Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Cierpisz z powodu picia bliskiej Ci osoby? Tutaj możesz podzielić się swoimi problemami, troskami.

TEMAT:

Wątek Kasi 2020/08/23 15:23 #1331

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 14873
  • Otrzymane podziękowania: 20046
Dziwnie odbieram te słowa, że to picie w Polsce to nie są żarty, a czy dalsze picie w Islandii to są żarty? On wrócił do picia, przecież na Polsce się nie skończyło, syn może wiele mówić, a jego czyny jednak o czym innym świadczą. Czegoś zabrakło i tylko on wie co dalej z jego życiem, wyborami.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą, nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak, Tomoe, Zakapior, Katarzynka77, Kayo78, Alex75, aga54
Ostatnia edycja: przez Moni74. Powód: literówka
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2020/08/24 00:38 #1332

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3417
  • Otrzymane podziękowania: 12498
Dzień dobiegł końca.Ten dzień nie był zły wręcz przeciwnie.Był dniem spokojnym.Sama się dziwie że pomimo wczorajszej sytułacji jestem spokojna.Fajne uczucie :-BD Jestem tego świadoma że Młody powinien wyciągnąć wnioski z tych zaistniałych sytułacji.Ja jestem już na innym levelu jeśli chodzi o współuzależnienie.Oczywiście jestem i pozostane jego mamą jednak ja nic nie moge zrobić tego jestem świadoma.Nie będe się zastanawiać czy coś próbuje..czy zrobił to ze świadomym wyborem..czy taki miał plan lub go nie miał.Po co mi to i na co :-? Musze chronić siebie.
Młody dziś przyjechał z tatą na domek.Dostał Wielką Księge od Naszego gościa i zamienił pare słów.Co z tym zrobi to jego.Czy przeczyta lub książka będzie leżeć na półce to też jego decyzja.Życze mu aby wstał i szedł dalej.To co szanuje w tej sytułacji to fakt że przyszedł i powiedział o tym a wcale nie musiał.Dziekuje Wam wszystkim za wsparcie..za Wasze wpisy..na forum i wiadomości na priv.To jest bezcenne. :-*
Dzisiejszy dzień spędzilismy bardzo intensywnie.Turyści odpadli wieczorem do spania buahaha .Jutro kolejne wyzwania na wyspie. :mrgreen: Też uciekam bo czuje zmęczenie.
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Jurek, szekla, Zakapior, freelander, Ilonka, Kayo78, Wiki110, Mi, Alex75, aga54, marcin, Koliber
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2020/08/28 00:26 #1333

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3417
  • Otrzymane podziękowania: 12498
Kolejny intensywny dzień za Nami i ostatnia noc przed Nami.Tak się zastanawiam czy nie zrobić tym moim turystą "zielonej nocy"tak na pożegnanie buahaha .Przez ten tydzień pokonaliśmy około 2000km :shock: .Na niektóre wodospady pokonywaliśmy odległości rzędu 300km w jedną strone.Warto było zobaczyć tak piękne miejsca.Rozmowy do późnych godzin wieczornych bezcenne.Żałujemy tylko że nie wszyscy mogli dojechać i być tu z Nami.Następne spotkanie już w maju :mrgreen: Mój teść to madry facet kiedy mówi o mnie"Jeszcze nie wyjechała a już wie kiedy przyjedzie"Coś w tym jest.Lubie mieć coś zaplanowanego i dąże do celu.Jutro Nasi goście niestety wylatują do Pl.Dziś przeszli wtórne testy i wynik byl negatywny :-BD Będzie Nam ich brakowało.
Luba Młodszego też wraca do domu w sobote.Była Naszym gosciem dwa miesiace.Przyzwyczailiśmy sie do niej.No cóż wszystko dobre to się szybko kończy %%-

Młody wrócił do pracy po kwarantannie domowej.Pracuje dalej z terapeutą nad swoją trzeźwością i ostatnim zapiciem.Pozostawiam to jemu.Nie chce mi sie nawet o tym pisać.Z jednej strony włącza sie coś takiego..Dlaczego nie jestem smutna :-? Bo tak żyje mi się lepiej.Oczywiście że jest to gdzieś z tylu głowy.Na trzeźwość Młodego nie mam wpływu.Życze mu powodzenia %%- To na tyle.Pora chyba iść spać :grin: Trzymajcie się kochani :-H
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Jurek, Moni74, szekla, andrzejej, Magda, jerzak, williwilli55, Zakapior, freelander, Ilonka, Kayo78, Wiki110, Alex75, Krysia 1967 i jeszcze 1 innych osób również podziękowało.
Ostatnia edycja: przez Katarzynka77.
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2020/08/28 06:57 #1334

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Współtwórca Portalu
  • Naczelna Wiedźma
  • Posty: 19158
  • Otrzymane podziękowania: 31166
Katarzynka77 napisał:

Mój teść to madry facet kiedy mówi o mnie"Jeszcze nie wyjechała a już wie kiedy przyjedzie"Coś w tym jest

Mam podobnie. Jeszcze nie wróciłam do domu a już kombinuję gdzie by i kiedy pojechać. nie są to jakieś plany a raczej zamiary, chęci, pomysły...
Dlatego lubię te swoje określenie życia od-do. Od wyjazdu do wyjazdu, od piątku-do piątku itd...

Właściwie to czułam sie jakbym była z Wami. Dziękuję za zdjęcia, filmiki, rozmowy. Czasem robiło mi się smutno, przykro, że mnie tam nie ma ale w większości cieszyłam swoje oczy. To taka motywacja. Trudno, nie umieram i wierzę, że jeszcze tam będę.
Posłuchałam intuicji, a może stchórzyłam :-? może niepotrzebnie śledziłam obostrzenia? Gdybanie mi sie włączyło. Już przestaję gdybać :lol:
Do zobaczenia gdzieś tam. Teraz musi wystarczyć to co mamy %%-
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Za tę wiadomość podziękował(a): freelander, Katarzynka77, Alex75
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2020/08/28 08:42 #1335

  • Alex75
  • Alex75 Avatar
  • Z dala
  • Moderator
  • Moderator
  • Posty: 5320
  • Otrzymane podziękowania: 9675
Ooo, domyślam się co możesz czuć. Też musiałam zmienić plany. Co się odwlecze to nie uciecze :-BD
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77, Krysia 1967
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2020/08/28 08:48 #1336

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3417
  • Otrzymane podziękowania: 12498

Właściwie to czułam sie jakbym była z Wami. Dziękuję za zdjęcia, filmiki, rozmowy. Czasem robiło mi się smutno, przykro, że mnie tam nie ma ale w większości cieszyłam swoje oczy.

Emilko szkoda że nie widziałaś Naszych uśmiechów na twarzy kiedy otrzymywaliśmy wiadomość zwrotną :mrgreen: ale nic nie przebije tego kiedy wysłaliśmy zdjęcie z komentarzem.Artur mówił pisz :grin: a ja mówiłam będziemy mieć bana dożywotniego buahaha Jak dzieci jak dzieci :ymdevil: .
Masz racje Emilko dobrze jest na coś czekać.Lubie to uczucie.Teraz czekamy na maj...a tak swoją drogą za dużo czytasz :grin:
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): szekla, freelander, Krysia 1967
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2020/09/01 14:18 #1337

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3417
  • Otrzymane podziękowania: 12498
Dom doprowadzony do stanu używalności.Powiem szczerze że było co sprzątać.Najgorsze zamieszanie było chyba w piątek wieczorem.Ja wróciłam z bagażami z domku a Luba Młodszego pakowała swoje.Dwie kobiety i ich walizki :mrgreen: .Ważne że już po całym zamieszaniu.Goście wrócili cali i zdrowi do swoich domów.Ciężko mi było się żegnać z tą młodą kobietą.Taka pełna energi osóbka.Było wesoło i zabawnie.Człowiek się szybko przyzwyczaja do kogoś przy kim dobrze się czuje.
Młody wrócił do pracy i na treningi.Pracuje nad sobą z terapeutą.Dziwne uczucie :-? jakbym stała się na to obojętna..zawiedziona.Myśle że słowo "zawiedziona"jest zbyt duże ale...coś siedzi.Zostawiam to jednak Młodemu.Z tym jestem tak fajnie pogodzona i zajmuje się sobą.W ostatnim czasie zdrowie mi troszke szwankuje.Dziś wizyta na cito.Nie nakręcam się i nie wymyślam czarnych scenariuszy.Co ma być to będzie,nie mam na to wpływu.Pomimo wszystko w Listopadzie wybieram się do Pl.Tak zaplanowałam i znając siebie samą będe dążyć do celu.Powstrzymać mnie tylko może zamknięcie granic :mrgreen: A tak wogóle to ja chyba nie powinnam rozpakowywać torby .Trzymajcie się cieplutko :-*
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Jurek, szekla, Magda, jerzak, Tomoe, Zakapior, freelander, Kayo78, Mi, Alex75, aga54, Leoni, Krysia 1967
Ostatnia edycja: przez Katarzynka77.
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2020/09/02 15:50 #1338

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • Dobry Duszek
  • Wszystko przemija
  • Posty: 2248
  • Otrzymane podziękowania: 2444
Zrob pranie,i jedz dalej,tez tak mam haha,latawice te wspouzaleznione,teraz huczna Impreza mi sie szykuje bo 45 lat koncze,pojadlam gdzies, tapas i prosze
Wszystko przemija nawet wczoraj ,nie warto zyc hstoria
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2020/09/08 04:44 #1339

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3417
  • Otrzymane podziękowania: 12498
Z racji tego że nie moge zasnąć ponownie to coś napisze. :grin: W ostatnim czasie przeglądałam wiadomości które pisałam z Młodym .Wtedy kiedy byłam na domku to z racji tego że byłam pierwszą noc sama nie mogłam spać.Zobaczyłam że Młody jest dostępny o 5 rano.Napisałam do niego ..i tak sobie ostatnio przeglądałam to...On nawet nie wiedział że ja jestem na domku.Musiał być nieźle wstawiony. :-? Od tego czasu mineło prawie 3 tygodnie.Młody ćwiczy intensywnie i biega.Nie jest to już takie na spokojnie.On chce zająć myśli..czas..Są dni kiedy idzie na siłownie do południa ,a po południu biega.Myśle że ma głody.Fakt jest taki że coś z tym robi.Pracuje dalej z terapeutką i jak na tą chwile się nie poddaje.Czas pokaże co będzie dalej.Czułam potrzebe napisania tego ale ogólnie odciełam się od tej sytuacji.Zajmuje się sobą.Planuje wyjazd w listopadzie do Pl i już się na niego ciesze.Mam w planach spotkać się z wielowa ludzmi i też się z tego ciesze.Układam plan z kim i jak spędze ten czas.Lubie planować.Jeśli chodzi o mnie to zawsze się sprawdza.Chyba lubie być po prostu taka poukładana. 3aa Trzymajcie się cieplutko @};-
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Magda, jerzak, Zakapior, freelander, Kayo78, Wiki110, Mi, Alex75, Annaannaanna, Krysia 1967, Koliber
Ostatnia edycja: przez Katarzynka77.
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2020/09/12 23:02 #1340

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3417
  • Otrzymane podziękowania: 12498
Tydzień spokojny.Wróciłam po urlopie i krótkim chorobowym do pracy.Czuje się dobrze i to najważniejsze.Pisałam wcześniej że zamierzam zmniejszyć etat w szpitalu.Tak też zrobiłam od 1 września.Postanowiłam o siebie zadbać .Od września znowu zaczełam szkołe.Musze tylko wpaść w ten rytm.W następnym tygodniu będą pierwsze testy.Chyba się tym nie stresuje. :-? Ta szkoła to dla mnie coś jeszcze.Dobrze jest wyjść ..wypić kawke..czasami jest zabawnie...Wyjście do ludzi dobrze mi robi.Chyba po prostu lubie towarzystwo ciekawych ludzi.Jestem osobą której ciężko usiedzieć na pupie. :grin: Czy to zaleta czy wada.Hm..nie wiem
W ostatnim czasie śpie troche gorzej.Kiedy pojechałam na domek to spałam różnie.Ile ja to sobie naobiecywałam jak to DŁUGO będe sypiać. buahaha i niestety ale każdego ranka budziłam się przed szóstą.Zauważyłam że gorzej śpie jak jestem sama.Potrzebuje kontaktu z drugim człowiekiem.Maż niestety nie mógł jechać z Nami.Od mojego powrotu zaczął nocne zmiany i znowu śpie sama .Dziś poleciał do Pl i kolejne dwa tygodnie sama.Chyba musze któregoś z synusiów przygarnąć do sypialni.W końcu ja z nimi spałam jak nie mogli zasnąć to teraz pora się zrewanżować bnggfgbfb .Pamiętam te ich wędrówki po nocy.Kładliśmy się spać..najpierw przychodził Młody
(6 latek)..a po chwili zjawiał się Młodszy(2latek)bo brata nie było..i wtedy mój mąż brał poduszke i idąc do pokoju chłopaków był cały zły :mrgreen: .Rozmawiałam o tych problemach ze snem z moim przyjacielem .Dużo wziełam dla siebie z tej rozmowy.Sam ma podobne problemy lecz skala jest dużo większa.Dostałam cenne uwagi i sugestie.
Dziś mamusia wyprowadziła mnie z równowagi próbując wbić mnie w poczucie winy."nie interesuje się Nimi bo mieszkam tak daleko itd"aż chciało się odbić piłeczke takim samym stwierdzeniem w czasie przeszłym.Chciałam chyba być złośliwa.Jednak pomimo wszystko odeszłam od tego kończąc rozmowe.Rozmowa na pewien czas odbiła się na moim samopoczuciu.
Postanowiłam być szczęśliwa choćbym to szczęście miała sobie narysować.
Czekam na wyjazd listopadowy i już odliczam dni. :-BD
Młody dalej intensywnie ćwiczy.Widze czasami że nie jest mu łatwo startować od początku.Jednak pomimo wszystko trzymam za niego mocno kciuki.Książke którą dostał na domkach odłożył na półke.Chyba nie jest na nią jeszcze gotowy.Mam nadzieje że kiedyś po nią sięgnie.
Ja na nią patrze i powiem szczerze że mam ochote ją przeczytać :-?
Młodszy szaleje po drogach.Jeszcze się nie najeździł i nie nacieszył samochodem i prawkiem.Czasami wraca ze szkoły ,posiedzi pół godziny i mówi...ide się przejechać :mrgreen: Też tak miałam jak zrobiłam prawko.Jakbym mogła to śmieci bym zawoziła do śmietnika pod blokiem buahaha więc jestem w stanie go zrozumieć.Trzymajcie się cieplutko @};-
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Magda, jerzak, Alchemia, AgaMars, freelander, Ilonka, Kayo78, Wiki110, hofi, Mi, Alex75, marcin, Krysia 1967, Koliber
Ostatnia edycja: przez Katarzynka77.
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2020/09/13 06:19 #1341

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • Posty: 7610
  • Otrzymane podziękowania: 16160
Przeczytaj, po co ma leżeć i pokrywać się kurzem.
Ja też zaczęłam szkołę i jestem tym bardzo podekscytowana, bo uczę się wielu nowych, ciekawych rzeczy w fajnym, młodym towarzystwie, a przy okazji ćwiczę prowadzenie samochodu na dłuższej trasie. Właśnie piję poranną kawę i przygotowuję się do wyjazdu na dzisiejsze zajęcia.
W sprawie listopada, trzymam za słowo. W sprawie Młodego - pomódl się za niego i resztę oddaj Bogu. Młody dostaje takie doświadczenia, jakich potrzebuje, to jego droga dorastania i dojrzewania.
Dobrego dnia Kasiu. kwiaaatek
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak, Alchemia, Katarzynka77, Krysia 1967
Ostatnia edycja: przez Tomoe.
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2020/09/13 08:50 #1342

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3417
  • Otrzymane podziękowania: 12498

Przeczytaj, po co ma leżeć i pokrywać się kurzem.
W sprawie listopada, trzymam za słowo.

Tak Alicjo kawka aktualna.Bardzo chętnie poznam Cię osobiście i Twoje kotki :-BD Jeśli chodzi o książke to przeczytam.Patrzy na mnie każdego dnia z półki i dziwnym trafem widze tylko "Anonimowi Alkoholicy".Wzajemnie Alicjo dobrego dnia @};-
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomoe, Wiki110
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2020/09/15 05:56 #1343

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3417
  • Otrzymane podziękowania: 12498
Niestety ale Młody znowu wrócił do picia.Od jakiegoś czasu widziałam jego głody.Intensywność ćwiczenia i biegania.To wszystko wczoraj ułożyło się w całość.Kiedy byłamu fryzjera napisał do mnie że jedzie do koleżanki i kolega z którym pracuje odbierze go przed pracą(nocna zmiana)już wtedy wydało mi się to nie naturalne..dziwne..nie w jego stylu.Oczywiście że lampka się zapaliła.Intuicja zadziałała ale starałam się nie nakręcać chodz podświadomie czułam co się będzie działo.Wieczorem do niego zadzwoniłam.Krótka rozmowa jak to czeka właśnie na kolege który go odbierze...bo już właśnie wychodzi do pracy.A ja słyszałam inny głos..inne zachowanie ale nie skomentowałam tego.Zostawiłam ot tak po prostu.
Kiedy wrócił Młodszy to porozmawiałam z nim o tej całej sytuacji.Przytulił mnie .Zapytałam go czy go to martwi bo odniosłam wrażenie że to On potrzebował tego przytulenia bardziej niż ja.Powiedział że tak martwi go to bo tak mu dobrze szło.
Młodszy napisał wieczorem do współpracownika Młodego.Chyba potrzebował potwierdzenia.Ja już to wiedziałam że nie ma go w pracy.Niestety ale moje przypuszczenia się potwierdziły.
Jak się z tym czuje :-? Nie oczekiwałam więc nie ma rozczarowań.Byłam na to gotowa.Ja nie wytrzeźwieje za niego.Nie mam takiej mocy.On musi chcieć to zrobić dla siebie i podejść do tego bardzo poważnie.Myśle że jeszcze daleka droga ale moge się oczywiście mylić.Trzymajcie się cieplutko @};-
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Jadwiga, Magda, Angora, jerzak, Alchemia, Krzysztof Z., Ilonka, Gosiax, Kayo78, Wiki110, Alex75, marcin, Annaannaanna, Krysia 1967
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2020/09/15 07:45 #1344

  • Waldek
  • Waldek Avatar
  • Gość
  • Gość
Kasiu @};- Cóż,tak Młody wybrał,to Jego życie,to On i tylko On, ponosi pełną odpowiedzialność za swoje jakiekolwiek poczynania...To On jest kowalem swego losu... %%-
U Ciebie Kasiu,pozostaje- bycie konsekwentną swoich poczynań,trzymanie się sztywnych zasad,pamiętać że najlepszą formą pomocy z Twojej strony jest-NIE POMAGAĆ.
Wiem,że czynnie uzależniony alkoholik,ma szansę ratowania swojego życia kiedy miewa tzw."kaca moralnego"...Objawia się to tym,że po eskapadzie alkoholowej po przetrzeźwieniu-ma wyrzuty sumienia,chciałby cofnąć czas,jest smutny, etc.To dobrze,że Wasza cała rodzina chce pomóc Młodemu,że trzyma za niego kciuki,że go kocha...W/g mnie(i nie tylko mnie),bardzo dobrą formą pomocy jest jest okazywanie swoich uczuć w momencie kiedy zauważycie,że Młody przeżywa "kaca moralnego"...Najważniejsze w tym momencie jest,aby nie kłócić się z nim,unikać utarczek słownych.Jak taka sesja się odbywa?Podchodzi do brata młodszy syn...i mówi do niego-Słuchaj brat,kiedy dowiedziałem się że "zachlałeś",zrobiło mi się bardzo przykro-wiesz przecież że zawsze trzymałem,trzymam i będę trzymał za Ciebie kciuki,że dobrze Ci życzę...
Później do syna podchodzi Tata...i swoimi słowami wyraża to co czuł i czuje w tej chwili...
A później podchodzisz Ty...
Wówczas,być może(oby)Młody zreflektuje się...i powie sobie-Oni wszyscy bardzo mnie kochają...a ja swoim piciem wyrządzam Im taką przykrość...Oni pragną abym był szczęśliwy,trzeźwy...a ja???Bardzo pragnę to zmienić...i nie krzywdzić więcej siebie i swoich najbliższych.
Kasiu @};- Życzę Tobie i całej Twojej rodzinie-Powodzenia @};-
Pozdrawiam Serdecznie @};-
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2020/09/15 08:41 #1345

  • Angora
  • Angora Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 409
  • Otrzymane podziękowania: 497
Cześć Kasiu,
Wspieram Cię mocno.
Jest u mnie w grupie al anon, kobieta, której dwudziestoparoletni syn nie pije od ponad roku i intensywnie działa we wspólnocie AA. Ale było już z nim bardzo źle i "zaskoczył" dopiero po trzeciej terapii.
Pozdrawiam serdecznie. :ymhug:
Ania niepijąca alkoholiczka.
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2020/09/15 16:23 #1346

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • Posty: 7610
  • Otrzymane podziękowania: 16160
No cóż, Młody przechodzi teraz ćwiczenia praktyczne z bezsilności wobec alkoholu, a Ciebie Kasiu i resztę rodziny czekają ćwiczenia praktyczne z bezsilności wobec alkoholika.
Chroń siebie i resztę rodziny przed konsekwencjami picia Młodego. To on ma je ponosić, nie wy.
Tyle możesz, masz na to wpływ.
Za tę wiadomość podziękował(a): Angora, Alchemia, Krzysztof Z., Katarzynka77, marcin, Krysia 1967, Koliber
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2020/09/15 17:45 #1347

  • Katarina
  • Katarina Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 144
  • Otrzymane podziękowania: 362
Twój syn powinien Cię na rękach nosić. Jesteś wspaniałą mamą dla niego.
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77, Krysia 1967
Ostatnia edycja: przez Katarina.
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2020/09/21 19:38 #1348

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3417
  • Otrzymane podziękowania: 12498
W sobote Młody był na swoim pierwszym meetingu w Reykjaviku.W telefonie miałam zapisany numer do kolegi który dość intensywnie udziela się na AA.Dawno temu proponowałam Młodemu ten kontakt.Jednak bronił się i nie chciał słyszeć.Wrócił do domu w czwartek.W sobote sam poprosił o numer.Zadzwonił i umówił się na spotkanie.Zapytał mnie czy go zawioze .Zawiozłam ..widziałam że po drodze się stresuje .Czekałam na niego.Wyszedł zadowolony i spokojny.Kiedy wsiadł do samochodu zapytałam jakie ma wrażenia po pierwszym meetingu :-? Cytuje.."Spoko nie było tak źle jak myślałem"Jutro wybiera się na kolejne spotkanie.
Dziś cudów ciąg dalszy..Młody zadzwonił kiedy byłam w pracy z zapytaniem...mamo gdzie jest ta książka co dostałem? :shock: Chodziło o "Wielką Księge"Dostał zadanie od kolegi aby przeczytać na jutro.Ciesze się i mam nadzieje że załapie ale mam do tego dystans.Nie oczekuj nie będzie niepotrzebnych rozczarowań.To teraz towarzyszy mi każdego dnia. @};-
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Marta74, Angora, jerzak, Waldek, Zakapior, Ilonka, Wiki110, marcin, Krysia 1967, Katarina
Ostatnia edycja: przez Katarzynka77.
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2020/09/21 20:04 #1349

  • Krysia 1967
  • Krysia 1967 Avatar
  • Z dala
  • Dobry Duszek
  • Dobry Duszek
  • Posty: 1830
  • Otrzymane podziękowania: 4353
Kasiu trzymam kciuki za Twojego syna i wspieram Was serdecznie.
Jesteś mądrą i silną kobietką.
Pozdrawiam cieplutko :ymhug: :-H .
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77, Wiki110
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2020/09/28 08:43 #1350

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3417
  • Otrzymane podziękowania: 12498
Mętlik w głowie jaki mam przeszkadza.Musze myśleć racjonalnie.Młody rozkręcił się na całego.Dziś musze podjać trudną dla mnie decyzje.Dlaczego pisze musze :-? Bo jestem z tym sama.Mąż dalej nie jest świadomy co się dzieje i czym jest alkoholizm jego syna.Jego podejście mnie przeraża kiedy słysze...zaraz do niego zadzwonie i mu powiem x_x Ja to wiem że taki telefon nic nie pomoże i nie wzbudzi w Młodym nic...On jest w swoim świecie.Dlatego to ja będe musiała nim wstrząsnać i to porządnie.
Dwa tygodnie temu starałam się trzymać..każdego dnia się trzymałam..tak myślałam.I kiedy Młody wrócił i poszedł do pracy można by pomyśleć że sytuacja była "ogarnięta".Złudne..wszystko to we mnie siedziało.Skonczyło się to omdleniem i szyciem głowy.Stress zrobił swoje.Nie chciałam tego zamiatać pod dywan.Czekałam na męża abyśmy z nim porozmawiali o tym co się dzieje i że to Nas martwi.Jednak Młody nie doczekał do tej rozmowy.Kiedy Młody poszedł na swój pierwszy meeting to zażartowałam że "upadek matki mu pomógł"Alkoholik nie widzi cierpienia bliskich tylko swoje.To bardzo mądre słowa.Dziś będzie krótka piłka.Młodego dno jest głębsze jak widać na załączonym obrazku.Szansa...to nie będzie szansa od szansy.Dam mu wybór.Ja już nie chce na to patrzeć i nie musze.To rozumiem bardzo dobrze.Dziś teraz..czuje się kiepsko..były łzy..złość..smutek..ale i tym razem się podniose.Nie jestem już tą samą Kasią sprzed dwóch lat. @};-
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Moni74, szekla, Magda, Angora, jerzak, Tomoe, Waldek, Zakapior, Ilonka, Kingarocznik94, Gosiax, Kayo78, Wiki110, Alex75, aga54 i jeszcze 3 innych osób również podziękowało.
Ostatnia edycja: przez Katarzynka77.
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2020/09/28 09:06 #1351

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • Posty: 7610
  • Otrzymane podziękowania: 16160
Wygląda na to że ten mityng i pytanie o książkę to było zwykłe mydlenie oczu.
Od dawna mówiłam, że należy Młodego radykalnie usamodzielnić. Niech sobie żyje jak chce, ale u siebie i na własny rachunek, a nie w twoim domu i kosztem twojego zdrowia.
Jego dno nie ma tu nic do rzeczy. Ważne czy to omdlenie i szycie głowy było twoim dnem, czy jeszcze nie. Czy już dojrzałaś do decyzji o wystawieniu alkoholika za drzwi, czy jeszcze nie.
Ja kiedyś usłyszałam na terapii takie zdanie: To, przed czym czujemy największy opór jest właśnie tym, co powinniśmy zrobić. A ja od dwóch lat wiem, przed czym ty, Kasiu, czujesz największy opór.
Przytulam mocno :ymhug: :ymhug: :ymhug:
Za tę wiadomość podziękował(a): szekla, Angora, Waldek, Zakapior, Katarzynka77, Beata01, Alex75, marcin, Leoni
Ostatnia edycja: przez Tomoe.
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2020/09/28 09:13 #1352

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 14873
  • Otrzymane podziękowania: 20046
Kasiu, dorosły człowiek i konsekwencje jego zachowania, sam tak zdecydował, nikt go nie zmuszał.
O sobie myśleć, siebie ratować i nie dać się zwieść ze słusznego kierunku, siła i moc w Tobie %%-
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą, nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Za tę wiadomość podziękował(a): szekla, Angora, Waldek, Zakapior, Kingarocznik94, Katarzynka77, aga54
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2020/09/28 09:22 #1353

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Współtwórca Portalu
  • Naczelna Wiedźma
  • Posty: 19158
  • Otrzymane podziękowania: 31166
Dość często powtarzam, że dopóki alkoholik będzie miał komfort picia nie będzie miał powodu żeby przestać pić.
Młody ma ten komfort. Ma gdzie wrócić, okryć się kołderką i to zapewne na teraz mu wystarcza.
Dlatego w pełni zgadzam się z wpisem Tomoe. Jeśli jest już dorosły do picia/ćpania, niech będzie też dorosły do samodzielnego życia.
Dopiero wtedy jest szansa na spojrzenie się w siebie i odpowiedzenie na pytanie: co dalej?
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Za tę wiadomość podziękował(a): Angora, Tomoe, Waldek, Zakapior, Katarzynka77, Beata01, marcin, Nieszczesliwa
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2020/09/28 09:35 #1354

  • Waldek
  • Waldek Avatar
  • Gość
  • Gość
Kasiu @};- Młody swoimi poczynaniami-ZADECYDOWAŁ-co zamierza robić ze SWOIM ŻYCIEM.Narzędzia a'propos SWOJEJ CHOROBY ALKOHOLOWEJ otrzymał na terapii...i co On z tym obecnie zrobi,powinno zależeć TYLKO I TYLKO OD NIEGO.Uważam,iż nadszedł odpowiedni czas,abyś Ty-po Alanonowsku-ogłosiła swoją bezsilność wobec jakichkolwiek poczynań alkoholika.Kiedy to ogłosisz(w swoim sercu)-będziesz miała większą możność podjęcia następnych Stopni Alanon...czego Ci z całego serca życzę @};- A młody?Niech zacznie wreszcie ŻYĆ NA SWÓJ RACHUNEK...i zbierać na klatę żniwo SWOICH jakichkolwiek poczynań-jak na dorosłego przystało.
Pozdrawiam Serdecznie :ymhug: @};- %%- kwiaaatek
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2020/09/29 11:13 #1355

  • Piotrek_scyzoryk
  • Piotrek_scyzoryk Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Fajnie jest być trzeźwym :-)
  • Posty: 360
  • Otrzymane podziękowania: 830
Dawid dopiero w tym roku mógłby w Stanach legalnie kupić alkohol a już ma za sobą pięcioletnią z nim "przygodę" (o ile się nie mylę). Bagaż doświadczeń i wiedzy na temat tej choroby ogromny, tylko czy mu to teraz bardziej pomaga czy szkodzi...? Chora głowa wykorzysta wszystko i wszystkich na swoją chorą korzyść. Czy kiedykolwiek chciał trzeźwieć dla siebie czy tak na prawdę tylko dla mamy? Ja mam wątpliwości... I w końcu czy w wieku 21 lat w ogóle można być na tyle dorosłym i odpowiedzialnym by brać życie chociażby na poważnie? Pewnie tak, ale ja w tym wieku nie potrafiłem. Nie potrafiłem jeszcze przez wiele, wiele lat.
Pozdrawiam Cię gorąco. @};-
Piotrek alkoholik.

"To smutne, że głupcy są tak pewni siebie, a ludzie mądrzy, tak pełni wątpliwości."
Bertrand Russell
Za tę wiadomość podziękował(a): Angora, Katarzynka77, Krysia 1967, Koliber
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2020/10/04 08:39 #1356

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3417
  • Otrzymane podziękowania: 12498
Jeszcze pare miesięcy temu Młody wspominał o wyprowadzce.Chciał stanąć na nogi..zrobić prawo-jazdy..kupić samochód i usamodzielnić się.Te plany były całkiem realne i pokazujące że staje się dorosły i odpowiedzialny.
Tydzień temu rozmawialiśmy z nim po jego zapiciach.Przygotowaliśmy się całą trójką na tą rozmowe.Rozmowa była krótka i rzeczowa.Daliśmy mu wybór i wyznaczyliśmy granice.To nie była kolejna szansa od szansy tylko WYBÓR l-) Stuprocentowa abstynencja i praca nad swoją trzeźwością .Jeśli abstynencja zostanie złamana będzie się musiał wyprowadzić w ciągu 12h.Tu nie ma innej opcji i wyboru.My nie mamy tego wyboru.Jeśli Młody zadecyduje inaczej i wróci do uzależnienia to My już nie chcemy na to patrzeć.Musimy chronić brata i siebie.Ciężko się z tym pogodzić że osoba bliska niszczy swoje życie,jednak ma do tego prawo bo to jego życie i My nie możemy go przeżyć za niego.Szczerze boje się tego dnia ale wiem że nie mamy innej drogi.Pracuje nad tym z terapeutą musze się przygotować emocjonalnie i uczuciowo.Nie jest powiedziane że tak będzie ale ostatni czas pokazał mi że ALKOHOLIZM jest potężną chorobą. @};-
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): szekla, jerzak, Alchemia, williwilli55, Waldek, Zakapior, Ilonka, Kingarocznik94, HENIEK, Gosiax, Kayo78, Wiki110, Mi, Alex75, aga54 i jeszcze 2 innych osób również podziękowało.
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2020/10/04 09:02 #1357

  • Izabela
  • Izabela Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 33
  • Otrzymane podziękowania: 122
Trzymam kciuki.Uzaleznienie ma niesamowita siłe,warto walczyć z nim od samego poczatku.Kategorycznie.ja tego nie zrobiłam z moim mężem i bardzo tego żaluje...
Za tę wiadomość podziękował(a): Waldek, Katarzynka77, Wiki110, marcin, Krysia 1967
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2020/10/04 09:36 #1358

  • Waldek
  • Waldek Avatar
  • Gość
  • Gość
To bardzo rozsądne posunięcie Kasiu @};- Tym posunięciem,postawiłaś sztywne granice Młodemu...i On teraz wie-na czym stoi %%- Tym posunięciem,pokazałaś Młodemu że stałaś się obojętna na jego manipulacje...i to powinna być dla niego ogromna pomoc.Po prostu,Młody nie będzie miał kim manipulować...i to może zmusić Go do refleksji,do zastanawiania się nad sobą,nad Swoim Życiem.Postawiona zostanie przed nim ogromna szansa-eliminowanie z siebie potężnego mechanizmu choroby alkoholowej a mianowicie-Manipulacja.Tym sposobem,zacznie na prawdę Żyć na Swój Rachunek...i zbierać na klatę(swoją klatę)-Żniwo Swoich Poczynań.
Pozdrawiam Serdecznie Kasiu :ymhug: @};- %%- kwiaaatek
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2020/10/04 10:00 #1359

  • Alchemia
  • Alchemia Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1222
  • Otrzymane podziękowania: 1819
Gratuluję decyzji Kasiu, może ona "boleć" wszystkich ale to najlepsza decyzja w takiej sytuacji.Tak apropo owego bólu jest szczególny ,ponieważ jak już się raz przekroczy jego "próg" życie całej rodziny wygląda zupełnie inaczej- zaczynamy zdrowieć , na przekór temu co jeszcze podpowiada chore myślenie. %%-
Za tę wiadomość podziękował(a): Kingarocznik94, Katarzynka77, marcin, Krysia 1967
Ostatnia edycja: przez Alchemia.
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2020/10/04 10:01 #1360

  • HENIEK
  • HENIEK Avatar
  • Z dala
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 831
  • Otrzymane podziękowania: 2315
W zupełności zgadzam się z Waldkiem.
"Idealny dzień nigdy nie nadejdzie, idealny dzień jest dzisiaj, jeśli nam się uda". Horacy
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77, Krysia 1967
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2020/10/31 00:05 #1361

  • Alex75
  • Alex75 Avatar
  • Z dala
  • Moderator
  • Moderator
  • Posty: 5320
  • Otrzymane podziękowania: 9675
Co tam Kasiu u Ciebie? Długo się nie odzywasz.
Za tę wiadomość podziękował(a): Waldek, Ilonka, Katarzynka77, Krysia 1967
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2020/10/31 11:42 #1362

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3417
  • Otrzymane podziękowania: 12498

Co tam Kasiu u Ciebie? Długo się nie odzywasz.

Donieśli mi więc wracam :mrgreen: .Potrzebowałam odpocząć @};-
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak, Tomoe, Waldek, Wiki110, Alex75, marcin, Annaannaanna
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2020/10/31 11:50 #1363

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 5056
  • Otrzymane podziękowania: 11886
Katarzyna77 napisał:

Donieśli mi więc wracam :mrgreen: .Potrzebowałam odpocząć @};-

Brawo dziewczyna!
"Chętnych los poprowadzi, niechętnych wlecze"- Seneka
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2020/10/31 12:13 #1364

  • marcin
  • marcin Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1159
  • Otrzymane podziękowania: 3378

Co tam Kasiu u Ciebie? Długo się nie odzywasz.

Donieśli mi więc wracam :mrgreen: .Potrzebowałam odpocząć @};-


Brawo. Dbaj o siebie @};-
Mogę być tam gdzie Ty, do końca moich dni,
Mogę być kimś, będąc jednocześnie sobą.
Albo pić od rana Wyborową, bić matkę,
mieć jako dom klatkę schodową.
Mogę skończyć się i nie jestem zdziwiony.
Mogę wszystko, to ma dwie strony.
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2020/10/31 13:53 #1365

  • Alex75
  • Alex75 Avatar
  • Z dala
  • Moderator
  • Moderator
  • Posty: 5320
  • Otrzymane podziękowania: 9675
Fajnie że jesteś. Mam nadzieję że naładowałaś akumulatory i odpoczęłaś @};-
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77
Temat został zablokowany.