Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Cierpisz z powodu picia bliskiej Ci osoby? Tutaj możesz podzielić się swoimi problemami, troskami.

TEMAT:

Wątek Kasi 2019/10/02 17:03 #1191

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3417
  • Otrzymane podziękowania: 12498
W pracy też jest fajnie :mrgreen: dziś pracoholiczka siedzi do 23.30.Jak narazie spokojnie ale nie chwalmy dnia przed zachodem słońca 3aa .Już odliczam dni do spotkania w Katowicach :-BD
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Krzysztof Z., aga54
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2019/10/03 09:33 #1192

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3417
  • Otrzymane podziękowania: 12498
Dziś na is sztorm brrrr..leje i wieje.Kurtka zimowa wyszła z szafy.Wczorajszy dyżur można b powiedzieć przebiegł spokojnie.Miałam grzecznych pacjentów :mrgreen:.Już sie nie moge doczekać wyjazdu do Polski :ymhug: fajnie będzie wyściskać te nowe mordeczki :ymhug: :mrgreen: .
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Alex75, aga54, Iwanka, Leoni
Ostatnia edycja: przez Katarzynka77.
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2019/10/03 11:27 #1193

  • Leoni
  • Leoni Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 142
  • Otrzymane podziękowania: 484
Mam nadzieje, ze sie zobaczymy i poznamy. Tez bardzo sie ciesze i to pomaga mi w tych trudnych chwilach.
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2019/10/03 11:30 #1194

  • Leoni
  • Leoni Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 142
  • Otrzymane podziękowania: 484
Mam nadzieje, ze sie zobaczymy i poznamy. Tez bardzo sie ciesze bo, to pomaga mi w tych trudnych chwilach. A jest ciezko bardzo , ale jak ktos powiedzial, "Zycie to nie koncert zyczen " , wiec trzeba dalej do przodu
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2019/10/03 11:54 #1195

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3417
  • Otrzymane podziękowania: 12498

Mam nadzieje, ze sie zobaczymy i poznamy. Tez bardzo sie ciesze bo, to pomaga mi w tych trudnych chwilach. A jest ciezko bardzo , ale jak ktos powiedzial, "Zycie to nie koncert zyczen " , wiec trzeba dalej do przodu

Beatka wkońcu zaświeci słoneczko i będziesz spokojniejsza.Daj sobie czas na przemyślenia i czyny. @};- Idz swoim tęmpem.Nikt za Ciebie tej drogi nie pokona.Za niedługo Cie wyściskam. @};-
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Leoni
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2019/10/04 20:01 #1196

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3417
  • Otrzymane podziękowania: 12498
Dziś miałam parcie na kwiaty.Zakupiłam dwa storczyki i bukiet róż do wazonu.Uwielbiam kwiaty żywe.Przypominają mi wiosne lato... :-* niestety dziś za oknem pogoda typowa jak na tą pore.xxxx i gwiździ :ymdevil: kupiłam też pół wózka owoców.Pojechałam po całości.Młodszy sie nawinoł to wtargał to wszystko do domku ale l-) zapomnieliśmy o storczykach.Wrócił mąż z pracy i był tak dobry że przyniósł storczyki z samochodu.W taki oto sposób stał sie BOCHATEREM DOMU winmer bo to nie taki byle jaki wyczyn przynieść takie delikatne kwiatki w taką pogode z samochodu. :-*
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): AgaMars, Wiki110, aga54, Iwanka
Ostatnia edycja: przez szekla. Powód: wulgaryzm
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2019/10/04 20:06 #1197

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Współtwórca Portalu
  • Naczelna Wiedźma
  • Posty: 19158
  • Otrzymane podziękowania: 31166
Wyiksowany wulgaryzm można było zastąpić słowem "wieje". Tak czy nie?
Kolejny będzie włączeniem blokady
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Za tę wiadomość podziękował(a): YaroZja
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2019/10/04 20:10 #1198

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3417
  • Otrzymane podziękowania: 12498
Emilko nie wydaje mi sie że to słowo to wulgaryzm :-?
:wmur:
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2019/10/04 20:22 #1199

  • Gojia
  • Gojia Avatar
  • Gość
  • Gość

Dziś na is sztorm brrrr..leje i wieje.Kurtka zimowa wyszła z szafy.Wczorajszy dyżur można b powiedzieć przebiegł spokojnie.Miałam grzecznych pacjentów :mrgreen:.Już sie nie moge doczekać wyjazdu do Polski :ymhug: fajnie będzie wyściskać te nowe mordeczki :ymhug: :mrgreen: .


Ja swoją już wyszorowalam i czekam z utęsknieniem na usciski :grin:
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2019/10/04 20:24 #1200

  • YaroZja
  • YaroZja Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1398
  • Otrzymane podziękowania: 3529
w słowniku języka polskiego występuje jako staropolski wulgaryzm..
choć często to słow uznawane jest za kolokwializm.. jednak nadal pozostaje w języku polskim jako wulgaryzm..

Katarzyno mamy mocno rozbudowane słownictwo w naszym języku.. więc proszę o zastosowanie się do regulaminu..
Dobrze widzi się sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu.
Antoine de Saint-Exupery

Jarek alkoholik
Za tę wiadomość podziękował(a): aga54
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2019/10/04 20:35 #1201

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3417
  • Otrzymane podziękowania: 12498
Jarku to jest Twoje zdanie,a moje jest zupełnie inne.Tu stawiam moje granice bo tego sie właśnie nauczyłam na forum. l-)Kiedy sie z czymś nie zgadzam to nie będe kiwać głową ze jest ok. Uczyłam sie od najlepszych na tym forum.Uważam że ta dyskusja nie ma dalszego sensu bo i tak prowadzi do nikąd.Szkoda energi.Pozdrawiam %%-
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): AgaMars, Wiki110, aga54
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2019/10/05 09:01 #1202

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3417
  • Otrzymane podziękowania: 12498
Wczoraj do pózna walczyłam z lodówką.Zachciało sie odmrażać o 19 :mrgreen: .miałam jakąś energie wieczorem heheh Dziś na is bardzo brzydko znowu powtórka z rozrywki.Wczoraj wiało dziś pada.Najlepiej to zaszyć sie pod kocykiem z dobrą książką i kubkiem gorącej herbaty z cytrynką :-BD Następny tydzień będzie ciężki.Mam sporo pracy,mase dyżurów i jeszcze w piątek i sobote kurs z PIERWSZEJ POMOCY.Taki paradoks że więcej zachodu z tym aby zrobić autoryzacje zawodu niż iść odbębnić i zaliczyć.Nigdy jakoś nie przyszło mi to do głowy aby zrobić z tym porządek.Pójde zalicze i tyle.Zawsze dobrze jest sobie odświeżyć wiedze i ją troszke przewietrzyć. :mrgreen: .Tydzień będzie napięty .Pocieszam sie tylko tym że za niedługo lece do Polski i spotkam fajnych ludzi i będzie super aypererew zwyciesteoe
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): AgaMars, Wiki110, aga54, Iwanka
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2019/10/05 11:20 #1203

  • Alex75
  • Alex75 Avatar
  • Z dala
  • Moderator
  • Moderator
  • Posty: 5320
  • Otrzymane podziękowania: 9675
U mnie też zimno i szaro więc ją pod kocykiem, kawką i forum. Jeszcze mam chwilę później do kuchni :-H
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77, aga54
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2019/10/08 07:14 #1204

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3417
  • Otrzymane podziękowania: 12498
Zaczoł sie mój ciężki tydzień ale staram sie nastawiać pozytywnie i ze spokojem.Wczoraj miałam rozmowe z Młodego terapeutką i troszke ta rozmowa mnie wywaliła w kosmos i ścieła z nóg.Ogólnie Młody sobie świetnie radzi ,pracuje nad sobą .Terapeutka powiedziała że On ma lęk przed odrzuceniem to wynikło z sytułacji kiedy ja 12 lat temu wyjechałam do pracy właśnie na Is.Młody miał wtedy 8 lat.Pani podsuneła pomysł aby napisać list taki od siebie o tamtym okresie,jak ja sie czułam i jak sie czułam kiedy ten koszmar sie zaczoł.Oczywiście od razu właczyło sie myślenie...CO ZE MNIE ZA MATKA TO MOJA WINA :( uratowało mnie to że na za godzine miałam rozmowe z terapeutą.Myślałam sobie ja to jest możliwe że ja ten dobry rodzic tak zawaliłam.Terapeutka już na wstępie uświadomiła mi żebym w ten sposób nie myślała bo to byłoby najprostrze rozwiązanie .Na to wszystko złożyło sie wiele czynników .Młody jako 8 latek nie mógł zrozumieć dlaczego mama wyjechała do pracy.Powiem Wam że dla mnie był to najgorszy okres.Wyjechałam bo koleżanka załatwiła mi prace.Przyjeżdzałam do Pl co trzy miesiące,tak często jak tylko mogłam to byłam.Strasznie tęskniłam.Po paru dniach pobytu tutaj chiałam to rzucić i wracać bo brak dzieci był nie do zniesienia.Każdy wyjazd do Polski był euforią niestety wyjazd i powrót tutaj był dramatem.Ściągnełam ich tu po roku.Tak szybko jak to było możliwe.Czasu nie cofne ale mam wpływ na przyszłość. 3aa
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Jurek, jerzak, Havana, AgaMars, Wiki110, Mi, olka, Alex75, aga54, Iwanka
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2019/10/08 09:28 #1205

  • Waldek
  • Waldek Avatar
  • Gość
  • Gość
Kasiu @};- Uważam,że to bardzo dobrze,że Młody jest w tym Ośrodku,że ma możność intensywnej pracy nad sobą...W tej chwili,przy pomocy dobrych terapeutów(tak uważam),rozlicza się ze swoja przeszłością z chwil dzieciństwa do chwili obecnej.U mnie,owo rozliczanie się trwało ok.2 lata...i po tym okresie,odczułem ogromną ulgę.Odczułem,że przeżyty przeze mnie,okres dzieciństwa,wczesnej młodości,oraz okres chlania,przestał być dla mnie udręką a'propos mojej przeszłości.
Kasiu @};- ,nie powinnaś siebie obwiniać za przeszłe lata Twoich pragnień,dążeń,realizacji Twoich planów względem rodziny.Czyniłaś wówczas najlepiej jak tylko potrafiłaś,to wszystko było dla dobra Twojej całej rodziny...,a dzisiaj zbieracie tego profity @};- Całą Waszą Rodzinę łączy Miłość...i to jest Najważniejsze @};- %%- kwiaaatek
Kasiu @};- Młody pracuje intensywnie nad sobą...,Ty również...i cała Wasza Rodzina @};-
Życzę Wam Wszystkim,Pomyślności i Konsekwencji w Działaniu %%- @};- kwiaaatek
Pozdrawiam Serdecznie @};-
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2019/10/08 16:52 #1206

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3417
  • Otrzymane podziękowania: 12498
Dzięjuje Waldku za to co napisałeś.Pomogło poukładać sobie to wszystko w głowie @};- Dziś Młody dzwonił i rozmawialiśmy troszke o tej sytułacji.Młody powiedział MAMO TO NIE TWOJA WINA WIESZ O TYM.WIEM JAK BYŁO JAK WYJECHAŁAŚ DO PRACY.NIE OBWINIAJ SIE. 3aa TERAPEUTKA MNIE CISNEŁA ŻE TO MOGŁO BYĆ PRZYCZYNĄ.JA CIE BRONIŁEM BO WIEM JAK BYŁO.Myśle że chodziło o zderzenie sie z tą sytułacją.To ciśnięcie Młodego miało jakiś cel terapeutyczny. %%-
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Waldek, AgaMars, Krzysztof Z., hofi, olka, aga54, Iwanka
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2019/10/10 19:18 #1207

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3417
  • Otrzymane podziękowania: 12498
Taka sytułacja dzisiejszego dnia :mrgreen: Młodszy pare dni temu zamówił dla swojej Lubej kwiaty z Misiem przez internet. @};-Tak po prostu bez okazji :-* Kwiaty miały być dostarczone na dziś l-) Młodszy dzwoni do mnie i mówi-Mama ale byłaby wtopa z tą przesyłką :mrgreen: Luba zadzwoniła i oczywiście podziękowała za kwiaty,była bardzo szczęśliwa ale zastanawiała sie cały dzień z jakiej to okazji :-? I nagle pada stwierdzenie.JUŻ WIEM Z JAKIEJ OKAZJI WYSŁAŁEŚ MI KWIATY,JUTRO JEST NASZA ROCZNICA 100DNI :grin: pyta Młodszego skąd wiedziałeś ?pamiętałeś?Młody zielony :shock: ale wychodzi z opresji mówiąc że OCZYWIŚCIE ŻE PAMIĘTAŁEM :mrgreen: buahaha bnggfgbfb Tak sie śmiałam że szok buahaha Powiedziałam mu że teraz to sobie zapisz kiedy bedzie 200dni bo tym razem to Ci sie nie upiecze aniodiabel Ah Ci panowie.
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Jadwiga, jerzak, Waldek, AgaMars, Krzysztof Z., Wiki110, olka, aga54, marcin, Iwanka
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2019/10/13 14:53 #1208

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3417
  • Otrzymane podziękowania: 12498
Dziś pojechaliśmy na basen,taki spontan.Panowie tak mnie popędzali że sama jestem w szoku że stroju nie zapomniałam :mrgreen: Na is dziś mroźnie troszke.Dobrze że woda ciepła w basenie :-BD uwielbiam pływać,woda ma magiczną moc .Człowiek sie odpręża fajnie. 3aa
Jestem można by tak powiedzieć już jedną nogą w samolocie,torba prawie spakowana.Jeszcze tylko dwa dni i lece aypererew .
Z mnie przyjemnych rzeczy to dziś ide do pracy a uwierzcie że po tym basenie i dobrym obiadku wcale mi sie nie chce ^#(^ .Życze Wam wspaniałej i spokojnej niedzieli @};-
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Waldek, AgaMars, Krzysztof Z., Wiki110, olka, aga54, Iwanka
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2019/10/14 23:34 #1209

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3417
  • Otrzymane podziękowania: 12498
Walizka spakowana :-BD ledwo sie dopieła.Panowie pomagali :grin: powiedzieli że sie boją z jaką ilością przylece bnggfgbfb co Oni wiedzą i rozumieją zakupy kobiet.
Młodszy zażartował kiedy drukowałam bilety.Kupiłaś też powrotny :mrgreen: Ciekawe ile byśmy wytrzymali bez mamy :-? Odbiłam piłeczke komentując-Znam Was Wy byście za mną przylecieli .Tak swoją drogą to fajnie by było pojechac na wakacje last minute buahaha musze to przemyśleć.
Dziś na Is wielki sztorm i raczej dziś to nie wyleciałabym nigdzie.Mam nadzieje że do jutra pogoda sie poprawi .
Ciesze sie bardzo i nie moge sie doczekać kiedy przytule Młodego.Czas szybko leci.To już trzy miesiące kiedy jest w ośrodku.Musze napisać list o który prosiła jego terapeutka.Musimy to przepracować i o tym porozmawiać.To bardzo dobry pomysł. :-BD

P.S Tym razem obiadków nie wekowałam tylko Panowie będą sobie musieli poradzić sami i wiecie co zaczyna mi sie to podobać :grin: i to dzięki Wam,zaczynam myśleć o sobie i o tym że nie tylko ja mam obowiązki w tym domu. aniodiabel
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): williwilli55, Waldek, AgaMars, Wiki110, Mi, olka, Alex75, Gojia, aga54, Iwanka
Ostatnia edycja: przez Katarzynka77.
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2019/10/15 11:11 #1210

  • Mi
  • Mi Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 132
  • Otrzymane podziękowania: 462
Bezpiecznego lotu i do zobaczenia :ymhug:
"Jeśli nie potrafisz robic rzeczy wielkich...
Rob male rzeczy w wielki sposob"
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2019/10/17 23:46 #1211

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3417
  • Otrzymane podziękowania: 12498
Jak wszyscy to i ja coś napisze o spotkaniu w Katowicach.Tego sie nie da opisać jak było fantastycznie.Niby obcy dla siebie ludzie a witają się przytulaskami. :ymhug: To jest ta magia.Poruszyliśmy chyba wszystkie możliwe tematy.Każdy uczestniczył w dyskusji i wypowiedział swoje zdanie i swój punkt widzenia ze swojej perspektywy.Było oczywiście wiele zabawnych sytułacji.Uśmialiśmy sie jak nigdy. bnggfgbfb .Dziś musiałam spać w domu.Siła wyższa :grin: ale myślami byłam z tymi pleciugami :mrgreen: kochanymi.Jutro nawet mam budzenie zamówione. :grin: .Będzie wspólne śniadanko.Powiem Wam że będzie mi smutno bez Was .Rozstania nie są łatwe.Każdy coś dał mi od siebie dziś.Niektórzy pokonali setki kilometrów aby sie spotkać.Warto było naprawde.Dziękuje Wam jesteście kochani @};-
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Jurek, szekla, Waldek, Wiki110, mandala, Mi, olka, Gojia, Myszałek37, aga54, Iwanka, Leoni
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2019/10/19 03:44 #1212

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3417
  • Otrzymane podziękowania: 12498
Za chwilke zbieram sie w droge do Młodego.Już dzielą mnie tylko godzinki.Będziemy sie tulić :ymhug: :-* spędzimy czas razem.Bardzo mi go brakuje.Mineły już trzy miesiące.List napisany.Pisałam go do późna.Napisałam go od serca. @};- Insza inszość że spałam tylko 4h :mrgreen: Wczoraj dwie osoby wywołały uśmiech na mojej twarzy tym co napisały do mnie.Dziękuje im z całego serca za to :ymhug:
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Jurek, Waldek, Wiki110, hofi, Mi, olka, Alex75, aga54, Iwanka
Ostatnia edycja: przez Katarzynka77.
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2019/10/19 06:51 #1213

  • Leoni
  • Leoni Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 142
  • Otrzymane podziękowania: 484
Szerokiej drogi , molodego przytulaj on nas wszystkich . Trzymaj sie mocno , a wyspisz sie w domu .
Za tę wiadomość podziękował(a): freelander, Katarzynka77, aga54, Iwanka
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2019/10/22 06:37 #1214

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3417
  • Otrzymane podziękowania: 12498
Teraz mam nareszcie czas aby opisać na spokojnie te pare dni które spędziłam w Polsce.Jeszcze chyba nie przestawiłam sie na czas islandzki.Funkcjonuje dalej czasem w Pl.Jest 5.30 i obudziłam sie wyspana i wypoczęta,więc wkorzystam ten czas.
Tyle sie działo że nie wiem od czego zacząć :-? Rozmawiałam w sobote wieczorem z terapeutą z ośrodka .Mówił że powinnam mieć chwilke po przylocie aby odpocząć,ale no to przecież nie ja :grin: z marszu odrazy trzeba było iść do pracy.Powiem Wam że wiedział chłop co mówi l-)
Spotkanie w Katowicach to dla mnie poprostu była magia.Teraz bardzo dobrze rozumiem spotkania innych forumowiczów.Dlaczego Ci ludzie tak są ze sobą związani.Kiedy sie witaliśmy to ot tak poprostu rzucaliśmy sie sobie w ramiona.Nikt nie podawał ręki ,tylko sie tulił. :ymhug: Myśle że chodzi o to że pisząc tu na forum każdy z Nas pisze wszystko co go boli,przez co cierpi,co powoduje to cierpnie,znamy swoje można by powiedzieć najskrytsze sekrety..obawy..bóle..cierpienia.Nie musimy udawać że wszystko jest ok.My sie poprostu znamy.Znamy sie dlatego że są tu ludzie z takimi samymi problemami.Ludzi najbardziej wiążą te same problemy.Od każdej osoby na spotkniu wziełam coś dla siebie.To było bardzo pouczające.Każdą odebrałam bardzo pozytywnie.Z panem Waldkiem to tuliliśmy sie co chwile ,bardzo pozytywny człowiek z ogromną wiedzą @};- Aga 54 to bratnia dusza,spacerowałyśmy sobie pod rączke po Katowicach kiedy zachciało sie zwiedzać Katowice o godz.23.Najlepszy nawigator kiedy wszystkie urządzenia padną. :grin: Mi to od spotkania jest Naszą córeczką,piękna Młoda kobieta z ciepłym serduszkiem .Uwielbiam jak mnie budzi na messie i pyta o kawke :-* hofi to mądry młody mężczyzna który ma fajnie wszystko poukładane w głowie,wiele od niego otrzymałyśmy jako współuzależnione.To nic że chciał mówić do mnie na Pani :mrgreen: Beatka.g to jest osoba która ciągle sie śmieje,i zaraża wszystkich wkoło swoim uśmiechem.Nastawiona do życia bardzo pozytywnie.Insza inszość że wywiozła blache z ciasta poza granice państwa nielegalnie bnggfgbfb Wiki 110 zaprzyjaźniłyśmy sie prawie rok temu i ta przyjaźn trwa dalej.Jest mądrą kobietą i bardzo sie wspieramy jeśli chodzi o Naszych ancymonków :ymhug: mandala osoba która jest bardzo ciepłą osobą i potrafi wytłumaczyć wszystko tak że każdy zrozumie czym jest alkoholizm.Posiada dużą wiedze i potrafi ją fajnie przekazać %%- Artur034 to pokrewna dusza jeśli chodzi o żarty.Z nim sie na pewno nie można nudzić :-BD olka odebrałam ją pozytywnie.Myśle że sie fajnie otworzyła na wszystko.Ma piękną kotke taką do tulenia i oczywiście piecze pyszne ciasta :-* Yaro Zja byliśmy wdzięczni że przyjechał do Nas.Pozytywny facet który potrafi słuchać.Wysłuchał Nas wszystkich . :-BD Co jeszcze moge napisać o tym spotkaniu :-? że bardzo tęsknie za wszystkimi.Moja rodzina sie powiększyła. :ymhug:
Teraz napisze o odwiedzinach u Młodego.Czekałam na to bardzo,strasznie za nim tęsknie.Brak mi go w domu.Zatrzymałam sie tym razem u moich tęściów.Moi tęsciowie mają domek dwupiętrowy.Zawsze lokujemy sie na górze,są dwie sypialnie wolne i jest Nam tam wygodnie.Ostanim gościem był Młody przed ośrodkiem.Oj ile ja to znalazłam buteleczek :shock: po różnych trunkach.Mam nadzieje że to było jego pożegnanie z alkoholem. %%- Nie poruszałam tego tematu oczywiści kiedy do niego pojechałam.Zostawiłam to bo to jest przeszłość.Do Młodego pojechałam w sobote rano.Babcia sie też zabrała :mrgreen: no chciała odwiedzić wnuczka.Kiedy go zobaczyłam to sie rzuciłam na niego :ymdevil: nie mogłam go przestać przytulać aż wkońcu powiedział MAMO PRZESTAŃ BO MNIE UDUSISZ :ymdevil: Uczestniczyłam w warsztatach.Temat był bardzo ciekawy.Poproszona Nas abyśmy narysowali swoje rodziny.Następnie wycieli osobe przebywającą w ośrodku.Terapeutka podchodziła do każdego ,brała wyciętą postać i przycinała karteczke.Obcinała np rączki..jeśli ktoś za dużo pracował...albo głowe jeśli za dużo myślał itd.Następnie poproszona Nas o wklejenie tego Naszego dziecka w miesjce z którego go wycieliśmy.Dzieci już nie pasowały.Mówiono dużo o tym że rodzina też powinna pracować nad sobą aby te relacje z dziećmi sie polepszyły.To było bardzo ciekawe zadanie.Zaskoczyło Nas wszystkich.Troszke dyskutowaliśmy i zapamiętałam jedną mame.Ciężko jej było zrozumieć że syn po wyjściu nie pójdzie do szkoły,że nic nawet o szkole nie wspomina,że powinien iść,że już zapisany itd..Rozumiałam ją bo nie tak dawno byłam w tym samym miejscu co Ona.Mysłałam że jak zajmie sie szkołą to te problemy znikną bo będzie sie uczuł i czymś sie zajmie.Pamiętam jak rozmawiałąm o tym z moją terapeutka i jak szybko rozwiała te pomysły.Powiedziała mi krótko że najważniejsze jest to aby zaczoł zdrowieć bo jeśli tak nie będzie to wszystko inne runie.Teraz sie zgadzam i rozumiem.Po warsztatach pojechaliśmy na przepustke 6h.Zjedliśmy obiad,porozmawialiśmy,pośmiali sie.Spędziliśmy ponownie czas w zoo.Była piękna pogoda.Świeciło słoneczko.Było tak jak kiedyś dawniej.Rozmowe postanowiliśmy odbyć w ośrodku wieczorem.Wróciliśmy wieczorem do ośrodka ,było podsumowanie dnia przy ognisku.Młody pełni teraz funkcje Szefa służb ochrony ośrodka.Co chwile ktoś coś chce.Co chwile ktoś do niego przychodzi z tysiącem pytań,ale to jest bardzo pozytywne.Ten ośrodek to taki ciepły dom.Młodzież sie wspiera nawzajem.Rozmowe przeprowadziliśmy w siłowni :grin: bo nie było innego miejsca .Młody powiedział o swoich odczuciach kiedy wyjechałam do pracy .Ja o swoich.To tak jakbym sie chciała wytłumaczyć ale ja nie chciałam sie tłumaczyć tylko powiedzieć jak to wyglądało z mojej perspetywy.Były łzy :( ale te łzy były bardzo potrzebne.Rozmawailiśmy też o tacie że brak Nam wsparcia w nim.Powiedziałam do Młodego że ja potrzebuje faceta z krwi i kości.Młody tym co odpowiedział bardzo mnie zaskoczył...MAMO JA TU TEŻ LECZE SIE DLA CIEBIE I JA JESTEM TWOIM FACETEM %%- On chciał mi powiedzieć że moge na niego zawsze liczyć,że będe mieć wsparcie .Nie tak to powinno wyglądać.Młody powiedział że tato Nas nigdy nie wspierał zawsze sie odwracał od problemów bo mama je rozwiązała.Ta rozmowa dużo wniosła .Młodszy wczoraj skomentował to wszystko.Tata jest nieobecny jeśli chodzi o życie w rodzinie wspiera Nas tylko finansowo. :grin: Każdy ma jakieś swoje przemyślenia.Młody powiedział coś jeszcze ważnego że po wyjściu zerwie wszystki kontakty ze starymi znajomymi,nawet ze swoją przyjaciółką.Założy nowego fcb.Nie chce starych kontaktów bo wie czym to sie znowu może skończyć.Mówił również o tym że jak wróci na is to pójdzie do pracy.We wrześniu chce pójść do szkoły i chce sie usamodzielnić.Nie już ale myśli o tym aby sie wyprowadzić.Ktoś teraz może zapytać jak sie czuje z tym...czujes sie świetnie bo to pokazuje że mój syn staje sie odpowiedzialnym i dorosłym facetem.Ma swoje plany na przyszłość.Ciężko było sie pożegnać ale nie było tragedi.Wracając do domu w drodze miałam tysiące myśli w głowie o tym wszystkim.Te myśli sie kłebiły.To co zamierzam zrobić to porozmawaić z mężem o tym wszystkim.Rąbne pięścią w stół :mrgreen: :ymdevil: ufff sie rozpisałam ale to już chyba wszystko :mrgreen:
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Jurek, Waldek, freelander, Ilonka, YaroZja, Wiki110, hofi, mandala, Mi, olka, Alex75, Gojia, Elka.S, aga54, marcin i jeszcze 1 innych osób również podziękowało.
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2019/10/22 07:45 #1215

  • freelander
  • freelander Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 813
  • Otrzymane podziękowania: 2207
Wspaniałe informacje, aż nie mogłem przestać czytać. Opatrzność czuwa nad tymi, którzy chcą w nią uwierzyć. Niech tak będzie dalej, a z Boża pomocą i ja Was ugoszczę swoim ciastem w maju, a już jedno w życiu upiekłem i zakalca nie było. :grin:
"Szalone przyspieszenie i przemienność historii, co jest istotą czasu, w którym żyjemy, sprawia że w wielu z nas żyje jednocześnie kilka postaci, niemal obojętnych sobie, a nawet nawzajem sprzecznych." - Ryszard Kapuściński.
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77, Mi
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2019/10/22 08:39 #1216

  • Alex75
  • Alex75 Avatar
  • Z dala
  • Moderator
  • Moderator
  • Posty: 5320
  • Otrzymane podziękowania: 9675
Przeczytałam twój post z zainteresowaniem. Jak dużo może dać szczera rozmowa. Mało tego, to pokazuje jak terapia uczy nas wszystkich życia, także rozmawiać, nie tylko powstrzymywać się od używek czy pracować nad współuzależnieniem. Lekcja z wycinaniem postaci bezcenna.
Uważam też że myśli twego syna o zerwaniu kontaktu z najbliższym towarzystwem są bardzo dojrzałe. Ja cały czas walczyłam o to a mój ex mówił "ten to nie jest taki zły, on nie jest patologią jak ci innymi, On jest w porządku". I dawał sobie zielone światło do chlania. Cieszę się razem z tobą fajnie, że chłopak się tak zmienia.
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77, olka, aga54
Ostatnia edycja: przez Alex75.
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2019/10/22 10:16 #1217

  • Iwanka
  • Iwanka Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Alkoholiczka / DDA/ Inne uzależnienia
  • Posty: 635
  • Otrzymane podziękowania: 1557
Kasiu witaj. Twój post mnie rozradował. Tyle w nim optymizmu, umiłowania i wszystkiego co najlepsze.
Życzę mnóstwo Pogody Ducha synowi. Zmienia się i to w bardzo pozytywnym słowa znaczeniu. %%-
Zazdraszczam (ciesząc się) spotkania forumowego. Juz nie jesteście wirtualni :grin:
Kasiu przytulam mocno
:ymhug:
"Wstąpienie do AA wielu spraw nie uzdrowi;
Ale Ciebie - z pewnością"


Iwona Alkoholiczka
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77, Mi, aga54
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2019/10/22 10:48 #1218

  • hofi
  • hofi Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 309
  • Otrzymane podziękowania: 775
nawet nie wiesz jak bardzo cieszy mnie to, ze Mlody sobie radzi i wszystko jest okej :P . na te zaje fajne lata ktore on teraz ma przepilem w calosci i sa dla mnie w wiekszosci martwe albo smutne a przed nim staja otworem by je przejsc na trzezwo i zobaczysz , ze tylko poczuje smak tego ze jest to warte i picie doslownie poprostu sie nie oplaca to bedzie naprawde w tym szczesliwy :ymhug:
co do Katowic... tesknie juz za Wami :( , jeszcze jestem w szoku jak ludzie znajacy sie tylko z forum czy sa wspol. czy alko. niewazne... spotykaja sie i usmiech z nich nie schodzi , buzie sie nie zamykaja... jeszcze w drodze do Katowic myslalem sobie: "jak to bedzie?? , no jak bedzie lipa to poprostu wiecej na cos takiego nie jade" . A dzis??? dzis nie moge sie doczekac nastepnego spotkania z Wami i juz tesknie :-*
PS. Kasiu no zapytalem tylko czy moge po imieniu czy jak :lol: , mowie pierwszy raz bylem na czyms takim , ale napewno nie ostatni ^^)
Tesknie za Wami, Kochani Jestescie kwiaaatek :-H
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77, Wiki110, Mi, olka, Iwanka
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2019/10/22 13:39 #1219

  • aga54
  • aga54 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 930
  • Otrzymane podziękowania: 2629
Dobrze się czyta tak pozytywny post. To takie ciepło taka radość ,od której robi się przyjemnie spokojnie na duszy.Oby się wszystko spełniło
Oby szło do przodu prosto powoli skutecznie. Bez och i ach tylko normalnie bo to chyba zwyczajnosci i normalności nam brakuje. Co do spotkań na żywo jeśli pisze tu to jak dziecko szczerze to jak kupa dzieciaków się spotkała to musiała być taka radość.
W gonitwie po dobrobyt zdarza nam się tracić nadzieję i nie zauważać tego co w życiu jest najważniejsze.(Kamil Bednarek)
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77, Wiki110, Mi, Iwanka
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2019/10/27 10:23 #1220

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3417
  • Otrzymane podziękowania: 12498
Dziś na Is bardzo zimno -8 :shock: zaraz zbieram sie na basen.To będzie takie ekstremalne pływanie.Uwielbiam pływać i dziś jest mi to chyba potrzebne.To zawsze ciekawie wygląda kiedy wychodzi sie z pod prysznica,człowiek jest mokry w mokrym stroju i przez drzwiami którymi wychodzi sie na zewnątrz trzeba obrać najkrótszą droge aby dobiec do basenu gdzie jest ciepełko :mrgreen: Pływam i włosy zamarzają :mrgreen: Problem jest też z wyjściem z takiego ciepełka. :grin: Trzeba sie przygotować wziąść oddech i rura do budynku.Dam rade kto jak nie ja. winmer
Młody wczoraj dzwonił i nawet załapał sie na rozmowe z tatą.Ogólnie mówił że wszystko dobrze.Poprosił Nas czy moglibyśmy mu zamówić gume oporową do ćwiczeń.Zamówimy niech ćwiczy :-BD
W tygodniu rozmawiałam z jego terapeutka ponieważ minełyśmy sie w ośrodku.Zdążyłyśmy sie tylko przywitać i niestety musiałam jechać.Rozmowa była ciekawa.Pani powiedziała że Młody ma duża motywacje jak na dzień dzisiejszy ale to wszystko może ulec zmianie.Pracuje intensywnie na terapi i ta rozmowa którą odbyliśmy dużo wniosła.Dla mnie też była bardzo ważna.Pani wspomniała również o tym aby kontakty tata -syn zostawić dla nich.Nie ingerować w to wogóle.Oni muszą sie sami dogadać i załapać kontakt.Młodszy skomentował to-NIE WIEM CZY TO DOBRY POMYSŁ :grin: Zajmuje sie sobą a Oni niech sobie pracują nad swoimi kontaktami.Pani wspomniała też o tym że On ma duże wsparcie bo przylatujemy,rozmawiamy przez telefon,jeśli coś mu brakuje to wysyłamy.Tylko żeby pamiętać że to jest dorosły facet .Wspomniała też o tym aby po powrocie do domu nie dać sobie wleść na głowe i wyznaczać granice.Tego sie będziemy na pewno trzymać.Tego to już sie naumiałam :grin:
Maż leci do Pl na warsztaty w Listopadzie.Troszke kręcił nosem że zobaczy...jeszcze nie wie..i powiem szczerze a raczej napisze że mnie to zezłościło to jego kręcenie.Wypowiedziałam sie na ten temat co o tym jego kręceniu myśle.Znowu to ja miałabym być tym rodzicem który pojedzie na Warszaty.Powiedziałam głośno NIE l-) i bilety zostały kupione.Reszta mnie nie interesuje.Na czas pobytu ich razem chyba wyłącze telefon buahaha Teraz jednak zadbam o siebie i lece na basen a raczej jade :-BD Życze Wam wspaniałęj niedzieli i pamiętajcie jutro jest nowy dzień.
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Waldek, Wiki110, olka, Alex75, aga54
Ostatnia edycja: przez Katarzynka77.
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2019/10/27 10:30 #1221

  • Benia
  • Benia Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Krocz spokojnie wśród zgiełku i pośpiechu..
  • Posty: 3208
  • Otrzymane podziękowania: 9829

Dziś na Is bardzo zimno -8 :shock:

Serio? A co będzie jak przyjdzie z -25 bnggfgbfb
Na pewnej stronie z wiadomościami też od kilku tygodni straszą "drastycznym ochłodzeniem" , "tęgimi mrozami" i "zimą stulecia", tymczasem po otwarciu strony w artykule ukazuje się oto taki tekst: "temperatura w dzień będzie wynosić około -3°C"....a to Ci srogi mróz bnggfgbfb bnggfgbfb buahaha
Zapewne jak zwykle po pierwszych opadach śniegu znów "zima zaskoczy drogowców" bnggfgbfb
A tak na poważnie, cieszę się że stawiasz granicę nie tylko młodzieży ale również mężowi. Brawo :YMAPPLAUSE: %%-
Opuszczenie toksycznych ludzi to ważny krok do bycia szczęśliwym.
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77, aga54
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2019/10/27 10:39 #1222

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3417
  • Otrzymane podziękowania: 12498

A tak na poważnie, cieszę się że stawiasz granicę nie tylko młodzieży ale również mężowi. Brawo :YMAPPLAUSE: %%-

Benia dopiero sie rozkręcam :grin: Od zawsze byłam kobietą niezależną pod każdym względem także finansowym.Chyba coś sie wkońcu przelało.Myśle że dużo wniosła rozmowa z Młodym.Ona mi pokazała że nic mi sie nie wydaje że inni też to widzą.Młodszy skomentował że tata tylko pracuje i dofinansowuje dom :mrgreen:
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Waldek, Mi
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2019/10/30 17:50 #1223

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3417
  • Otrzymane podziękowania: 12498
Rozmowa z mężem sie odbyła,obyło sie bez ofiar w ludziach :grin: Powiem Wam tak że tym razem to tak porządnie rąbnełam ręką w stół.Nie było zmiłuj sie.Nie miał za dużo argumentów na to co mówiłam.Wiedział że mam racje że nie mówie tego od tak sobie.Widział że tym razem rozmowa jest inna.Dużo o tym myślałam,dałam sobie czas na przemyślenia.Rozmowa z Młodym dużo wniosła.Rozmawiałam tez z Młodszym.Poukładałam sobie to wszystko w głowie,przez ponad tydzień.Terapeutka też przygotowała mnie do tej rozmowy.Od dwóch dni stara sie bardzo,powiedział że zapisze sie do terapeuty.Daje mu czas nie popędzam,ale sie przyglądam l-)
Teraz to co mnie dzisiaj ucieszyło .Znowu będe tulić 6 grudnia te pleciugi moje kochane :ymhug: :-* i znowu będzie wesoło i fajnie.Normalnie czekam na to i już chce Tych Wariatów z którymi nie można sie nudzić. :-*
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Waldek, freelander, Wiki110, mandala, olka, Alex75, aga54, Leoni
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2019/11/09 01:28 #1224

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3417
  • Otrzymane podziękowania: 12498
Wróciłam z dyżuru i mam wene aby coś napisać.Mój mąż właśnie wyleciał do Polski .Lot przesunięty z powodu bardzo złej pogody ale wkońcu udało sie. :-BD Mam nadzieje że spędzą razem z Młodym fajnie czas.Warsztaty za tydzień i tata będzie brał w nich czynny udział.Myśle że to będzie z korzyścią dla obydwuch stron.Oby :grin: Kto ich tam wie .Zostawiam ich samych sobie i niech sie dogadują ja nie zamierzam w tym brać udziału.Teraz to ich czas i niech go dobrze wykorzystają.
W poniedziałek mam egzaminy w szkole i jak zwykle brak czasu.Pójde na żywioł :mrgreen:Wekend pracujący więc czasu nie za wiele aby sie przygotować.Podobno jestem kujonem więc chyba zalicze :-?
Już teraz ciesze sie na dzień 6 grudnia kiedy te pleciugi przylecą i będzie wesoło.Rózga sie przyda wkońcu Mikołajki :ymdevil: Zobaczymy kto był grzeczny :-? .A teraz uciekam do spania.Łóżko całe moje.Chwilo trwaj.. :ymhug:
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Waldek, Ilonka, Wiki110, mandala, Mi, Alex75, Gojia, aga54, Leoni
Temat został zablokowany.

Wątek Kasi 2019/11/09 08:17 #1225

  • Gojia
  • Gojia Avatar
  • Gość
  • Gość
Kasiu witaj
Zrobić Ci sciagawki czy to ustny egzamin? :)
Bo jeśli ten drugi to też mogę tam wpaść z moimi dzieciaczkami... zagadają egzaminatorów. Będą oni błagać żeby móc Ci postawić celujący bnggfgbfb

Jeśli spotkasz Mikołaja to mu przekaż, że długo każe na siebie czekac :)

Kasiu. Twoja postawa w stosunku do męża i Młodego bardzo mi się podoba. Masz rację... to jest ich czas i każdy z nich ma teraz szansę.
kwiaaatek
Temat został zablokowany.