Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Cierpisz z powodu picia bliskiej Ci osoby? Tutaj możesz podzielić się swoimi problemami, troskami.

TEMAT:

Wątek Kasi 2020/05/22 20:57 #1296

  • Bea
  • Bea Avatar
  • Gość
  • Gość
to i tak dobrze. Mogłyby być kandydatkami na koleżanki...

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2020/05/22 21:24 #1297

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Z dala
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3244
  • Otrzymane podziękowania: 11736

to i tak dobrze. Mogłyby być kandydatkami na koleżanki...

To racja Bea.Niech On się zajmie narazie sobą.Przytargał z ośrodka kwiatka którego kupił będąc na terapi.Kwiatek jeszcze żyje bo stoi mu przed nosem na biurku.Niech nauczy się dbać o roślinke a potem przyjdzie czas na związki. :-BD
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Wiki110, Leoni

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2020/05/23 09:56 #1298

  • marcin
  • marcin Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1133
  • Otrzymane podziękowania: 3284

Zastanawia mnie tylko jedno jak On ten tatuaż wytrzyma.Każdą mikroskopijną rane trzeba było zabezpieczać plasterkiem . :-? .Facet :mrgreen: Jeśli jednak chodzi o boks to nic go nie wzruszało jak przychodził po treningu lub walce poobijany z siniakami na twarzy.Adrenalina działała.Zobaczymy jak to będzie.


Teraz to ja nie chcę do fryzjera, tylko na tatuaż bnggfgbfb bnggfgbfb

Co do bólu, mnie pierwszy nie bolał, z drugim było tak, że po fakcie czułem coś w rodzaju naciągania skóry, a znieczulenie ucha... Niby jedno ukłucie, a boli buahaha

Kolejny tatuaż może być wyzwaniem, aktualny plan to spora część 1 przedramienia, jeśli się uda finansowo, to też obie strony drugiego. Wszystko pewnie za 1 razem :-? :-?
Mogę być tam gdzie Ty, do końca moich dni,
Mogę być kimś, będąc jednocześnie sobą.
Albo pić od rana Wyborową, bić matkę,
mieć jako dom klatkę schodową.
Mogę skończyć się i nie jestem zdziwiony.
Mogę wszystko, to ma dwie strony.
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez marcin.

Wątek Kasi 2020/05/27 20:44 #1299

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Z dala
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3244
  • Otrzymane podziękowania: 11736
Wczoraj z okazji Dnia mamy.Mąż zaprosił Nas wszystkich na kolacje.Młody miał w tym czasie trening.Oczywiście mógł zrezygnować,przelożyć,odpuścić ten raz..to wszystko mógł zrobić ale nie zrobił tego z innego powodu.Nie czuł się na siłach aby wybrać się z Nami do Restauracji.Bardzo to szanuje i zobaczyłam że jego trzeźwość jest dla niego ważna i traktuje to priorytetowo.Bez trzeźwości nie będzie niczego..pracy..siłowni..treningów..biegów po 12km i marzeń to wszystko pękłoby jak bańka mydlana.Byłam z niego dumna wczoraj i to bardzo. winmer .Czasami ma gorsze dni i widze je.Jednak nie poddaje się i idzie do przodu.

Młodszy dziś zakupił swój pierwszy samochód za swoje zaoszczędzone pieniądze.Prawo jazdy jeszcze brak ale samochód już stoi. :grin: Podobno była to okazja.

Ja już odliczam dni do urlopu .Jeszcze tylko dwa i będzie chwilo trwaj :-BD Będe leżeć i pachnieć :grin: zadbam o siebie i odpoczne tak w 100%.Te ostatnie dni przed urlopem to strasznie długie i leniwe.
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Jurek, Bea, Havana, AgaMars, freelander, Ilonka, Kingarocznik94, Wiki110, hofi, Alex75, Myszałek37, Leoni, Annaannaanna

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2020/06/03 10:13 #1300

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Z dala
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3244
  • Otrzymane podziękowania: 11736
Wczorajszy dzień był bardzo intensywny nawet jak na urlop.Rano pojechałam z Młodszym na przegląd JEGO l-) samochodu.Po drodze dowiedziałam się czym jest rutyna kiedy robimy coś z automatu. :mrgreen: Jadąc chciałam zmienić bieg na 6 i wyobraźcie sobie moje zdziwienie kiedy się okazało że w miejscu biegu szóstego(w moim samochodzie) :grin: jest takie ładne R :-? Mina Młodszego bezcenna. :shock: Teraz musze się bardziej pilnować bo wzrok czasami może zabić.
Młodszy chucha dmucha na zakup.Jakby mógł to spałby w nim.Samochód stoi na parkingu i ciągle ma gościa w środku.Śmieszna sytułacja była kiedy Młodszy pewnego ranka poszedł do samochodu bo czegoś zapomniał.Wrócił i mówi przestawiłem samochód metr bliżej.Śmialiśmy się z mężem buahaha bo dzień wcześniej tyle tłumaczyliśmy że nie może jeździć nawet po parkingu.Musi najpierw posiadać prawo jazdy.Jednak pokusa była większa.Rozumiem go bo też bym się cieszyła .Aktualnie robi prawo jazdy więc będzie mógł na legalu jeździć nawet więcej niż metr.

Po południu pojechaliśmy do studia tatuażu.Młodszy się zdecydował .Spełnił swoje marzenie.Siedział 3h i był dzielny pomimo tego że bolało. :-* .

Z mnie przyjemnych sytułacji jest fakt że Młody miał nawrót choroby.Stał się bardzo nerwowy i denerwowało go wszystko nawet przysłowiowa..przelatująca mucha.Obserwowałam go i widziałam to co się z nim działo w tym czasie.Rozmawiałam z nim wiele razy w tym czasie.Jednak najwięcej pomogła terapia.Lampka się zapaliła kiedy jakieś trzy tygodnie temu przełożył terapie bo po pracy pojechał kupić telefon.Oczywiście jeszcze wtedy nie ułożyło się to w całość.Jedna jaskółka wiosny nie czyni.Jednak w ostatnim czasie wszystko zaczeło do siebie pasować.Na dzień dzisiejszy sytułacja opanowana.Przypominają mi się słowa piosenki której Młody często słucha..Okiełznałem swe demony już je trzymam na smyczy..Czas pokaże na ile ta smycz jest mocna i wytrzymała .To wszystko tylko w jego rękach.To jego trzeźwość i życie. @};-

Z przyjemności które zrobiłam dla siebie :-? Kupiłam sobię żółty płaszczyk taki żarówiasty.Będzie mnie widać nawet z kosmosu jakbym się zgubiła :mrgreen: a do płaszczyka kupiłam kwiat słonecznika na balkon.Zaraz zabieram się za przesadzenie go do większej doniczki.Trzeba też powoli się już pakować na wyjazd piątkowy.Już się ciesze.Trzymajcie się cieplutko i dziękuje że jesteście @};-
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): szekla, Havana, AgaMars, freelander, Ilonka, Kingarocznik94, HENIEK, Wiki110, Alex75, Myszałek37, aga54, marcin, Leoni i jeszcze 1 innych osób również podziękowało.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Katarzynka77.

Wątek Kasi 2020/06/07 16:20 #1301

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Z dala
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3244
  • Otrzymane podziękowania: 11736
Pełna chata na domku.Wszystkie miejsca zajęte.Czym więcej ludzi to jest weselej.Wczoraj siedzieliśmy chyba do 3 :shock: Nocy nie ma więc nie można nazwać to nawet nocą.Już nie pamiętam kiedy aż tak się śmiałam.Panowie prześcigali się w żartach.Doszło do tego że grali w karty a stawką były Nasze samochody(oczywiście żarty)ale powiedziałam do męża...mam nadzieje że będziemy mieli czym wrócić do domu buahaha aktualnie grają już tylko o honor bo wszystko przegrane.Zawsze jak jedziemy na domek to słysze od mężą i chłopaków te same pytania typu..Katarzyna a gdzie Nasze szczoteczki..Katarzyna a mamy jakaś tabletke na ból głowy.Wczoraj tak się uśmiałam z koleżanką .Mój mąż wszedł do jakuzi .Mówie do koleżanki..zaraz będzie pytanie Katarzyna a które Nasze ręczniki buahaha .I miałam racje bo to pytanie standart.Teraz już się z tego śmieje że bez Katarzyny to by zgineli buahaha A tak poza tym to byliśmy wszyscy na pięknym wodospadzie.Pogoda była cudowna.Efekt tej cudownej pogody odczułam wieczorem na twarzy .Piecze do dziś.
Najmłodszy uczestnik Naszego wyjazdu to 6-latek.Dzieci są kochane.Nie mogliśmy znaleść żadnej kartki do rysowania. :-? Jednak przypomniałam sobie że mam w torebce terminarz i wyrywaliśmy kartki a Jasio malował.Najsłodsze było kiedy pytał ..ciociu a nie potrzebne Ci te karteczki w tym notesiku :-? Słodziak poprostu jest cudowny.Rysowaliśmy kotki cały wieczór. :grin:
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Marta74, jerzak, Tomoe, AgaMars, Zakapior, freelander, Ilonka, Wiki110, Alex75, marcin, Annaannaanna

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Katarzynka77.

Wątek Kasi 2020/06/14 23:12 #1302

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Z dala
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3244
  • Otrzymane podziękowania: 11736
Dziś mija 11-miesięcy abstynencji Młodego winmer .Kawał czasu i dużo pracy.Abstynencja to nie tylko zakręcenia butelki i powiedzenia samemu sobie.. l-) OD DZIŚ NIE PIJE l-) Od pierwszego dnia zaczyna się praca nad sobą.Tej pracy Młody ma za sobą dokładnie jedeneście miesięcy.Tydzień w tydzień praca z terapeutą.Zalecany okres terapi dwa lata.To tylko i aż zalecenia.Jednak decyzja Młodego.W ostatnim czasie było różnie.Były i gorsze dni.Myśle że sam wychodował sobie głody nakręcając złe samopoczucie.Czasami było bez kija nie podchodź. :shock: Usłyszeliśmy że brat go denerwuje ..mama go denerwuje i wogóle wszyscy go denerwują.Nakręcał się w zastraszającym tępie.Jednak pomimo tego nakręcania pracował z terapeutą.BESTIA NA SMYCZY.Tu pokazała mi coś ciekawego moja terapeutka.Powiedziała ..nie rozumiem wyznaczyła Pani granice i tym sposobem doprowadziła Pani do tego że Młody zgłosił się na leczenie.To co się teraz dzieje zapytała :-? I otrzymała odpowiedz..Powiedziałam że troche obchodzimy się z nim jak z jajkiem.No może to za duże słowo ale kiedy widzimy że osoba Nam bliska trzeźwieje i trzyma abstynencje to Nasza czujność zostaje uśpiona.Czujemy się lepiej i granice troszkę zostają przesunięte .Jednak nie tędy droga.To traktuje jako doświadczenie i wyciągam wnioski.Alkoholik powinien budować swoją trzeźwość na nogach z tytanu a nie na nogach glinianych.Rozumiem to teraz doskonale co AUTOR MIAŁ NA MYŚLI.Długo nad tym myślałam.Jego trzeźwość jest po części zależna od Naszych twardych granic.Nie może być najmniejszej szczeliny.

Młody znowu od jakiegoś czasu wrócił do podpijania eneregetyków.Zmarwiło mnie to ale postanowiłam to dobrze ugryść.Przeprowadziliśmy z nim rozmowe.Przygotowaliśmy się do niej będąc na domkach.Stwierdziliśmy fakty.Odpowiedzią Młodego było stwierdzenie że..teraz pracuje na nocki i czasami się napije(minimalizowanie problemu)Bzdury w które nie uwierzyłam.Powiedziałam mu krótko że martwi mnie to co robi dlatego będzię poddawany testom na obecność narkotyków RAZ NA DWA TYGODNIE.Oczywiście jest pełnoletni ale mieszka razem z Nami.Nie sprzeciwiał się ale był zaskoczony Naszym pomysłem.To są zasady i granice.Aktualnie pije pepsi :mrgreen: tylko ciekawe na jak długo.Testy pomimo wszystko będą wykonywane.Reszta idzie dobrze.Pracuje ..ćwiczy..biega..trzyma się swojej diety. :-BD

A teraz napisze co u mnie bo tylko Młody i Młody :ymdevil: więc w piątek wróciłam z domku.Droga powrotna była okropna.Jechałam w najgorszy sztorm.Na szczęście dojechałam cała i zdrowa.Wypoczełam i to jak nigdy.Będąc na domku chodziłam spać o godz 2..3..i budziłam się o 6 :shock: Wyspana jak nigdy.Plany na temat spania do woli poszły w łeb.Kiedy przyjeżdzał mąż po pracy to szybko zbierałam się do spania .O godz 22 to już smacznie spałam.Takie ciekawe zjawisko :grin: Chyba czułam się bezpieczniej wiedząc że ktoś jest. :-* Tydzień była piękna pogoda.Dwa dni było wręcz gorąco 18 stop buahaha .Mocne słońce (z powodu dziury ozonowej)i trzeba uważać nawet na te 18 stopni.Z opalaniem przesadziłam jak zawsze ale za to jaka piękna opalenizna teraz :mrgreen: .Troszke pozwiedzałam byłam na wodospadach..na kraterze wygasłym..byłam też u koników :ymhug: głaskałam takie małe owieczki(odrazu przypomniała mi się reklama płynu do płukania buahaha )robiłam sobie wycieczki prawie każdego dnia.Jednym słowem WYPOCZEŁAM..Dobrze mi ten wyjazd zrobił.Nie słuchałam..mama a za ile obiad..mama a widziałaś moje słuchawki..mama a wiesz gdzie to czy tamto aniodiabel .Zrobiłam sobie wypad kobiecy.Zadbałam o siebie.Pozdrawiam Was cieplutko i uciekam do spania. :ymhug:
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Jurek, szekla, williwilli55, AgaMars, Benia, Zakapior, bnatka, freelander, Kingarocznik94, Wiki110, Mi, Alex75, Elka.S, marcin i jeszcze 2 innych osób również podziękowało.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Katarzynka77.

Wątek Kasi 2020/06/15 06:14 #1303

  • freelander
  • freelander Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 804
  • Otrzymane podziękowania: 2155
Gratuluję Młodemu!
A tak swoją drogą to dwóch niepokornych panów D. ma już w sumie prawie 20 miesięcy trzeźwości. :mrgreen:
"Szalone przyspieszenie i przemienność historii, co jest istotą czasu, w którym żyjemy, sprawia że w wielu z nas żyje jednocześnie kilka postaci, niemal obojętnych sobie, a nawet nawzajem sprzecznych." - Ryszard Kapuściński.
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2020/06/15 09:05 #1304

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Z dala
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3244
  • Otrzymane podziękowania: 11736

Gratuluję Młodemu!
A tak swoją drogą to dwóch niepokornych panów D. ma już w sumie prawie 20 miesięcy trzeźwości. :mrgreen:

Dziękujemy Dominik niepokorny Panie D :mrgreen: Jesteście obaj takie ancymony na szczęście abstynenci :grin: Oby tak dalej do przodu.
A swoją drogą takie zagadki o 6 rano to nie jest dobry pomysł buahaha .Myśle :-? Jakich dwóch D
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): freelander

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Katarzynka77.

Wątek Kasi 2020/06/15 20:29 #1305

  • Mi
  • Mi Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 132
  • Otrzymane podziękowania: 462
Kasia uwielbiam od poczatku Cie czytac kwiaaatek
Zawsze ciepelko bylo czuc :-*
Chociaz widze ze coraz bardziej sobie tez nie dajesz zwyciesteoe Ostatni post bardzo mi sie podoba. Pouczajacy @};-
"Jeśli nie potrafisz robic rzeczy wielkich...
Rob male rzeczy w wielki sposob"
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2020/06/27 00:32 #1306

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Z dala
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3244
  • Otrzymane podziękowania: 11736
Dzień pełen wrażen dobiega końca.Uff :grin: Wszyscy grzecznie śpią w swoich łóżkach.Gość na Sofie l-) .Od rana całe zamieszanie dotyczące przylotu Lubej Młodszego.Już myśleliśmy że lot odwołany.Jednak okazało się że chodzi o lot powrotny :shock: .Luba Młodszego wylądowała bezpiecznie i przeszła testy wstępne z negatywnym wynikiem.To jest na ten czas PRIORYTETEM.Jutro otrzymamy potwierdzenie na 100%.W innym wypadku będzie czekać Nas wszystkich kwarantanna .Jestem dobrej myśli .A tak swoją drogą to zagadała mnie w drodze z lotniska gaduła :grin: Taka pozytywna osóbka pełna energi na życie.Młody też się ucieszył z jej odwiedzin.Będzie z Nami całe dwa miesiące.Teraz trzeba sobie wyobrazić te bagaże które przywiozła na ten czas.Mina Młodszego bezcenna jak zaczeła wypakowywać to wszystko
KOBIETA buahaha .Było zabawnie.

Teraz Młody na tapete.Tydzień temu były robione testy.Troche się burzył jednak trzymałam się tego co ustaliłam.Testy co dwa tygodnie skoro pije energetyki.Test wyszedł negatywnie i nie myślałam że będzie inaczej.Obaw z mojej strony nie było.Jednak to co mnie martwi to fakt że może to picie energetyków się rozchulać i wywołać nawrót.Jednak na to nie mam wpływu.Moge tylko trzymać się granic które wyznaczyłam.Za prawie dwa tygodnie będzie rok abstynencji.Czekam na niego.To taki półmetek terapi.Gdzieś tam w głowie pamiętam słowa Terapeutki Młodego ..ZALECANA TERAPIA DWA LATA.Jednak to musi być decyzja Młodego.Jak na ten czas terapie kontynułuje.Wiem że to jego życie i decyzje.Życze mu aby dalej szedł tą trzeźwą drogą.Oczywiście chciałabym aby przestał pić energetyki ale to ja CHCE a tego musi CHCIEĆ Młody. l-) Życze Wam dobrej nocki i uciekam do spania.Pora na mnie :-H
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): szekla, jerzak, AgaMars, Zakapior, freelander, Alex75, marcin, Leoni, Annaannaanna

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Katarzynka77.

Wątek Kasi 2020/07/04 09:09 #1307

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Z dala
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3244
  • Otrzymane podziękowania: 11736
Za niedługo będziemy świętować rok abstynencji Młodego.Terapeutka mnie już wyczuliła w tym temacie :grin: że NIE ŚWIĘTUJEMY tego że pił i przestał tylko świętujemy że dzięki swojej trzeźwości ma prace..rozwija swoje zainteresowania..biega..chodzi na boks i może spełniać swoje marzenia.Tłukła mi to do głowy.Zaskoczyło :mrgreen: Z tej okazji szykujemy dla niego niespodzianke.Wmieszani są nawet terapeuci z ośrodka razem z Panem Trenerem Michałem(mistrz kicboxingu w europie)Pan Michał przyjeżdza co tydzień do ośrodka i trenuje chłopaków.Jest i był dla Młodego dużą motywacją.Nagrał krótki filmik dla Młodego i przesłał mi na fcb.Bardzo chętnie się zgodził.Napisał że to pokazuje że warto pomagać i jest cenniejsze niż
jakiekolwiek mistrzostwa. Teraz jeszcze terapeuci i będziemy to wszystko sklejać do kupy.Myśle że ten filmik będzie dla niego dalszą motywacją gdyby przyszedł głupi pomysł do głowy l-) .Zastanawialiśmy się co mu podarować.Pomysłów było wiele.Nie chcieliśmy aby to były rzeczy materialne.Tu też pojawił się pomysł.Wykupiliśmy wyjazd na nurkowanie na is.Dzięki swojej absynencji będzie mógł tam pojechać.
Młody spłacił wszystkie swoje długi..u rodziców i mandat.Ma czystą karte.Żadnych obciążeń gotówkowych.Czasami miewa gorsze dni ale każdego dnia uczy się jak je rozwiązywać nie sięgając po alkohol.Bywają też sytułacje że próbuje mnie wmieszać w konflikty między bratem lub tatą.Jednak ja mówie krótko..Że wcale nie chce i nie musze o tym wiedzieć i prosze aby mnie nie mieszali w swoje sprawy tylko załatwiali je między sobą.Wysłuchać moge ale nic więcej.Cała trójka aktualnie pracuje razem więc temat praca jest na porządku dziennym.Czasami się śmieje że ja też moge tam iść pracować bo słuchając ich wiem co i jak. :ymdevil:
Młodszy cieszy się z pobytu lubej.Cieszą się sobą każdego dnia po tak długim czasie nie widzenia.Próbujemy załatwić jej prace ale nie jest to takie łatwe z powodu Corony.Zobaczymy czy coś z tego wyjdzie.
Postanowiłam od jakiegoś czasu że zrezygnuje z pracy w szpitalu .160%to lekka przesada i czasami jestem bardzo zmęczona.Czas pomyśleć o sobie.Był czas kiedy chyba uciekłam w tą prace.Ona mi pomagała nie myśleć.Rozmawiałam z Młodym że chyba zrezygnuje..a On na to..i właśnie takim sposobem wraca się do narkotyków i picia. :grin: Oczywiście śmiał się bo mi daleko do picia i narkotyków.Jednak był w tej wypowiedzi sens .O to tyle z Naszej pełnej chaty.Trzymajcie się cieplutko :-H
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Jurek, szekla, jerzak, AgaMars, Zakapior, freelander, Kingarocznik94, Alex75, marcin, Leoni

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Katarzynka77.

Wątek Kasi 2020/07/04 10:02 #1308

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • Dobry Duszek
  • Wszystko przemija
  • Posty: 2231
  • Otrzymane podziękowania: 2417
Ciesze sie ze tak sie uklada kasiu,ja tez zalatwilam prade corce,bo biedaczka chyba myslala ze mi znieba spada tak dla zartu,po 20 lipca juz na dorobek dla sojich potrzeb,nie cieszy sie ztego powodu,bo prawo wieku woli odpoczac,ale coz znim zacznie szkole w sierpniu 24,nie dorabia
Wszystko przemija nawet wczoraj ,nie warto zyc hstoria
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2020/07/06 10:06 #1309

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Z dala
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3244
  • Otrzymane podziękowania: 11736
Taka rozkminka dzisieszego dnia :-? Wekend spędziłam na dyżurze.Przywieźli Nam pacjentke po ciągu alkoholowym z chorobami współistniejącymi.Często mamy takich pacjentów pomimo tego że to Reumatologia.To była moja pacjenta i podeszłam inaczej do niej.Rozumiałam tak bardzo jej chorobe i byłam w stanie sobie wyobrazić jak Ona się czuje.Zaopiekowałam się nią aż nad..ale widok osoby pijanej na ulicy włącza u mnie złość ...może złość to za duże słowo.Nie daj boże żeby pijana osoba mnie zaczepiła i kozaczyła.Potrafie być bardzo nie miła.Pamiętam sytułacje z samolotu. :grin:
Jakiś czas temu też czekaliśmy na pacjenta uzależnionego.Siedziałam sobie i pisałam na komputerze i usłyszałam komentarz mojej koleżanki..JESZCZE DO TEGO ALKOHOLIK..to było jak zapalnik u mnie.Sekundy dzieliły mnie od tego aby się obrócić na tym krześle i powiedzieć co myśle.Wtedy też zabolało mnie to że to mógłby być mój syn.Obróciłam się i powiedziałam do koleżanki..POSŁUCHAJ MNIE KAŻDEMU CZŁOWIEKOWI NALEŻY SIĘ SZACUNEK l-) JEŚLI TAK PODCHODZISZ DO TEGO TO NIE POWINNO CIĘ TU BYĆ
.Nauczono mnie tego .Tak mnie zastanawia dlaczego podchodze różnie do tematu :-? może chodzi o to że inaczej widze czynnego alkoholika a inaczej pacjenta z chorobą alkoholową.
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Jadwiga, jerzak, Zakapior, freelander, HENIEK, Alex75

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Katarzynka77.

Wątek Kasi 2020/07/06 11:40 #1310

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Współtwórca Portalu
  • Naczelna Wiedźma
  • Posty: 18975
  • Otrzymane podziękowania: 30748
Widok pijanego wywołuje we mnie smutek i zrozumienie. Widzę w nim swój kawałek drogi. Mnie sie udało z niej zboczyć, znalazłam inną,lepszą. On nie, lub jeszcze nie. Czasem widzę takich ludzi siedzących gdzieś,,,na murku, na ławce....i nie muszę patrzeć w oczy by dostrzec zobojętnienie, apatie, wegetację.
Takie obrazy zostają mi w pamięci. Nawet teraz jak piszę widzę pewnego młodego człowieka. Pewnie kozaczył, popisywał się. Ja go już widziałam jak pociąg obciął mu nogę, po samą pachwinę. Czy był czynnym alkoholikiem? Czy to może jedyna wielka popijawa? Nie wiem. Wiem za to, że konsekwencje poniósł okrutne
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Za tę wiadomość podziękował(a): Zakapior, freelander, Ilonka, HENIEK, Katarzynka77

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2020/07/15 17:23 #1311

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Z dala
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3244
  • Otrzymane podziękowania: 11736
Dziś jest 15 lipca.Dokładnie rok temu Młody trafił do Ośrodka Terapi Uzależnień w Karnicach.Dziś mija pierwszy rok jego abstynencji winmer .Chyba najważniejszy i najtrudniejszy.Jaka to radość dla rodzica widzieć swoje dziecko trzeźwe..uśmiechnięte..pracujące..odpowiedzialne..pracujące każdego dnia nad swoją trzeźwością.Radość jest też dla Młodego.On widzi te profity ze swojego trzeźwego życia.To są same plusy .Ten rok do łatwych nie należał.Każdy miesiąc przynosił coś nowego.Były nawroty i głody.Pomimo wszystko nie poddawał się i walczył o siebie.Wszystko przepracowywał na terapii indywidualnej.Czasami pytałam..kiedy masz terapie?z perspektywy czasu widze że to była kontrola..chciałam być spokojniejsza,chciałam sama siebie uspokoić wiedząc że PRACUJE NAD SOBĄ.Zrozumiałam to że powinnam to zostawić Młodemu.Przestać pytać .W końcu odpuściłam .Zajełam się sobą.Zrozumiałam przez ten rok że ja nie jestem w stanie za niego wytrzeźwieć.Kiedy osoba uzależniona wraca do domu to każdy ma swoje obawy.Baliśmy to prawda.To było takie życie na bombie .Odległość od tej bomby zmniejszała się z każdym miesiącem.Na wszystko potrzebny jest czas.Trzeba odbudować zaufanie .Aktualnie Młody wybiera się do Polski na dwa tygodnie.Pracuje nad tym wyjazdem z terapeutą.Dziś podchodzi do tego bardzo odpowiedzialnie.Dawniej taki wyjazd skomentowałby...przesadzacie.Życze mu dalszej abstynencji i dążenie do swoich marzeń.Prezent mamy przgotowany.Nie chcemy go nagradzać ale pokazać mu jak wiele osiągnął przez ten rok.Dziękuje Wam kochani za wszystko.Mam nadzieje że cieszycie się razem z Nami tym trzeźwym sukcesem. :ymhug:
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Moni74, szekla, jerzak, Tomoe, Zakapior, bnatka, freelander, Ilonka, Alex75, cehok, Elka.S, marcin, Annaannaanna, Patulka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Katarzynka77.

Wątek Kasi 2020/07/15 17:27 #1312

  • Alex75
  • Alex75 Avatar
  • Z dala
  • Moderator
  • Moderator
  • Posty: 5063
  • Otrzymane podziękowania: 9251
Pamiętam jak trafił do tego ośrodka. To już rok :shock:
Gratulacje dla niego i dla Ciebie też bo wiadomo że ogrom pracy był zrobiony po obu stronach @};-
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2020/07/15 17:57 #1313

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 8650
  • Otrzymane podziękowania: 13443
Kasiu :-H
Pogratuluj ode mnie MŁODEMU wszystkiego dobrego z okazji ROKU pobytu na nowej drodze życia. winmer :YMAPPLAUSE:
Myślę, że sam z czasem doceni trafność swego wyboru. :-BD
Pogody ducha. zwyciesteoe
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez andrzejej.

Wątek Kasi 2020/07/15 18:05 #1314

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Współtwórca Portalu
  • Naczelna Wiedźma
  • Posty: 18975
  • Otrzymane podziękowania: 30748
Serdecznie Gratuluję Młodemu winmer
Jest po prostu " Najlepszy". Zastanowiłam sie przez chwilkę czy oglądał ten film.
Lub :-? Jakie by były refleksje gdyby obejrzał go dzisiaj. Myślę, że zupełnie inne :grin:
Cieszę się razem z Wami :-BD
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2020/07/15 18:24 #1315

  • HENIEK
  • HENIEK Avatar
  • Z dala
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 702
  • Otrzymane podziękowania: 1812
Ogrom pracy,trudu i wysiłku włożyliście wszyscy by był ten rok, szczerze gratuluję oklaskiii,oby tak dalej.
"Idealny dzień nigdy nie nadejdzie, idealny dzień jest dzisiaj, jeśli nam się uda". Horacy
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2020/07/15 19:28 #1316

  • Waldek
  • Waldek Avatar
  • Gość
  • Gość
Powiem tylko jedno...SERDECZNIE GRATULUJĘ :czesc: :muza: oklaskiii @};- %%- kwiaaatek

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2020/07/18 06:01 #1317

  • aga54
  • aga54 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 921
  • Otrzymane podziękowania: 2593
Gratuluję synowi. Naprawdę rozumiem i bardzo szanuje jego zmagania. Brawo On.
W gonitwie po dobrobyt zdarza nam się tracić nadzieję i nie zauważać tego co w życiu jest najważniejsze.(Kamil Bednarek)
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77, Leoni

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2020/07/18 12:01 #1318

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Z dala
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3244
  • Otrzymane podziękowania: 11736
Sobota czas na odpoczynek.Mieliśmy plany na dziś wyprawa na wieloryby jednak z powodu spodziewanego dzisiaj sztormu wycieczka odwołana.Co się odwlecze to nie uciecze :grin: Za tydzień wypływamy.Bezpieczeństwo na miejscu pierwszym.
Młody zadowolony z niespodzianki.Wzruszył się i łezka się zakręciła w oku.Ten filmik pokazuje ile osiągnął przez cały rok.Jak długą pokonał droge swej trzeźwości.Bardzo go kocham i trzymam kciuki za niego. :-*
Młodszy wczoraj zdał egzamin praktyczny na prawo jazdy .W ten sam dzień otrzymał zaświadczenie o posiadanych kwalifikacjach i już na legalu od wczoraj śmiga po Reykjaviku.Wieczorem zostali zatrzymani na drodze przez Policje do kontroli rutynowej i nawet dmuchał :mrgreen: Wszystko było wporządku i Pani Policjanta życzyła im bezpiecznej drogi.Pomyślcie jakie to były emocje dla świeżo upieczonego kierowcy.Po powrocie gadał gadał :grin: myślałam że nigdy nie pójdziemy spać.Ciesze się że moje dzieci są szczęśliwe i odpowiedzialne.Droga była wyboista ale pokonaliśmy ją jak na tą chwile. @};-
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Havana, Tomoe, Waldek, AgaMars, Zakapior, freelander, Alex75, aga54, marcin, Leoni

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Katarzynka77.

Wątek Kasi 2020/07/29 18:29 #1319

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Z dala
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3244
  • Otrzymane podziękowania: 11736
Chwilka aby coś napisać.Co u Państwa D :grin: Młody szykuje się do wyjazdu do Pl.W piątek leci.Nie lubie się z Nim rozstawać.Dzieci mamy podzielone.Młodszy tatusiowy.Pierworodny mamusi buahahaa teraz już bez żartów. l-) Tak sobie myśle o tym wyjeździe.Martwi mnie ale nic nie moge zrobić.Młody pracował nad tym wyjazdem z terapeutą.W planach ma wyjazd do ośrodka .Fajnie że o tym pomyślał.Widze że cieszy go to spotkanie.Zaplanował też wyjazd do Zakopanego na kilka dni z kolegą. Już knują jak tu pożyczyć samochód od dziadka.Dziadek oczywiście jeszcze nie wie co go czeka buahaha
I to na tyle.Miałam napisać co u Państwa D ale weny mi dziś brak na pisanie :grin:
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Jurek, jerzak, Waldek, AgaMars, Zakapior, freelander, Kayo78, Alex75, Leoni, Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2020/08/02 11:10 #1320

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Z dala
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3244
  • Otrzymane podziękowania: 11736
Właśnie dzwonił Młody że wszystko u niego dobrze.Wczoraj był u moich rodziców i tam jest bez zmian.Mój tato jak pił tak pije.Młody skomentował tą wizyte"dziadek chleje ostro"jakoś mnie to ogólnie nie zaskoczyło.Dobrze że mój syn wybrał inną droge bo tak naprawde to są tylko Nasze wybory jak chcemy żyć..z kim..i na co dajemy pozwolenie drugiej osobie.Dziś wybrali się z kolegą na wycieczke do Chojnic.Będą zwiedzać zamek.Zabrali też koleżanke Młodego z ośrodka.Pamiętam jak kończyli terapie razem w tym samym dniu.Wspierali się przez ten czas.Ciesze się że Młody ma kontakt z ludźmi z ośrodka.W następnym tygodniu z tego co mi wiadomo Młody jedzie do ośrodka na dwa dni. :-BD Ładnie z jego strony.Jeśli ktoś chciałby mnie zapytać czy się martwie i boje tej wizyty w Pl :-? To odpowiedziałabym że obawy są ale ja nic nie moge.To wszystko w rękach Młodego.Przez ten rok zrozumiałam że nie mam na to wpływu czy zapije .Dla mnie jest Najlepszy bo dał z siebie dużo aby być w miejscu w którym teraz jest.Przez te 6-miesięcy od zakończonej terapi w ośrodku spłacił wszystko u rodziców..mandat i mógł spokojnie jechać na wakacje.
Przed wyjazdem była taka fajna sytułacja.Dzień wypłaty .Młody mówi aha jeszcze moje rachunki musze zapłacić. :shock: Śmiejąc się pytam ..jakie Ty masz rachunki :grin: a On mi na to...no zobacz Boks siłownia i internet.Wiecie jakie to fajne uczucie patrzeć jak syn stał się dorosły i odpowiedzialny :-BD To jest bezcenne.
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Jurek, szekla, Jadwiga, Magda, jerzak, Waldek, AgaMars, Zakapior, freelander, Alex75, marcin, Leoni, Patulka, Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2020/08/07 14:05 #1321

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Z dala
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3244
  • Otrzymane podziękowania: 11736
Dziś dzwonił Młody.Trzyma się dobrze pomimo wyzwalaczy jakimi są dziadkowie.Pilnuje terapi nawet na wakacjach. :YMAPPLAUSE: Jutro jadą z kolegą do Zakopanego na pare dni.Pozwolił mi zamówić pare rzeczy które może zabrać dla mnie z Pl.Kobiecie nie trzeba powtarzać dwa razy :grin: tylko chyba nie wie co to znaczy "pare rzeczy"dla kobiet.

Młodszy dziś przeszedł samego siebie..Wpadłam na chwile do domu a On na mnie czatował bo zapomniał kluczy.Wchodzi i mówi.Przyjechałem w skarpetkach bo kot mi zwymiotował w nocy na buty buahaha Myślałam że się posikam ze śmiechu.Powiedział że ciągle te kotki miauczą i cały czas chcą być głaskane :mrgreen: a kto nie lubi takich pieszczot :grin:
Na dziś koniec pracy.Uciekam do domku i zadbam o siebie .Coś wymyśle ciekawego.Może basen :-?
Trzymajcie się cieplutko kochani.
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomoe, Waldek, Zakapior, freelander, Alex75, Nati27, Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Katarzynka77.

Wątek Kasi 2020/08/07 15:57 #1322

  • marcin
  • marcin Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1133
  • Otrzymane podziękowania: 3284

Pozwolił mi zamówić pare rzeczy które może zabrać dla mnie z Pl.Kobiecie nie trzeba powtarzać dwa razy :grin: tylko chyba nie wie co to znaczy "pare rzeczy"dla kobiet.

Parę rzeczy? Para to 2 sztuki, więc nie kombinuj :ymdevil:
Mogę być tam gdzie Ty, do końca moich dni,
Mogę być kimś, będąc jednocześnie sobą.
Albo pić od rana Wyborową, bić matkę,
mieć jako dom klatkę schodową.
Mogę skończyć się i nie jestem zdziwiony.
Mogę wszystko, to ma dwie strony.
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77, Kayo78, Leoni, Nati27, Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez marcin.

Wątek Kasi 2020/08/07 18:45 #1323

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Z dala
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3244
  • Otrzymane podziękowania: 11736

Parę rzeczy? Para to 2 sztuki, więc nie kombinuj :ymdevil:

Marcin :mrgreen: jak ja już zamówiłam 3 pary tenisówek dziś a gdzie jeszcze do końca tygodnia.Młody się śmiał bo wie jak wygląda te moje pare rzeczy buahaha a potem walizka się nie domyka.W razie W dokupie dodatkowy bagaż.
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Waldek, marcin

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2020/08/16 00:38 #1324

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Z dala
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3244
  • Otrzymane podziękowania: 11736
Dziś Młody wrócił :-? Tzn wczoraj bo już po północy.Wrócił wypoczęty..szczęśliwy..z setką wspomnień.Dobrze było go przytulić i zobaczyć uśmiechniętego kiedy czekałam na lotnisku.Kiedy wyjeżdżał miałam obawy czy poradzi sobie?czy aby nie zapije?czy to nie za wcześnie?jechał do dziadków którzy od lat mają problem z alkoholem.Jednak ja jako matka nie mogłam powiedzieć NIE JEDŹ.Kiedy wyjeżdżał dwa tygodnie temu życzyłam mu udanego wypoczynku i powiedziałam że wierze w niego .Patrząc z perspektywy czasu na to co się wydarzyło zawsze ta obawa jest gdzieś z tyłu głowy.Dystans do tego się wydłuża z każdym miesiącem.Nauczyliśmy się żyć z abstynentem pod jednym dachem.Praca całej rodziny.
Młody urlop spędził intensywnie.Spotkał się z pacjentami z ośrodka.Plany miał aby jechać do Karnic.Jednak do odwiedziń nie doszło.Wybrał się za to do Zakopanego i po raz drugi wszedł na Giewont. winmer Nie zapominał też o terapi będąc w Pl.Wczoraj mineło 13-miesięcy Jego trzeźwości.Cieszymy się bardzo.Złe wieści to takie że na koncie wyskoczył mu bankrut :mrgreen: To na tyle na dziś jeśli chodzi o Młodego.
Teraz czekamy na Naszych gości sztuk 5 :grin: którzy przylecą za tydzień.Przyszły tydzień będzie intensywny.Trzeba wszystko zapiąć na ostatni guzik .Ciesze się bardzo..zawsze warto na coś czekać.Zobaczą na własne oczy że na Islandi wiatr nie wieje buahaha .Pozdrawiam Was serdecznie i do następnego. @};-
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Jurek, szekla, jerzak, williwilli55, Waldek, Zakapior, Kayo78, Mi, Alex75, Patulka, Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Katarzynka77.

Wątek Kasi 2020/08/23 00:21 #1325

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Z dala
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3244
  • Otrzymane podziękowania: 11736

Wczoraj mineło 13-miesięcy Jego trzeźwości.

15 sierpnia napisałam że mineło 13 miesięcy trzeźwości.Byłam o tym święcie przekonana.Niestety ale dziś Młody zakomunikował że zapił w Pl(dokładnie to powiedział że ostro chlał )..Dzisiejszy dzień nie zapowiadał takich wiadomości. x_x Wczoraj przyjechałam na domek.W nocy nie mogłam spać i weszłam na fcb o 5.Zobaczyłam Młodego dostępnego.Zapaliła się lampka bo przecież za dwie godziny miał wstawać do pracy.Napisałam do niego.Odpisał że idzie dalej spać bo się przebudził.Rano wymieniliśmy wiadomości i troche pożartowaliśmy kiedy był w pracy.Po południu jechałam po gości na lotnisko.Zadzwonił co słychać i czy jade już na lotnisko.Krótka i rzeczowa rozmowa.Jednak kiedy zadzwonił po pół godzinie i zapytał czy jestem sama to już czułam że coś chce mi powiedzieć...Powiedział że chce mi coś powiedzieć bo się źle z tym czuje i go to męczy.Mówił że nie chciał mi tego mówić bo będe z gośćmi na domku...Będąc w Pl zapił tak jak pisałam wcześniej a wczoraj jego wyjście do kolegi skończyło się też piciem.Wrócił w nocy ...Co ja czułam jak mi to mówił? :-? Dziwnie się czułam ale nie wpadłam w panike .To zasługa mojej terapi.To moje zasługa i dziś właśnie przyniosła owoce tej pracy.Porozmawiałam z nim.Mówił że rozmawiał z terapeutą o tym w zeszłym tygodniu ale umniejszył problem .Powiedział że jest mu wstyd opowiedzieć o tym że CHLAŁ a nie PIŁ.Powiedziałam że trzeźwość widać kiedy jesteśmy szczerzy.Zostawiłam go z tym.Nie pouczałam ..nie krytykowałam..i nie pocieszałam.Poprostu porozmawiałam.Napisał mi później że "Kurde ciesze sie ze ci o tym powiedziałem bo to tak mnie gryzło i wgl teraz dopiero zauważylem ze to picie moje w polsce to nie sa żarty ".Czy to zauważył to czas pokaże ile z tej sytułacji weźmie dla siebie.Będą liczyły się czyny a nie słowa.Ja wiem że nie moge mu pomóc jeśli On sam sobie nie pomoże.Na dzień dzisiejszy jestem spokojna ale może to cisza przed burzą.Zadbam o siebie. :-BD
A tak pozatym to cieszy mnie że goście dotarli cali i zdrowi.Niestety nie wszyscy mogli przyjechać z powodu nowych restrykcji na czas pobytu.Były to decyzje przemyślane.Bilety przebukowane na maj.Będe czekać 3aa Kiedy jechaliśmy z lotniska to cały czas słychać było zachwyt islandią.Słowo woow :shock: było częste.Tak przypomniało mi się jak przyjechałam tu 13-lat temu.Też każdy kamyczek i mały strumień robił na mnie takie samo wrażenie buahaha Teraz wszyscy śpią ale jeszcze nie wiedzą ci ich czeka jutro. :mrgreen: .Trzymajcie się cieplutko @};-
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Jurek, szekla, jerzak, Tomoe, williwilli55, Waldek, Zakapior, freelander, Ilonka, Kayo78, Wiki110, Mi, Alex75, aga54, marcin i jeszcze 6 innych osób również podziękowało.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Katarzynka77.

Wątek Kasi 2020/08/23 07:38 #1326

  • aga54
  • aga54 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 921
  • Otrzymane podziękowania: 2593
Kilka razy , czytałam Twój wpis Kasiu, dla mnie to przykre i szok, ale ja mało wiem o terapii osób uzależnionych, natomiast zastanawia mnie ,że powiedział to właśnie w takiej chwili, kiedy nie ma dłużej Ciebie koło niego, co nim kierowało...broń Boże nie porównuję , ale często pewne informacje miałam przekazywane gdy byłam z dala od alko.gdy wracałam, miałam dystans do problemu, ale z informacją byłam wcześniej sama...nie wiem co napisać,że trzymam kciuki by był to tylko incydent...wciąż mam przed oczyma matkę , osoby uzależnionej, która ze mną chodziła na terapię,wiedza, umiejętność stawiania granic to jedno, ale tego bólu na którego , okazanie mogła sobie pozwolić podczas spotkań,nie zapomnę nigdy...
W gonitwie po dobrobyt zdarza nam się tracić nadzieję i nie zauważać tego co w życiu jest najważniejsze.(Kamil Bednarek)
Za tę wiadomość podziękował(a): Waldek, Katarzynka77, Wiki110

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2020/08/23 07:40 #1327

  • Alex75
  • Alex75 Avatar
  • Z dala
  • Moderator
  • Moderator
  • Posty: 5063
  • Otrzymane podziękowania: 9251
A ja powtórzę za tobą zadbaj o siebie. Ściskam na odległość :ymhug:
Za tę wiadomość podziękował(a): Waldek, HENIEK, Katarzynka77

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2020/08/23 08:13 #1328

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • Posty: 7398
  • Otrzymane podziękowania: 15602
Miłość i konsekwencja.
Granice były wyznaczone. On teraz, moim zdaniem, testuje, czy uda mu się przesunąć te granice. Tak to widzę jako alkoholiczka.
Czas mu pozwolić wydorośleć, usamodzielnić się, wyprowadzić się "na swoje" i żyć swoim życiem, aby reszta rodziny nie musiała dłużej żyć jego uzależnieniem. Ma pracę, nie ma długów, może wynająć mieszkanie, nie zginie. No chyba że na własne życzenie.
Przytulam. :ymhug:
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak, Waldek, Zakapior, HENIEK, Katarzynka77, Kayo78, Beata01, Alex75, marcin, Koliber

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2020/08/23 08:31 #1329

  • Zakapior
  • Zakapior Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 4113
  • Otrzymane podziękowania: 8294
Kasiu jako trzeźwy alkoholik i przede wszystkim Twój kolega napiszę Ci tylko tyle: dbaj o siebie i staraj nie żyć czyimś uzależnieniem. Twój syn teoretycznie wie co robić by zachować trzeźwość. Jeśli robi inaczej...cóż, jest dorosły i to jego wybór.
Ściskam @};-
Za tę wiadomość podziękował(a): Waldek, HENIEK, Katarzynka77, Kayo78, marcin, Patulka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2020/08/23 08:55 #1330

  • Waldek
  • Waldek Avatar
  • Gość
  • Gość
Kasiu @};- Cóż,młody postanowił zaeksperymentować na sobie,poczuć jak to jest po "drugiej stronie ściany"...Oby wyciągnął odpowiednie lekcje ze swojego "wypadu",znalazł w sobie przyczynę...i rozpoczął od nowa swoją drogę ku trzeźwości %%- Tego Mu z całego serca życzę %%-
A Ty Kasiu,Jesteś niewątpliwie Wspaniałą Mamą,bardzo kochasz swojego syna,dobrze Mu życzysz...i to jest najważniesze @};- Twój syn,powinien wziąć pełną odpowiedzialność za swoje jakiekolwiek poczynania,zacząć żyć na swój rachunek...i zbierać tego żniwo...
Życzę Ci Kasiu-Powodzenia i Konsekwencji w Działaniu :ymhug: @};- %%- kwiaaatek

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.