Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Ta część Forum jest dla Dzieci, których rodzice aktualnie lub w przeszłości nadużywali alkoholu lub innych środków chemicznych

  • Strona:
  • 1

TEMAT:

Mój Tata znowu pije 2022/04/16 21:33 #1

  • Aleksandra96
  • Aleksandra96 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 3
  • Otrzymane podziękowania: 9
undefined Cześć :)
Nie sądziłam ze kiedyś w życiu będę w takiej kropce, jak jestem teraz.

Odkąd pamietam Tata pił, może nie były to duże ilości ale zawsze alkohol był w naszym domu.
Kilka miesięcy temu byliśmy zmuszeni potrząsnąć Tata żeby sprzedał gospodarstwo które prowadził sam. Alkoholu było już tak dużo, ze nie dawał rady zajmować się zwierzakami. Od tamtego czasu, tj mniej więcej od września do stycznia pił bardzo dużo. Żadna rozmowa z nim nie przynosiła efektów.
Po rozmowie z najbliższa rodzina, postanowiliśmy ze ja w tym czasie odetnę się od Taty, a Wujek będzie do niego podjeżdżał i sprawdzał czy jest w miarę Ok. Po jakimś czasie Tata zaczął zapominać i majaczyć. Mówił ze ktoś mu ukradł krowy. Zabrali go do szpitala psychiatrycznego, gdzie spędził Ok miesiąc. Po wyjściu ze szpitala nie za bardzo był chętny żeby pic, nawet zgodził się jechać na terapie w ośrodku zamkniętym. Tam spędził znowu miesiąc. Wrócił do domu i wszystko na początku było Ok, ale dzisiaj znalazłam puszki po piwie i butelki po mocniejszych trunkach.
Rozmawiałam z Tata i on mówi ze chce przestać, ale nie wie czy mu się to uda. Rozmawiał z osobami które chodzą na spotkania AA, nawet się zgodził żeby z nimi jechać, ale ostatnio zapomniał ze takie spotkanie było i poprostu na nie nie dotarł.
Tata jest w takim stanie, ze alkohol spowoduje u niego utratę pamięci, będzie potrzebował opieki całodobowo. Obecnie w tygodniu przychodzi do niego osoba, którą dobrze zna i lubi, wiec nie jest sam.
Ja niestety nie mieszkam w domu z Tata, pracuje w innym mieście i tam tez mieszkam. Nie jestem w stanie z nim być codziennie. Nie wiem co mogę dalej zrobić, żeby mu pomoc. Wiem ze jak będzie dalej pił, to może już nie być dla niego ratunku. Jestem sama, mama nie żyje, dziadków i rodzeństwa nie mam. Najbliższa rodzina albo mieszka daleko albo porostu nie jest tak chętna do pomocy, jak była wcześniej. Nie mogę znaleźć żadnego logicznego pomysłu. Dla mnie tez jest to bardzo trudna sytuacja i powoli moja psychika wysiada. Czy jest coś, co mogę zrobić, żeby pomoc Tacie?


Dziękuje bardzo za wszystkie wskazówki i Wesołych Świąt. :)

Ola
Za tę wiadomość podziękował(a): szekla, krzysiek, jerzak, Tomoe, marcin

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Mój Tata znowu pije 2022/04/16 21:59 #2

  • marcin
  • marcin Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Administrator
  • Posty: 1396
  • Otrzymane podziękowania: 4157

Czy jest coś, co mogę zrobić, żeby pomoc Tacie?

Cześć. Mam na imię Marcin i jestem alkoholikiem.
Z własnego doświadczenia wiem, że nikt poza mną nie był w stanie pomóc mi przestać pić. To musiała być moja własna decyzja.
Mogę być tam gdzie Ty, do końca moich dni,
Mogę być kimś, będąc jednocześnie sobą.
Albo pić od rana Wyborową, bić matkę,
mieć jako dom klatkę schodową.
Mogę skończyć się i nie jestem zdziwiony.
Mogę wszystko, to ma dwie strony.
Za tę wiadomość podziękował(a): Alex75, Krysia 1967, Aleksandra96

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Mój Tata znowu pije 2022/04/16 22:02 #3

  • Alex75
  • Alex75 Avatar
  • Z dala
  • Moderator
  • Moderator
  • Posty: 6423
  • Otrzymane podziękowania: 11230
Witaj Ola na forum :czesc:

Tak naprawdę niewiele w tej sytuacji możesz zrobić ponieważ żeby tata przestał pić musi chcieć tego on sam. Jak nie będzie chciał zmian to ich nie wprowadzi. Moja mama jest w podobnej sytuacji, jest bardzo schorowana, alkohol może ją w każdej chwili zabić ale nie jest to dla niej argument. Im bardziej ją z siostrą pilnowałyśmy i tłumaczyłyśmy tym bardziej ukrywała swoje picie. Zdaję sobie sprawę, że może doprowadzić się do takiego stanu że będzie wymagać stałej opieki ale wiem, że nie mam wpływu na to co robi.

Pomoc znalazłam na terapii współuzależnienia. Ale to jest pomoc dla mnie, bo mam wpływ tylko na siebie i na swoje podejście do osoby pijącej. Często, próbując pomóc alkoholikowi rodzina czy przyjaciele robią to nieumiejętnie i utrwalają przez to nałóg. Ja byłam taką osobą, myślałam że pomagam a szkodziłam. Terapia otworzyła mi oczy jak postępować z osobą uzależnioną i jak zadbać o siebie.

Przyniosłam twój temat do odpowiedniego działu.
Za tę wiadomość podziękował(a): marcin, Aleksandra96

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Alex75.

Mój Tata znowu pije 2022/04/16 22:23 #4

  • bober
  • bober Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 5
  • Otrzymane podziękowania: 11
wiem ze swojego doświadczania jak najczęściej sie rozmawia z osoba uzależniona która pije i tu jest duży błąd. nie nalezy atakować bo zaraz sie włącza odruch obronny i odbijanie piłeczki . podstawa to mówić o sobie a nie o nim .
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, marcin, Aleksandra96

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Mój Tata znowu pije 2022/04/17 04:26 #5

  • Krysia 1967
  • Krysia 1967 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2725
  • Otrzymane podziękowania: 5627
Witaj Olu :czesc: .
Twój tata wie ,gdzie szukać pomocy,więc jeśli tylko będzie chciał , skorzysta z niej ,Ty możesz go jedynie wspierać ,innej mocy nie masz.Zadbaj o siebie,samo to,że jesteś tutaj ,to dobry tego początek mu temu @};- .
Jestem Krysia :-H
Za tę wiadomość podziękował(a): marcin, Aleksandra96

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Mój Tata znowu pije 2022/04/17 07:05 #6

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 9452
  • Otrzymane podziękowania: 15207

Rozmawiałam z Tata i on mówi ze chce przestać, ale nie wie czy mu się to uda.

Rozmawiał z osobami które chodzą na spotkania AA, nawet się zgodził żeby z nimi jechać, ale ostatnio zapomniał ze takie spotkanie było i poprostu na nie nie dotarł.

Obecnie w tygodniu przychodzi do niego osoba, którą dobrze zna i lubi, wiec nie jest sam.

Olu @};- Tobie także życzę wesołych i spokojnych świat. %%- :ymhug:
Jeśli będziesz z tatą rozmawiać, to powiedz, że da radę nie pić - jeśli naprawdę tego chce. :-BD
Alkohol sam go nie zaatakuje i nie wleje mu się do ust.
Jednak wymaga to od niego regularnego uczestnictwa w mitingach AA.
Czy Twój tata ma dość prosty "dostęp" w sensie dojazdu na te spotkania?
Twemu tacie bardzo potrzebne będą kontakty z drugim, zdrowiejącym alkoholikiem. :-H %%-
Za tę wiadomość podziękował(a): marcin, Aleksandra96

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Mój Tata znowu pije 2022/04/17 07:10 #7

  • Aleksandra96
  • Aleksandra96 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 3
  • Otrzymane podziękowania: 9
Tata ma bardzo „prosty” dostęp na mitingi AA, ponieważ ma je podejrzewam ze Ok kilometr od domu. Osoby które w nim uczestniczą zaoferowały się ze będą po niego zajeżdżać. Ostatnio Tata nie dotarł na spotkanie, bo o nim zapomniał przez problemu z pamięcią, ale osoba która na nie chodzi została żeby z nim porozmawiać.
Jak z nim rozmawiam to mu to mówię, wiem ze agresja i złość nic nie pomogą, dlatego staram się jak mogę żeby być spokojna i wspierająca. On sam mówi ze to wie i czuje, ale to nie przynosi żadnych efektów.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Mój Tata znowu pije 2022/04/17 07:42 #8

  • krzysiek
  • krzysiek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2559
  • Otrzymane podziękowania: 2482
:-H Witaj na Trzeźwym Szlaku ja myślę co najsampierw to TY potrzebujesz Pomocy aypererew
Za tę wiadomość podziękował(a): Aleksandra96

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Mój Tata znowu pije 2022/04/17 09:02 #9

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • Posty: 8788
  • Otrzymane podziękowania: 18749

Dla mnie tez jest to bardzo trudna sytuacja i powoli moja psychika wysiada. Czy jest coś, co mogę zrobić, żeby pomoc Tacie?


Witaj Olu.
Tata już ma wiedzę, był na terapii, dostał wskazówki, co może robić żeby nie pić. Ma w pobliżu domu grupę AA, ma kontakt z ludźmi z tej grupy. Ma wszystko czego mu potrzeba, aby mógł sobie pomóc, ale najwidoczniej brakuje mu gotowości i determinacji, aby z tych możliwości skorzystać. Ty mu tej determinacji i gotowości nie jesteś w stanie dać, one muszą się obudzić w nim. Obudzą się albo nie - na to wpływu nie masz.

Natomiast to, na co masz wpływ - to twoje własne życie, twój sposób funkcjonowania w twoim życiu. Rola córki nie jest jedyną rolą, jaką masz w swoim życiu do odegrania.
Ja skorzystałam z terapii dla Dorosłych Dzieci Alkoholików i bardzo serdecznie ci ją polecam.
Tacie pomożesz jeśli przestaniesz mu pomagać.
Podejmując terapię DDA pomożesz sobie.
Powodzenia. :czesc:
Za tę wiadomość podziękował(a): Aleksandra96

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Tomoe.

Mój Tata znowu pije 2022/04/17 10:40 #10

  • bober
  • bober Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 5
  • Otrzymane podziękowania: 11
mów tacie o sobie nie o nim . jak tobie jest przykro jak tobie jest z tym ciezko jak sie o niego martwisz i tak dalej. nie wiem czy to cos da ale jesli chcesz cos osiągnąć to z pewnoscia to przyniesie lepsze efekty. zresztą w każdej dziedzinie tak jest nawet nie chodzi o jego picie ale nie dajesz wtedy drugiej osobie pola do atakowania Ciebie, a u alkoholika to normalne zachowania załącza sie mechanizm obronny . ważne by sie nie poczuł atakowany, bo to nic nie da . a co do kontaktu z innym alko to ja bym zraz wyłacyzł telefon i pogonil wszytskich co by mi chcilei pomóc jak bym chcial pić, ale kazdy jest inny i tym sie nie sugeruj, może on już podświadomie chce szukac pomocy . Zreszta tez Ci którzy do niego ida powinni mieć trochę doświadczenia bo czasem można więcej szkody zrobić niż pomóc.
Za tę wiadomość podziękował(a): marcin, Aleksandra96

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Mój Tata znowu pije 2022/06/22 16:30 #11

  • Aleksandra96
  • Aleksandra96 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 3
  • Otrzymane podziękowania: 9
Cześć,

Niestety po wizycie u psychiatry dowiedziałam się, że Tata nie jest w stanie sam funkcjonować.

Ostatnie 1,5 miesiąca ciągle pił, nie wstawał z łóżka, nie mył się i nie jadł. Ostatnio zadzwonił do siostry, że już nie daje rady i potrzebuje pomocy. Po wizycie u lekarza dowiadujemy się, że wszystko jest winą otępienia. Alkohol zrobił takie spustoszenie w mózgu, że jest mu już bardzo ciężko. Tata ma problemy z pamięcią krótkotrwałą, trzeba mu przypominać o tabletkach i jedzeniu. Trzeba mu znajdywać cały czas zajęcie, bo jak nie to będzie siedział cały dzień i nic nie robił. Z piciem wygląda tak, że on już się nie nadaje na żadne terapie, bo nie będzie przyswajał wiedzy i nie ma to poprostu sensu. Nie ma też szans na poprawę funkcjonowania mózgu, został już za bardzo wyżarty. Jeżeli chodzi o zwykłą rozmowę, to normalnie się z nim rozmawia, jedynie to powtarza się kilka razy.
W tym momencie tata jest z nami w bloku, ale nas nie ma przez ok. 10h, nie możemy go przypilnować. Musimy go zamykać w domu. Czy ktoś z grupy był w podobnej sytuacji? Czy takie otępienie postępowało szybko po odstawieniu alkoholu? Czy może ktoś skorzystał z jakiejś dostepnej pomocy? Albo może jakiegoś ośrodka?

Szukam każdej podpowiedzi i każdej wymiany doświadczeń, bo jestem w takiej sytuacji, że nie mam pojęcia co zrobić.

Pozdrawiam i dziękuję

Ola :grin:
Za tę wiadomość podziękował(a): szekla, jerzak, marcin, Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Mój Tata znowu pije 2022/06/24 04:29 #12

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • Posty: 8788
  • Otrzymane podziękowania: 18749
Witaj Olu. Myślę że w tej sytuacji warto rozważyć umieszczenie ojca w domu pomocy społecznej dla osób przewlekle chorych psychicznie, skoro jego stan nie rokuje żadnej poprawy a on wymaga całodobowej opieki, której rodzina nie jest w stanie mu zapewnić. Sugeruję ci kontakt z Miejskim Ośrodkiem Pomocy Społecznej, bo to MOPSy kierują do DPSów i znają procedurę.
Życzę Ci znalezienia optymalnego dla Ciebie wyjścia z tej trudnej sytuacji.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Tomoe.
  • Strona:
  • 1