziewałam się, że nie odda wszystkiego( ale też to czułaś). A do pracy można jechać na gapę, dostanie mandat lub nie. To nic strasznego.Jeśli nie poszedł do pracy, to raczej nie dlatego, że nie miał na bilet, tylko z innych powodów. Znowu go nosi. I taką huśtawkę zachowań wprowadza w Wasze życie, stąd ta huśtawka potem emocji i u Was.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/16 07:00 #180

  • Mila
  • Mila Avatar
  • Gość
  • Gość
Dziś rozdaję prezenty...ten fragment piosenki Happysad " Ale zanim pójdę ". Rozdam, to jeszcze dwóm osobom i sobie też. Taka powinna być miłość, nie tylko w relacjach kobieta - mężczyzna, ale rodzic i dziecko. Kiedyś młody to też zrozumie, ale trzeba mu czasu...

"... Miłość to nie pluszowy miś ani kwiaty
To też nie diabeł rogaty
Ani miłość kiedy jedno płacze
A drugie po nim skacze
Bo miłość to żaden film w żadnym kinie
Ani róże ani całusy małe duże
Ale miłość kiedy jedno spada w dół
Drugie ciągnie je ku górze..."

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/17 22:51 #181

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3883
  • Otrzymane podziękowania: 13572
Myśłałąm że ten dzień będzie w miare spokojny,ale chyba nie będzie.Młody od tamtego tygodnia nie był w pracy ani w szkole bo był tak ciężko chory :ymdevil: Dzisiaj chyba był w szkole ale to naprawde chyba był.Cała ta sytułacja .Wróciłam z pracy i młody ciężko sie szykował do pracy..wszystko szło ładnie i pięknie .Ja pojechałam do szkoły ,młody do pracy.Kiedy wróciłam około 21.30 to już zaczoł wypisywać smsy...że przyjedzie póżniej bo wpisali go do troszke dłużej takie tam.Mój mąż odrazu powiedział.Katarzyna On nie był wogóle w pracy. :shock: :-? i trafiony zatopiony :YMAPPLAUSE: oj jakie to przykre bardzo przykre.Łzy same cisną mi sie do oczu z tej bezsilności.Wrócił dosłownie 20 minut temu i odrazu na wejściu no co tak czekasz już przy drzwiach nic przecierz nie piłem...a ja powiedziałam chuchnij i chuchnoł... :shock: odrazu otworzyłąm drzwi i powiedziałam piłeś wychodzisz.Teraz już wiem skąd to palenie papierosów.Wygoniłam własnego syna :( :( ale wiem że musiałam.Takie były zasady .To wszystko działo sie dosłownie 10 minut temu.Płacze bo mi smutno i zle sie czuje. x_x wydzwaniał ...wyłączyłam telefon..Dzwoni do męża i pisze.Powiedz mamie żeby mnie puściła do domu bo jutro mam szkołe
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak, Havana

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/17 23:06 #182

  • Babeczka
  • Babeczka Avatar
  • Gość
  • Gość
Katarzynka tez mam syna uzależnionego dorosły 25 lat .Rok temu był na terapii i do dziś nie pije . Co ja przeżywałam jak pił całe dnie i noce stracone .nic nie docierało do niego. Ale przyszedł taki moment ze tak nawywijał ze sam chciał przestać . Jestem z niego dumna ze sobie tak radzi . Po tej jego ostaniej akcji nie chciałam mu już pomagać . Pomogłam zawożąc na terapie . Ja Cię bardzo mocno przytulam . kwiaaatek

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/17 23:11 #183

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3883
  • Otrzymane podziękowania: 13572
Płacze bo tak jeszcze nigdy nie zrobiłam.Zawsze tylko gadałam,ale te ostatnie tygodnie już mnie przerosły ...te ciągłe obiecanki,kłamstwa,nerwy.Dobrze że mam Was. :( x_x
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Babeczka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/18 06:26 #184

  • Dahud
  • Dahud Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • Dobry Duszek
  • Carpe diem...
  • Posty: 1939
  • Otrzymane podziękowania: 4416
:ymhug: :ymhug: :ymhug: :ymhug: :ymhug: :ymhug: :ymhug:
Katarzynko, czytam zwoj watek i trzymam za ciebie kciuki, bo masz ,,najtrudniej'' w podejmowaniu takich decyzji... to przeciez syn... Ale powiem ci, ze jestem z ciebie, niesamowicie wrecz, dumna. Wiem, ze teraz strasznie boli, ale wytrwaj i nie ulegaj. A za niedlugo sama zobaczysz, ze to dziala. Ten pierwszy krok pomoze jemu i tobie, ale musisz byc konsekwentna... to jednak sama wiesz.
Jesli ci pomaga, placz. To przynosi uge. Ale sie nie,, rozczulaj'', to nnie pomaga. :ymhug: :-*
Wpadnij na ~O) , ja umiem sluchac.
,, ... Wazne sa tylko te dni, ktorych jeszcze nie znamy...''
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/18 07:28 #185

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3883
  • Otrzymane podziękowania: 13572
Dahud jesteś kochana :ymhug: jest ranek i pije kawke dziękuje bogu że wczoraj sie nie złamaliśmy,było blisko.Kiedy wyszedł ..pisząć na forum zaczełąm płakać.Mąż to zobaczył i najpierw powiedział dlaczego płącze wiecz że nie możemy ulec.Oczywiście że to wiedziałam ale było mi ciężko i smutno martwiłam sie żeby sie nic nie stało bo będe miałą wyrzuty do końca życia.Wiem że to chore myślenie i to pokazuje jak bardzo jestem współuzależniona. :( mąż troszke podniósł słowami ..jak wychodzi na dwa dni i nic nie wiemy co sie z nim dzieje to On sie nie przejmuje.Miał racje.Za chcwile zobaczyłam że mąż też myśli ..chciał iść zoabczyć przed blok może gdzieś stoi to go zawołą i siądziemy i pogadamy z nim ten OSTATNI RAZ.Powiedziałam nie idz bo to nie ma sensu ,nie możemy ulec teraz jeśli ulegniemy to jesteśmy przegrani w tym momęcie.Młody napisał za jakiś czas na fb Rozumiem taka była umowa nie wiem gdzie ja teraz pójde ale wróce jak zmądrzeje 3aa .Dziękuje że jesteś Dahud @};-
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Dahud, Havana, Kingarocznik94

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/18 07:43 #186

  • Havana
  • Havana Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 995
  • Otrzymane podziękowania: 1439
Dzien dobry Katarzynko:)
...zmrozylas chociaz oczy dzisiejszej nocy?

Mlody slowami Rozumiem taka była umowa nie wiem gdzie ja teraz pójde ale wróce jak zmądrzeje zaimponowal mi.

Zagoscilam sie w Twoim pokoiku bez pozwolenia, bo temat poruszany przez Ciebie w jakis sposob /finansowa pomoc rodzinie syna/ i mnie dotyczy, wiec sledze Twoje/Wasze z mezem poczynania od poczatku.

Pzdr @};- .
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/18 07:48 #187

  • Alabama
  • Alabama Avatar
  • Gość
  • Gość
Katarzynko,
moje uznanie, dzielna i mądra z Ciebie dziewczynka.
Trzymaj się ! Zawsze trzymaj się zasad...
Pozdrawiam Serdecznie @};- @};- @};-

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/18 07:53 #188

  • Kingarocznik94
  • Kingarocznik94 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 370
  • Otrzymane podziękowania: 896
Gratuluje siły i konsekwencji Wam obojgu, domyślam się jak trudno Wam było winmer
Czy on zmądrzeje to się okaże z czasem, oczywiście życzę Wam tego! kwiaaatek
"Boże, użycz mi pogody ducha, abym godził się z tym, czego nie mogę zmienić, odwagi, abym zmieniał to, co mogę zmienić, i mądrości, abym odróżniał jedno od drugiego."
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/18 07:59 #189

  • Waldek
  • Waldek Avatar
  • Gość
  • Gość
Kasiu @};- :ymhug: oklaskiii
Życzę Ci Kasiu Konsekwencji w Działaniu @};-
Serdecznie Pozdrawiam Całą Waszą Rodzinę @};- %%- kwiaaatek

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/18 08:48 #190

  • Marianna
  • Marianna Avatar
  • Gość
  • Gość
Kasiu bardzo jestem z Tobą myślami, to bardzo trudne co robisz bo chodzi o syna, ale konsekwencja choć boli bardzo ważna. Będzie dobrze, ale zanim to pewnie nie jedna ciężka chwila, trzymajcie się razem z mężem, razem łatwiej

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/18 08:53 #191

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3883
  • Otrzymane podziękowania: 13572
Waldu Kingarocznik94 Alabama Hawana Dahud Babeczka Marianno jestem w pracy.Otworzyłam forum i :shock: :shock: jestem w szoku takim pozytywnym i płacze bo sie rozczuliłam ale to łzy szczęścia.Nie spodziewałam się że tak szybko waszej reakcji.Jest to dla mnie duże wsparcie.Kiedyś Wam podziękuje osobiście za tą chwile. @};-
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Marianna, Havana, Waldek, Kingarocznik94, Babeczka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Katarzynka77.

Wątek Kasi 2018/09/18 12:56 #192

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3883
  • Otrzymane podziękowania: 13572
1.Czemu odemnie nie odbierasz ja juz dostalem nauczke musialem z buta isc na hamraborg czekam na karoline bo nie wziela kluczy i potem chcialbym wrocic do domu.2.Wiesz ze nie mam sie gdzie podziac ja juz zrozumialem swoj blad ze jak nie skoncze to wyladuje pod mostem 3.Przepraszam za to piwo wczoraj no ale co wymnie przekresliliscie calkiem nie odbieracie sluchawke od domofonu odlozyliscie i co ja mam spac na ulicy no wezcie sie zlitujcie 4.Ja nie mam u kogo mieszkac nie badzcie tacy ja rozumiem ze byla umiwa ze po piwku albo pijany nie moge wejsc do domu ale ja dostalem nauczke z rozladowanym telefonem szukalem u kogo moge sie zatrzymac jak jakis żul 5.Pozwolcie mi wrocic do domu bo ja nie bede u karoliny mieszkal ona ma wspollokatorke nie moge tutaj mieszkac .To są wiadomości które otrzymałam dzisiaj. Myśle że powinnismy go przetrzymac dłużej.Boje sie tego.ale rozum podpowiada żeby sie nie poddawac.Co on mógl zrozumieć przez jedną noc. :-?
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Havana, Waldek

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/18 13:42 #193

  • Dahud
  • Dahud Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • Dobry Duszek
  • Carpe diem...
  • Posty: 1939
  • Otrzymane podziękowania: 4416
Nie ,,przetrzymac", a po prostu nie reagowac. To manipulacja w perfekcyjnym wykonaniu.
Wybacz, ale ja to tak widze. To dorosly facet. Ma gdzie nocowac, gdy pije.
Poczytaj jeszcze raz jego wiadomosci. Tam jest jasny, do was, przekaz. Wezcie mnie spowrotem, a ja, gdy wypije, to nie bede wracal, ale w inne dni macie sie nadal o mnie troszczyc.
Mam nadzieje,ze nie jestem zbyt ostra, ale to moje odczucie. Wiem, jak ci ciezko. Rozumiem cie. Wytrwaj. Dla siebie i dla niego. Bo, paradoksalnie, tak mozesz mu pomoc. :-*
,, ... Wazne sa tylko te dni, ktorych jeszcze nie znamy...''
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomoe, Waldek, Krzysztof Z., Kingarocznik94, Katarzynka77

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/18 14:46 #194

  • Havana
  • Havana Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 995
  • Otrzymane podziękowania: 1439
Katarzyno:) nie nadaje sie na doradce.
...ja slucham sie serca.
Za tę wiadomość podziękował(a): Waldek, Katarzynka77

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/18 17:48 #195

  • Waldek
  • Waldek Avatar
  • Gość
  • Gość
Kasiu @};- Twoja Konsekwencja w Działaniu pozwoli Twojemu synowi wziąć całkowitą odpowiedzialność za Swoje,jakiekolwiek poczynania,decyzje etc.Będzie się stawał "Kowalem Swego Szczęścia" i będzie się wysypiał,tak jak sobie pościele...Dla alkoholika,najważniejsze jest,aby uznał siebie za alkoholika.Czy Twój syn uznaje siebie za alkoholika?Na to,bardzo istotne pytanie,Twój syn powinien odpowiedzieć sobie sam...A więc,reasumując Kasiu-najwłaściwszą pomocą dla Twojego syna z Twojej strony będzie-Pozwolić Mu żyć na swój rachunek-niech zbiera żniwo swoich poczynań.Życzę Wam Powodzenia @};- %%- kwiaaatek

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/18 17:53 #196

  • Mila
  • Mila Avatar
  • Gość
  • Gość
Kasiu, Czytam Ciebie i ogromnie przykro mi. Jesteś w bardzo trudnej sytuacji, serce matki jest Największe i jej miłość. Czytałam już rano te smutne wieści i nie wiedziałam , co mam napisać, Tak trudno tu coś radzić w tej sytuacji. Życzę Ci siły w wytrwałości. Podziwiam Twoją konsekwencję i jak dobrze, że masz wsparcie. Uściski, choć się nie znamy oosbiście. Brak mi słów, by napisać jak rozumiem Twoje rozterki i ból.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/18 18:18 #197

  • Kalii
  • Kalii Avatar
  • Gość
  • Gość
Kasiu trzymam kciuki za Ciebie, musisz być silna

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/18 19:21 #198

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • Posty: 8788
  • Otrzymane podziękowania: 18749
Czytałam kiedyś, Kasiu, takie opracowanie na temat osobowości czynnego alkoholika, w którym napisano o nim "Jaśnie Pan Dzidziuś". Czytam o zachowaniach tego twojego synusia i cóż widzę? Wypisz wymaluj On - Jaśnie Pan Dzidziuś we własnej osobie, na przemian płaczący i użalający się nad sobą i tupiący nóżkami żeby coś wymusić. On tak sugestywnie gra małego dzidziusia, że nie dziwię się, że trudno ci pożegnać się z rolą dzidziusiowej mamusi. Ale widać, jak bardzo się starasz zmienić wasze kontakty w zdrową, partnerską relację Dorosły _ Dorosły. I tego się trzymaj, choćby skały srały. To dobry kierunek. @};-
Za tę wiadomość podziękował(a): Moni74, szekla, Magda1981r, Krzysztof Z., Kingarocznik94, Katarzynka77

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Tomoe.

Wątek Kasi 2018/09/18 21:43 #199

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3883
  • Otrzymane podziękowania: 13572
Chyba nocuje dzisiaj u niej bo ty odrazu mi grozisz i szantazujesz bez przesady ..nr.3Zostane u niej jezeli przejdzie ci to szantazowanie mnie to przyjade jutro bo ja sie chce pogodzic a ty poprostu traktujesz mnie jak smiecia
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Waldek

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/18 21:52 #200

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3883
  • Otrzymane podziękowania: 13572
Sms nr.4 Bo ja sie chce pogodzic ty tez powinnas sobie przemyslec ze ja zrozumialem co sie stanie jak bd pil ze mnie wyrzucicie a nie tylko szantazowac przyjade jutro pogadac z toba karolina jest w porzadku wobec mnie i chce mi pomoc i moge sobie z nia porozmawiac szczerze mam w niej jakies tam oparcie sms.5Przyjade jutro jak ty skonczysz prace albo rano jak wolisz chce sobie to jeszcze przemyslec w spokoju :)sms.6Pogadajmy jutro bo ja musze sobie przemyslec pewne rzeczy ktore chce ci powiedziec ktore zamierzam zmienic i o mojim chodzeniu do szkoly musze sobie to poukladac mam nadzieje ze mnie nie bedziesz jutro olewac i nie odbierac telefonu bo ja chce mieszkac z wami i nie wyobrazam sobie zebym mieszkal sam bo potrzebuje waszej pomocy zostawiam telefon przy ladowarce odpisz mi pozniej co o tym myslisz :)sms7.Zamierzam zmienic duzo w swojim zyciu bo tak jak jest teraz nie dam rady sie ogarnac wiesz ze was kocham wszystkich i wiem ze wy mnie tez sms.8Odpisz mi po szkole chociaz czy to przeczytalas ide sobie posiedziec z karolina i pogadac papa sms.9Chcialem sie upewnic i teraz wiem ze znowu postanowilas mnie olać tylko dlatego ze nie zrobilem tak jak ty chcesz i tak jutro przyjde bo mam ci pare waznych rzeczy do powiedzenia zachowala bys sie w porzadku i bys przestala mnie olewac
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Waldek

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/18 22:04 #201

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3883
  • Otrzymane podziękowania: 13572
Kochani musze napisać jeszcze raz do Was wszystkich.Tak ładnie wszystko napisałam ale pisałamna telefonie bo chciałąm dołączyć te wiadomości które otrzymałam.Telefon mi zjadł dużo wiadomości.Dzięki Wam jestem tu gdzie jestem,bez Was nie dałąbym rady to jest oczywiste.Dzisiajszy dzień pokazał mi prawdziwe oblicze mojego syna,też tego którego nie znałam.Rano błagający o powrót do domu..kiedy zgodziłam sie na rozmowe ,bo jestem matka i to mój syn,zostałam zmieciona z powierzchni.Nagle z miłego misia zrobił sie tygrys .Te wiadomości wszystkie przesłałam i ponumerowałam .Zrobiła to dlatego abyście Wy kobietki które jesteście w takich związkach dobrze to przeczytały.Takie smsy dostałam będąc w szkole .Dlaczego??bo zapytałam jedziesz już czy zostajesz u dziewczyn.Cały gar pomyj został na mnie wylany...bo ZUPA BYŁA ZA SŁONA :shock: :( siedziałam w szkole i takie wiadomości przychodziły,oczywiście telefon był wyciszony ,ale łzy same sie ciśły.Koleżanka zapytała mnie KASIA TY SIE ZLE CZUJESZ ,CHORA JESTEŚ,CO SIE STAŁO UMARŁ CI KTOŚ. :( dobrze że nikt na szczęście tego nie zauważył bo bym sie naprawde rozwyła jak by mnie zaczeli pocieszać. :(
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Waldek, Wiki110

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/18 22:13 #202

  • Dahud
  • Dahud Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • Dobry Duszek
  • Carpe diem...
  • Posty: 1939
  • Otrzymane podziękowania: 4416
Kasiu, wiem, ze to trudne, ale.... wylacz telefon. Po co to czytasz i sie dreczysz? A przy okazji, czy widzisz, co tam jest napisane? ,,odpisz. Robie ci przysluge i pozwalam znow sie o mnie troszczyc" Odpocznij. Zrob sobie kawe, poloz nogi na stole, wez ksiazke, odprez sie...
,, ... Wazne sa tylko te dni, ktorych jeszcze nie znamy...''
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/18 22:28 #203

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3883
  • Otrzymane podziękowania: 13572
Kochani gdybyście mieli jakiekolwiek wątpliwości do tego co ja napisałam to musze napisać że nic ..a dokładnie to ..JEDZIESZ JUŻ CZY ZOSTAJESZ U DZIEWCZYN.Chciał przyjechać do domu żeby porozmawiać...sms nr2.Chyba nocuje dzisiaj u niej bo ty mi odrazu grozisz i szantażujesz bez przesady...Po szkole pomimo że byłą w Polsce 23 poprosiliśmy o rozmowe z Terapełtka .Pani sie zgodziła.Byłam w kiepskim stanie.Zrobiłe ze mnie najgorsza matke,boże nie moge w to uwierzyć jak on mógł do mnie napisać że ja go szantażuje i groże :shock: :shock: :shock: :( Rozmowa z terapełtka podnosła z kolan.Rozmawiał również mój mąż,Pani powiedziała że chce postawi warunki na jakich wróci do domu ,to On nam bo koleżanka powiedziała ze w razie problemów przygarnie,To poczuł sie silny i wywalił wszystko na mnie.Jestem pewniejsza niż wczoraj.Jutro tylko podaje walizke i koniec.Terap powiedziała że nie wolno mi z nim rozmawiać samej,bo On mnie zniszczy.On wie że to ja mama wybaczałam i teraz dostałąm bo jestem niegrzeczna .Terap powiedziałą też że Tata powinien napisać sms do niego z informacja o której może przyjsć po walizke i swoje rzeczy.Nie wolno żebym była z nim sama,bo będzie próbował mnie urobić.Nie dam sie już,pomimo że smutno ale ide do przodu.Choćby skały srały..nie dam sie już. :ymhug: Dziękuje że mnie wspieracie @};- %%-
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Havana, Waldek, Kingarocznik94, Babeczka, Wiki110

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/18 22:35 #204

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3883
  • Otrzymane podziękowania: 13572
Dahud masz racje za bardzo sie wkręciłam dzisiaj ale to mi pomaga wywalić te wiadomosći.Odpoczne teraz . @};- Dobranoc
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Havana, Waldek

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/18 22:36 #205

  • Babeczka
  • Babeczka Avatar
  • Gość
  • Gość
Fajnie ze nasz takie oparcie w mężu , samej o wiele trudniej by Ci było . %%- jakie te wszystkie schematy są podobne w zachowaniu alkoholików . Gdybym nie czytała forum bym sobie sprawy z tego nie zdawała . Dobrze ze mAsz taka fajna terapeutkę kwiaaatek

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/19 06:12 #206

  • Mila
  • Mila Avatar
  • Gość
  • Gość
Kasiu, moim zdaniem,terapeutka ma rację. Dobrze byłoby gdyby teraz rolę przewodnią przejął Twój mąż. Byś " nie zagryzła się " w poczuciu winy. Twój syn, wie że żle postępuje, przyznaje to głośno i w smsach, a jednak na Ciebie próbuje " zwalić " całe zło tego co sobie sam zgotował. Teraz konsekwetne działania męża, mogą dać Ci siłę. Telefonu pewnie nie wyłączysz, bo to kontakt nie tylko z synem i nie widzę powodów, byś miała z tego rezygnować. Ale do kontaktów teraz z synem, powinien być mąż, który mam nadzieję, że jest takim murem, o który spokojnie i bezpiecznie się oprzesz.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/19 06:41 #207

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Z dala
  • Współtwórca Portalu
  • Współtwórca Portalu
  • Naczelna Wiedźma
  • Posty: 20041
  • Otrzymane podziękowania: 33052
"Tonący brzytwy się chwyta" i tak widzę teraz Twojego Syna po przeczytaniu postów.
Klasyczna manipulacja, od wpędzania w poczucie winy, poprzez branie na litość, obietnice i wyznania miłości.
Błaganie o rozmowę...i owszem. Macie przecież prawo do wyjaśnień, udzielenia informacji. Jednak nie w domu, nie w miejscu, w którym pewne wydarzenia miały już miejsce. Nie w miejscu, gdzie każdy z rozmówców będzie miał możliwość pójścia do swojego pokoju. Można to zrobić w miejscu neutralnym: kawiarni, parku, gdzieś tam gdzie otoczenie nie będzie miało wpływu na Wasze emocje.
To jest bardzo trudna sytuacja, mogę się domyślać jak się czujesz. nie czuj się jednak winna, Jego też nie obarczaj winą bo alkoholizm jest chorobą niezawinioną.
Dzisiaj swoją postawą bardzo Mu pomagasz, burzysz Mu komfort picia.
Jest dorosły i sam sobie musi poradzić, wziąć odpowiedzialność za siebie.
Trzymam :-BD
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Za tę wiadomość podziękował(a): Marianna, Tomoe, Krzysztof Z., Kingarocznik94, Katarzynka77

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/19 20:32 #208

  • marta213
  • marta213 Avatar
  • Gość
  • Gość
oklaskiii czytam i się uśmiecham. Jak zmiana postępowania wpływa na zmiane zachowania

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/19 21:46 #209

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3883
  • Otrzymane podziękowania: 13572
Jestem już po szkole to moge pisać.Zerkam na forum nawet w szkole :mrgreen: ciekawość :mrgreen: no więc ..dzisiaj i=cisza cały dzień,nie wiem jak mam to rozumieć.Mąż wczoraj napisał do niego wieczorem żeby przyjechał po swoje rzeczy jak mąż bedzie w domu.Coś tam odpisał wieczorem tak z rozpędu.Jak to my nic nie rozumiemy,że powinniśmy porozmawiać z osobą trzecią żeby osądziła tą sytułacje ,że go szantażujemy :shock: :shock: nie wiem o co chodzi z tym szantażem.Naprawde nie wiem ^#(^ przykre jest to co pisał wczoraj i jak sie zachował.Dzisiaj myślałam o tym wszystkim...trudno nie myśleć.Jako współ€zależniona myślałam sobie ..może wtedy jak na niego nakrzyczałam,może jak mu tego czy tamtego zabroniłam ..zadawałąm sobie takie pytanie. 3aa Miałam wyrzuty sumienia,ale rozum wracał ze spaceru :wmur: i uświadamiałam sobie że My zrobiliśmy tyle ile mogliśmy.Ciągnełam go żeby go wyciągnąć z tego nałogu,bo nie chciałam żeby był takim człowiekiem jak mój ojciec. :( Zawsze sobie myślałam jakie ja miałąm dzieciństwo a jakie mają moje dzieci.Często rozmawiałąm z młodym o tym ,oczywiście rozumiał..ale chyba nie do końca.Dzisiaj też sobie przypomniałam jaki zafundowałNam prezent na Wigilie 2017 i 2016.W 2016 po Wigili wyszedł połamać sie opłątkiem ze znajomymi i wrócił 26 grudnia :shock: W 2017 wyszedł dwa dni przed i wrócił po Świętach. :shock: Takie prezenty Nam zrobił.Nie będe Ws okłamywać że nie myśle,bo myśle o nim..nie chciałabym żeby coś złego sie stało,mam takie durne myśli.Chciałabym żeby zdarzył sie cud 3aa i żeby dotarło do niego.Nie martwcie sie nie poddaje sie .Ide do przodu.Młodszy syn będzie miał rozmowe z terapełtą w sobote,powinien porozmawaić o tym co sie dzieje.Ja nie jestem specjalistą i o alkoholu wiem niewiele.Wsperacie mnie i to jest na wage złota dla mnie. :-H
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Marianna, Havana, Tomoe, Waldek, Krzysztof Z., Kingarocznik94, Babeczka, Mila

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2018/09/20 12:28 #210

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3883
  • Otrzymane podziękowania: 13572
Denerwuje sie bardzo,ta cisza mnie dobija :shock: zaraz czarne scenariusze same sie tworzą.Wiem tylko że żyje bo co jakiś czas jest na fcb. :( ale myśle sobie że sie zapije ...nie wiem .Nie poddajemy sie .Dzisiaj znowu rozmowa z Terap.
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Dahud, jerzak, Marianna, Havana, Tomoe, Waldek, Krzysztof Z., Kingarocznik94, Mila

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.