Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

  • Strona:
  • 1

TEMAT:

Dzień dobry 2022/07/03 10:05 #1

  • Jaszczurka
  • Jaszczurka Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 7
  • Otrzymane podziękowania: 4
Witam Wszystkich,
Jestem tu nowa. Znalazłam się tutaj ponieważ osiągnęłam właśnie swoje dno. Mój Partner znalazł w mojej szafie pochowane butelki i puszki po piwie oraz innych alkoholach. Postawił na stole przede mną a ja myślałam, że zapadnę się pod ziemię. Od dawna wiem, że mam problem i cały czas myślałam, że sama dam radę....ale chyba nie dam. Mam nawet numer do osoby uzależnionej ponieważ napisalam na podobnej grupie, ale cały czas zbieram się aby zadzwonić. Nie wiem czemu brakuje mi odwagi...
To tyle o mnie. Chciałam się przywitać i trochę poczytać a może nawet znaleźć przyjaciół, którzy dodadzą mi sił i wskażą drogę.
Za tę wiadomość podziękował(a): krzysiek, Gosiax

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Dzień dobry 2022/07/03 10:29 #2

  • Alex75
  • Alex75 Avatar
  • Z dala
  • Moderator
  • Moderator
  • Posty: 6423
  • Otrzymane podziękowania: 11229
Witaj na forum :czesc:

Dobrze że jesteś, czytaj i pisz. Na forum na pewno znajdziesz wsparcie. To kopalnia wiedzy.

A myślałaś o pomocy z zewnątrz? Terapia, mitingi AA?
Za tę wiadomość podziękował(a): Jaszczurka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Dzień dobry 2022/07/03 10:34 #3

  • Jaskolka
  • Jaskolka Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • Dobry Duszek
  • Bo do marzen potrzebni sa ludzie
  • Posty: 1950
  • Otrzymane podziękowania: 3416
Hej
Czy to właśnie jest dno od którego się odbijesz, to nie wiadomo.
Znam osobę, która leżała na klatce, a obce rozbawione dzieci mu malowały na twarzy brwi i wąsy. Wydawało mi się ze to musi być dno. Bo był to ktoś mi bliski i zrobiłam zdjęcia i pokazałam później. Nie mógł patrzeć. minęło 20 lat było po drodze wiele kolejnych pułapów i nadal pije. Chyba to zależy od charakteru, bo od czegoś to zależy że alkoholik już więcej znieść nie może. Ale to indywidualna sprawa.
Witaj na trzeźwym szlaku na tym Forum. Tu się nie pije i mi jest tu dobrze.
Są rzeczy, których będzie mi brakować, jak chociażby błysk w oku kiedy udaje Ci się mnie zrozumieć.
Za tę wiadomość podziękował(a): marcin

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Dzień dobry 2022/07/03 10:44 #4

  • Jaszczurka
  • Jaszczurka Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 7
  • Otrzymane podziękowania: 4
Coraz częściej o tym myślę. Nawet bardzo bym chciała, ale brakuje mi chyba odwagi.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Dzień dobry 2022/07/03 11:14 #5

  • Jajo-Bajo
  • Jajo-Bajo Avatar
  • Z dala
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 301
  • Otrzymane podziękowania: 389
Witaj Jaszczurko

Napisz mi proszę jak możesz,
po co pijesz alkohol?
Jak myślisz?

Tzn co Ci on daje, jakie masz plusy i korzyści z upijania się.

Pozdrawiam serdecznie

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Dzień dobry 2022/07/03 11:18 #6

  • Tr0piciel
  • Tr0piciel Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Gdy woda sięga ust, głowa do góry!
  • Posty: 486
  • Otrzymane podziękowania: 1379
Cześć Jaszczurka :czesc:
Swoje niepicie i trzeźwienie zacząłem od terapii uzależnień, potem dołączyłem do mitingów AA, a jeszcze później znalazłem to Forum. Moim dnem było chyba to, że wszedłem do sklepu w Częstochowie, a trzy tygodnie później wysiadłem z auta w lesie 150 km dalej kompletnie pijany.
Michał, alkoholik
By dojść do źródła, trzeba płynąć pod prąd.
S. J. Lec

Michał, alkoholik
Za tę wiadomość podziękował(a): Jaszczurka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Dzień dobry 2022/07/03 11:32 #7

  • Jaszczurka
  • Jaszczurka Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 7
  • Otrzymane podziękowania: 4
Piję, bo bez alkoholu już nic mnie nie cieszy. Kiedyś piłam dla zabawy coraz częściej. Picie rozkręciło się jakieś 3 lata temu jak dowiedziałam się, że mój partner mnie zdradza z koleżanką z pracy. Wtedy zaczęłam pić codziennie. Wracałam do domu z pracy i po drodze kupowałam kilka piw lub wino. Teraz też piję praktycznie codziennie. Kilka piw lub drinków najczęściej po kryjomu. Gotuje to muszę się napić, odpoczywam to muszę się napić, prasuję to muszę się napić. Teraz to już chyba nie sprawia mi przyjemności i za każdym razem mam wyrzuty sumienia, że to robię . Nie potrafię już wypić sobie jedno piwo i koniec. Jak już wypiję, to muszę więcej. Straszna jest ta myśl że nie panuje nad życiem.
Za tę wiadomość podziękował(a): krzysiek

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Dzień dobry 2022/07/03 11:39 #8

  • krzysiek
  • krzysiek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2559
  • Otrzymane podziękowania: 2482
:-H Witaj na Trzeźwym Szlaku Jesteśmy tu po to coby Dzielić się Doświadczeniem Siłą i Nadzieją Jakby co to Pytaj Pytaj Pytaj aypererew

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Dzień dobry 2022/07/03 11:42 #9

  • Jaszczurka
  • Jaszczurka Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 7
  • Otrzymane podziękowania: 4
Wszyscy z Was chodzą na spotkania AA itp.? Czy ktoś może ma tak silną wolę, że poradzil sobie sam? J

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Dzień dobry 2022/07/03 11:47 #10

  • Jaskolka
  • Jaskolka Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • Dobry Duszek
  • Bo do marzen potrzebni sa ludzie
  • Posty: 1950
  • Otrzymane podziękowania: 3416
widzisz, ja też nie mogę wypić już jednego piwa, czy lampki wina. To się skończyło. Jaskółka + alkohol = tragedia.
Zaakceptowałam to i zupełnie nie jest mi potrzebne. Bo w moich wspomnieniach wdrukowałam sobie nie czas kiedy zaczynałam pić tylko ten czas kiedy kończyłam.
Są rzeczy, których będzie mi brakować, jak chociażby błysk w oku kiedy udaje Ci się mnie zrozumieć.
Za tę wiadomość podziękował(a): Cyrax 666, Jaszczurka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Dzień dobry 2022/07/03 12:08 #11

  • Jaszczurka
  • Jaszczurka Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 7
  • Otrzymane podziękowania: 4
Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to, że oboje moi rodzice są alkoholikami. Mama już nie pijącym a tata nadal pije. Kiedyś ja im trułam o to głowę. Nawet teraz jak widzę tatę po alkoholu to mną ciska....a sama robię to samo. Masakra
Za tę wiadomość podziękował(a): krzysiek

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Dzień dobry 2022/07/03 12:16 #12

  • Jajo-Bajo
  • Jajo-Bajo Avatar
  • Z dala
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 301
  • Otrzymane podziękowania: 389
Jaszczurko.

A czy z alkoholem jest Tobie lepiej?

U mnie w ostatnim czasie mojego picia jedynym plusem picia było chyba tylko to, że jak po pracy walnąłem butlę na hejnal, to szedłem spać i nie myślałem przez chwilę o tym, co zrobiłem ze swoim życiem.
Trochę jak ten pijak z małego księcia.

Tak. Są tutaj na forum osoby, które przestały pić same, ale zdecydowana większość korzystała z jakiejś formy terapii czy innego leczenia.

Czytaj wątki użytkowników-są tutaj ludzie, którzy mają ogromną wiedzę na temat alkoholizmu, wiele można się dowiedzieć i nauczyć.

Jaskółka
Ja w końcu kiedyś zaakceptowałem to, że już naprawdę NIE CHCĘ pić.
Bo przecież nadal mogę jak tylko zechcę.
I myślę, że to był przełom
Pozdrawiam
Za tę wiadomość podziękował(a): Alex75, Tr0piciel, A_niech_to, Jaszczurka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Jajo-Bajo.

Dzień dobry 2022/07/03 14:28 #13

  • Tr0piciel
  • Tr0piciel Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Gdy woda sięga ust, głowa do góry!
  • Posty: 486
  • Otrzymane podziękowania: 1379

Wszyscy z Was chodzą na spotkania AA itp.? Czy ktoś może ma tak silną wolę, że poradzil sobie sam? J

"Poradził" W moim słowniku nie ma tego słowa w odniesieniu do mojego alkoholizmu. Codziennie zmagam się z dylematem wypić, nie wypić. Czasami ten dylemat jest duży, czasami mniejszy lub nie ma go wcale. Po roku terapii - ku mojej uciesze - rzadko już miewam silne głody, ale też wiem, że problemem nie jest alkohol sam w sobie, a to co w nim topiłem, a topiłem wszystko. Wszystkie emocje, których nie umiałem, bądź nie chciałem wyrażać. Teraz uczę się tego i na terapii i na mitingach. Uczę się żyć i załatwiać sprawy bez alkoholu. Czasami są to drobiazgi, czasem poważne sprawy.
A silna wola i Michał alkoholik, to jest dla mnie oksymoron.
By dojść do źródła, trzeba płynąć pod prąd.
S. J. Lec

Michał, alkoholik
Za tę wiadomość podziękował(a): Aknum, Jaszczurka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Dzień dobry 2022/07/03 14:42 #14

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Współtwórca Portalu
  • Naczelna Wiedźma
  • Posty: 20039
  • Otrzymane podziękowania: 33051

Piję, bo bez alkoholu już nic mnie nie cieszy.

A czy z alkoholem coś Cie cieszy?
Nie sądzę skoro tu jesteś i szukasz pomocy. A jeśli nawet choć troszke Cie cieszy to wiedz o tym, że alkohol ma działanie bardzo depresyjne i dalsze picie to tylko uczucie beznadziei
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Za tę wiadomość podziękował(a): Cyrax 666, Tr0piciel, Jaszczurka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Dzień dobry 2022/07/03 15:37 #15

  • MichałAlkoholik
  • MichałAlkoholik Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 4
  • Otrzymane podziękowania: 2
Hej! ja też bardzo się bałem, byłem na dnie, mimo pracy i własnego lokum. Sam nie zwracałem uwagi na pogłębiający się problem. Upadłem bardzo nisko, wstydziłem się o tym komuś powiedzieć.Sam chciałem znaleźć rozwiązanie.Byłem w drodze do nikąd.Kumpel pomógł trochę się ogarnąć, rodzina też. Myślałem że będę krytykowany, ale nie.Zrozumieli że mam problem i to akceptują.Mnie pogrążył cug.Jeśli chcesz wyjść z nałogu, idź na terapię.Ja polecam Krosno.I na serio, idź przed siebie. Terapeuci Ci pomogą. Podejrzewam czego możesz się bać.Łatka.Polskie społeczeństwo w większości odbiera osobę uzależnioną od alko jako - nieumyty, byle jak ubrany, prosi o 2 zł na amarenę. Dużo prawdy w tym jest, ale nie cała.Wracając do sedna-idź do lekarza rodzinnego po skierowanie na leczenie. Wiecie tylko Wy we 2 po co tam byłaś.Nie bój się, walcz o siebie.

Wiem że nie powinienem pisać o kimś, ale to podobnie z koleżanka którą poznałem na terapii, bez zdrady z mężem było. Ja też robiąc obiad to albo piweczko, albo drineczek itd. Podobne zachowania.W trakcie prac domowych.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Alex75. Powód: Połączenie wpisów, możliwa edycja

Dzień dobry 2022/07/03 16:10 #16

  • Alex75
  • Alex75 Avatar
  • Z dala
  • Moderator
  • Moderator
  • Posty: 6423
  • Otrzymane podziękowania: 11229
MichałAlkoholik, Michał nie piszemy posta pod postem w czasie kiedy jest możliwość edycji. Ponownie cię zachęcą żebyś przeczytał regulamin, znajdziesz tam więcej praktycznych informacji.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Dzień dobry 2022/07/03 16:15 #17

  • U89
  • U89 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 74
  • Otrzymane podziękowania: 169
Bardzo często DDA zostają alkoholikami, bo to jedyne narzędzie, jakie dostaliśmy od naszych rodziców. Dla mojego ojca alkohol był rozwiązaniem na absolutnie wszystko na świecie - czy był chory, zdrowy, smutny, wesoły, szczęśliwy to wypić musiał. Nienawidziłam go za to, a robiłam dokładnie tak samo.

Nie brak Ci odwagi, bo już tu jesteś i robisz pierwsze kroki - to bardzo ważne! Na discordzie codziennie organizowane są spotkania AA - nie musisz się na nich odzywać, wystarczy, że dołączysz i będziesz słuchać. Możesz też poczytać nasze wątki - pewnie znajdziesz pełno wspólnych historii i zachowań.

W alkoholizmie najgorsze nie jest to, że rozwala wątrobę, serce i psychikę. Najgorsze jest to, że rozwala całe ciało, a alkoholik cały czas żyje w iluzji, że "jeszcze chyba nie jest tak źle". Bardzo ciężko stanąć obok i zobaczyć swoje życie w uczciwym świetle, dlatego do wytrzeźwienia potrzebni są inni ludzie.
Za tę wiadomość podziękował(a): Gosiax, Aknum, Jaszczurka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Dzień dobry 2022/07/03 17:19 #18

  • Krysia 1967
  • Krysia 1967 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2725
  • Otrzymane podziękowania: 5627
Cześć Jaszczurka :czesc: .
Twoja historia przypomina mi moją i wiem co czułaś,gdy partner wystawiał znalezione puste puszki na widocznym miejscu,wiem ,bo przechodziłam to samo,wstyd niemiłosierny,a czasem potrafiłam się nawet wypierać,że to nie moje x_x. Wtedy też docierało do mnie,że mam już problem,zaczęłam szukać pomocy w internecie,trafiłam na to forum ,tu dowiedziałam się o mitingach online ,czytałam różne poradniki na temat alkoholizmu ,i rzeczywiście to mi wystarczało,ale do czasu,kiedy byłam już 11 miesięcy trzeźwa poszłam do poradni uzależnień na terapię i tak naprawdę,to było moim przełomem w trzeźwieniu.Teraz,gdybym miała wybór,poszłabym na terapię na samym początku,tam dostałam narzędzia,które bardzo ułatwiłyby mi pierwsze miesiące trzeźwienia.
Widocznie tak miało być,szłam swoim tempem,musiałam sama przekonać się do terapii.
Fajnie,że jesteś,czytaj i pisz.Nie jesteś już sama z problemem.Razem będzie Ci raźniej przez to wszystko przejść.Poczytaj też o zasadzie 24 godzin i programie HALT,to bardzo przydane pojęcia,zwłaszcza teraz na początku.
Jestem Krysia alkoholiczka
Za tę wiadomość podziękował(a): Aknum, Jaszczurka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Dzień dobry 2022/07/03 17:28 #19

  • Jaszczurka
  • Jaszczurka Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 7
  • Otrzymane podziękowania: 4
Dziękuję Wam wszystkim bardzo. Dziś od 9 dni pierwszy raz nic nie wypiłam. Mam wrażenie, że tym razem dam radę. Ktoś mi podpowie gdzie mogę znaleźć link do Waszych mitingów on-line? Kiedy one się odbywają i w jakich godzinach?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Dzień dobry 2022/07/03 17:30 #20

  • Aknum
  • Aknum Avatar
  • Z dala
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 148
  • Otrzymane podziękowania: 277
Cześć:)
Tutaj masz linka do mitingów on line : aa24.pl/pl/mityngi-on-line
Za tę wiadomość podziękował(a): Jaszczurka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Dzień dobry 2022/07/03 17:36 #21

  • Annaannaanna
  • Annaannaanna Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1018
  • Otrzymane podziękowania: 3440
Cześć Jaszczurka,

Miałam podobnie, na początku piłam, bo chciałam, później piłam bo musiałam, ale już ani picie ani niepicie mi nie pomagało na chorobę duszy. Zaczęłam szukać pomocy, bo już wiedziałam, że sama sobie nie poradzę. Na początku było to forum, i nadal jest, później mityngi, program 12 kroków i jestem trzeźwa trzeci rok.

Napiszę Ci na priv numer tel, będziesz miała już więcej niż jeden, gdybyś zdecydowała się do kogoś zadzwonić
Za tę wiadomość podziękował(a): szekla, darek70, Krysia 1967, Jaszczurka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Annaannaanna.

Dzień dobry 2022/07/03 19:00 #22

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 5450
  • Otrzymane podziękowania: 12262
discord.gg/DMDuHrb
%%- Witam.
Link do mityngu online grupy
"Spotkanie u Billa". Mitingi odbywają się w poniedziałki, środy, piątki godz. 20
Mam na imię Jerzy - alkoholik.
"Chętnych los poprowadzi, niechętnych wlecze"- Seneka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Dzień dobry 2022/07/03 19:06 #23

  • Jaszczurka
  • Jaszczurka Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 7
  • Otrzymane podziękowania: 4
Dziękuję

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Dzień dobry 2022/07/03 20:22 #24

  • jankes12
  • jankes12 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1341
  • Otrzymane podziękowania: 1288
Witaj Jaszczurka :czesc:
Jak wspomniała Annaannaanna z początku picie sprawiało mi radość i rozluźnienie i nie zauważyłem kiedy przekroczyłem tę granice, że musiałem pić, że by jak mi się wydawało funkcjonować. Przerwać ten armagedon pomogła mi terapia, spotkania z trzeźwymi alkoholikami. Pozdrawiam
Jestem Janek alkoholik




dzisiaj nie piję

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Strona:
  • 1