Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Cierpisz z powodu picia bliskiej Ci osoby? Tutaj możesz podzielić się swoimi problemami, troskami.

TEMAT:

Wątek Kasi 2021/09/20 08:43 #1611

  • Piotrek_scyzoryk
  • Piotrek_scyzoryk Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Fajnie jest być trzeźwym :-)
  • Posty: 360
  • Otrzymane podziękowania: 830
Uzależnienie się kręci i ma się nieźle. Taką teraz widzę analogię. Tak samo Ty nie potrafisz zrezygnować z Młodego, jak Młody z tych kilku piw co jakiś czas. Tylko bilans zysków i strat jest chyba na jego korzyść. Mam wrażenie, że mniejsze straty dla Młodego powoduje jego picie niż dla Ciebie bycie z nim. Więc to chyba nie Młody potrzebuje pomocy a TY. Jeśli Młody ma się wyprowadzić, to nie dla siebie (chociaż to oczywiście też) ale przede wszystkim dla Ciebie. Jak Katarzynko chcesz „trzeźwieć” bez abstynenci? Bez abstynencji od Młodego?
Piotrek alkoholik.

"To smutne, że głupcy są tak pewni siebie, a ludzie mądrzy, tak pełni wątpliwości."
Bertrand Russell
Za tę wiadomość podziękował(a): Alchemia, Havana, Katarzynka77, marcin
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2021/09/28 09:17 #1612

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3417
  • Otrzymane podziękowania: 12498
Sprawy się posuwają do przodu.Młody jest na etapie kupna mieszkania(40 m kawalerka).Jego wybór,nie potępiam.Może lepiej .Przyglądam sie z boku.Rozmawiam z terapeutką na bierząco.Termin do końca października.Jestem swiadoma tego że może sie przedłużyć.Czynniki nie zależne od Młodego.To nie jest kupno kwiatka.Rozmawiałam z terapeutką na ten temat.

A tak pozatym to na is zapowiadają śnieżyce :mrgreen: a ja w trampeczkach i opony też nie zmienione.Jeśli bedzie kiepsko to utkne dziś w Reykjaviku.Narazie nie myśle o tym.Mówiłam wczoraj do chłopaków..wsadźcie mi opony z kolcami do samochodu.To tak wsadzili. :lol: Dobra nie będzie tak źle :mrgreen: @};-
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Jurek, Magda, HENIEK, Gosiax, Wiki110, Mi, Alex75, marcin, Krysia 1967, Sky
Ostatnia edycja: przez Katarzynka77.
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2021/10/03 16:46 #1613

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3417
  • Otrzymane podziękowania: 12498
Wróciliśmy z wyjazdu.W piątek w drodze już wiedziałam że coś się będzie działo.Młody zachowywał się dziwnie.Dojechaliśmy na domek..a z tyłu głowy siedziało.Starałam się ze wszystkich sił odganiać te myśli i zająć się sobą.Spędziliśmy dobry czas.Przygotowałam się na to co powinnam zrobić.Wróciliśmy dwie godziny temu.Młodszy pokazał wiadomości Młodego na fcb.Nie wylogował się.Świetna zabawa..alkohol lejący się litrami..i zdjęcie .Z 1 kg marychy x_x .Zobaczyłam to że Młody tak chce żyć.Spakowałam mu rzeczy.Mąż z Młodszym chcieli mu to zawieść do jego samochodu.Znaleźliśmy drugie kluczyki.Samochodu jednak nie dało się zlokalizować.Rzeczy zostały zawiezione do pracy.Teraz tylko odzyskanie kluczy od domu.Mam dość.Przelało mi się to wszystko. ((dusze pora wstrząsnąć sobą.To tyle.Nie mam weny na więcej.
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Jurek, szekla, Jadwiga, Annika75, jerzak, Alchemia, Tomoe, williwilli55, HENIEK, Piotrek_scyzoryk, Wiki110, Mi, Alex75, marcin, Annaannaanna i jeszcze 6 innych osób również podziękowało.
Ostatnia edycja: przez Katarzynka77.
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2021/10/03 18:01 #1614

  • marcin
  • marcin Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1159
  • Otrzymane podziękowania: 3378
Być może się powtórzę, opisując moje doświadczenie.
Moja mama nie miała i dalej nie ma takiej wiedzy o alkoholiźmie, jak Ty. Wiele razy mi mówiła, żebym zastanowił się, z czego będę się utrzymywał (jak nie miałem stałej pracy) i gdzie będę mieszkał. Nie mówiła mi nic o tym, żebym się wyprowadził, a myślę, że gdyby postawiła taki warunek i tego się trzymała, miałaby mniej zmartwień. Zadbałaby o siebie i być może dzięki jej postawie wcześniej uświadomiłbym sobie, że moje picie jest dla mnie szkodliwe.
Masz swoje narzędzia i wiesz, jak z nich korzystać. Życzę Ci wytrwałości.
Mogę być tam gdzie Ty, do końca moich dni,
Mogę być kimś, będąc jednocześnie sobą.
Albo pić od rana Wyborową, bić matkę,
mieć jako dom klatkę schodową.
Mogę skończyć się i nie jestem zdziwiony.
Mogę wszystko, to ma dwie strony.
Za tę wiadomość podziękował(a): Alchemia, HENIEK, Katarzynka77, Wiki110, Krysia 1967
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2021/10/04 22:24 #1615

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3417
  • Otrzymane podziękowania: 12498
Młody obrażony na mnie buahaha czyli komfort zabrany .Trafiony zatopiony.Jakie to książkowe zachowanie.Teraz to ja będe winna całemu złu które go spotkało.Przyjme na klate :P
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak, Alchemia, williwilli55, freelander, HENIEK, Piotrek_scyzoryk, Wiki110, Mi, marcin, Krysia 1967, dzordzklunej
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2021/10/05 04:41 #1616

  • Piotrek_scyzoryk
  • Piotrek_scyzoryk Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Fajnie jest być trzeźwym :-)
  • Posty: 360
  • Otrzymane podziękowania: 830
Jak nie uda się nic ugrać na wzbudzaniu poczucia winy, za parę dni spodziewałbym się prób wzięcia Cię na litość. Młody wie w które struny uderzyć, żeby zagrało. l-)
Piotrek alkoholik.

"To smutne, że głupcy są tak pewni siebie, a ludzie mądrzy, tak pełni wątpliwości."
Bertrand Russell
Za tę wiadomość podziękował(a): Alchemia, HENIEK, Katarzynka77, Mi, Alex75, marcin, Krysia 1967
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2021/10/06 16:34 #1617

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3417
  • Otrzymane podziękowania: 12498
Dziś Młody napisał że zrozumiał co robi itd..że chce w końcu z tego wyjść.Jutro przeprowadza się do koleżanki bo tu gdzie jest to nie może zostać bo ostro chleją.Tak dokładnie napisał.Odpisałam tylko tyle że liczą się czyny a nie słowa.Czas pokaże.
Zadzwonił też niedawno i powiedział że przyznali mu kredyt na mieszkanie.Pogratulowałam.
Powiem szczerze że ulżyło mi że nie będzie mieszkał po kątach u kolegów.
Wiadomo mieszkanie własne go nie uleczy,ale to będzie w końcu odpowiedzialność za coś swojego.To będzie zależne tylko od niego czy je straci czy nie.Nie każdy ma taki start.Ktoś kiedyś mi napisał że to właśnie może być przeszkodą.Jest coś w tym.
Ogólnie czuje się dobrze.Niema tragedi.Wiadomo że myśli się pojawiają...co u niego..żaden rodzic nie chce aby dziecko wyprowadzało się z domu w taki sposób.Tylko że to nie jest normalna sytuacja.Nasz syn jest uzależniony.Zrobiliśmy WSZYSTKO aby mu pomóc stanąć na nogi.Więcej nie możemy mu pomóc.Dziękuje że jesteście @};-
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Jurek, szekla, Jadwiga, Annika75, Alchemia, Tomoe, freelander, HENIEK, Wiki110, Mi, Alex75, marcin, Annaannaanna, Krysia 1967, Camilia i jeszcze 2 innych osób również podziękowało.
Ostatnia edycja: przez Katarzynka77.
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2021/10/09 14:24 #1618

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3417
  • Otrzymane podziękowania: 12498
Właśnie odsprzedałam Młodemu laptopa :mrgreen:
Jakiś czas temu kupił laptopa..po paru miesiącach stwierdził że chyba go sprzeda za jakieś grosze bo tak w zasadzie to mu niepotrzebny.Szkoda mi było bo dobry laptop.Zaproponowałam że ja go wezme.Mój jest mały i na tamtym lepiej mi się pisało.Odkupiłam :lol: Ale jakoś nie za bardzo z niego korzystałam.Może to mnie było bardziej go szkoda :-?
Dziś Młody zadzwonił i zapytał czy mogłabym mu pożyczyć tego laptopa.Powiedziałam że jedynie moge mu go odsprzedać bo On nie miał skrupułów gdy sprzedawał go matce :mrgreen: Coś tam pomarudził i ponarzekał ale ja stałam twardo przy swoim.Ucze się ciągle aniodiabel .Kupił.
Dobrze mi odkąd mieszka gdzie indziej.Czasami mam takie myśli że nie powinnam tak myśleć że lepiej mi bez niego.To jeszcze jest schowane w środku.Jeszcze nie potrafiłabym mu powiedzieć tego w twarz.Jest moim synem i go kocham ale widze to coraz wyraźniej że tak mi lepiej.Zaczynam w końcu widzieć to co forumowicze tłukli mi do głowy.Mieszkanie w domu go nie uleczy...mieszkanie w domu będzie pogłębiać jego alkoholizm..
Wczoraj napisał...I to są łazanki :mrgreen: ..przeczytałam to po paru godzinach.Jakiś czas temu pewnie by mnie to zabolało.Dziś się z tego śmieje.Odpisałam same plusy :lol:
To miało mnie zaboleć i wbić szpilke a odpowiedziałam pstryczkiem w nos :mrgreen:
Dziś od rana były porządki.Chłopaki zajeli się Mayą i spacerami a ja na spokojnie sobie sprzątałam.Śniadanie jadłam o godz 13 ,tak mnie to sprzątanie wciągneło.Teraz cisza i spokój.Maya drźemie pod wieszakiem,chłopaki pojechali dłubać przy Młodszego samochodzie.Nawet wzieli mój samochód na zmiane oleju.:-BD Ja odpoczywam.Oglądam film na netfixie " Zemsta pięciu sióstr"..@};-
Aaa i jeszcze dopisze.Musze nauczyć się większej asertywności wobec niego.Porozmawiałam wczoraj z Alicją.Coś podpowiedziała.Będe teraz ćwiczyć.Nie mam czasu i słuchawka czerwona :mrgreen:
W rozmowie pare dni temu zaczełam mówić..My Cię kochamy ale już jesteśmy tym zmęczeni itd..nawet nie widziałam tego że to jest tłumaczenie się .Ktoś z boku mi to pokazał.I faktycznie zobaczyłam to że ja się tłumacze dlaczego go spakowałam.No to już wszystko %%-
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Jurek, Tomoe, Jaskolka, Krzysztof Z., freelander, HENIEK, Wiki110, Alex75, marcin, Annaannaanna, Krysia 1967
Ostatnia edycja: przez Katarzynka77.
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2021/10/09 14:50 #1619

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • Posty: 7610
  • Otrzymane podziękowania: 16160
No i tak oto z matki ratowniczki wyrosła nam matka aparatka. I jeszcze mówi, że jej tak dobrze. No, skoro dobrze, to nie trza psuć!
Co to forum robi z ludźmi... x_x
Za tę wiadomość podziękował(a): HENIEK, Katarzynka77, marcin, Annaannaanna
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2021/10/11 11:04 #1620

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3417
  • Otrzymane podziękowania: 12498
Wczoraj wpadł do Nas Młody po jakieś resztki swoich rzeczy i materac.Przyjechał w porze obiadu.Nie komfortowa sytuacja.Rozmawialiśmy normalnie i zjedliśmy obiad wszyscy.Posiedział chwile ,porozmawiał z mężem o jakieś walce która była w sobote.Pojechał ..wychodząc powiedział kocham Cię mamo ,odpowiedziałam i pojechał.
Jest inaczej.Tak mi jest dobrze @};-

Teraz drugi temat.W piatek dowiedzieliśmy się że teściowa trafiła do szpitala.Od paru tygodni wogóle nie chodzi i ciężko ją podnieść z łóżka.Mąż dzwoni tam co tydzień.Nic nie wiedział o tej sytuacji.Została dobrze ukryta...bo przecież jest ok :mrgreen:
Rozmawiałam z siostrą teścia.Zasugerowała że tak nie może być ,że trzeba pielegniarke lub do jakiegoś ośrodka .Poczułam złość..aniodiabel bo już wiem kto by za ten ośrodek miał płacić.Dlaczego czuje złość? Dlatego że ktoś chleje całe życie ,na własne życzenie się zabija,zaniedbuje dzieci które chodziły brudne i głodne..a teraz dojdzie do tego że trzeba będzie płacić za prywatny ośrodek bo pewnie do innego się nie kwalifikuje.To było w piątek wszystko.Pierwszy raz widziałam męża tak żłego.Powiedział ...całe życie nic nie robili tylko chlali x_x
Dziś okazało się że teściowa ma złamany kręgosłup.Rozmawiałam z nią.Lekarze zaoferowali jej konsultacje w Gliwicach i operacje lub gorset.Ani jedno ani drugie nie gwarantuje tego że będzie się poruszać.Najlepsze jest to że...ona nie wie jak to się stało ,bo przecież chodziła codziennie i gotowała itd :mrgreen: wiecie dlaczego się śmieje ? Bo ręce mi opadają serio.
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Magda, Jaskolka, Krzysztof Z., freelander, HENIEK, Wiki110, marcin, Krysia 1967, Sky
Ostatnia edycja: przez Katarzynka77.
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2021/10/11 11:29 #1621

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • Posty: 7610
  • Otrzymane podziękowania: 16160
No tak. Moja mama też nie wiedziała, jak to się mogło stać, że złamała sobie żebra i że jedno z nich przebiło opłucną. Co jej nie przeszkodziło wrócić do picia, gdy po długim i ciężkim leczeniu wróciła ze szpitala do domu. Brzmi znajomo, prawda?

W kwestii ewentualnych opłat za opiekę pielęgniarską lub prywatny ośrodek opiekuńczy dla teściowej - kiedy następnym razem temat się pojawi, warto wprost zapytać członków rodziny mieszkających w Polsce: to po ile się na tę opiekę składamy?
Zobaczysz, jak szybko nabiorą wody w usta.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krzysztof Z., HENIEK, Katarzynka77, darek70, marcin, Krysia 1967
Ostatnia edycja: przez Tomoe.
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2021/10/11 12:34 #1622

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3417
  • Otrzymane podziękowania: 12498

Co jej nie przeszkodziło wrócić do picia, gdy po długim i ciężkim leczeniu wróciła ze szpitala do domu. Brzmi znajomo, prawda?
to po ile się na tę opiekę składamy?
Zobaczysz, jak szybko nabiorą wody w usta.

Tu jest to samo..przykre to wszystko i smutne.Zachowanie teścia też pozostawia dużo do życzenia.Jego syn przecież go pyta za każdym razem..co u mamy? Odp- wszystko ok. x_x ukrywają bo znowu by było gadane .
Tak Alicjo zrobie gdy zajdzie taka potrzeba. @};-
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Krzysztof Z., freelander, HENIEK, marcin, Krysia 1967, Sky
Ostatnia edycja: przez Katarzynka77.
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2021/10/16 12:11 #1623

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3417
  • Otrzymane podziękowania: 12498
Tydzień szybko zleciał.Z każdym dniem przyzwyczajam się do nowej sytuacji.To dla mnie nowe..nieznane ale wiem że tego chce.Somatycznie odczuwam profity tej decyzji.Jest mi tak dobrze.Oczywiście z tyłu głowy jest to że gdzieś się troche martwie.Tylko to martwienie jest w granicach rozsądku.
W czwartek rozmawiałam z terapeutką.Pokazała mi rozsądne pomaganie.Było dużo mówiono o tym że najgorsza jest samotność czynnego uzależnionego.Popracowałam nad rozsądnym pomaganiem...nad trzymaniem granic.Terapeutka pokazała aby nie popadać w skrajność.Wytłumaczyła że telefon lub sms raz dziennie nie jest niczym niezwykłym.Czasami rozmawiamy 2 minuty,w zasadzie to zawsze.Krótko i na temat.W piątek napisał smsa i ja go przeczytałam.Odpowiedziałam po paru godzinach kiedy miałam czas.Zawsze odpisywałam od razu.Teraz jest inaczej.Odpisze jak mam czas.Ucze się,cały czas się ucze.:mrgreen:
Terapeutka powiedziała że nie powinno się odtrącać ale mądrze wspierać.Przecież ja to wiem :mrgreen: ale teraz całą moją wiedze wprowadzam w czyny.

Wczoraj wróciłam z dyżuru o 24.Panowie w pracy na noc.Weszłam i ogonek mnie powitał.Cieszy mnie ta psinka.Daje mi dużo radości.Zapominam o tym co mnie boli.Zebrałam Maye na krótki spacer.Wróciłyśmy .Najlepiej smakuje woda z balkonu :lol: z wielkiem donicy z wrzosami.Musze dolewać jej tam wody do podstawki...więc wypiła wiadro..poszłyśmy spać...szybko zasnełam..i czuje jak ogonek mnie szturcha nochem w stope..:lol: chciałam ją zagarnąć na łóżko.Nie chciała,a to oznaczało że chce siku :shock: myśle sobie ,która to godzina.Zerkam na telefon 2.30..i nie było wyjścia.Trzeba było się zebrać i wyjść.Wystawiam smycz ...długa 5 m :mrgreen: Wróciłyśmy i ja poszłam do toalety..wracam a tu w sypialni na łóżku ogonek rozłożony :mrgreen:
Najlepsze jak się kładzie przy głowie lub nad głową..20 kg odczuwalne jak się tak położy za głową a pysk oprze na mojej twarzy..:lol:
Trzymajcie się cieplutko @};-
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): szekla, Magda, Ivi, jerzak, Tomoe, williwilli55, Jaskolka, Krzysztof Z., HENIEK, Wiki110, Alex75, Anetka, Krysia 1967
Ostatnia edycja: przez Katarzynka77.
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2021/10/17 03:29 #1624

  • Jaskolka
  • Jaskolka Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • Dobry Duszek
  • Bo do marzen potrzebni sa ludzie
  • Posty: 1809
  • Otrzymane podziękowania: 3199
Kasiu, bardzo dobrze się Ciebie czyta, nie tylko tak pozytywnie, ale pouczająco. Dobry masz wątek, pamiętam od początku, Droga mądrej matki syna alkoholika. Jestem pod wrażeniem.
Są rzeczy, których będzie mi brakować, jak chociażby błysk w oku kiedy udaje Ci się mnie zrozumieć.
Za tę wiadomość podziękował(a): williwilli55, Katarzynka77, Krysia 1967
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2021/10/17 10:59 #1625

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3417
  • Otrzymane podziękowania: 12498

Droga mądrej matki syna alkoholika. Jestem pod wrażeniem.

Agnieszka zapomniałaś napisać nadopiekuńczej :lol: a tak serio to bardzo dziękuje.Miło że ktoś to czyta i wpada w ucho i serce.
Uzależnienie dziecka to trudna droga.To zawsze będzie mój syn.Niezależnie od tego jak się losy potoczą.Faceta uzależnionego zawsze można wymienić i zapomnieć.Dziecka nie da się zapomnieć.Terapia pomogła mi nauczyć się z tym żyć. Ściskam Agnieszko :ymhug:
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): szekla, jerzak, HENIEK, Wiki110, Krysia 1967
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2021/10/18 23:03 #1626

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3417
  • Otrzymane podziękowania: 12498
Przed chwilą był ciężki moment...
Wczoraj Młody miał wpaść na obiad.Napisał że nie przyjedźie bo wypił sobie "PIWKO" wie że nie powinien..jutro czyli dziś będzie rozmawiał z terapeutą..wie że ma problem..kocham Cię mamo pomimo wszystko.Standartowy pakiet na kacu..byłam w pracy i odruchowo odpowiedziałam z biegu..Twoje decyzje..ktoś zwrócił mi na to uwage.No właśnie ,dlaczego odpowiedziałam gdy był pod wpływem.Krótko bo krótko ale zrobiłam to.Zrobiłam to z automatu.Przecież napisał że pije " Piwko" nie zwróciłam na to uwagi.Nie zastanowiłam się.Zasugerowano mi abym następnym razem odczekała i na spokojnie zareagowała.To następna lekcja. :mrgreen:
Trudno było kiedy ...przyjechał 2 h temu.Wcześniej dzwonił i pytał o swoje leki na sen.Mówił że nie może spać ,że znowu ma ten sam stan.Przyjechał ...coś tam zjadł..mówił że posiedzi godzine i pojedzie do domu.Poszłam pod prysznic.Wracam..a On śpi w najlepsze.Wiedziałam co powinnam zrobić.Musze się trzymać zasad.Obudziłam go i poprosiłam aby już jechał.To nie jest miła sytuacja ,ale zostawienie go na jedną noc oznaczało by w jego oczach że mamie przechodzi.
Nic mi nie przechodzi,tak mi jest lepiej.Wiem że musze się trzymać i być konsekwentna. l-)
Wstał ,nie był zadowolony ale pojechał.Do Reykjaviku ma 40 km.Jeszcze jakiś czas temu bym mu pozwoliła na zostanie tą "jedną noc" dziś się na to nie godze.@};-
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Jurek, szekla, Alchemia, Tomoe, williwilli55, Krzysztof Z., HENIEK, Wiki110, Alex75, marcin, Annaannaanna, Anetka, Krysia 1967, dzordzklunej
Ostatnia edycja: przez Katarzynka77.
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2021/10/19 05:14 #1627

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • Posty: 7610
  • Otrzymane podziękowania: 16160
Młody wrócił, Kasiu, do schematów picia sprzed pobytu w ośrodku, do czynnego uzależnienia. I chce żebyś Ty nadal w jego pijanym świecie była obecna, żebyś mu towarzyszyła w jego piciu, jego kacach, moralniakach, dochodzeniu do siebie, kolejnych obietnicach, kolejnych niby-postanowieniach, kolejnych pozorowanych działaniach. W całym tym cyrku. Ponieważ tego odmawiasz, jesteś sprawdzana, twoje granice są testowane i przekraczane.
Bardzo dobrze sobie wczoraj poradziłaś z tą trudną sytuacją. Jaką sobie dasz za to nagrodę? Coś wymyśl, należy ci się.
Kochasz Młodego, ale stanowczo odmawiasz jakiegokolwiek udziału w jego pijanym życiu. Tak trzymaj. kwiaaatek ~O)

EDIT: W Al-anon to się nazywa "odseparowanie się z miłością" albo "życzliwy dystans".
Za tę wiadomość podziękował(a): Alchemia, Katarzynka77, Annaannaanna
Ostatnia edycja: przez Tomoe.
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2021/10/19 06:48 #1628

  • Marianka
  • Marianka Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 164
  • Otrzymane podziękowania: 76
Zapytam tu Alicjo - czy "życzliwy dystans" powinniśmy stosować też u trzeźwych alkoholików?
Kasiu trzymam kciuki za bycie konsekwentną. A w ogóle chciałam to już wcześniej napisać: (nie pisałam tego na moim wątku, bo tam jest to nie istotne) parę lat temu zetknęłam się z problemem alkoholizmu na Islandii i Grenlandii (czytałam mnóstwo na ten temat, jakoś mnie ten temat wciągnął), nie sądziłam, że kiedyś temat alkoholizmu będzie mnie osobiście dotyczyć. Zazdroszczę Kasiu mieszkania w pięknym i trudnym miejscu, sama chętnie tam przeprowadziłabym się, niestety za dużo zobowiązań tu na miejscu.
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77, Wiki110
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2021/10/19 07:03 #1629

  • majkaG
  • majkaG Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 86
  • Otrzymane podziękowania: 243
Witaj Kasiu :ymhug:
Kiedyś usłyszałam od bliskiej osoby że mój syn ma duże szanse na to że będzie alkoholikiem z racji tego że w mojej i męża rodzinie są alkoholicy i od małego patrzy jak na spotkaniach rodzinnych piją. Bardzo zabolało.
Dziękuję Ci za Twoja historie.
Jestem z tobą całym sercem. @};-
Za tę wiadomość podziękował(a): Alchemia, Katarzynka77, Wiki110, marcin, Krysia 1967
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2021/10/19 07:20 #1630

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • Posty: 7610
  • Otrzymane podziękowania: 16160

Zapytam tu Alicjo - czy "życzliwy dystans" powinniśmy stosować też u trzeźwych alkoholików?

Tutaj rozmawiamy o Kasi i jej synu, który trzeźwy nie jest, więc odniosę się do twojego pytania w twoim wątku.
Za tę wiadomość podziękował(a): HENIEK, Katarzynka77
Ostatnia edycja: przez Tomoe.
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2021/10/20 09:54 #1631

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3417
  • Otrzymane podziękowania: 12498

Witaj Kasiu :ymhug:
Kiedyś usłyszałam od bliskiej osoby że mój syn ma duże szanse na to że będzie alkoholikiem z racji tego że w mojej i męża rodzinie są alkoholicy i od małego patrzy jak na spotkaniach rodzinnych piją.

Kiedyś rozmawiałam o tym z terapeutką Młodego w ośrodku.Oburzyłam się kiedy wspomniała o piciu w rodzinie.Byłam w szoku..przecież u Nas w domu ogólnie nie piliśmy.Ja być może 2 lampki czegoś raz w roku lub nie.Mąż też nie nadużywał alkoholu.Wszystko w granicach normy.Pamiętam co powiedziała terapeutka..Młody często widział pijanych dziadków..a w szczególności teścia ,jak często mówił że mu alkohol smakuje,kocha alkohol,że na następny dzień to dopiero nabiera ochoty.Czyli widział i słyszał że alkohol dziadka odpręża i dziadek jest szczęśliwy.
Na alkoholizm składa się wiele czynników kochana.
To był u Nas jeden z czynników.Jednak nie myśl na zapas.Jeszcze tak nie jest.Będziesz działać gdy będzie taka potrzeba.Masz wiedze i świadomość.To bardzo dużo.
Ściskam mocno :ymhug:
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Alchemia, Jaskolka, HENIEK, Wiki110, majkaG
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2021/10/23 19:51 #1632

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3417
  • Otrzymane podziękowania: 12498
Coś tu napisze ..ogólnie jest dobrze ale czasami się potkne.Potknełam się wczoraj.Młody dzień wcześniej zaproponował że może pojechalibyśmy razem na obiad do mojej pracy.Zgodziłam się.Wczoraj jadąc na ten obiad zadzwoniłam do niego ,chciałam go zapytać czy jedzie czy nie.Odpowiedział że nie jedzie bo pranie musi robić ....:lol: powiem szczerze że widziałam w tym kłamstwo. Później ktoś mi pokazał z boku jak to wyglądało.Kolejna lekcja.Mam wrażenie że teraz to dopiero się zacznie wszystko na poważnie.
Jest mi dobrze z tym że spakowałam Młodego i widze namacalnie że powinnam zrobić to wcześniej.Czego oczy nie widzą tego sercu nie żal.
Dziś Młody miał pracować razem z bratem.Nie mogą pracować w pojedynke.Młodszy pojechał na 14.Młody skręcił się o 15.30 i zostawił go.Poczułam wściekłość.Zobaczyłam że było coś ważniejszego od bezpieczeństwa brata.Mąż w polsce.Też się wkurzył.
To jest to o czym pisałam wielokrotnie u innych i u siebie.Czynny alkoholik to egoista.Priorytet ma jeden,reszta jest bez znaczenia.
Teściowa w domu.Była na konsultacji w Piekarach Śląskich.Nie kwalifikuje się do operacji skoro 3 tygodnie funkcjonowała w domu.Dostała gorset.W którym nie chodzi bo ją pije :mrgreen: Pozostawiam to bez komentarza.Mąż dzisiaj powiedział że kiepsko to wygląda na miejscu ale dziadki twierdzą że wszystko jest OK :-BD .
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Alchemia, Tomoe, Jaskolka, HENIEK, Wiki110, Mi, Alex75, marcin, Annaannaanna, Krysia 1967, dzordzklunej
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2021/10/24 06:31 #1633

  • Jaskolka
  • Jaskolka Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • Dobry Duszek
  • Bo do marzen potrzebni sa ludzie
  • Posty: 1809
  • Otrzymane podziękowania: 3199
Mi się taka refleksja nasunęła że czynny alkoholik chce żyć swoim życiem a inni mu w tym przeszkadzają, stawiają wymagania, trzymają nie wiadomo po co za słowo, i tak ogólnie czepiają się . Przeszkadzają w błogim alkoholowym egzystowaniu.
To oczywiście jest punkt widzenia zaburzonego umysłu ale jednak tak to widać z boku. Mój brat co pewien czas długo nie odbiera telefonu nawet w swoje urodziny, Ot uparła się nasza rodzina żeby był bliski dla nas a on błogo egzystuje w oparach alkoholu. I kto tu jest natrętny.?
Są rzeczy, których będzie mi brakować, jak chociażby błysk w oku kiedy udaje Ci się mnie zrozumieć.
Za tę wiadomość podziękował(a): Alchemia, HENIEK, Katarzynka77, Wiki110, Mi, Alex75, marcin, Krysia 1967, dzordzklunej
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2021/10/24 07:53 #1634

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3417
  • Otrzymane podziękowania: 12498

Mi się taka refleksja nasunęła że czynny alkoholik chce żyć swoim życiem a inni mu w tym przeszkadzają, stawiają wymagania, trzymają nie wiadomo po co za słowo, i tak ogólnie czepiają się . Przeszkadzają w błogim alkoholowym egzystowaniu.
To oczywiście jest punkt widzenia zaburzonego umysłu ale jednak tak to widać z boku.

Tak Jaskółko masz racje.Tylko jak to ciężko zrozumieć i przyjąć do wiadomości że dla osoby pijącej coś jest ważniejszego.Przecież ja to wiem,to wiedza którą mam,trzeba tylko przełożyć ją na rozum. @};-
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): HENIEK, Wiki110, Mi, Krysia 1967
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2021/10/25 09:21 #1635

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3417
  • Otrzymane podziękowania: 12498
Dziś poniedziałek i tydzień zaczyna się od nowa.No cóż pracować trzeba :mrgreen: Dziś deszczowo na is.
Młody nie dotarł wczoraj ale nawet nie robiłam sobie jakiejś nadzieji.Nie czekałam z obiadem.Zrobiłam wtedy kiedy zgłodnieliśmy z Kacprem.
To że nie przyjechał wcale mnie nie zdziwiło,byłabym zaskoczona gdyby wpadł.Schematyczne zachowania.Dziś będzie poczucie winy i wiadomości jak z bajki..jak to nie wie co się stało..i jak to Nas kocha itd..nawet nie mam ochoty tego czytać.Bo to jest książkowe zachowanie czynnego alkoholika.
Pozwalam sobie na emocje.Gdy potrzebuje to płacze i mówie że martwie się i jest mi smutno.Nie ukrywam tych emocji.Wywalanie ich bardzo pomaga.
Dziękuje tym wszystkim którzy mnie wspierają i do których moge napisać i zadzwonić.Te osoby są mi bliskie.Dobrze jest usłyszeć...idziesz w dobrą strone..Mam nadzieje że ja odwdzięczam się im tym samym.Takie znajomości warto pielęgnować i dbać o nie.Karma wraca .%%-
Plan na dziś..kupić smycz flexi do 50 kg.:lol: Będzie mocniejsza w razie W.Maya też bardzo mi pomaga.Jak się przytuli to zapominam o tym co siedzi z tyłu głowy. Ściskam Was :ymhug:
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomoe, Jaskolka, Krzysztof Z., HENIEK, Wiki110, Alex75, marcin, Annaannaanna, Krysia 1967, dzordzklunej
Ostatnia edycja: przez Katarzynka77.
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2021/10/25 09:36 #1636

  • dzordzklunej
  • dzordzklunej Avatar
  • Z dala
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 126
  • Otrzymane podziękowania: 326
Hej!az sprawdzilem srednia wage "blabladorow"po Twoim wpisie,czy aby 50kg wystarczy... bnggfgbfb ale widze ze pelna kontrola z Twej strony,zapas zostawilas ^^) pozdrawiam! :mrgreen:
Za tę wiadomość podziękował(a): HENIEK, Katarzynka77
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2021/10/25 14:16 #1637

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3417
  • Otrzymane podziękowania: 12498

Hej!az sprawdzilem srednia wage "blabladorow"po Twoim wpisie,czy aby 50kg wystarczy... bnggfgbfb ale widze ze pelna kontrola z Twej strony,zapas zostawilas ^^) pozdrawiam! :mrgreen:

Dżordżu :mrgreen: sie nie śmiej. Lepiej być przygotowanym na armagedon :mrgreen:
Tu dostępne są dwa ciężary 20 kg i 50 kg :mrgreen:
20 już ma.I obawiam sie ze waga już przekroczyła 20 kg.Za niedlugo się dowiemy ile to psisko waży..
Pozdrawiam również %%-
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Jaskolka, Krzysztof Z., HENIEK, Krysia 1967, dzordzklunej
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2021/10/25 16:11 #1638

  • Krzysztof Z.
  • Krzysztof Z. Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2973
  • Otrzymane podziękowania: 9663
Z tematycznego i bardzo istotnego cyklu na naszym forum ;) jak wybrać flexi dla psa :mrgreen:
Trza brać takie, które całe ma taśmę. Te z taśmą + sznurek są do bani, bo właśnie najczęściej ten sznurek się zrywa, a zanim się zerwie to plącze się jak pies wejdzie w krzaki, itp.
„Been searching somewhere out there
For what’s been missing right here”
Za tę wiadomość podziękował(a): HENIEK, Katarzynka77
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2021/10/25 16:16 #1639

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Współtwórca Portalu
  • Naczelna Wiedźma
  • Posty: 19158
  • Otrzymane podziękowania: 31166
Nieważne czy 20 czy 50 kilo. niech waży AKURAT. niezachudzona, niespasiona .
A smycz? Nawet najmocniejsza umęczy właściciela jeśli pies nie nauczy sie Pokory.
Potem własciciel uczy sie od psa Pokory, więc dział to w dwie strony :)
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Za tę wiadomość podziękował(a): HENIEK, Katarzynka77
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2021/10/25 17:06 #1640

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3417
  • Otrzymane podziękowania: 12498
Krzyś @};- wybrałam właśnie tą z całą taśmą ufff.Czasami trzeba zmienić temat i zająć myśli czym innym.Smycz flexi to odskocznia :mrgreen: i bezpieczeństwo pieska priorytetowe.
Emilko @};- to jest bardzo ważne ile smycz wytrzyma kiedy pies nagle podejmie trop za zewem natury :mrgreen: lub pies zobaczy ptaszka kotka czy inny ciekawy obiekt.Stawy wyrwane :lol: u właściciela.
A poza tym to ładnie chodzi..kiedy mówie " czekaj to czeka..nawet wnosi zakupy do domu...i wie że trzeba zanieść do kuchni :mrgreen: wygląda to super.
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomoe, williwilli55, Krzysztof Z., HENIEK, Wiki110, Krysia 1967
Ostatnia edycja: przez Katarzynka77.
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2021/10/25 17:28 #1641

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Współtwórca Portalu
  • Naczelna Wiedźma
  • Posty: 19158
  • Otrzymane podziękowania: 31166
Spokojnie, powoli i konsekwentnie, jest jeszcze młodziutka. Te psy miłościa można nauczyć wiele i one z miłością będą posłuszne.
Mojemu "grizli" zamiast smyczy wystarczał mój palec na jego sierści. Naprawdę był wyjątkowy. i już przestaje jego wspominać, bo...... :(
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomoe, williwilli55, Krzysztof Z., HENIEK, Katarzynka77, Wiki110, Krysia 1967, majkaG
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2021/10/26 13:39 #1642

  • Krzysztof Z.
  • Krzysztof Z. Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2973
  • Otrzymane podziękowania: 9663

Smycz flexi to odskocznia :mrgreen:


A tam odskocznia, po prostu życie :mrgreen: Życie nie składa się tylko z uzależnienia czy współ. Mamy też inne zagwostki, a wczoraj to tak mi się po prostu zażartowało z tematyką forum, może niezbyt czytelnie - ale jak wiesz sam piszę ostatnio raczej mało tematyczne posty.
Damskie przyjaźnie, chłopaki, pieseł, cieszcie się wszyscy, że oszczędziłem Wam wczorajszej relacji z jedzenia tempury na kolację bnggfgbfb
Ale była radocha, a zawsze jak jest radocha to jednocześnie po jakimś czasie przychodzi i refleksja, że nie byłoby tak, gdybym nie był trzeźwy.
Jednak już o tym nie wspominam za każdym razem, to dla mnie oczywistość.
„Been searching somewhere out there
For what’s been missing right here”
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomoe, HENIEK, Katarzynka77, Annaannaanna, Krysia 1967
Ostatnia edycja: przez Krzysztof Z..
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2021/10/26 21:59 #1643

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3417
  • Otrzymane podziękowania: 12498
Pytanie dnia..mamo jakie leki nasenne się bierze jak się zaczyna trzeźwieć? :wmur:
Napisałam Twoje picie mnie już nie intetesuje więc prosze nie informować mnie o Twoim stanie.Zaraz oczywiście zadzwonił..i wtedy przećwiczyłam ..Nie mam czasu i czerwona słuchawka :mrgreen: jakoś się udało.I jestem z siebie dumna.
Śmieszą mnie te manipulacje..widze je jak na dłoni.
To nowa sytuacja i troche jestem w niej laikiem.
Wiedza wiedzą ale teraz trzeba wprowadzić to w czyny.

Dziś 2 h główkowałam :lol: w pracy.Wylogowała mi się poczta z telefonu.I nie pamiętałam hasła :-? Nie dawało mi to spokoju..i wcisnełam NIE PAMIĘTAM HASŁA..ruszyła cała procedura i nagle...wyskoczyło..Pytanie pomocnicze do konta...Ile lat ma Kacper buahaha Tak wiem ile ma lat teraz :mrgreen: ale ile lat miał jak wymyśliłam to pytanie pomocnicze :lol: ? W końcu wpadłam na to po dwóch próbach..że CZTERY :lol: Co ja miałam wtedy w głowie .Odzyskałam w końcu dostęp do poczty.
Jakbyście chcieli abym Wam ustawiła ..pytanie pomocnicze do poczty to się nie krępujcie i piszcie :mrgreen:
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Alchemia, Tomoe, Jaskolka, Krzysztof Z., HENIEK, Wiki110, Alex75, marcin, Annaannaanna, Krysia 1967, majkaG, dzordzklunej, karencja
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2021/10/27 05:08 #1644

  • Alchemia
  • Alchemia Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1222
  • Otrzymane podziękowania: 1819
Dzien dobry Kasiu tak żadna wiedza w głowie nie pomoże jak nie wykorzystamy jej w praktyce.Trzymam kciuki: :-BD : %%-

Cytat dnia

""Dobrze zrobione jest lepsze niż dobrze powiedziane.""

Benjamin Franklin
Za tę wiadomość podziękował(a): HENIEK, Katarzynka77
Ostatnia edycja: przez Alchemia.
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2021/10/27 05:17 #1645

  • Krysia 1967
  • Krysia 1967 Avatar
  • Z dala
  • Dobry Duszek
  • Dobry Duszek
  • Posty: 1830
  • Otrzymane podziękowania: 4353
Kasiu ,też jestem mistrzynią pamięci do haseł,nie mogąc odzyskać konta do portalu ,zakładałam nowe buahaha ,w rezultacie mam 3 konta :muza: ,jedno teraźniejsze i dwa do którego za nic w świecie nie mogę wejść od 7 lat bnggfgbfb
Za tę wiadomość podziękował(a): Alchemia, HENIEK, Katarzynka77
Temat został zablokowany.