Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Cierpisz z powodu picia bliskiej Ci osoby? Tutaj możesz podzielić się swoimi problemami, troskami.

TEMAT:

Wątek Kasi 2019/07/17 14:07 #1016

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3300
  • Otrzymane podziękowania: 11839

Się przywitam z Tobą Kasiu - mam na imię Beata, jestem dda i wspoluzalezniona. O całej dyskusji powiem tylko tyle ze wiele mądrości przeczytałam od innych a dla Ciebie wiele szacunku i zrozumienia mam. Mam pytanie techniczne: napisałaś w innym wątku ze Twój syn ma w Polsce prawo do leczenia, ze jest obywatelem polskim a mieszkacie za granica i zrozumiałam (może blednie) ze ubezpieczenia w Polsce nie ma. Ja tez mieszkam za granica, jestem obywatelka polska , nie płace ubezpieczenia w Polsce, i nie przysługuje mi żadne leczenie w Polsce na NFZ . Za jakiekolwiek badania , leczenie , wizyty muszę płacić pełna odpłatność . Wyłącznie nagle wypadki z karta EKUZ. Wiec jeśli to dla Ciebie możliwe opowiedz mi na jakiej zasadzie Twój syn ma prawo do leczenia w Polsce ? Dodam ze szukam możliwości pomocy córce w Polsce.

Witam Beatko .Mieszkamy od 11 lat za granicą.Mój syn jest obywtelem Polskim i ma prawo do leczenia alkoholizmu.Rozmawiałam z Panią z NFZ i Pani bardzo ładnie wszystko mi wyjaśniła ,więc podziele się tą wiedzą.Leczenie alkoholizmu w Polsce jest darmowe dla każdego Obywatela posiadającego ubezpieczenie lub nie.Pani przeczytała mi ustawe o bezpłatnym leczeniu i jak to wygląda w praktyce..więc Skierowanie..Młody poszedł prywatnie .Leczenie bezpłatne.Jeśli będzie wymagał np.Konsultacji Kardiologa przebywając w Ośrodku to musi iść też prywatnie.Tak to wszystko wygląda w skrócie.Jeśli masz jeszcze jakieś pytanie to pytaj chętnie odpowiem. @};-
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2019/07/17 14:14 #1017

  • Beata01
  • Beata01 Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 128
  • Otrzymane podziękowania: 312
Dziękuje Kasiu . Czyli leczenie alkoholizmu na NFZ mimo braku ubezpieczenia (wybacz ze powtarzam , lubie tak porządkować informacje) . Czy to samo prawo do leczenia na NFZ dotyczy innych uzależnień czy tylko alkoholizmu?
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2019/07/17 14:18 #1018

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3300
  • Otrzymane podziękowania: 11839
Mój syn jest uzależniony od alkoholu i narkotyków.Trzeba poszukać ośrodka gdzie sie leczy krzyżowe uzależnienie.Jeśli coś Cie bardziej interesuje to zapraszam na Priv @};-
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2019/07/17 15:02 #1019

  • Beata01
  • Beata01 Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 128
  • Otrzymane podziękowania: 312
Dobra , dziękuje Ci. To już wiele , wiedzieć ze jest możliwość jakaś. Nie brałam pod uwagę pomocy w Polsce. Teraz wiem ze mogę szukać , pytać.
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2019/07/17 16:29 #1020

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3300
  • Otrzymane podziękowania: 11839
Teraz spokojnie moge napić sie kawki i poczytać historie moich pacjentów.Dziś mam czterech ludzików pod opieką.Szczęściarze :mrgreen:
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Dahud, Wiki110

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2019/07/18 06:30 #1021

  • Iwanka
  • Iwanka Avatar
  • Gość
  • Gość

Dziękuje Kasiu . Czyli leczenie alkoholizmu na NFZ mimo braku ubezpieczenia (wybacz ze powtarzam , lubie tak porządkować informacje) . Czy to samo prawo do leczenia na NFZ dotyczy innych uzależnień czy tylko alkoholizmu?

Przypomniałam sobie i może być cenną wskazówką. Gdy trwałam przy czynnym alkoholiku, to poza poradniami dla współuzależnionych skierowałam sie i pomoc do MONARU. Tam otrzymalam wsparcie, ale ówczesny partner również. Został skierowany na bezpłatny pobyt do Ośrodka dla narkomanów i innych uzależnionych. Przebywały tam też osoby bezdomne. Warto by było zasięgnąć wiedzy na temat leczenia za pośrednictwem MONARU.
Przepraszam, ze się wtrąciłam. Ta propozycja wsparcia może okazać się jedną ze słusznych dróg, by trafić na dobre leczenie. Ja korzystałam w MONARze z indywidualnych rozmów na temat swojej roli kobiety współuzależniinej.
MONAR ma swoje ośrodki w całej Polsce.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Iwanka.

Wątek Kasi 2019/07/18 08:34 #1022

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3300
  • Otrzymane podziękowania: 11839
Kochani jeszcze żyje choć wstawać sie nie chce. :mrgreen: Czy jestem zmęczona :-? Raczej nie.Praca w szpitalu jest spokojna.Taki oddział.Oczywiście męczące jest to że trzeba w niej być do 23.30.Wczorajszy dyżur przebiegł spokojnie.Jeszcze dwa dni i będe odpoczywać . ^:)^ Tak sie zastanawiałam czy napisać coś o tych wczorajszych potyczkach forumowych.Szkoda sobie zawracać głowy bo to o pomste do nieba woła x_x Będzie przedstawienie puki będzie widownia.Wszystkich nie można uzdrowić.Ludzie są jacy są .To co możemy zrobić to zadbać o siebie i swoje samopoczucie.Jestem jaka jestem i kiedy zobacze że ktoś atakuje kogoś bezpodstawnie to zawsze stane w obronie tej osoby. 3aa
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Wiki110, Carla746, Iwanka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2019/07/19 08:45 #1023

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3300
  • Otrzymane podziękowania: 11839
Piąteczek :-BD :muza: już sie nie moge doczekać dzisiaj kiedy wybije godzina 23.30 i wyjde z pracy.Jutro wprawdzie ide na dyżur ale wkońcu sie wyśpie.Dzisiaj to dwa razy włanczałam drzemke kiedy budzik dzwonił.Łudziłam sie chyba że te 10 minut coś zmieni :mrgreen: Jeśli chodzi o Młodego to nic jeszcze nie wiem.Pewnie będzie mógł zadzwonić po tygodniu.Czy zadzwoni :-? Myśle że tak ale ..zobaczymy.Mam w sobie teraz jakiś spokuj.Chyba chodzi o fakt że Młody jest w bezpiecznym miejscu i tak podświadomie mnie to uspokaja.Co będzie jak wyjdzie..?Jak znowu po raz kolejny nie dokończy terapi?nie wiem i chyba wole sie nad tym nie zastanawiać.Pani Teraputka powiedziała mi też ostatnio że ja z Młodym i On ze mną jesteśmy bardzo związani dlatego zostawienie go na PASTWE LOSU ..(to taka w cudzysłowie)może nim wstrząsnąć.Rozumiem tą konsekwencje i wiem że moge mieć jakiś tam udział w jego zdrowieniu kiedy będe trzymała sie zasad.Kocham go i tak bardzo chciałabym aby zawalczył o swoją trzeźwość. 3aa
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Dahud, Wiki110, Aga89, Carla746, aga54

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2019/07/19 09:07 #1024

  • aga54
  • aga54 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 937
  • Otrzymane podziękowania: 2669
Kasiu, jak mogę zapytać , chodziłaś z synem na wspólne terapie?Jeśli tak , jakie były jego reakcje lub jak w życiu reaguje na Twój strach o niego, ból jaki idzie w parze z jego nałogiem?
W gonitwie po dobrobyt zdarza nam się tracić nadzieję i nie zauważać tego co w życiu jest najważniejsze.(Kamil Bednarek)
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2019/07/19 10:31 #1025

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3300
  • Otrzymane podziękowania: 11839

Kasiu, jak mogę zapytać , chodziłaś z synem na wspólne terapie?Jeśli tak , jakie były jego reakcje lub jak w życiu reaguje na Twój strach o niego, ból jaki idzie w parze z jego nałogiem?

Aga każde z Nas robiło swoją terapie.Jeśli chodzi o relacje na mó strach..płacz..i ból.Zawsze powtarzał to samo .MAMO NIE MUSISZ SIE O MNIE MARTWIĆ.fajnie powiedzieć dużo trudniej to było zrobić.Kiedyś mu odpowiedziałam...TO TAK JAKBYŚ MI POWIEDZIAŁ MAMO PRZESTAŃ MNIE KOCHAĆ.Czy jestem ..byłam to w stanie zrobić.Oczywiście że nie.Jestem mamą która kocha i sie martwi.Tyle co moge jeszcze napisać to to że choćbym wylała morze łez..to to mu nie pomorze ...
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Dahud, Wiki110, Carla746

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2019/07/19 12:38 #1026

  • marta213
  • marta213 Avatar
  • Gość
  • Gość
Tak kochana, ale wspóuzależnione martwią się za bardzo. Wazne żeby to rozroznic, że milosc, pomoc, troszczenie się ale z rozsądkiem :) pewnie na poczatku wiąze sie to z powstrzymywaniem
Trzymamy kciuki za młodego :grin:

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2019/07/19 13:20 #1027

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3300
  • Otrzymane podziękowania: 11839

Tak kochana, ale wspóuzależnione martwią się za bardzo. Wazne żeby to rozroznic, że milosc, pomoc, troszczenie się ale z rozsądkiem :) pewnie na poczatku wiąze sie to z powstrzymywaniem
Trzymamy kciuki za młodego :grin:

Tak Marta masz racje współuzależnienie to martwienie sie za bardzo.Zgadzam sie z Tobą.Już troszke podchodze do tego inaczej i rozsądniej.To co wiem to to że nie mam na to wpływu na jego picie ..na jego trzezwienie..na to czy coś sie stanie czy nie.Opisałam sytułacje jak było dawniej kiedy moje zamartwianie sie było aż nad to 3aa .Racje też taka że jeszcze teraz czasami musze sie przed czymś powstrzymywać :mrgreen: i daje sobie czas na przemyślenie wtedy podchodze do tego z rozsądkiem .Dziękuje za kciuki na pewno sie przydadzą. @};-
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Dahud, Wiki110, Aga89, aga54

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2019/07/20 09:51 #1028

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3300
  • Otrzymane podziękowania: 11839
Wstałam ludziska :mrgreen: ..zrobiłam sobie kawke i usiadłąm do kompa.Pomyślałam sobie a zobacze ten ośrodek i może coś poczytam .Wpisałam nazwe i wyświetliła sie strona na fcb.Zobaczyłam zdjęcia i Młodego.Były zajęcia w plenerze z jakiś sztuk walki,byli w muzeum.To nie ważne ale fajnie było go zobaczyć że coś robi i bierze czynny udział w tym wszystkim.Łezka sie zakręciła w oku 3aa ale to taka łezka ze szczęścia. 3aa
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Dahud, Havana, marta213, Wiki110, Alex75, aga54, Iwanka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2019/07/20 11:04 #1029

  • aga54
  • aga54 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 937
  • Otrzymane podziękowania: 2669
Gdyby można było kupić wyjście z uzależnienia ze szczerego serca i ja dołożyłabym kilka złotych...ale fajnie ,że jest strona ośrodka,domyślam się co czujesz :) oby tak talej, życzę Ci Kasiu.
W gonitwie po dobrobyt zdarza nam się tracić nadzieję i nie zauważać tego co w życiu jest najważniejsze.(Kamil Bednarek)
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77, Wiki110

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2019/07/20 11:29 #1030

  • Antea
  • Antea Avatar
  • Gość
  • Gość
Kasiu @};- jestem mamą uzależnionego syna który przestał ćpać i lumpić się.W sumie zaufałam Opaczności ze wszystkim to było ryzyko że się uda pomóc uzalenznionemu umysłowi.Miałam to szczęście że zaskoczył w zmianę myśłenia na terapii to był czysta wygrana w totolotka .Nauczałam się co to jest twarda i nie naiwna miłość. Bo mam jeszcze swoje życie w którym się realizuje... a mój syn to prawda krew z krwi ale mógł jak mój kuzyn i setki miliony alkoholików dzisiaj mieszkać na ulicy. Serce matki boli ale trzeba pamiętać że to chory człowiek który w kazdej chwili gdy choroba wróci będzie się karmił naiwną mamusią .Nie ! Moje dziecko nauczyłam odpowiedzialności i pracować na swoje wydatki .Ja mam dzięki temu czyste sumienie. Kocham twardo miłością ponieważ. TO CHOROBA I CHORY CZŁOwIEK.
Trzymaj się

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Antea.

Wątek Kasi 2019/07/21 23:25 #1031

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3300
  • Otrzymane podziękowania: 11839
Dzisiejszy dzień był bardzo spokojny.Było czyste lenistwo i pozwoliłam sobie też na to leniuchowanie.Chyba potrzebowałam takiego dnia.Zawsze jestem na pełnych obrotach ale odpoczynek tez ważny.Mąż wrócił z ryb z 5 makrelami zwyciesteoe .Rybki oczyszczone i zamrożone czekają na gości we wrześniu :mrgreen: Będą grillowane l-) Młodszy cały dzień spędził na ćwiczeniach..siłownia..a później trenował stanie na rękach.Tylko czekałam kiedy wywali dziure w szafie aniodiabel Chciał zaimponować koleżance :mrgreen: .Porozmawialiśmy z dziadkami .Oczywiście dopytują i czekają na jakiekolwiek wiadomości o Młodym.Szczerze ja też czekam .Po tygodniu pobytu będzie mógł zadzwonić.Zastanawiam sie czasami jak będzie za jakiś czas.Czy ten koszmar sie skończy i wróci Nasz Młody.To był fajny czas.Śmialiśmy sie,żartowaliśmy.Rozumieliśmy sie bez słów.Ten czas kiedy to wszystko sie zaczeło to był dla mnie powrót do przeszłości do mojego dzieciństwa kiedy mój ojciec pił i nadal pije.Zawsze na picie ojca miałam alergie.Strasznie mnie to dotykało.Miałam kiepski dom.No cóż przeszłości nie zmienie ale przyszłość moge zmienić nie pozwalając aby to sie znowu powtórzyło.Teraz rozumiem co to znaczy wyznaczanie granic. 3aa
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Dahud, Benia, marta213, Wiki110, Iwanka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2019/07/22 13:57 #1032

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3300
  • Otrzymane podziękowania: 11839
Młody zadzwonił.Mówił że wszystko wporządku i że chce być do końca 6miesięcy.Dobrze było go usłyszeć i porozmawiać z nim.Życze mu aby wytrwał te 6 miesięcy 3aa
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Jurek, szekla, jerzak, marta213, Wiki110, Alex75, Carla746, aga54, Iwanka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2019/07/23 09:38 #1033

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3300
  • Otrzymane podziękowania: 11839
Chce opisać swoje samopoczucie z ostatnich dni.Zeszły tydzień praca na pełnych obrotach po 16h.I jakoś funkcjonowałam nawet sprawnie.W sobote miałam dyżur wieczorem.Więc wyspałam sie odpoczełam i poszłam spokojnie na dyżur .Obiecałam sobie że posprzątam w niedziele na spokojnie.W niedziele miałam takiego lenia że szkoda gadać.Nie lubie takiego stanu.Źle sie czuje.Zawsze musze mieć wysprzątany domek na.błysk i wszystko musi mieć swoje miejsce.To daje mi taki komfort zewnętrzny.Nie potrafie tego opisać.Wczoraj w rozmowie z terapeutka dowiedziałam sie że powinnam sobie pozwolić na pobycie w takim jakimś bałaganie.Ponieważ puszczają te wszystkie ostatnie emocje.Rozmawiając z Panią juz sobie w głowie układałam..zrobie porządki dzisiaj :mrgreen: Powiedziałam o tym mojej terapeutce. :ymdevil: Było chwile śmiechu z tych moich myśli.Sama sie śmiałam.Pani powiedziała że ja jestem taka poukładana i trzymająca ręke na pulsie oraz trzymająca te wszystkie niteczki.Młody przeciwieństwo.Dla niego to jest wygodne DOBRA MAMO JAKOŚ TO BĘDZIE :mrgreen: Moje pytanie do Was czy wpadaliście też w takie stany..PRACUJE 16 H I POTEM NIC NIE ROBIE.TO TAKIE ZE SKRAJNOŚCI W SKRAJNOŚĆ. 3aa
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Wiki110

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2019/07/23 10:02 #1034

  • olka2019
  • olka2019 Avatar
  • Gość
  • Gość
Pomyślałam sobie, że ten posprzątany domek to potrzeba kontroli. Współ chyba tak mają. Wszystko musi być do kantu. M.mi mówił, że boi się coś zrobić w kuchni żeby nie nabrudzić :mrgreen:
Ja już potrafię dac sobie prawo do robienie tego na co mam ochotę albo wręcz przeciwnie - czyli dzisiaj leżę i pachnę buahaha

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez olka2019.

Wątek Kasi 2019/07/23 11:53 #1035

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3300
  • Otrzymane podziękowania: 11839

Pomyślałam sobie, że ten posprzątany domek to potrzeba kontroli. Współ chyba tak mają. Wszystko musi być do kantu. M.mi mówił, że boi się coś zrobić w kuchni żeby nie nabrudzić :mrgreen:
Ja już potrafię dac sobie prawo do robienie tego na co mam ochotę albo wręcz przeciwnie - czyli dzisiaj leżę i pachnę buahaha

Masz racje Ola to nadkontrola.Nie potrafie jeszcze tego zrozumieć jak ten porządek może mieć wpływ na moje samopoczucie.To tak z jednej strony wiem że Świat będzie dalej istniał jak nie posprzątam dziś ale no właśnie :-? Gdzieś ten nieporządek przeszkadza.
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): olka2019, Carla746

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2019/07/23 14:08 #1036

  • Jurek
  • Jurek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 4111
  • Otrzymane podziękowania: 4406

Gdzieś ten nieporządek przeszkadza.

Pytanie, w czym przeszkadza.Czy w życiu, czy tylko w Twojej głowie masz tak poukładane,ze tak ma być jak ja oczekuję ?
Pomagając sobie pomagasz innym.
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2019/07/23 14:09 #1037

  • Alex75
  • Alex75 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Moderator
  • Posty: 5574
  • Otrzymane podziękowania: 10083
Mi tak samo przeszkadza. Nie potrafię odpoczywać jak jest nieposprzątane. Więc zamiast odpoczywać najpierw sprzątam a później jak już odpoczywam to człowiek taką przyjemność i ten zapach czystości bnggfgbfb
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77, olka2019, Carla746

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Alex75.

Wątek Kasi 2019/07/23 14:55 #1038

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3300
  • Otrzymane podziękowania: 11839

Mi tak samo przeszkadza. Nie potrafię odpoczywać jak jest nieposprzątane. Więc zamiast odpoczywać najpierw sprzątam a później jak już odpoczywam to człowiek taką przyjemność i ten zapach czystości bnggfgbfb

Alex dokładnie tak.Widze że koleżanka mnie rozumie o czym pisze bnggfgbfb .Nie wiem dlaczego tak jest ale tak to właśnie wygląda.Ja zawsze sprzątam w sobote.Jak zaczne rano to kończe póznym popołudniem :mrgreen: nie mam takiego wielkiego mieszkanka ale wszystko robie dokładnie .Chyba za dokładnie :ymdevil: i wtedy wieczorem po tym wilkim sprzątaniu biore prysznic,zapalam świeczke sobie jakąś zapachową i wtedy jest błogi stan. aniodiabel Musze nad tym nad porządkiem popracować.
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Alex75

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2019/07/23 15:01 #1039

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3300
  • Otrzymane podziękowania: 11839

Pytanie, w czym przeszkadza.Czy w życiu, czy tylko w Twojej głowie masz tak poukładane,ze tak ma być jak ja oczekuję ?

Wiesz Jurku :-? to ciężko określić w czym On przeszkadza.Mam to samo w pracy.Zawsze wszystkie papiery pisze na bieżąco.Każdego dnia robie to automatycznie.Moje koleżanki z pracy często na koniec miesiąca lub w dniu kiedy trzeba oddać wszystkie papiery z całego miesiąca to One dopiero wypisują to na ostatnią chwile.Myśle że akurat na tym przykładzie to jest zaleta nie wada ale jeśli chodzi o ten porządek to musze sie bardziej temu przyjrzeć :-?
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Jurek

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2019/07/23 15:41 #1040

  • olka2019
  • olka2019 Avatar
  • Gość
  • Gość
Jak rodzice byli u mnie przez te dwa tygodnie i jeszcze z doskoku bratanica no i KOT to kamień na kamieniu nie leżał w domu i taaaaak mi to przeszkadzało...
Dziewczyny my chyba to mamy jakoś w mózgu zakodowane, że porządek musi być a jak jeszcze współ to już w ogóle tylko z daleka się trzymać. bnggfgbfb

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2019/07/24 14:29 #1041

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • Dobry Duszek
  • Wszystko przemija
  • Posty: 2253
  • Otrzymane podziękowania: 2464
ja tez musze mniec czysto,nie raz si zlozszcze sama na siebie ze Ja latam z miotla,jak wiedzma ,Po co dla kogo,oj oj co prawda to moja kotrola na sama siebie,ale wyjezdzam zostawiam domeczek dla coroni ktora nie jest tak Uporzadkowana ,jak ja bylam ,jestem haha
Wszystko przemija nawet wczoraj ,nie warto zyc hstoria
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77, olka2019

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2019/07/25 09:51 #1042

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3300
  • Otrzymane podziękowania: 11839
Czekam już na wekend.Kiedy sobie wszystko ładnie posprzątam :mrgreen: Wczoraj byłam wieczorem na dyżurze.Szybko czas zleciał.Lubie tą prace.Pacjenci mówią że sie dużo uśmiecham.Potrafie z każdym zażartować i porozmawiać.Robie to od siebie .Nie udaje kogoś kim nie jestem.Jestem soba.Wczoraj napisałam do męża będąc w pracy aby zrobił mi kanapeczke zanim wróce.Poprosiłam i ucze sie tego.To jest drobnostka ale ważny jest gest i to że zaczynam mówić że czegoś potrzebuje.Zosia samosia jest fajna ale nie do przesady.Bardzo długo tak funkcjonowałam. 3aa
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Jadwiga, Wiki110, olka2019, Iwanka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2019/07/27 10:40 #1043

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3300
  • Otrzymane podziękowania: 11839
Sobota pada deszczyk na Is ale deszcz też potrzebny.Cały tydzień obiecywałam sobie że w sobote to sie wyśpie że ho ho :mrgreen: i co ? l-) Wczoraj wróciłam wieczorem z dyżuru o 24.Położyłam sie spać o 1 i l-) obudziłam sie o 6.30 wyspana jak nigdy.To chyba daje o sobie znać przemęczenie.Wypiłam kawke i postanowiłam zrobić drugie podejście do spanka.Troszke sie udało,deszczyk pada więc był nastrój.Wskoczyłam do łóżka i udało sie troszke pospać dłużej. zwyciesteoe Teraz zabieram sie za porządki te obiecane.To jest to co lubie :-BD ale nad tym musze popracować troszke bardziej.Nie potrafie odpocząć kiedy nie posprzątam.Czegoś brakuje ..coś gniecie..coś nie tak jak powinno być.Musze sie temu przyjrzeć bardziej.Co mnie tak uwiera .Myśle że będzie chodziło o dom rodzinny.W moim domu rodzinnym wszystko było na tip top.Wychuchane,wyprasowane,podłogi wypastowane itd.To ma jakiś związek.Poszukam i sie dowiem. :-? Młodszy wczoraj załapał jakiegoś wirusika i leży w łóżku ,więc pomocy nie będzie przy porządkach.Młody ma dzwonić we wtorek.Spokojnie czekam.Tu chciałabym opisać to jak teraz wygląda.Wiem że jest w ośrodku ale to gdzieś jest takie życie na bombie.Ta bomba może ekspolodawać w każdej chwili.Ta bomba nie jest duża ale jest.To gdzieś tam w środku mnie jest takie spięcie.Co będzie jak wyjdzie znowu po jakimś czasie??co zrobie ja? czy dam rade trzymać sie tego co powiedziałam?Chce sie trzymać ale obawiam sie tak zwykle po ludzku czy wytrwam i sie nie poddam.
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Wiki110

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Katarzynka77.

Wątek Kasi 2019/07/27 12:30 #1044

  • Alex75
  • Alex75 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Moderator
  • Posty: 5574
  • Otrzymane podziękowania: 10083
Och te porządki:)
Ja wczoraj zaczęłam, dziś tylko odkurzyłam i podłogi pomyłam i teraz w moim "komforcie" siedzę i czytam forum.

Kiedy mieszkałam u babci, którą mnie wychowywała, co tydzień było sprzątanie, odkurzanie, pastowanie podłóg. A co jakiś czas trzepanie dywanów. Kapa na tapczanie idealnie rozłożona i dwie poduszki. Zawsze było porządnie i czysciutko. Robię dokładnie to samo. Ściągam córkę żeby koc kładła na pościel, równo bnggfgbfb

Terapka mówiła że to skrypty, wzorce zachowań. Z wiekiem następuje coraz większe upodabnianie się do wzorców z domu - ojca, matki lub kogoś bliskiego, odtworzenie środowiska lat dziecinnych. Mi osobiście to nie przeszkadza. Dobrze się tak czuję więc tego nie zmieniam. Staram się też z rozsądkiem podchodzić do córki żeby nie umęczyć:)

Życie jak na bombie. Chyba z uzależnionym zawsze tak będzie bo przecież to choroba do końca życia. Także żyj dniem dzisiejszym, 24 godziny. Nie zamartwiaj się przyszłością. Ja teraz tak robię kwiaaatek
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77, olka2019

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Alex75.

Wątek Kasi 2019/07/27 12:41 #1045

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3300
  • Otrzymane podziękowania: 11839
Alex dziękuje za pomysł 24h.Masz racje to może pomóc.Tylko to u mnie też wymaga przepracowania tego.Zawsze wybiegam w przyszłość.Mój teść kiedyś zażartowal że..Jeszcze nie wyjechała z Polski do Islandi a już wie kiedy przyjedzie w następnym roku :mrgreen: :ymdevil: To cała ja.To co napisałaś o babci to jakbym czytała o mojej mamie bnggfgbfb to samo robiłyśmy w sobote.
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Wiki110, Alex75

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2019/07/27 13:10 #1046

  • Alex75
  • Alex75 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Moderator
  • Posty: 5574
  • Otrzymane podziękowania: 10083
Mi te 24h wpadło do głowy ostatnio jak pomyślałam jak moje życie będzie wyglądało za pół roku bez alko. Jak będę tęsknić i zastanawiać się co robi. I wtedy myśl "nad czym ty się zastanawiasz, możesz mieć wtedy zupełnie inne emocje i myśli" i postanowiłam zajmuje się tylko dzisiaj. Dziś jest dobrze. Niech tak będzie
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77, olka2019

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Alex75.

Wątek Kasi 2019/07/28 06:56 #1047

  • mandala
  • mandala Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • dobrze,że WAS znalazłam
  • Posty: 775
  • Otrzymane podziękowania: 1686
Kasiu!
tak się zastanowiłam po przeczytaniu posta o porządkach jak to ze mną było?
Moja mama była tyranem pracy,a tym samym porządków.Nawet w sytuacji,gdy byłam chora trzeba było sprzątać!!!
Dziękuję Jej za to,że nauczyła mnie jak powinien wyglądać czysty dom,ale obecnie nie jest to dla mnie takie straszne jak wtedy,gdy żyła.
Mam wolność wyboru obecnie,a nie przymus robienia "domu na błysk".
Sprawia mi to radość ,gdy mam posprzątane,ale nie robię już nic na siłę.
Po prostu jak się źle czuję to odpuszczam i przekładam na inny termin,bo jak to mówi moja terapeutka
"ty nic nie musisz ty możesz"
Dzięki temu żyje mi się lepiej,zdrowiej.Mój dom pomimo ilości mieszkających w nim ludzi-8 osób,jest czysty,bo lubię taki stan i dobrze mi się funkcjonuje w ładzie,ale jeżeli jestem zmęczona to odpuszczam,bo jutro też jest dzień...
Jestem dzięki temu spokojna i reszta domowników także.
Co do zamartwiania się przyszłością Syna to jeżeli możesz odpuść.
Pozwól sobie na odrobinę luzu psychicznego w momencie gdy się leczy.Jest obecnie w miejscu gdzie inni troszczą się o niego,a przecież wiesz,że nie masz wpływu na to co będzie dalej.
Nasza modlitwa o pogodę ducha doskonale to przedstawia
"Boże, użycz mi pogody ducha,
Abym godził się z tym, czego nie mogę zmienić,
Odwagi, abym zmieniał to, co mogę zmienić,
I mądrości, abym odróżniał jedno od drugiego.

Żyjąc w teraźniejszości,
Ciesząc się bieżącą chwilą,
Przyjmując przeciwności jako drogę do pokoju..."
kwiaaatek
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77, olka2019, Iwanka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2019/07/30 00:34 #1048

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3300
  • Otrzymane podziękowania: 11839
Wróciłam z dyżuru.Dziś było co robić,ale czas szybko zleciał to jest ten plus.Jutro a w zasadzie dziśiaj Młody ma dzwonić.Będe czekać na ten telefon.Jestem ciekawa jak sobie radzi i ogólnie tęskni mi sie za nim. 3aa .Zobaczymy czas pokaże co przyniesie nowy tydzień.Nie oczekuje ale gdzieś ta nadzieja jest że tym razem może zrobi to tak naprawde dla siebie .Dziś nie będe sie rozpisywać chyba brak mi weny a może zmęczenie daje o sobie znać 3aa
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): szekla, Jaskolka, Wiki110, olka2019, Iwanka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wątek Kasi 2019/07/30 11:50 #1049

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3300
  • Otrzymane podziękowania: 11839
Już po telefonie od Młodego.Rozmowa kiepsko poszła.Od początku był poddenerwowany.Najpierw poprosił abym mu wysłała rękawice bo mają w ośrodku worek.Powiedziałam dobrze powiem bratu żeby jakieś Ci dał.Odrazu padła odpowiedz tylko nie jakieś(niefajne)oczywiście pada inne słowo.Dyskusja ..mówie przecież brat nie wyśle Ci swoich najlepszych rękawic za tysia.Pełno jest innych.Odpowiedz Młodego.JAK MI DA JAKIEŚ (NIEFAJNE)TO ODRAZU JE WYRZUCE. :shock: Rozmawiamy dalej.Miałam zamiar jechać w sierpniu na wekend.Co 3 wekend w miesiącu są warsztaty dla rodziców.Młody kupcie lepiej ten dom żebym sie przeprowadził jak najdalej od tych co biorą i piją.Ja na to OBOJĘTNIE GDZIE SIE WYPROWADZISZ TO NIC TO NIE ZMIENI KIEDY TY SAM NIE BĘDZIESZ CHCIAŁ.Dalej był zdenerwowany bo podobno sie śmiałam z tego.Wkońcu powiedział WIESZ CO CHYBA NIE CHCE MI SIE JUŻ ROZMAWIAĆ.ODECHCIAŁO MI SIE :( :shock: Odbiłam piłeczke.NO OK TO KOŃCZYMY.odpowiedział NARA 3aa .Moje uczucia mieszały sie..smutek przykrość złość .Przełknełam to i to mnie utwierdziło jeszcze bardziej w tym że musze trzymać sie tego co powiedziałam.ZASAD NA KTÓRYCH MOŻE WRÓCIĆ.Po pół godzinie zadzwonił i przeprosił że sie tak zachował.Rozmowa przebiegła normalnie.Tym sposobem wykorzystał dwie rozmowy na tydzień.Następne za tydzień. 3aa
Aby być prawdziwie wolnym,najpierw trzeba pokonać swoje słabości..
Za tę wiadomość podziękował(a): Jurek, olka2019, Iwanka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Katarzynka77.

Wątek Kasi 2019/07/30 12:37 #1050

  • Iwanka
  • Iwanka Avatar
  • Gość
  • Gość
Fajnie, ze sobie poradzilas. A niefajnie, bo młody jeszcze musi się sporo nauczyć. A z pokora u niego na bakier.
A te musi to jak zechce oczywiście. Nie wyjechał na wakacje, a odebrałam ta rozmowę jakby właśnie był na urlopie i zapomniał z domu zabrać ze sobą luxusowe rzeczy.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Iwanka.