Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Cierpisz z powodu picia bliskiej Ci osoby? Tutaj możesz podzielić się swoimi problemami, troskami.

TEMAT:

Wątek Kasi 2020/03/10 09:45 #1261

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3417
  • Otrzymane podziękowania: 12498
Wszystko co dobre szybko św kończy.Tak to już jest.Wekend spędzony w 100% kobieco no może w 99% :mrgreen: .Miałyśmy fajnego gościa i to było ciekawe spotkanie.Dużo wniosło.
Ten weekend był Nasz kobiet.Spędziłyśmy go dynamicznie i każda godzina została wykorzystana na ile się dało.Było coś dla ciała i duszy.Zorganizowałyśmy sobie pobyt w spa.Tam trzeba być bo tego się nie da opisać.Przełamałyśmy wszelkie hamulce.Każda z Nas po wyjściu miała ten sam pomysł.Zabrać tam swoich panów. :grin: Jak wiadomo nie od dziś po takich atrakcjach w wodzie człowiek jest strasznie głodny.I byłyśmy :ymdevil: kiedy wpadliśmy do hotelu to menu fruwalo po stole. bnggfgbfb Wieczorem było coś dla duszy.Zostałyśmy zaproszone przez Wiki 110 do teatru na"Małe zbrodnie małżeńskie" .To Nam dobrze zrobiło.Takie wyciszenie.
Wyjazd naprawdę się udał.Przez te dwa dni mało spałysmy bo ciągle o czymś rozmawiałyśmy.Ciężko się było rozstać.To zawsze jest ciężkie.Nie lubię pożegnań.Dziękuje za wspaniały weekend .Jesteście kochane :ymhug: :-*
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Wiki110, aga54, Leoni, Annaannaanna
Ostatnia edycja: przez Katarzynka77.
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2020/03/18 15:24 #1262

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3417
  • Otrzymane podziękowania: 12498
Pora coś napisać na temat ostatnich wydarzeń.To jest moje zdanie.Przeraża mnie to nakręcanie się wzajemne i sianie paniki.To na ten czas jest zupełnie niepotrzebne i nie wskazane.Nie pomaga bo ludzie wpadają w coraz to większa panike.Efekt domina można było zaobserwować kiedy ludzie zaczeli wykupować wszelkie produkty ze sklepów.Oczywiście że nie można lekceważyć wirusa i robić wszystko aby się jak najlepiej chronić.Trzeba pamiętać o innych. l-) .Ja osobiście nie wkręcam sobie nie potrzebnych czarnych scenariuszów.Od wczoraj jestem w domu.Zaczeło sie wielkim kichaniem od rana.Co zrobiłam.Zadzwoniłam do pracy i zostałam w domu.Dlaczego tak zrobiłam?bo nie chce narażać tych wszystkich ludzi z którymi mam do czynienia.Nie wiem czy to zwykłe przeiębienie czy grypa a może Koronowirus.Prace mam taką a nie inną.Mam dużo styczności z ludzmi.Mam styczność ze szpitalem.Miałam styczność z pacjentem z podejrzeniem Koronawirusa.Jednak taki zawód wybrałam i ktoś to musi robić.Dziś zadzwoniła do mnie oddziałowa z informacją że powinnam zadzwonić na infolinie i umówić sie na pobranie wymazu .Tak też zrobiłam.Zadzwoniłam do przychodni.Pani poinformowała mnie na którą godzine moge przyjechac do przychodni,gdzie powinnam stanać na parkingu.Wszystko zrobiłam według zaleceń.Przyjechałam ,zadzwoniłam na podany mi wcześniej numer.Powiedziano mi żebym poczekała w samochodzie.Czekałam cierpliwie.Kiedy wychodził lekarz z pielęgniarką ubrany w odpowiedni strój nagle podjechał samochód i stanął obok mnie na zakazie.To jeszcze nic x_x wysiada Pan i wyjmuje z nosidełkiem niemowlaka.To mnie przeraziło.Na szczęście pięlegniarka poprosiła delikatnie Pana aby odjechał i wszedł do przychodni z drugiej strony.Siedziałam w samochodzie i czekałam na rozwój sytułacji.Po paru minutach pobrano mi wymaz z nosa i gardła i pojechałąm do domu.Wyniki jutro.Czy sie boje :-? raczej nie.Nie nakręcam sie niepotrzebnie co będzie to będzie.Ogólnie czuje sie dobrze.A teraz herbatka z malinami ~O) Trzymajcie sie cieplutko @};-
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Jurek, Marta74, jerzak, williwilli55, Benia, Krzysztof Z., Zakapior, Wiki110, Alex75, marcin, Leoni
Ostatnia edycja: przez Katarzynka77.
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2020/03/18 15:39 #1263

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • Dobry Duszek
  • Wszystko przemija
  • Posty: 2248
  • Otrzymane podziękowania: 2444
CzesC Kasiu ,jak korona to polezysz,jak grypka tez ,ja nigdy nawet na grype dlugo nie chorowalam ,rozklada mnie na cztery dni,potem latam,znowusz ,jestem osoba aktywna,i jak wszyscy damy nogi,bo korona na swiecie to coz,bylam zrobic w pustym centrum zakupy ,bo jesc musimy,kupilam rolki do malowania ,dopoki zastoj ze wszystkim prawie,to remoncik maly
Wszystko przemija nawet wczoraj ,nie warto zyc hstoria
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2020/03/18 18:59 #1264

  • Krzysztof Z.
  • Krzysztof Z. Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2973
  • Otrzymane podziękowania: 9663
Zdrówka Kasiu, myślę, że wszystko będzie dobrze i to tylko zwykłe przeziębienie.
„Been searching somewhere out there
For what’s been missing right here”
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2020/03/18 19:04 #1265

  • aga54
  • aga54 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 930
  • Otrzymane podziękowania: 2629
Zdrowia Kasiu życzę.
W gonitwie po dobrobyt zdarza nam się tracić nadzieję i nie zauważać tego co w życiu jest najważniejsze.(Kamil Bednarek)
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2020/03/19 19:45 #1266

  • HENIEK
  • HENIEK Avatar
  • Z dala
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 831
  • Otrzymane podziękowania: 2315
Będzie dobrzeeeeeee,nie myślę inaczej, trzymam kciuki
"Idealny dzień nigdy nie nadejdzie, idealny dzień jest dzisiaj, jeśli nam się uda". Horacy
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2020/03/19 19:55 #1267

  • chris661211
  • chris661211 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3823
  • Otrzymane podziękowania: 6308
Trzymam kciuki i zyczę zdrowia.
Niezmienne jest tylko to, czego zmienić nie chcemy
Za tę wiadomość podziękował(a): HENIEK, Katarzynka77
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2020/03/19 20:14 #1268

  • Babeczka
  • Babeczka Avatar
  • Gość
  • Gość
Trzymam kciuki Kasiu %%- zdrówka i Pogody Ducha życzę kwiaaatek kwiaaatek kwiaaatek
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2020/03/19 21:56 #1269

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3417
  • Otrzymane podziękowania: 12498
Wyników jeszcze brak.Chyba zapomnieli o Pani Katarzynie :mrgreen: Ta wiadomość chyba jest na plus bo gdybym była zarażona to szybko by sie o mnie upomniały slużby medyczne. :-? Na is ogólnie kiedy robimy badania to lekarz dzwoni do pacjenta tylko kiedy wyniki są złe lub kiedy trzeba badanie zrobić ponownie.Myśle że jednak w tym przypadku powinno być inaczej.Pacjent powinien być informowany o pozytywnym lub negatywnym wyniku.Ogólnie jestem spokojna.Cały dzień wszyscy mnie pytają czy są już wyniki.Wszyscy sie bardziej stresują niż ja.Taki typ kobiety.Nie nakręcam sie niepotrzebnie.Dam znać jak tylko będe wiedzieć.Rano zadzwonie sama w sprawie wyników.Trzymajcie sie cieplutko %%-
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Jurek, Marta74, jerzak, williwilli55, Benia, Babeczka, HENIEK, Wiki110, Alex75, aga54, marcin, Annaannaanna
Ostatnia edycja: przez Katarzynka77.
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2020/03/20 10:03 #1270

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3417
  • Otrzymane podziękowania: 12498
Pisze odrazu i szybko .Wynik na Koronawirusa negatywny aypererew .Uff :-BD .Dziękuje za Wasze wsparcie. :-*
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Jurek, aga66, jerzak, williwilli55, AgaMars, Krzysztof Z., Zakapior, freelander, Babeczka, HENIEK, Gosiax, olka, Alex75, aga54 i jeszcze 3 innych osób również podziękowało.
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2020/03/20 14:08 #1271

  • Annaannaanna
  • Annaannaanna Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 869
  • Otrzymane podziękowania: 2945
Zaglądam, żeby właśnie o to zapytać.
Super Kasiu.
Mój brat z żoną i dziećmi siedzą na kwarantannie. Oby ich nic nie złapało.
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2020/03/20 16:28 #1272

  • aga54
  • aga54 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 930
  • Otrzymane podziękowania: 2629
Bardzo się cieszę Kasiu i życzę szybkiego powrotu do zdrowia %%- %%- %%-
W gonitwie po dobrobyt zdarza nam się tracić nadzieję i nie zauważać tego co w życiu jest najważniejsze.(Kamil Bednarek)
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77, Wiki110
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2020/03/22 18:52 #1273

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3417
  • Otrzymane podziękowania: 12498
Młody dzisiaj rozwalił system rozmową z dziadkiem :mrgreen: Rozmawiałam dziś z teściem i oczywiście temat na czasie -Koronawirus.Teść pyta czy chłopaki stosują sie do wszelkich zabezpieczeń z tym związanych :-? Mówie ogólnie tak ale czasami trzeba przypomnieć aby uważali.Po paru minutach w salonie zjawia sie Młody i chętnie podejmuje z dziadkiem rozmowe. :ymdevil: Dziadek pyta o mycie rąk I nagle Młody mówi..dziaaaadek My tu w domu to myjemy ręce nawet jak poruszamy sie z pokoju do pokoju nie mówiąc o tym że jak wychodzimy na balkon po wode to też musimy myć :ymdevil: I wybuchneliśmy wszyscy śmiechem razem z dziadkiem.Młody od zawsze uwielbiał żartować.Czasami jak coś powiedział to klękajcie narody bnggfgbfb .Taki dawny Młody.Uwielbiam ten śmiech.Taki naturalny i nie ma nic z tyłu głowy.Życze mu i trzymam kciuki aby pielęgnował to do czego doszedł ciężką swoją pracą. @};-
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Jurek, Jadwiga, Havana, freelander, HENIEK, Wiki110, Myszałek37, aga54, Kast001, Annaannaanna
Ostatnia edycja: przez Katarzynka77.
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2020/03/28 18:47 #1274

  • Zakapior
  • Zakapior Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 4114
  • Otrzymane podziękowania: 8298

uciekaj z tego związku jak najszybciej bo nic dobrego tam Cie nie czeka. @};-


Kasiu napisałaś to w wątku agi40. Nie uważasz, że jest to rada? Przesłanie forum jest zupełnie inne i proszę Cię o dzielenie się doświadczeniem, a nie pisanie co ktoś ma zrobić.
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak, Benia, Katarzynka77, Alex75
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2020/03/30 14:04 #1275

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3417
  • Otrzymane podziękowania: 12498
Marcinie :grin: pewnie to była rada.Napisałam to z rozpędy.Czasami ciężko dopasować słowa i przekaz.Przepraszam %%-
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Zakapior
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2020/04/07 06:00 #1276

  • Annaannaanna
  • Annaannaanna Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 869
  • Otrzymane podziękowania: 2945
Kasiu napisz co u Was
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2020/04/09 08:07 #1277

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3417
  • Otrzymane podziękowania: 12498
Już pisze co u Nas l-)
Młody dalej na trzeźwym szlaku i to chyba najważniejsze dla mnie jako matki.Ćwiczy i biega.Trzyma się tego.Czasami go podziwiam i to bardzo.Nie jest ważne czy śnieg czy deszcz idzie i biega.Ostatnio wpadł na pomysł że będzie raz w tygodniu zamiast wracać z pracy z tatą to będzie biegł z pracy.12,5km :shock: i trzyma sie tego pomysłu.Mówi że od biegania można sie uzależnic ale w dobrym tego słowa znaczeniu.W związku z zaistniałą sytułacją na całym świecie z powodu koronawirusa siłownie i boks zamknięte.Ćwiczy na dworze lub w domu.Na treningi z boksu jezdzi prywatnie do klubu i ćwiczy tylko z trenerem.Wszystko pozamykane.Dobrze jest widzieć go jak sie uśmiecha i widać że robi wszystko dla swojej trzezwości.Oczywiście ma czasami gorsze dni.Ostatnim takim gorszym dniem była kontuzja barku.Mówił że bardzo mu to przeszkadzało i denerwowało.Jednak poradził sobie z sytułącja.Pomogły maści i wrócił do formy.Teraz bardziej uważa.Terapia to jest to coś czego skrupulatnie pilnuje.Płaci za nią sam .Jest jeszcze sprawa mandatu i spłaty karteczki z lodówki :mrgreen: .Ostatnia rata u rodziców w maju.Ma swoje plany.Mówi że kiedy już spłaci to wszystko to będzie zbierał na samochód.
Teraz napisze co u mnie l-) u mnie wszystko idzie do przodu.Dalej mam terapie i robie porządek w szufladkach w głowie. :mrgreen: Z powodu wirusa pracuje mniej.Weszły przepisy że nie można pracować w dwóch miejscach tego samego dnia.Biore dyżury tylko w wekendy.Tym samym mam więcej czasu dla siebie i doceniam to bardzo.Fajnie jest wrócić do domu o godz 16 :-BD .Czasami byłam przemęczona po 16 h w pracy.Jechałam z pracy do pracy.
W ostanim czasie walcze z klapą od bagażnika bnggfgbfb Pewnego pięknego razu po zrobieniu zakupów kiedy wszystko było już w środku bagaznik nie chciał sie zamknąć aniodiabel i wtedy sie przekonałam do czego może służyć jeszcze Torba reanimacyjna :ymdevil: Można w niej znaleść ciekawe plastry i zakleić bagażnik np bnggfgbfb .Napisałam do Młodego że właśnie zakleiłam bagażnik plasterkami bo się nie chce zamknąć.Młody pokazał smsa tacie .Tata przeczytał i nie do końca to do niego dotarło :grin: ale po chwili mine miał bezcenna podobno. buahaha Mąż był pod dużym wrażniem kreatywności żony.Naprawił i wszystko wygladało dobrze do czasu kiedy pojechaliśmy w ubiegłym tygodniu na zakupy z Młodym.Młody wszedł do sklepu kupić buty a ja zostałam w samochodzie.Wrócił i wsadził pudła do bagażnika i powtórka z rozrywki . Byliśmy bardziej przygotowani.Już nie mieliśmy plasterków do zabezpieczenie ran.Mieliśmy grubą taśme.Sytułacja wyglądała śmiesznie .Nowy samochód a My zaklejamy bagażnik.Pan na parkingu patrzył na Nas i sie usmiechał bnggfgbfb też sie do niego usmiechneliśmy.I znowu mąż rozkręcił cały zamek i okazało sie że zamek działa ale postanowił zamówić nowy.Poprosił mnie abym nie otwierała bagażnika.Oczywiście że nie będe otwierać obiecałam.I wczoraj robiąc zakupy wkładałam wszystko na tylnie siedzenie.Wszystko szło sprawnie do czasu jak nie pojechałam kupić kwiatki do wazonów buahaha idąc do samochodu nacisnełam ten magiczny guzik od bagażnika i zgadnijcie.W tym momęcie to już sie śmiałam sama z siebie.Już miałam wprawe w ratowaniu sytułacji.Młody w tym samym czasie zadzwonił i sie śmiał juz ze mnie.Powiedziałam do niego nie denerwujmy taty powiem mu jak wróci z pracy.Niech sobie spokojnie pracuje.Na dzień dzisiejszy bagażnik naprawiony ale ja mam zakaz zbliżania sie do niego :ymdevil:
Ot i tyle u Nas ciekawostek.Teraz kawka i zabieram sie za mycie okna balkonowego.Pozdrawiam Was serdecznie i dużo zdrówka Wam życze bo Ono jest bezcenne. %%-
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Jurek, szekla, Jadwiga, jerzak, williwilli55, Benia, Zakapior, Lidia, HENIEK, Wiki110, olka, Alex75, Myszałek37, aga54 i jeszcze 4 innych osób również podziękowało.
Ostatnia edycja: przez Katarzynka77.
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2020/04/15 09:56 #1278

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3417
  • Otrzymane podziękowania: 12498
Dzisiaj mija 9 miesięcy trzeźwości winmer tak strasznie sie ciesze.Odliczam i pamiętam ale myśle że z czasem to sie zmieni.Jeszcze w tamtym roku nie widziałam tego światełka w tunelu.Wydawało mi się że będzie mu trudniej bo jest młody .Zawsze myślałam że ludziom po 40 jest łatwiej.Chyba chodziło o doświadczenie i straty związane z piciem.Tu chyba nie ma reguły.Najważniejsze są chęci :-BD

Do bagażnika sie nie zbliżam. :mrgreen: jeszcze dwa tygodnie i przyjdzie nowy zamek.Będzie bezstresowo :grin: Młody ostatnim razem o mały włos nie poszedł w ślady mamusi.Poprosił mnie abym zawiozła go na trening.Wyszedł pierwszy i o mały włos nie nacisnoł tego magicznego guziczka :wmur: Mąż by tym razem nas chyba oskubał :ymdevil: dobrze że zareagowałam .Moje NIE..słyszał chyba cały blok.

Na Is wszystko powoli wraca do normy z powodu Koronawirusa.Na dzień wczorajszy było 1700 zarażonych od początku.989 osób które wróciły do zdrowia.Zmarło 8 osób od początku.Wygląda to bardzo dobrze obserwując co sie dzieje na Świecie.Pewnie pomocny jest fakt że Islandia to wyspa i jesteśmy odcięci od Świata.
Życze Wam dużo zdrówka i dbajcie o siebie @};-
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Jurek, Moni74, sylwia1975, Tomoe, williwilli55, Krzysztof Z., Zakapior, freelander, Kingarocznik94, HENIEK, Wiki110, aga54, Leoni, Laura80 i jeszcze 3 innych osób również podziękowało.
Ostatnia edycja: przez Katarzynka77.
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2020/04/15 18:59 #1279

  • Annaannaanna
  • Annaannaanna Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 869
  • Otrzymane podziękowania: 2945
Gratulacje dla Młodego! 9 pięknych miesięcy.
Za tę wiadomość podziękował(a): HENIEK, Katarzynka77, Wiki110, MogąNadzieja
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2020/04/15 20:26 #1280

  • HENIEK
  • HENIEK Avatar
  • Z dala
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 831
  • Otrzymane podziękowania: 2315
I tak niech trzyma, ja trzymam kciuki za młodego :-BD
"Idealny dzień nigdy nie nadejdzie, idealny dzień jest dzisiaj, jeśli nam się uda". Horacy
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2020/04/19 22:11 #1281

  • Wiki110
  • Wiki110 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 18
  • Otrzymane podziękowania: 39
oklaskiii ...Dla Syna i Ciebie..
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77
Ostatnia edycja: przez Wiki110.
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2020/04/20 06:23 #1282

  • Myszałek37
  • Myszałek37 Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 152
  • Otrzymane podziękowania: 381
oklaskiii gratulacje!! świetnie się trzyma!
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2020/04/20 06:52 #1283

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 5056
  • Otrzymane podziękowania: 11886
%%- Witam.
Ważne jest też to jak najbliżsi podchodzą do tego. Wsparcie najbliższych, zrozumienie że nie tylko osobę uzależnioną dotyczy problem.
Mam dwoje dzieci(studenci)tak naprawdę dopiero teraz wiem, jakim są dla mnie szczęściem. Co prawda są po za domem, ale wiem że doceniają, to że zmieniłem swoje życie. Zdaję sobie sprawę ile to pracy musieli włożyć w to by zaufać mi na nowo. Bardzo im za to dziękuję.

"O ile alkoholik podejmuje abstynencje, może pojawić się faza włączenia go z powrotem do rodziny. Oznacza to nowe wyzwania dla zmian i poszukiwań nowych wzorców życiowych dla wszystkich członków rodziny."
Fazy przystosowania do życia w rodzinie z problemem alkoholowym. Faza szósta.

Wspieram Cię Katarzyna.
Gratuluję synowi :YMAPPLAUSE: :-BD , Życzę kolejnych 24 h.
"Chętnych los poprowadzi, niechętnych wlecze"- Seneka
Za tę wiadomość podziękował(a): Kingarocznik94, Katarzynka77, Alex75, marcin, Laura80
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2020/04/20 18:03 #1284

  • Waldek
  • Waldek Avatar
  • Gość
  • Gość
Serdecznie Gratuluję Tobie Kasiu,że Jesteś Taka Dzielna,Konsekwentna :ymhug: ...oraz Twojemu synowi za 9 Miesięcy Życia w Trzeźwości :czesc: :muza: @};- %%- kwiaaatek
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2020/04/22 21:27 #1285

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3417
  • Otrzymane podziękowania: 12498
W ostatnim czasie rozmawiałam z Młodym na temat energetyków.Zaprosiłam go na kawke po pracy w zeszłym tygodniu.Śmiałam się że to Randka z synem :grin:
Od zawsze miałam alergie na picie energetyków przez chłopaków.Nie napisze co o nich myśle bo dostane bana ale każdy wie :mrgreen: .Chłopaki o tym wiedzieli ale nie raz coś przemycili.Takie cwane bestie.To było jakiś czas temu.Kiedy Młody przebywał w ośrodku rozmawiałam z Młodszym że nie chce widzieć takich napojów w Naszym domu. l-) Młodszy zrozumiał .Młody po powrocie został o tym poinformowany.Jednak od jakiegoś czasu zauważyłam że Młody kupuje energetyki czasami.Oczywiście stosował się do zaleceń jednak do pewnego czasu.Przy świątecznych porządkach okazało się że zakaz został złamany.Dlatego postanowiłam zareagować.Powiedziałam prosto z mostu..Przekroczyłeś moje granice i moja prośba jest taka abyś szanował te granice.Nie chce widzieć takich napojów w domu.Powiedziałam że martwi mnie ten fakt że je pijesz bo one mogą być wyzwalaczem dla Ciebie.Poprosiłam aby się nad tym zastanowił dobrze czy to jest dobra droga.Rozmowa przebiegła sprawnie.Nie pouczałam..nie wymagałam tylko stwierdziłam fakty.Porozmawialiśmy tak od siebie.

Efekt-następnego dnia zadzwonił i powiedział że sobie to przemyślał i zamierza porozmawiać z terapeutą o tej sytułacji i odrazu przerzucił się na soki. :-BD Warto było zareagować.Wiedziałam że wpływ moge mieć na moje wyznaczone granice .Nie godze się na to i się tego trzymam.Jednak wpływu nie mam na to czy będzie się trzymał tego aby nie sięgać po nie.Jest dorosły.Wpływu nie mam na to co zrobi .To są jego decyzje.Zespół odstawienny wystąpił bo od zeszłego tygodnia rano pije małą kawe ~O) więc myśle że problem był i mógł rozkręcić się na całego.
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): szekla, jerzak, williwilli55, Waldek, Zakapior, Kingarocznik94, Wiki110, Alex75, Leoni, Annaannaanna
Ostatnia edycja: przez Katarzynka77.
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2020/04/25 07:50 #1286

  • Annaannaanna
  • Annaannaanna Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 869
  • Otrzymane podziękowania: 2945
Co do energetyków też mam alergię. Wiem od Syna, że dzieci w jego wieku je piją. Piją też kawę. Szokiem dla mnie było jak kolega Syna, młodszy od niego 2 lata, w tamtym roku w wakacje pił piwo bezalkoholowe, które dostał od ojca!
Mimo, że sama wtedy piłam alkohol, to nie było we mnie (i dalej nie ma) zgody na picie przez dzieci napojów energetycznych, kawy a już tym bardziej piwa.
Syn na początku nie rozumiał o co mi chodzi z tym piwem, przecież to bezalkoholowe. Długo o tym rozmawialiśmy. Wydaje mi się, że zrozumiał.
Trochę złościł się też na mnie za to, że inni mogą pić energetyki A on nie. O tym też dyskutowaliśmy.
I o tym dlaczego nie wyrażam zgody na spędzanie czasu w galeriach handlowych i włóczenie się po nich bez celu.
Mimo, że sama prowadziłam raczej niezdrowy tryb życia i mogłoby się wydawać dziwne, hipokrytka, ale bardzo pilnowalam i pilnuję pewnych zasad. Syn nie raz mi powiedział, mamuś, zobacz co Ty gadasz.
Opłaciło się jednak. Teraz słyszę czasami jak Syn mówi do kolegów, po co Ty to pijesz. Przecież to sama chemia, zobacz na skład bnggfgbfb
Dzieci w wieku 13 lat i młodsze po szkole jeżdżą do galerii, połazic. Codziennie. Nie rozumiem po co?
Teraz Syn się śmieje z nich trochę i mówi, co ten Krzysiek czy Patryk teraz robią, jak galerie zamknięte.
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77
Ostatnia edycja: przez Annaannaanna.
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2020/04/25 09:07 #1287

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3417
  • Otrzymane podziękowania: 12498
Aniu to racja energetyki to najgorsze świństwo.Często ludzie się uzależniają od takich napojów.Chłopaki czasami żartują jak idą do sklepu.Wtedy głośno mówią ..kupimy taki czy taki energetyk.Wiedzą że działa to na mnie jak płachta na byka. :mrgreen: Mówię wtedy krótko.Kupicie to wylecicie z tymi energetykami szybciej niż wejdziecie i się śmieje. bnggfgbfb Jak na dziś dociera.Bardziej martwię się o Młodego bo zdaje sobie sprawę z tego że może wywołać to u niego nawrót i będziemy mieć deja vu.Jednak to pozostawiam w jego rękach.

Wczoraj miałam ciężka terapie.Głowa wylądowała w kiblu x_x były łzy i mętlik w głowie.Ruszam dzieciństwo a to nie łatwy temat.Wieczorem poczułam się lepiej a dziś wszystko się poukładało.Kiedy terapia boli i dotyka to znaczy że idziemy dobrą drogą i w dobrym kierunku %%-

Dziś piękna pogoda na Is.Samochód odebrany z serwisu z nowym zamkiem.Nic tylko otwierać i zamykać bnggfgbfb Dziś mam w planach mycie autka i zrobienie w nim porządku .Środek wypucuje ja reszte zrobi myjnia :grin: Nie trzeba się przemęczać.

Młody wczoraj zapytał mnie czy jeszcze pisze na forum.Odpowiedziałam że pisze .Powiedział że wpadnie poczytać co tam napisałam :mrgreen: Odpowiedziałam zapraszam nawet chętnie Ci otworze mój pokoik. @};-
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Alchemia, Tomoe, Waldek, Wiki110, Alex75, Myszałek37, aga54, Leoni, Annaannaanna, Patulka
Ostatnia edycja: przez Katarzynka77.
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2020/05/01 23:13 #1288

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3417
  • Otrzymane podziękowania: 12498
Dziś doczekaliśmy się spłaty ostatniej raty długu który Młody zaciągnął u Nas jakiś czas temu.Nawet nie pamiętam kiedy to było :-? Pewnie około 1.5 Roku temu.Karta na lodówce była cierpliwa i dzisiejszego dnia została zdjęta i wyrzucona do kosza.Widziałam uśmiech na twarzy Młodego.Była to satysfakcja z tego że się wywiązał i słowa dotrzymał.Do spłaty z tego co wiem zostały jeszcze chyba trzy raty za mandat.Wiecie co w tym jest fajnego ?to fakt że już nie trzeba przypominać..wpaciłeś?.Bierze to na klate sam.Wszystko płaci w dniu wypłaty.Stał się odpowiedzialnym Młodym człowiekiem.Nie osiągnął by tego bez swojej trzeźwości.Bardzo pilnuje terapi i czasu.Zawsze mówi do brata.Za chwilke rozmawiam z Ewą nie przeszkadzaj mi jak coś potrzebujesz to weź to teraz.Brat się stosuje.
Ostatnim razem kiedy odbierałam go z treningu powiedział że trener go zapytał dlaczego mama go przywozi ?dlaczego nie przyjeżdza sam.Był szczery i przyznał się do tego z jakiego powodu nie posiada prawa jazdy i co się wydarzyło w ostatnim czasie.Była tam też trenerka Młodszego przy tej rozmowie i powiedziała WIEMY I JESTEŚMY DUMNI Z CIEBIE I CIĘ DOPINGUJEMY.(Młodszy się wygadał pani)Jeszcze rok temu Młody byłby wściekły za to na brata.Pewnie by mu się oberwało słownie.Tym razem było zupełnie inaczej.Nie miał z tym problemu aby przyznać że jest alkoholikiem. :-BD
Za dwa tygodnie czekają mnie egzaminy w szkole.Troche musiałam popracować nad przygotowaniem się do tego.Dobrze że łacinka zaliczone.To była moja zmora. :ymdevil: Podchodze do tego na spokojnie.Będzie co ma być.Za tydzień.wracam na dyżury do szpitala.Z powodu pandemi nie mogłam pracować w dwóch miejscach jednego dnia.Brałam dyżury sporadycznie tylko w dni wolne.Skupiłam się na pracy w opiece.Islandia podeszła do ochrony ludzi starszych bardzo poważnie.Odrazu zostały zamknięte szpitale i domy starców.Zakaz odwiedziń bezwzględny.Ludzie starsi którzy pozostali w domach zostali otoczeni taką samą opieką .Rodziny tych osób stosowały się do tego aby nie odwiedzać rodziców i dziadķów.Nie było ważne że babcia czy dziadek właśnie obchodzą swoje 80-urodziny.Ci ludzie zrobili to z szacunku do swoich najbliższych.To było piękne. @};- My jako pracownicy zrobiliśmy wszystko co było możliwe.Do tych osób jeździłam prosto z domu.Nie jeździłam do biura gdzie przewija się każdego dnia około 1300 osób.Robiłam to tylko wtedy kiedy naprawdę musiałam zabrać leki rękawiczki i maseczki.Taki stan pewnie jeszcze potrwa około miesiąca.Trzymajcie się kochani i dbajcie o siebie. %%-
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Jurek, szekla, jerzak, Tomoe, Waldek, AgaMars, Zakapior, bnatka, freelander, Wiki110, olka, Alex75, Myszałek37, Carla746 i jeszcze 4 innych osób również podziękowało.
Ostatnia edycja: przez Katarzynka77.
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2020/05/05 18:19 #1289

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3417
  • Otrzymane podziękowania: 12498
Taka sytułacja..Młody wczoraj wyszedł wieczorem spotkać się z koleżanką.Kiedy wrócił oglądaliśmy film.Zapytałam go czy później mógłby zerknąć do mojego laptopa.Młody przyszedł do mnie i siadł tak blisko mnie że następny krok to usiadłby mi na kolanach :grin: I pyta co się stało z laptopem?a ja odrazu myśle sobie dlaczego On usiadł tak blisko mnie buahaha Dzisiaj kiedy zadzwonił to śmialiśmy się z tego bo mówił że usiadł tak specjalnie (chciał powiedzieć nie piłem gdybyś chciała zapytać ) a ja wczoraj już wiedziałam że coś świruje :mrgreen:

Pamiętam dawniej wyczułam każdą ilość alkoholu i wiedziałam kiedy coś brał.Czasami mąż mówił Katarzyna chyba przesadzasz. :-? A po godzinie okazywało się że tak pił lub brał.Widziałam to w jego zachowaniu .Było inne niż zawsze.Młody zawsze się przyznawał kiedy z nim porozmawiałam.
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Jurek, Havana, Waldek, AgaMars, Zakapior, HENIEK, Wiki110, olka, Alex75, Leoni, Annaannaanna
Ostatnia edycja: przez Katarzynka77.
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2020/05/15 11:29 #1290

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3417
  • Otrzymane podziękowania: 12498
Dziś mija 10-miesięcy trzeźwości Młodego.Dokładnie dziesięć miesięcy temu trafił do ośrodka na leczenie.Po wielu wcześniej podjętych próbach które okazały niepowodzeniem załatwił sam ośrodek i do niego dotarł.Myśle że chciał już sam wytrzeźwieć i coś z tym zrobić.Widział też Nasze nastawienie do tych jego prób x_x .Teraz z perspektywy czasu widze że On jeszcze wtedy nie miał zamiaru tak naprawdę coś z tym zrobić.Picie było wtedy jeszcze dla niego atrakcyjne.Setki prób i obietnic bez pokrycia,a My za każdym razem żyliśmy nadzieją że może teraz..może tym razem się uda.W końcu się udało i zawalczył o siebie.Proste sam tak naprawdę chciał tej trzeźwości.Pobyt w ośrodku przebiegał różnie,jednak nie poddawał się pomimo różnych trudności.Były lepsze i gorsze dni.Przechodził nawroty choroby..nie wiedział co się z nim dzieje..były też takie dni kiedy mówił że zastanawia się dlaczego tam jest :-? i po co.Jednak wszystkie te sytułacje przepracowywał z terapeutą.Jestem z niego bardzo dumna że w tak Młodym wieku zrozumiał że jest chory i jest alkoholikiem.To już nigdy się nie zmieni.Nie da się tego cofnac i wymazać.Pamiętam jak wychodził z ośrodka.Miał obawy,bał się powrotu na Islandie.Był nawet taki pomysł aby został w Polsce.To był jego pomysł.Mówiłam że uszanuje jego każdą decyzje jaka podejmie i będziemy go dalej wspierać.Jednak zdecydował się na powrót na Is.Pamiętam ze pierwszy tydzień jeździł ze mną do sklepu.Miał obawy że spotka swoje dawne towarzystwo.Czuł się pewniej kiedy jechaliśmy razem.Pomocne było to że zaraz po powrocie poszedł na drugi dzień do pracy do męża.Zajął się czymś i coś robił.Z tygodnia na tydzień było lepiej.Strach odchodził .Chyba zdał sobie sprawę z tego że to On jest kapitanem.To wszystko zależy tylko od niego.Powoli zaczął spotykać się ze swoją przyjaciółką.Tęsknił za nią.Przyjaznili się od wielu lat.Paula wykazała dużo szacunku do jego choroby.Powiedziała mu o tym że nie zdawała sobie sprawy do pewnego czasu że jest to dla niego ciężkie.Aktualnie spotykają się czasami,wychodzą coś zjeść i pogadać.Wspiera go %%- Młody teraz jest zupełnie innym człowiekiem.Odpowiedzialnym i biorącym odpowiedzialność za swoje decyzje .Niedawno miał w planach jechać ze znajomymi na domek.Najpierw był na tak że pojedzie ale po paru dniach przemyślał wszystko twierdząc że jeszcze nie czuje się na siłach.Zdawał sobie sprawę z tego że może pojawić się na takim wyjeździe alkohol i przemyślał to dobrze.Ciesze się że ma takie rozsądne przemyślenia.Nie biore udziału w doradzaniu mu co powinien zrobić chyba że mnie o to pyta.Wtedy rozmawiamy jak dorośli.Mówie prosto i nie owijam .Jednak decyzja ostateczna zawsze pozostaje jego.Tego się trzymamy.Terapie dalej kontynułuje i widać jej efekty.Zalecenia z ośrodka były takie że Młody powinien przejść terapie 2-letnią.Trzymam za niego mocno kciuki i wspieram każdego dnia.Wierze w niego :-*

Teraz napisze co u mnie :grin: ja juz czekam na urlop.Jeszcze dwa tygodnie i będę odpoczywać.Jade w góry na tydzień.Mąż dołączy na weekend,bardzo zapracowany i nie ma szans jak na razie na urlop.Reszte dni spędze sama.Odpoczne od towarzystwa :mrgreen: zabiorę książki i to będzie czas dla mnie.Cisza i spokuj.Wakacje w tym roku spędze na Is.Widoków nie widać aby było inaczej.No cóż trzeba się z tym pogodzić jeśli nie ma się na to wpływu.Wczoraj wpadł mi do głowy pomysł.Mam w planach wymiane samochodu.Takie moje marzenie.Mój mąż skomentował.Nie mamy tyle nerek aby kupić taki samochód buahaha .Marzenia trzeba spełniać i dążyć do ich realizacji. :grin: Pozdrawiam Was cieplutko i dbajcie o siebie. @};-
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Jurek, szekla, jerzak, Havana, Tomoe, williwilli55, Waldek, Jaskolka, freelander, Ilonka, Kingarocznik94, HENIEK, Gosiax, Wiki110, Alex75 i jeszcze 9 innych osób również podziękowało.
Ostatnia edycja: przez Katarzynka77.
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2020/05/15 12:39 #1291

  • Alex75
  • Alex75 Avatar
  • Z dala
  • Moderator
  • Moderator
  • Posty: 5320
  • Otrzymane podziękowania: 9675
Kasiu, gratulacje i dla Ciebie i dla syna bo wiadomo, że pracę wykonujecie obydwoje. Fajnie się czyta takie wpisy jak widać zmiany i efekty leczenia. Powodzenia kwiaaatek
Za tę wiadomość podziękował(a): Havana, Katarzynka77
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2020/05/15 15:11 #1292

  • williwilli55
  • williwilli55 Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • Dobry Duszek
  • Posty: 2480
  • Otrzymane podziękowania: 4224
oklaskiii
Brawa dla mlodego
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2020/05/16 09:42 #1293

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3417
  • Otrzymane podziękowania: 12498

Kasiu, gratulacje i dla Ciebie i dla syna bo wiadomo, że pracę wykonujecie obydwoje. Fajnie się czyta takie wpisy jak widać zmiany i efekty leczenia. Powodzenia kwiaaatek

Dziękujemy Alex.Staramy się obydwoje pracować nad sobą.Dziś będzie praca z Młodszym.Wczoraj wpadł na pomysł że sobie zrobi tatuaż :grin: W tym domu nigdy nie jest nudno :mrgreen: Aktualnie negocjuje w tej sprawie.Kochane chłopaki i ich pomysły. %%-
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Havana, Waldek, Alex75, marcin, Leoni
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2020/05/16 17:49 #1294

  • Jaskolka
  • Jaskolka Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • Dobry Duszek
  • Bo do marzen potrzebni sa ludzie
  • Posty: 1809
  • Otrzymane podziękowania: 3199
Cieszę się Kasiu że jest u Ciebie pokój ducha.
Są rzeczy, których będzie mi brakować, jak chociażby błysk w oku kiedy udaje Ci się mnie zrozumieć.
Za tę wiadomość podziękował(a): Havana, Katarzynka77
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2020/05/22 20:51 #1295

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3417
  • Otrzymane podziękowania: 12498
Piątek mój ulubiony dzień tygodnia :-* Już powoli odliczam dni do urlopu.Jeszcze tylko tydzień i będzie chwilo trwaj.Wszystkie Nasze plany zostały zmienione przez Corone.W czerwcu mieliśmy jechać do Pl na Ślub chrześnicy ..Młodszy miał plany aby jechać do Lubej..Młody wybierał się do Włoch na wakacje i nagle wszystko się zatrzymało.Wszystkie te plany musieliśmy zmienić.Nie mamy na to wpływu więc pozostaje się z tym tylko pogodzić.
Młodszy wynegocjował tatuaż :mrgreen: ugieliśmy się a tak naprawdę nie mieliśmy argumentów aby się nie zgodzić.Tatuaż o tematyce Mitologi Nordyckiej.Ciekawy i podoba mi się. :-? Tak mi nawet przeszło przez myśl czy nie zrobić sobie czegoś fajnego nie dużego :-? Zgody rodziców nie musze mieć.Młodszy po Naszej akceptacji mówił..nie wierze że się zgodziliście.Czuje jakiś podstęp.Powiedziałam tak podstęp jest taki będziesz musiał przez kolejne 20 lat odkurzać całe mieszkanie nawet jak się wyprowadzisz i będziesz miał już swoją rodzine buahaha .Zastanawia mnie tylko jedno jak On ten tatuaż wytrzyma.Każdą mikroskopijną rane trzeba było zabezpieczać plasterkiem . :-? .Facet :mrgreen: Jeśli jednak chodzi o boks to nic go nie wzruszało jak przychodził po treningu lub walce poobijany z siniakami na twarzy.Adrenalina działała.Zobaczymy jak to będzie.

Młody dziś pobiegał po pracy wyszykował się i wyszedł z koleżanką :grin: Takie ciekawe zjawisko.Jakby go zapytać to One są tylko koleżankami WSZYSTKIE :mrgreen:
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Waldek, Krzysztof Z., freelander, Wiki110, Leoni
Ostatnia edycja: przez Katarzynka77.
Temat został zablokowany.