Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Cierpisz z powodu picia bliskiej Ci osoby? Tutaj możesz podzielić się swoimi problemami, troskami.

TEMAT:

Wątek Kasi 2021/08/02 14:17 #1576

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Z dala
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3147
  • Otrzymane podziękowania: 11243
Coś tu skrobne bo dziś mam wolne w pracy i tą chwilą się delektuje.Leże sobie na sofie..oglądam kątem oko film a piesek dżemie koło kanapy :ymhug: Maya jest słodziutka.Taki szczeniaczek to dosłownie wypisz wymaluj zachowanie niemowlaka.Człowiek nawet w toalecie nie może mieć prywatności :mrgreen: ,jeśli jest to już konieczne to trzeba rzucać zabawke w odwrotną strone niż łazienka i biegiem do łazienki.Czasami jest bardzo zabawnie.Jesteśmy na etapie uczenia pieska czystości.Jeszcze nie do końca kontroluje swoje potrzeby fizjologiczne ale to maluszek (9 tygodniowy)Maya wybrała mnie za swojego przewodnika stada.Taki tytuł zobowiązuje :P .Grubasek waży 7.5 kg.Taki mały niedzwiadek :mrgreen:
Jakoś dziś nie mam weny do pisania :-?
Trzymajcie się cieplutko i dbajcie o siebie %%- :-*
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): szekla, Jadwiga, Magda, Zakapior, freelander, Wiki110, Alex75, marcin, Annaannaanna, Krysia 1967, Camilia

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2021/08/27 08:42 #1577

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Z dala
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3147
  • Otrzymane podziękowania: 11243
Żeby napisać i odnaleść mój wątek musiałam zaznaczyć miesiąc do tyłu :-? jak ten czas szybko leci.
Lubie tu wracać aby coś naskrobać czasami.Mam mniejszą potrzebe aby pisać codziennie lecz codziennie tu jestem,podczytuje,czasem coś napisze.Taki mój drugi dom jak ja to mówie :lol:
Co u mnie :-? Hm..chyba w porządku.Tak się wydaje.Zaczełam nowy semestr i wróciłam do szkoły.Odpuściłam sobie na chwilke.Chyba za dużo pracowałam w zeszłym roku i zmęczenie dało znać o sobie.Teraz jest dobrze.Zaliczyłam wiele przedmiotów ale warto by było dokończyć bo szkoda,więc wziełam się za to. To mi też daje fajną siłe.Rozwijam się i zupełnie inaczej funkcjonuje.
Kupiliśmy mieszkanie i teraz widze wulkan aktywny z bloku :mrgreen: takie atrakcje.Ludzie przylatują z całego świata a ja go oglądam z bloku i w drodze do pracy.Jest dość mocno aktywny.Już o tym pisałam chyba :-? że jest to wulkan tarczowy i może być aktywny kilkadziesiąt lat :mrgreen:
Mayucha ma się dobrze.Rośnie jak na drożdżach.Apetyt dopisuje i energi ma bardzo dużo.Trzeba ją mocno wymęczyć żeby nie broiła w domu.
Wracam z pracy pewnego razu ,otwieram drzwi i wita mnie czekoladowy labrador z białym noskiem :mrgreen: już wiedziałam że coś jest na rzeczy..postanowiła poskubać sobie ściane :wmur: .
Młodszy też zaczął szkołe..ostatni rok średniej :-BD Mają ciekawy plan lekcji.Np.fizyka przez 4 tygodnie codziennie po 5-6 h .I tylko fizyka.Po czterech tygodniach następny przedmiot.Chodzi o to aby nie mieszać uczniów i ograniczyć do minimum kontakty. COVID :mrgreen: Ludzie chorują od dwóch lat tylko na covida :wmur: aż szkoda tego komentować.
Młody- napisze krótko.Jest trzeźwy i wznowił terapie.Trzeźwy jest jakoś chyba 3- miesiąc .Nie pamiętam :-? to dobry objaw.Znaczy że nie zajmuje się nim i nie kręce się wokół Młodego. ^#(^
Trzymajcie się cieplutko .Ściskam wszystkich :ymhug:
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): szekla, Magda, Alchemia, Wiki110, Alex75, marcin, Annaannaanna, Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Katarzynka77.

Wątek Kasi 2021/08/27 09:20 #1578

  • Alex75
  • Alex75 Avatar
  • Z dala
  • Moderator
  • Moderator
  • Posty: 4941
  • Otrzymane podziękowania: 9081
Możesz dodać swój temat do ulubionych i wtedy w swoim profilu znajdziesz go szybko w zakładce ulubione :)
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2021/08/27 10:03 #1579

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Z dala
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3147
  • Otrzymane podziękowania: 11243
Dziękuje Aniu.Nie pomyślałam o tym.%%-
Miałam jeszcze napisać coś..do poprzedniego posta ale czas minął :mrgreen:
Tak mnie troche zasmuciło że Zakapior i Kayo zrezygnowali z moderowania.Oczywiście staram się rozumieć i zaakceptować fakt.Chciałam tylko napisać że..Będzie mi Was tu brakować jako moderatorów.Kawał dobrej pracy ,wiem wiem ..:mrgreen: przecież jesteście tu ale to nie to samo.❤
Biedna Alex :ymhug: ,która też wkłada w forum dużo serca i jest dla forumowiczów.Bardzo doceniam Anie.❤
Wiecie co..bnggfgbfb tak sobie teraz pomyślałam o administracji :mrgreen: że przecież nie wypada nie napisać.Przepraszam Emilko i Moni74.Bardzo lubie wasze wypowiedzi.Czasami zastanawiam sie jak pisze Moni..pisze tak :-? jakby to powiedzieć..tak w bezokoliczniku.Próbowałam ale nie zawsze potrafie.Podoba mi się ten styl.Monia trzyma bata :mrgreen: ale widać jej ciepło.
Emilko jesteś serduchem tego forum.Taki respekt pozytywny :mrgreen: Jesteś ciepła i konkretna .Potrafisz przytulić i xxxxxxx :mrgreen: .
Co mnie tak naszło emocjonalnie na takie wypowiedzi :lol:
Widocznie taką miałam potrzebe .@};-
Chciałam Wam napisać że doceniam Waszą prace,i to nie jest żadne wazeliniarstwo czy jak to się tam zwie .%%-
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Gosiax, Alex75, Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez szekla. Powód: wulgaryzm

Wątek Kasi 2021/08/27 11:15 #1580

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Współtwórca Portalu
  • Naczelna Wiedźma
  • Posty: 18879
  • Otrzymane podziękowania: 30576
Tyle ciepłych słów Kasiu a ja Ci musze bana dać za wulgaryzm.
Naprawdę mi przykro ale znasz mnie i wiesz, że na Forum nie mam wyjątków.
Blokada Kasiu na 48 godzin :(
Mam nadzieję, że przyjmiesz ją z Pokorą %%-
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77, Alex75

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2021/08/29 08:23 #1581

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Z dala
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3147
  • Otrzymane podziękowania: 11243
Emilko pewnie że przyjełam z pokorą.Zasady dotyczą wszystkich.Za to Cię właśnie bardzo szanuje,za sprawiedliwość @};-
Powiem Wam szczerze że jak pisałam tego posta to przyszło mi na myśl, czy to słowo nie jest przypadkiem wulgaryzmem :-? Nie chciało się sprawdzić :mrgreen: Ktoś mi napisał żartując ,no w końcu bana dostałaś bnggfgbfb
Podobno w życiu trzeba spróbować wszystkiego .Kaśka się ogarnij ((dusze
Zdania nie zmieniam co do administratorów i moderatorów,nawet jak za takie piękne słowa bana mi dali :mrgreen: Żartowałam :mrgreen: @};-
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): szekla, Tsubasano, Jaskolka, HENIEK, Alex75, marcin, Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Katarzynka77.

Wątek Kasi 2021/08/29 09:37 #1582

  • Annaannaanna
  • Annaannaanna Avatar
  • Z dala
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 800
  • Otrzymane podziękowania: 2722
Czytałam Twojego posta i nie zwróciłam uwagi na wulgaryzm.
Teraz zastanawiam się co to było za słowo bnggfgbfb
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2021/08/29 10:05 #1583

  • Tsubasano
  • Tsubasano Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Mój wątek na forum: "Wąska droga"
  • Posty: 2914
  • Otrzymane podziękowania: 9903

Teraz zastanawiam się co to było za słowo


Teraz całe forum przypomina sobie brzydkie słowa i próbuje dopasować. :lol:
jestem tylko przechodniem
na tle wybranego miasta
mam papierosy i drobne
i dziurę w kieszeni płaszcza
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak, Katarzynka77, Annaannaanna

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2021/08/29 10:06 #1584

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Współtwórca Portalu
  • Naczelna Wiedźma
  • Posty: 18879
  • Otrzymane podziękowania: 30576
Tak Kasiu
Uczeń bez dwói to jak żołnierz bez karabinu podobno.
Czasem tak myślę, że sama zacznę używać troszke wulgaryzmów, bo przecież nie jestem wyjątkiem buahaha a integracja to coś co ja- Gumiś lubie najbardziej.
Zatem może zaspokoję ciekawośc Anny i napiszę co to było za słówko, co? bnggfgbfb
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Za tę wiadomość podziękował(a): Tsubasano, jerzak, williwilli55, Katarzynka77, marcin, Annaannaanna

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2021/08/29 10:47 #1585

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Z dala
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3147
  • Otrzymane podziękowania: 11243

Zatem może zaspokoję ciekawośc Anny i napiszę co to było za słówko, co? bnggfgbfb

Już napisałam Ani :mrgreen:
Emilko Ty nie pisz na forum bo bana dostaniesz od Moni :mrgreen: Pomimo tego że to nie jest siarczysty wulgaryzm to pozostaje wulgaryzmem.
Tsu bnggfgbfb
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2021/08/29 10:55 #1586

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Z dala
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 4868
  • Otrzymane podziękowania: 11094

Zatem może zaspokoję ciekawośc Anny i napiszę co to było za słówko, co? bnggfgbfb

Emilko Ty nie pisz na forum bo bana dostaniesz od Moni :mrgreen: Pomimo tego że to nie jest siarczysty wulgaryzm to pozostaje wulgaryzmem.

:)
Emilka napisz, napisz :mrgreen:
Ciekawego, spokojnego dnia. :-*
"Chętnych los poprowadzi, niechętnych wlecze"- Seneka
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77, marcin

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez jerzak.

Wątek Kasi 2021/08/29 17:23 #1587

  • Annaannaanna
  • Annaannaanna Avatar
  • Z dala
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 800
  • Otrzymane podziękowania: 2722

Tak Kasiu
Uczeń bez dwói to jak żołnierz bez karabinu podobno.
Czasem tak myślę, że sama zacznę używać troszke wulgaryzmów, bo przecież nie jestem wyjątkiem buahaha a integracja to coś co ja- Gumiś lubie najbardziej.
Zatem może zaspokoję ciekawośc Anny i napiszę co to było za słówko, co? bnggfgbfb


bnggfgbfb aypererew

Napisz, napisz, śmiesznie będzie. Ciekawe czy dostaniesz bana bnggfgbfb
Miałaś już? Co z Ciebie za uczennica?
A tak na poważnie już mi Kasia napisala %%-
Pewnie też bym bana za to dostała, bo nie myślałam że to wulgaryzm.
Przyznam, że czasem jak piszę to ślęczę 2 razy za długo nad postem bo zastanawiam się czy coś zostanie potraktowane jako wulgaryzm.
Eh. Tylko akceptacja może mnie uratować bnggfgbfb
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2021/08/29 18:58 #1588

  • Jaskolka
  • Jaskolka Avatar
  • Z dala
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Bo do marzen potrzebni sa ludzie
  • Posty: 1596
  • Otrzymane podziękowania: 2588
ale macie dziewczyny poczucie humoru, buahaha nie ma to jak integracja. Muszę zaciągnąć języka bo nie wiem o jakie słowo chodzi.
Są rzeczy, których będzie mi brakować, jak chociażby błysk w oku kiedy udaje Ci się mnie zrozumieć.
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2021/08/29 19:06 #1589

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Z dala
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 4868
  • Otrzymane podziękowania: 11094

ale macie dziewczyny poczucie humoru, buahaha nie ma to jak integracja. Muszę zaciągnąć języka bo nie wiem o jakie słowo chodzi.

%%-
Niech Emilka napisze. :mrgreen:
Spokojnej nocy.
"Chętnych los poprowadzi, niechętnych wlecze"- Seneka
Za tę wiadomość podziękował(a): Jaskolka, Katarzynka77

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2021/08/29 19:35 #1590

  • Krysia 1967
  • Krysia 1967 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1484
  • Otrzymane podziękowania: 3342
A ja zdążyłam przeczytać :mrgreen: i szczerze zastanawiałam się,czy to aby słowo do wulgaryzmu nie należy :shock: :-? :lol: ,ale tylko pomyślałam,bo za chwilę myślę :-? Kasia??,no gdzie? :-? Kasia ?? ,nie ,napewno nie, a tu za chwilę BAN :shock: .Kasiu fajnie,że znów jesteś :ymhug: i nie klnij więcej :lol: bnggfgbfb .,oczywiście żartuję,każdemu może się trafić ^^)
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Krysia 1967.

Wątek Kasi 2021/08/29 19:41 #1591

  • Anetka
  • Anetka Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 431
  • Otrzymane podziękowania: 1327
Tez kiedys mialam bana bnggfgbfb
" Time changes" ..
Mój profil: Szczęścia mozna się nauczyć. Na forum od 2018
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77, Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2021/09/11 07:18 #1592

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Z dala
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3147
  • Otrzymane podziękowania: 11243
Jest czas aby napisać coś na spokojnie.
Dziś wstaliśmy jak zwykle czyli o 5 :mrgreen: tzn ja wstałam.Piesek już się kręcił i trzeba było łapać pod pache i na dwór.Na szczęście nawinął się Młody bo akurat wrócił z pracy,więc nie musiałam paradować w piżamie. :mrgreen: Czekam na ten czas kiedy będe mogła się ubrać aby wyjść z nią na dwór rano jak człowiek :mrgreen: Na szczęście o tej porze jest jeszcze ciemno to nie za bardzo mnie widać w czym ja spaceruje.:lol:
Piesek roście jak na drożdzach,taki 12.5 kg szczeniaczek.Już jest problem wziąść ją na ręce.Kręgosłup siada.
Każdy u Nas w domu jest od czegoś innego.Ja jestem od karmienia 3aa Reszta od zabawy i wychodzenia na spacery.Najbardziej szaleje z Młodym.Jak się rozkręci to wszystko fruwa.Później pada i śpi.Kiedy wracam z pracy to ogonek mnie wita .Tak się cieszy bardzo.Każdego tak wita.Jeśli pozostali jeszcze w pracy lub w szkole to nadsłuchuje jak przyjeżdża samochód.Kiedy wszyscy jesteśmy już w domu to nie zwraca uwagi na samochody które przyjeżdżają.Jest z nią wesoło i człowiek tęskni jak jedzie do pracy.Forum dla alkoholików a ja pisze o psie :mrgreen: wybaczcie.Chciałam się poprostu podzielić tym co mnie cieszy.
Ogólnie u mnie dobrze.Mam dużo ciekawych przemyśleń.Kontynułuje terapie i musze pracować nad tym aby pamiętać przede wszystkim o sobie.Tu czasami mam problem i zapominam o tym.Nie poświęcam się już tak bardzo dla innych ale musze bardziej nad tym popracować.A najlepsze jest to że czasami zapominam polskich słów.Jestem tu 14 lat.Ostatnio miałam problem aby przypomnieć sobie słowo SEMESTR :-? Troche śmiesznie ale i dziwnie.
Ostatnio robiłam porządki i lampka się zapaliła :-? Butelka z płynem do płukania którego używa mąż.Stoi na umywalce.Druga była pełna i w szafce.Kiedy otworzyłam szafke to okazało się że jest zaczęta.Być może jest realne wytłumaczenie ale troche się temu przyglądam.Młody często wychodzi wieczorem..jedzie po cole itd..zawsze to jest wieczór.Nie podejrzewam aby jeździł pod wpływem.Nie odważyłby się.Tylko czy aby nie podpija np na parkingu i stąd ten otwarty płyn do płukania.Tak jak napisałam.Przyglądam się z boku ale nie kontroluje.Jeśli chodzi o zachowanie.To nie widze pijanego myślenia.Wiadomo że daleko mu do trzeźwości.To dopiero 4 miesiąc chyba.Powiem Wam że straciłam rachube.Nie odliczam.To dobry objaw.Młody kupił samochód jak już kiedyś pisałam.Kredyt na 7 lat.Co miesiąc wpłaca po 6-8 rat.Chce go jak najszybciej spłacić.Plan ma taki aby go spłacić do przyszłego maja.To dobry objaw ale za tym kryje się coś więcej.Boi się zostawiać kasy na koncie .Mówi o tym otwarcie.Kiedy dostaje wypłate to zaraz opłaca wszystko i zostawia kase tylko na paliwo.Oczywiście dokłada się do budżetu domowego.Myśle że troche się boi samego siebie że jak będzie miał kase na koncie to popłynie znowu.Tak to wygląda z boku.Terapie też płaci do przodu.To mu jakoś pomaga.Radzi sobie i to są jego doświadczenia.Na dzień dzisiejszy jest trzeźwy %%- Jeszcze coś napisze odnośnie Młodego.Podkręcił silnik do 360 koni :shock: widze że czasami potrzebuje adrenaliny.Pościgać się z kimś.Już mi zapowiedział że zanim wsiąde to musze przejść szkolenie ,bo inaczej nie da mi samochodu :mrgreen: musze wiedzieć na co przełączyć żeby nie było tyle koni :mrgreen: Ja tam sobie poradze z jego końmi jeśli zajdzie taka potrzeba.Prawo jazdy mam 23 lata i nie jestem niedzielnym kierowcą.

A teraz napisze o ciekawym zjawisku.:mrgreen: Kiedy dzwonie do mojej mamy i podczas rozmowy pytam..co tam u taty? Wszystko po staremu,bez zmian.
Kiedy rozmawiam z teściem i pytam o babcie to też jest ta sama odpowiedz.Dokładnie jota w jote.Bez zmian czyli oboje dalej piją.Obydwoje mama i teść nie nazywają problemu po imieniu.Czy to mnie smuci :-? Nie,ja już straciłam nadzieje że coś się zmieni i pogodziłam się z tym.

A u mnie..we wtorem mam kolejne testy w szkole i musze się przygotować.Każdego dnia sobie obiecuje że " DZIŚ " się poucze :mrgreen: Tak od wtorku,a dziś sobota.:-? Dobra dziś się naprawde będe uczyć.Obiecuje :mrgreen:

Młodszy..u niego w porządku.Szkoła..testy i troche pracuje u męża.Cały czas dłubią coś przy samochodzie.Szykują się z mężem na rajd :mrgreen: mówiłam Wam że mnie tu nic nie zdziwi,bo ostatnio maska samochodowa stała w pokoju troszke.Młodszy stwierdził że to taki wystrój.Zakochany w Subaru .%%-

To na tyle z wyspy wulkanicznej.Trzymajcie się cieplutko @};-
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Jurek, Magda, Alchemia, williwilli55, Krzysztof Z., Zakapior, Gosiax, Wiki110, Alex75, marcin, Annaannaanna, Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Katarzynka77.

Wątek Kasi 2021/09/11 08:26 #1593

  • Krzysztof Z.
  • Krzysztof Z. Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2824
  • Otrzymane podziękowania: 9161

Forum dla alkoholików a ja pisze o psie :mrgreen: wybaczcie.Chciałam się poprostu podzielić tym co mnie cieszy.


I prawidłowo, gdybyśmy dzielili się tylko swoimi problemami byłoby tutaj mega szaro i ponuro - a co to za rekomendacja trzeźwego życia :P
Ja na razie nic nie piszę, choć pieseł zamieszkał z nami wczoraj, ale przejęły go dzieci także ten :mrgreen:
Ale jest radość, zwierzak w domu to radość i pozytywna energia.
„Been searching somewhere out there
For what’s been missing right here”
Za tę wiadomość podziękował(a): williwilli55, Katarzynka77, marcin

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2021/09/11 08:58 #1594

  • marcin
  • marcin Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1100
  • Otrzymane podziękowania: 3174

Młody kupił samochód jak już kiedyś pisałam.Kredyt na 7 lat.Co miesiąc wpłaca po 6-8 rat.Chce go jak najszybciej spłacić.Plan ma taki aby go spłacić do przyszłego maja.To dobry objaw ale za tym kryje się coś więcej.Boi się zostawiać kasy na koncie .Mówi o tym otwarcie.Kiedy dostaje wypłate to zaraz opłaca wszystko i zostawia kase tylko na paliwo.Oczywiście dokłada się do budżetu domowego.Myśle że troche się boi samego siebie że jak będzie miał kase na koncie to popłynie znowu.Tak to wygląda z boku.


Cześć.
Ja też opłacam rachunki od razu po wypłacie, max następnego dnia. W okresie picia każdą możliwą kasę, tym bardziej, jak nie miałem stałego źródła dochodu, przeznaczałem głównie na alkohol. Od początku abstynencji nie noszę przy sobie dużej gotówki w portfelu, to było maks 50, 100zl, bo każdy pieniądz stamtąd wcześniej zamieniałem na alkohol.
Mogę być tam gdzie Ty, do końca moich dni,
Mogę być kimś, będąc jednocześnie sobą.
Albo pić od rana Wyborową, bić matkę,
mieć jako dom klatkę schodową.
Mogę skończyć się i nie jestem zdziwiony.
Mogę wszystko, to ma dwie strony.
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2021/09/11 09:07 #1595

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Z dala
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3147
  • Otrzymane podziękowania: 11243
Marcin tylko Ty masz absynencji więcej niż 3 lata.Młody pare miesięcy.Chyba chodzi o to że boji się samego siebie gdyby miał większą gotówke.Dlatego wpłaca wszędzie gdzie się da.%%-
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): marcin

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2021/09/11 09:23 #1596

  • marcin
  • marcin Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1100
  • Otrzymane podziękowania: 3174
Kasiu. Piszę o swoim doświadczeniu. Twój syn to inna osoba i inne doświadczenia.

W okresie picia, ogólnie przed abstynencją, najczęściej płaciłem gotówką. W okresie abstynencji płaciłem kartą. Już kiedyś, chyba z półtora roku temu, zastanawiałem się, skąd to może wynikać. I nasunął mi się wniosek, że sporą część kasy, którą miałem w portfelu, przeznaczałem na alkohol,więc podswiadomie zabezpieczałem się tak, że kasa w portfelu rzadko się pojawiała. Teraz jest inaczej. Gotówką częściej płacę :)
Mogę być tam gdzie Ty, do końca moich dni,
Mogę być kimś, będąc jednocześnie sobą.
Albo pić od rana Wyborową, bić matkę,
mieć jako dom klatkę schodową.
Mogę skończyć się i nie jestem zdziwiony.
Mogę wszystko, to ma dwie strony.
Za tę wiadomość podziękował(a): HENIEK, Katarzynka77

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez marcin.

Wątek Kasi 2021/09/11 09:54 #1597

  • Anetka
  • Anetka Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 431
  • Otrzymane podziękowania: 1327
Czytam o tych koniach i myślę, że to normalne, że młodzi ludzie potrzebują adrenaliny. Reszta męskiej rodziny też na jakiś rajd się szykuje:)

A co do tych płynów, pieniędzy itp. To widzę, że mimo terapii ta czujność i zastanawianie się już chyba na zawsze pozostanie.
Ja to bym chciała nadpłacać raty. ,Jak ktos chce się napić, to sponsorów zawsze znajdzie.Po co to rozkminiac i tak nie masz na to wpływu.
Piesio śliczny na zdjęciu. Głaski przesylam
" Time changes" ..
Mój profil: Szczęścia mozna się nauczyć. Na forum od 2018
Za tę wiadomość podziękował(a): HENIEK, Katarzynka77, marcin

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Anetka.

Wątek Kasi 2021/09/11 12:19 #1598

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Z dala
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3147
  • Otrzymane podziękowania: 11243

A co do tych płynów, pieniędzy itp. To widzę, że mimo terapii ta czujność i zastanawianie się już chyba na zawsze pozostanie.
Ja to bym chciała nadpłacać raty. ,Jak ktos chce się napić, to sponsorów zawsze znajdzie.Po co to rozkminiac i tak nie masz na to wpływu.
Piesio śliczny na zdjęciu. Głaski przesylam

Anetko mając osobe uzależnioną w życiu zawsze to będzie z tyłu głowy.Czy to będzie mąż..partner..syn itdTerapia tego nie wymaże jak gumką.Pisze to co zaobserwowałam,dziele się tym.Może komuś się przyda.Może ktoś też miał podobne sytuacje.
Kiedyś rozmawiałam z osobą uzależnioną i pamiętam co mówiłą..zawsze jak dostane tygodniówke to staram się ją odrazu wydać..dokładam mamie ..kupie jakaś część do samochodu.Boje się samego siebie :-?
Myśle że to bardzo podobne zachowania.
Dziękujemy Głaski przekazane :mrgreen: mówie masz tu pozdrowienia od Anetki @};-
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Alchemia, HENIEK, marcin, Anetka, Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Katarzynka77.

Wątek Kasi 2021/09/11 14:40 #1599

  • Alchemia
  • Alchemia Avatar
  • Z dala
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1179
  • Otrzymane podziękowania: 1710
Ja jestem mamą trzeżwejącego od 3 lat alkoholika i sama też 7 la trzeżwieję / że sie tak przedstawię ^^) / moim zdaniem jest wiele czynników wpływających pozytywnie u nas , syn jest już 33 latkiem , ma dziecko i jest rozwodnikiem to napewno miało i ma wpływ na jego podejście do jego trzeżwienia jak i na moje podejście do niego, nie mysle absolutnie o jego zapiciu , węcz odwrotnie mam w nim kumpla do rozmowy nt. jak z mitingów i tak samo jest odwrotnie , on jest naukowo w temacie /zaczyna 3 rok psychologii/ przesyła mi ciekawe artykuły tematyczne ., staram się byc tez na bieżaco."Dołączyła" do naszej rodzinnej grupy wsparcia moja wnuczka- będąc kiedyś z tatą na wyjeżdzie , siedząc przy ognisku słycząc porpozycje wypicia piwa skierowane do syna odpowiedziała za niego -'tata jest chory i nie może pić piwa" temat się skończył momentalnie a syn był dumny ze swojej córki i z siebie.Nie mieszkamy razem a nawet więcej ja wynajełam jemu swoje mieszkanie, on załatwia mi wszelkie sprawy urzedowe i adm.płaci mi za wynajem oczywiście mniej bo to syn ale ma obowiązki względem tego i się z nich wywiązuje. Syn rozwinął sie sportowo bardzo od biegania , po zeglarstwo i jak sam mówi to jest dla niego bardzo ważne nie siedzieć w domu nie rozmyslac na pad przeszłościa ale byc na Tu i Teraz całym soba.Mamy oczywiście swoje "słabe " dni wiadomo życie jest różne , różnimy się poglądowo na wiele spraw ale wiemy i doceniamy to co nas łączy.Właśnie to co nas łączy obecnie , było przed kilkoma laty jedna wielką katastrofą! :( jednak Twarda MIłość dała nam wygraną, że możemy obecnie trzeżwieć wspólnie / nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło ale tylko wówczas kiedy DWIE STRONY nie ważne czy maż -żona lub odwrotnie , rodzice -dzieci idą w tym samym kierunku kierunku zdrowia tzn. trzeżwienia., szacunku i miłości.. %%-

ps. Dziekuje Kasiu , ja takze pamietam naszą rozmowę :YMPARTY: Tak mówiłam i tak dalej twierdzę ,ze trzeba wykorzystywac wszystko co możliwe do bycia zdrowym czyt. trzeżwym a czasy mam wspaniałe pod tym wzgledem , można online wiele spraw załatwic i wiele sie nauczyć. Chęci tylko chęci sa potrzebne a reszta jest do wzięcia wręcz na wyciagnięcie ręki i koniecznym jest użycie też głowy oczywiście. @};-
Za tę wiadomość podziękował(a): Jurek, szekla, williwilli55, Katarzynka77, marcin

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Alchemia.

Wątek Kasi 2021/09/11 14:54 #1600

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Z dala
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3147
  • Otrzymane podziękowania: 11243
Alchemio @};- .Byłaś pierwszą osobą z którą nawiązałam kontakt na forum.To były pierwsze moje dni.Pamiętam Twoje słowa .Forum jest bardzo pomocne ale nie wystarczające,musisz szukać dalej..wiedza i terapia.Zapamiętałam dobrze te słowa.Mam do Ciebie duży sentyment .Dziękuje za to co dziś napisałaś :-*
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Alchemia

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2021/09/12 04:28 #1601

  • aga66
  • aga66 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 697
  • Otrzymane podziękowania: 1073
Witam :czesc: miło się czyta takie pozytywne historie wzięte ze swojego życia :-BD widać jak sumiennie i wytrwale podchodzicie do swojego zdrowienia,a wszystko to sprawiło Wasze zaangażowanie w ten proces,proces zdrowienia to sama Radość bo po wielkich i żmudnych poszukiwaniach tego co utraciliśmy odnajdujemy Spełnienie :-H @};- @};- @};- @};- @};- @};- @};-
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2021/09/18 09:01 #1602

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Z dala
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3147
  • Otrzymane podziękowania: 11243
U Nas znowu powtórka z rozrywki.Już nie wiem która to powtórka.Od czasu kiedy Młody utrzymał abstynencje rok mineło 2 lata.Od tego czasu wpada w ciągi 2-3 dniowe.Przerwa półtora miesiąca ...3 miesiące..ostatnim razem było chyba 4- miesiące przerwy.Ewidentnie nie potrafie przekroczyć tego kroku.Nie potrafie go zrobić aby się nie cofnąć.Moja wiedza nie przekłada się na czyny.Przecież ja to wszystko wiem ,tyle się tu naczytałam.Znam schemat działania alkoholika.No kurcze znam go ((dusze Powrót do domu i wielkie poczucie winy u Młodego...co ja zrobiłem..niewiem jak to się stało..znowu zawaliłem...i łzy płacz.Ja nawet nie łapie się na te łzy.Tylko coś mnie blokuje.Oczywiście wiem jak to będzie działać..co będzie się działo w kolejnych dniach...
Ostatnim razem kiedy się napił i spotkałam go u jego kolegi ..kiedy usłyszałam wchodząc tam jak to świetnie się bawił.Coś we mnie pękło.Tylko chyba nie do końca.Poczułam to że mam dość,zablokowałam tel fcb i nie musiałam się do tego jakoś zmuszać.Już nie byłam ciekawa co będzie pisał i mówił.Już to wszystko słyszałam.Młody wtedy zamieszkał w jakimś hostelu.Wynajął pokój.Cały czas telefon był zablokowany.Najpierw napisał do brata..powiedz mamie żeby się nie martwiła ,wynajołem pokój.I było ok.Później następnego dnia napisał ..zapytaj mame czy mogłaby mnie odblokować bo ja nie chce się z Wami kłócić...i to wywołało jakieś emocje u mnie.Po paru godzinach mi przeszło...następnie znowu napisał..czy przekazał mamie...i wtedy zrobiłam błąd..pomyślałam..no przecież niechce go wywalić z życia i o nim zapomnieć.To nie mój partner uzależniony tylko syn.I każdy telefon to było dla mnie uderzenie w emocje..kiedy słyszałam jaki jest smutny,kiedy mówił ogólnie jest ok ale brakuje mi Was..zawsze jesteśmy razem,siedzimy..śmiejemy się.I w końcu nie wytrzymałam :( złamałam się.Cała moja wiedza poszła do kosza.Gdyby tak można wyłączyć emocje.
Przeszkadza też to że jego picie Nas nie dotyka,oczywiście nie dosłownie.Nie pije w domu,nie robi awantur,nie przyprowadza kolegów,nie kradnie,nie widzimy go pijanego.Widzimy go tylko na kacu jak wraca.
Jeszcze tego nie doświadczyliśmy,bo jeszcze się nie rozkręcił.
Zawsze jednak to jakoś dotyka.Kiedy wiem że znowu poleciał po bandzie to ide spać ,wiem że nie mam na to wpływu.Jednak emocje się pojawiają gniew,złość,smutek.To mi przeszkadza.Potrafie funkcjonować ale to gdzieś jest z tyłu głowy.Siedzi ta myśl,ON NIC NIE ROBI A MY MU NIE POMAGAMY ((dusze
Często pisze u kogoś na forum,robie porządki i pomagam a u siebie ogródek zarośnięty.
To jest łatwe kiedy współuzależniona pisze o meżu/ partnerze alkoholiku.Widze to na zimno bez emocji.Jaka to łatwizna.
Nie pomaga też fakt postawy męża..kiedy słysze że przecież mógłby sobie wypić jak normalni ludzie po dwa piwa. ((dusze Ręce mi opadają.Mam ochote krzyczeć.Nasz syn nie jest " normalną osobą" będzie uzależniony do końca życia.Tego już nie cofnie i nie naprawi.Kiedy też mówi..w domu się jakoś pilnuje ...((dusze to mam dość.Mówie Karol My mu nie pomagamy.To iluzja w Twojej głowie.
Daliśmy mu czas i tym razem zrobie WSZYSTKO aby doprowadzić do jego wyprowadzki.Nie chce już przechodzić tego znowu i znowu i znowu.Nie chce pisać już tego samego.Chce napisać WYPROWADZIŁ SIĘ .
Rozmawiałam wczoraj z Naszą Alicją.Ta rozmowa dużo mi dała.Alicja przeczytała mi pewne fragmenty z książki.Zobaczyłam w tym siebie.Poprosiłam o pomoc i wsparcie. Teraz wszystkie słowa wprowadze w czyny.Tak jak powinno to wyglądać.Wtedy widać efekty.Mówić to można wszystko.Teraz będe robić .Nie chce już tak.Chce mu pomóc i tylko moge w taki sposób aby być konsekwentną.@};-

Takich emotek to chyba nie było u mnie tyle :mrgreen:
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Jurek, szekla, aga66, Jadwiga, jerzak, Alchemia, Tomoe, Krzysztof Z., Zakapior, Ilonka, HENIEK, Alex75, marcin, Annaannaanna, Krysia 1967 i jeszcze 4 innych osób również podziękowało.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Katarzynka77.

Wątek Kasi 2021/09/18 09:35 #1603

  • Alchemia
  • Alchemia Avatar
  • Z dala
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1179
  • Otrzymane podziękowania: 1710
Kasiu współczuję Tobie ,z alkoholizmen nikt nie wygrał będac w "całej rodzinie", tu potrzebne są zmiany na "zawsze" jak to zrozumiesz to będziesz zdrowo reagować.Ja mojemu synowi wynajęłam mieszkanie na moich warunkach ale nigdy z nim wspólnie nie zamieszkam, ponieważ chyba zawsze w głębi mnie będzie ta chora mama.Zdrowe relacje w rodzinach alko to takie gdzie emocje sa opcją drugorzedna najpierw jest myślenie a u mnie one jeszcze nie zawsze sa takie jakbym tego sobie życzyła i odwrotnie u syna takze i my o tym rozmawiamy .Także zdrowa odleglość jest chyba kluczem , to wyjściowa do zmian..Żonom alko. mówi się żeby zrobiły sobie listę za i przeciw odnośnie rozwodu czy zmiany myślenia , Tobie proponuję zrób sobie taka listę zysków i strat , Przy Was on nigdy się nie napije tak żeby go bolało to napicie ,żeby płakał sam do siebie ze swojej własnej winy , o tym mi opowiadał mój syn kiedy płakał z bezradnosci picia !To tak jak małe dziecko sie wybrudzi pożądnie w piaskownicy wtedy wie że sie fajnie bawi..Dlaczego boisz się żeby syn był na swoim ?? dlaczego" blokujesz"/sorry/jego życie narzucając jemu Twój tok myślenia , daj jemu myśleć po swojemu ,daj jemu żyć tak jak sobie życzy , daj jemu pić tak długo jak będzie chciał...Kto Tobie powiedział to Ty że masz wyłaczność na decydowanie o życiu dorosłego człowieka .KTO? @};-

ps. jak zrozumieć ludzi? -Ciebie Kasiu? widzisz jaki ma szybkie auto i godzisz się na takie ryzyko życia uzaleznionego krzyzowo syna ale na mieszkanie na solo już nie ...:lol: :P :-?
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77, marcin

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Alchemia.

Wątek Kasi 2021/09/18 09:45 #1604

  • HENIEK
  • HENIEK Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 649
  • Otrzymane podziękowania: 1610
Czy masz pomysł w jaki sposób mu pomóc ?.Tak jak alkoholik musi być konsekwentny w działaniu by być trzeźwym tak samo trzeba być konsekwentnym wobec alkoholika.Ja nie odczuwałem żadnych konsekwencji ,bo ich nie było , było jakieś straszenie kiedyś a nic sobie z tego nie robiłem ,wszystko uchodziło bezkarnie.Konsekwentnosc wobec alkoholika to dla niego właśnie pomoc ,albo zrobi coś ze swoim życiem albo niestety konsekwencje będą przykre i bolesne .Ja też mogłem kiedyś ponieść takie konsekwencje ,obyło się bez tego .Przecież wszyscy wiemy ,że jeśli alkoholik nie zmieni się sam to nie można mu pomóc .Kiedyś wyczytałem właśnie takie zdanie ,że najlepiej pomoc nie pomagając .Można się z tym zgodzić lub nie ,indywidualna sprawa .
"Idealny dzień nigdy nie nadejdzie, idealny dzień jest dzisiaj, jeśli nam się uda". Horacy
Za tę wiadomość podziękował(a): Alchemia, Katarzynka77, marcin, Pipeusz

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2021/09/18 13:11 #1605

  • marcin
  • marcin Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1100
  • Otrzymane podziękowania: 3174
Jakoś.
Wiele razy słyszałem od mamy, że jakoś to będzie. I miała rację, bo nic się nie zmieniało. Wiele razy mi mówiła, żebym zastanowił się, gdzie kiedyś będę mieszkał. Kiedyś? Wtedy o tym pomyślę :mrgreen:
Poza stratą pracy nie poniosłem żadnych konsekwencji. ŻADNYCH. Dalej piłem, bo przecież jest jakoś ^^) Moja mama z jakiegoś powodu nie była konsekwentna. I nie obwiniam jej o to, bo ona nie miała, nie ma i nie będzie NIGDY miała bezpośredniego wpływu na to, czy piję czy nie. NIKT poza alkoholikiem nie ma na to wpływu.

Zadbaj o siebie Kasiu. Masz wpływ tylko na to, żeby picie Twojego syna miało na Ciebie jak najmniejszy wpływ. Oboje macie swoje narzędzia. Jego zostaw jemu, a swoje wykorzystaj dla siebie @};- %%-
Mogę być tam gdzie Ty, do końca moich dni,
Mogę być kimś, będąc jednocześnie sobą.
Albo pić od rana Wyborową, bić matkę,
mieć jako dom klatkę schodową.
Mogę skończyć się i nie jestem zdziwiony.
Mogę wszystko, to ma dwie strony.
Za tę wiadomość podziękował(a): Alchemia, HENIEK, Katarzynka77

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2021/09/18 16:26 #1606

  • marcin
  • marcin Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1100
  • Otrzymane podziękowania: 3174
Kasiu, jeszcze parę zdań z mojego doświadczenia, może weźmiesz coś dla siebie %%-

U siebie w pokoiku pisałem o mojej relacji z mamą. Nadmienię, że w moim odczuciu ona nie ma takiej wiedzy o alkoholizmie i samoświadomości, co Ty. Po tym, jak zacząłem poważnie traktować swoją abstynencję, mówiłem mamie, co mi przeszkadza w relacji z nią. Chciałem pójść na kompromis, bo przecież wspólne mieszkanie tego wymaga. Mówiłem, wyjaśniałem, powtarzałem. I w pewnym momencie poczułem bezsilność. Uświadomiłem sobie, że jestem bezsilny i nie dojdziemy do kompromisu. Domyślam się, że ona czuła taką samą bezsilność wobec mojego picia. Doszedłem do momentu, w którym poczułem, że moja abstynencja jest zagrożona. Ja już nie potrafiłem dłużej żyć w takiej relacji i pod tym samym dachem. Powiedziałem jej o tym, poinformowałem, że jeśli dalej tak będzie, to widzę dwie opcje. Albo wyprowadzka, albo powrót do picia. Doszło do tego, że chciałem zerwać z nią kontakt. Wyprowadziłem się, ale nie potrafiłem być wobec niej obojętny, chciałem, żeby ta relacja była chociaż poprawna. W końcu przestałem walczyć o poprawną relację, bo moja mama, podobnie, jak każda inna osoba, ma prawo żyć tak, jak chce.
Mój wniosek jest taki, że pomimo moich obaw o to, że nie poradzę sobie z samodzielnym życiem i być może wrócę do picia, jest dobrze. Bywają trudniejsze chwile, ale zadbałem o siebie. Zaakceptowałem to, że moje poczucie bezpieczeństwa i stabilizacji jest dla mnie ważne w utrzymaniu trzeźwości, co nie zmieniło moich uczuć do mamy. Dalej ją szanuję za to, że mnie wychowała, dawała i daje tyle, ile ma i potrafi. Pomimo wszystko nie obwiniam jej za to, co zadziało się w moim i jej życiu.
Mogę być tam gdzie Ty, do końca moich dni,
Mogę być kimś, będąc jednocześnie sobą.
Albo pić od rana Wyborową, bić matkę,
mieć jako dom klatkę schodową.
Mogę skończyć się i nie jestem zdziwiony.
Mogę wszystko, to ma dwie strony.
Za tę wiadomość podziękował(a): Alchemia, Katarzynka77

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2021/09/18 16:35 #1607

  • Alchemia
  • Alchemia Avatar
  • Z dala
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1179
  • Otrzymane podziękowania: 1710
Zgadzam się z Marcinem :YMAPPLAUSE: , toksyczność ma wiele "twarzy" i nie koniecznie są to " twarze " należace tylko do alkoholików.
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77, marcin

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2021/09/18 16:42 #1608

  • marcin
  • marcin Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1100
  • Otrzymane podziękowania: 3174
Alchemio, ja nie uważam Kasi za osobę toksyczną. Ma zupełnie inną osobowość niż moja mama. A to jest dobra podstawa do zadbania o siebie. Kasiu, być może dzięki temu, że będziesz stanowcza i zadbasz o siebie, pomożesz Młodemu. Rodzice są przykładem, tym bardziej, jeśli relacja rodzic - dziecko jest dobra.
Życzę Ci wytrwałości %%-
Mogę być tam gdzie Ty, do końca moich dni,
Mogę być kimś, będąc jednocześnie sobą.
Albo pić od rana Wyborową, bić matkę,
mieć jako dom klatkę schodową.
Mogę skończyć się i nie jestem zdziwiony.
Mogę wszystko, to ma dwie strony.
Za tę wiadomość podziękował(a): Alchemia, Katarzynka77

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2021/09/18 18:58 #1609

  • Annaannaanna
  • Annaannaanna Avatar
  • Z dala
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 800
  • Otrzymane podziękowania: 2722
Kasiu przytulam mocno. Nic mądrego nie napiszę, bo nie mam wiedzy co Ci napisać, choć bardzo bym chciała wesprzeć pokrzepiającym słowem.
Napiszę tylko, że tulę mocno i życzę z całego serca siły. I Tobie i Młodemu %%-

Nie mam takiego doświadczenia żeby się nim podzielić, od rodziców wyprowadziłam się w wieku 19 lat, wtedy jeszcze nałogowo nie piłam. Wtedy piła moja mama, ja zaczęłam wtedy kiedy ona już powoli kończyła.
Wiem jednak jak bardzo moja mama przeżywała późniejsze historie, które jej fundowałam.
Sama mam też dwóch synów i wiem, że cokolwiek by się działo, dzieci pozostaną dziećmi i wyobrażam sobie jak bardzo musi być Ci ciężko.
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77, marcin, Krysia 1967, Sky

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Annaannaanna.

Wątek Kasi 2021/09/18 20:53 #1610

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • Posty: 7254
  • Otrzymane podziękowania: 15211
Kasiu, dziękuję ci za zaufanie. Jak będziesz potrzebowała pogadać, to numer znasz. Dobrze, że już wiesz, co ci sprawia największą trudność i że chcesz tę trudność pokonać. Nie wiem, jak będzie w Waszym przypadku, ale z reguły jest tak, że jeżeli przed czymś czujemy bardzo silny opór, to jest to właśnie to, co powinniśmy zrobić. Zobaczymy jak będzie. Idź do przodu. Stawianie granic jest ważne, potrzebne i zdrowe. W Al-anon mówi się o takiej postawie wobec alkoholika, do której zmierzasz, że jest to "odseparowanie się z miłością" albo "życzliwy dystans".
Trzymaj się ciepło.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krzysztof Z., Katarzynka77, Alex75, marcin, Sky

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.