Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3

TEMAT:

Aknum-alkoholiczka. WItam 2022/06/20 21:32 #36

  • Kas1968
  • Kas1968 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 275
  • Otrzymane podziękowania: 502
Fajnie jest być na terapii ja jestem obecnie na nicnierobieniu. Pomyśl robisz dla siebie i otoczenia twojego fajnie jest poznawać siebie i emocje rozróżniać nazywać i zmieniać zachowania uczyć się żyć z tym wszystkim na trzeźwo. Gratuluję miesiąca trzezwisci
Kasia alkoholiczka.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Aknum-alkoholiczka. WItam 2022/06/25 13:36 #37

  • Aknum
  • Aknum Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 148
  • Otrzymane podziękowania: 277
Witajcie moi Drodzy,
u mnie dość depresyjnie..nie wiem czy to efekt po odstawieniu alkoholu czy ot zwykła życiowa zaduma..a może jedno i drugie. Ciężko mi się motywować do działania, otwieram oczy i na dzień dobry odczuwam spore zmęczenie. Działam teraz jak na autopilocie, wykonuję jakieś czynności, ale nie 'czuję' tego, spokój znajduję we śnie...może to tęsknota za tą iluzją, w której żyłam tyle lat? Nie chodzi tylko o alkohol..ale o cały świat, który tworzyłam w marzeniach już od dziecka. Zderzenie z rzeczywistością jest dla mnie trudne..ale gdzieś tyli się mała nadzieja, że może jednak będzie to owocne. Miłej soboty Wszystkim życzę.
Za tę wiadomość podziękował(a): Cyrax 666, Katarzynka77, Kas1968, Krysia 1967, Tr0piciel

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Aknum-alkoholiczka. WItam 2022/06/25 14:03 #38

  • Szpak
  • Szpak Avatar
  • Gość
  • Gość
Daj sobie jeszcze czasu. Dopiero się okaże czy to minie czy tak jak u mnie kładziesz się spać normalnie a wstajesz i "żyć się nie chce". Ja już się przyzwyczaiłem. To element mojego życia. Staram się temu nie poddawać na ile mogę i czekam aż minie i znowu na jakiś czas będzie lepiej.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Szpak.

Aknum-alkoholiczka. WItam 2022/06/25 14:17 #39

  • Tr0piciel
  • Tr0piciel Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Gdy woda sięga ust, głowa do góry!
  • Posty: 486
  • Otrzymane podziękowania: 1379

(...) spokój znajduję we śnie...może to tęsknota za tą iluzją (...)

Dałaś mi do myślenia, bo mam bardzo podobnie. Dużo śpię i właściwie tylko sen daje mi jakieś poczucie bezpieczeństwa. Nigdy jednak nie myślałem o tym, jak o ucieczce w świat iluzji. Dziękuję za Twój wpis :ymhug:
By dojść do źródła, trzeba płynąć pod prąd.
S. J. Lec

Michał, alkoholik
Za tę wiadomość podziękował(a): Aknum

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Aknum-alkoholiczka. WItam 2022/06/25 15:18 #40

  • Kas1968
  • Kas1968 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 275
  • Otrzymane podziękowania: 502
Fajnie że się odezwalas bo od kilku chyba dni czekałam co u ciebie. Przykro mi że masz gorsze dni . Ale to minie najważniejsze że trzeźwa. Pozdrawiam.
Ja też trzeźwa . I to jest ważne. Reszta się poukłada.
Kasia alkoholiczka.
Za tę wiadomość podziękował(a): Aknum

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Aknum-alkoholiczka. WItam 2022/06/25 16:26 #41

  • Krysia 1967
  • Krysia 1967 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2725
  • Otrzymane podziękowania: 5627
Na początku też uciekałam w sen,ale przedewszystkim po to,żeby skrócić sobie dzień,bo ja ranki uwielbiałam za to wieczory,były dla mnie ciężkie,bo to był właśnie ten czas kiedy piłam.Miałam też takie gorsze dni,szukałam sobie zajęć,które poprawiały mi nastrój.Z czasem było coraz lepiej.Teraz też mam czasem takie dni,ale już tak bardzo nie biorę tego do siebie,bo wiem,że takie samopoczucie nie trwa wiecznie,ten zły nastrój przeminie.
Bądz cierpliwa,szukaj radości w małych,rzeczach,szukaj sobie zajęć,które polubisz,spacer,książka,hobby,odpoczywaj dużo,teraz jest gorąco nie zapominaj o piciu dużej ilości wody.
Za tę wiadomość podziękował(a): Kas1968, marcin, Aknum

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Aknum-alkoholiczka. WItam 2022/06/27 19:15 #42

  • Aknum
  • Aknum Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 148
  • Otrzymane podziękowania: 277
Dobry wieczór Kochani :)
Chciałabym się Was zapytać o coś :x otóż.. czy pogody ducha da się nauczyć? Jeśli tak, to jakie macie na to sposoby? :)
Za tę wiadomość podziękował(a): Kas1968

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Aknum-alkoholiczka. WItam 2022/06/27 20:33 #43

  • Annaannaanna
  • Annaannaanna Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1018
  • Otrzymane podziękowania: 3440
Cześć Aknum,

Proste i nieproste jest Twoje pytanie. Myślę, że istotne jest tutaj to czym ta pogoda ducha w ogóle jest.

Kiedyś miałam tak, że ZAWSZE czułam lęk, ciągle byłam spięta, non stop się martwiłam i miałam brak akceptacji na dosłownie wszystko. I to oznaczało brak siły duchowej.
Teraz mam tak, że moje dni w większości są dobre, lęk odczuwam bardzo rzadko, choć nie jest mi dane życie bez lęku zupełnie, nad akceptacją ciągle pracuję I też już nie walczę z tym z czym walczyłam kiedyś I przestałam się zamartwiać o wszystko.
Moje życie nie jest idealne, mam dwójkę dzieci, które sama wychowuję czasami jest bardzo ciężko, ale nigdy nie wrócił mi stan sprzed prawie 3 lat. W większości czuję pogodę ducha.
Czy ja się tego jakoś specjalnie uczyłam? Nie wypracowywalam żadnych specjalnych technik żeby czuć się dobrze.
Na pewno pomogła mi wiara, ciągle pomaga modlitwa o Pogodę Ducha, i modlitwa o odebranie lęku.
Jestem osobą wierzącą, choć też dosyć mocno stąpającą po ziemi.
Gdybym tak miała wskazać co mi pomaga utrzymywać ten stan to zdecydowanie stawiam na relację z moją Siłą Wyższą i poczucie użyteczności.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, Katarzynka77, Kas1968, marcin, Aknum

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Aknum-alkoholiczka. WItam 2022/06/27 20:34 #44

  • Anetka
  • Anetka Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 713
  • Otrzymane podziękowania: 2281
Cześć @};-
Każdego dnia uczę się jak być szczęśliwa, a raczej jak zobaczyć to szczęście w codzienności.
Nawet swój wątek nazwałam szczęścia mozna się nauczyć.
Podobnie jak ty, od dzieciństwa uciekałam w świat iluzji, wymyślonych przyjaciół, idoli, muzykę,. Potem te iluzje dawał mi alkohol. Tylko, że zawsze były te twarde przebudzenia, kiedy trzeba było być dorislym, odpowiedzialnym itp.
Teraz wiem, że nikt mi tego szczęścia nie zapewni.
To ja sobie postanowiłam, że będę szczęśliwa i nikt mi nie zabroni!!
Na początek spróbuj co wieczór napisać sobie 10 rzeczy czy sytuacji, które się zdarzyły, za ktore jesteś wdzięczna... I spróbuj to krótko uzasadnić dlaczego.
Nie wracaj do przeszłości, bo nic nie można zmienić. To tylko doświadczenie. Wpływ masz tylko na dzisiaj. I najpiękniejszego dzisiaj Ci życzę i dużo cierpliwości. Trzeźwienie to proces, daj sobie czas. Sciskam
Aneta
" Time changes" ..
Mój profil: Szczęścia mozna się nauczyć. Na forum od 2018
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, Katarzynka77, marcin, Aknum

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Anetka.

Aknum-alkoholiczka. WItam 2022/06/27 20:41 #45

  • Krysia 1967
  • Krysia 1967 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2725
  • Otrzymane podziękowania: 5627
Pozytywne myślenie,pomaga nastawić się pozytywnie do życia,nie jest to łatwe,ale można to wypracować,w każdej sytuacji staram się wyszukiwać coś pozytywnego,cieszę się z małych rzeczy ,ze swojej codzienności nawet jak jest czasem nuudna ^^) ,zawsze można znaleść coś wyjątkowego.Życie jest zbyt krótkie,żeby stale się czymś przejmować,nawet jeśli coś przykrego mnie spotka,to wiem,że to nie będzie wiecznie trwało.Pomaga mi też wdzięczność np.mam chore stawy,borykam się często z silnymi bólami,ale jestem wdzięczna,że chodzę,nawet jeżdżę moim kochanym rowerem :ymhug: .
Nie zawsze tak myślałam,pomogła mi praca nad sobą i dzięki pozytywnemu nastawieniu ,wyszukiwaniu hobby,które daje mi radość i satysfakcje,mam pogodę ducha i to sprawia,że nawet w ciężkich chwilach widzę światełko w tunelu.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, Cyrax 666, Katarzynka77, marcin, Aknum

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Aknum-alkoholiczka. WItam 2022/06/28 10:06 #46

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 9452
  • Otrzymane podziękowania: 15207
Ninoooooo, ach uśmiechnij się - tak parafrazując Jana Kiepurę. :muza:
Nino @};- ponieważ wszystko - moje myśli, odczucia, uczucia i emocje - pochodzą z mego umysłu,
zatem także pogoda ducha jest zależna tylko ode mnie.
Wg. mnie pogoda ducha - to stan wewnętrznej równowagi emocjonalnej i psychicznej.
Pogodę ducha ma ten kto potrafi żyć w wewnętrznej zgodzie i harmonii z samym sobą.
Bynajmniej to niekoniecznie ciągły banan na buzi lecz także umiejętność "przeżywania" trudnych chwil.
By zacząć czuć pogodę ducha trzeba poczuć deko pokory wobec siebie, ludzi i "świata".
Desiderata jest dobrą receptą na życie czyli "trenowanie" osiągania pogody ducha.
By poczuć czym jest pokora i pogoda ducha zacytuję Ci mniej od Desideraty znany tekst:

Jeżeli zdołasz zachować spokój - chociażby wszyscy go już stracili, Ciebie oskarżając;
Jeżeli nadal masz nadzieję - chociażby wszyscy o Tobie zwątpili, licząc się jednak z ich zastrzeżeniami;
Jeżeli umiesz czekać bez zmęczenia,
Jeżeli na obelgi - nie reagujesz obelgami,
Jeżeli nie odpłacasz za nienawiść nienawiścią, nie udając jednakże mędrca i świętego;
Jeżeli marząc – nie ulegasz marzeniom;
Jeżeli rozumiejąc – rozumowania nie czynisz celem;
Jeżeli umiesz przyjąć sukces i porażkę, traktując jednakowo oba te złudzenia;
Jeżeli ścierpisz wypaczenie prawdy przez Ciebie głoszonej,
kiedy krętacze czynią z niej zasadzkę, by wydrwić naiwnych
albo akceptujesz ruinę tego, co było treścią Twego życia, - kiedy pokornie zaczniesz odbudowę
zużytymi już narzędziami;
Jeśli potrafisz na jednej szali położyć wszystkie Twe sukcesy
i potrafisz zaryzykować stawiając wszystko na jedną kartę,
Jeśli potrafisz przegrać i zacząć wszystko od początku, bez słowa, nie żaląc się, że przegrałeś
Jeżeli umiesz zmusić serce, nerwy, siły by nie zawiodły
choćbyś od dawna czuł ich wyczerpanie, byleby wytrwać, gdy poza wolą nic już nie mówi o wytrwaniu
Jeżeli umiesz rozmawiać z nieuczciwymi - nie tracąc uczciwości lub spacerować z królem w sposób naturalny,
Jeżeli nie mogą zranić Cię nieprzyjaciele ani serdeczni przyjaciele
Jeżeli cenisz wszystkich ludzi - nikogo nie przeceniając,
Jeżeli potrafisz spożytkować każdą minutę nadając wartość każdej przemijającej chwili,

Twoja jest ziemia; wszystko - co na niej i co ważniejsze synu mój:
Będziesz człowiekiem.


Rudyard Kipling (list do syna)
(tekst oryginalny)
Pozdrawiam serdecznie i ciepło. :ymhug: %%- ~O)
Za tę wiadomość podziękował(a): szekla, Kas1968, Aknum

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez andrzejej.

Aknum-alkoholiczka. WItam 2022/06/28 14:55 #47

  • Aknum
  • Aknum Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 148
  • Otrzymane podziękowania: 277
Bardzo dziękuję Kobietki i Andrzeju za posty:) Biorę sobie wszystko do serducha kwiaaatek kwiaaatek
Za tę wiadomość podziękował(a): Kas1968, Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Aknum-alkoholiczka. WItam 2022/06/29 09:45 #48

  • Aknum
  • Aknum Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 148
  • Otrzymane podziękowania: 277
Witajcie Kochani,
Ufff podjęłam decyzję, żeby pójść do terapeuty uzależnień :) Pierwszą wizytę mam w poniedziałek. Będzie to terapia indywidualna. Moja dwutygodniowa próba wytrzymania w terapii grupowej skończyła się niepowodzeniem przez moje lęki społeczne..więc może taka indywidualna forma pozwoli mi na owocną pracę :). Jednak moja dotychczasowa terapia w której jestem (nurt psychodynamiczny) słabo się sprawdza, stąd moja decyzja. Cieszę się nieśmiało aypererew
Za tę wiadomość podziękował(a): szekla, andrzejej, Tomoe, Katarzynka77, Kas1968, Alex75, jankes12, Krysia 1967, dzordzklunej, Szpak

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Aknum-alkoholiczka. WItam 2022/06/29 10:51 #49

  • Szpak
  • Szpak Avatar
  • Gość
  • Gość
Za takie decyzje zawsze należy się szacun i brawa :-)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Aknum-alkoholiczka. WItam 2022/06/29 11:07 #50

  • Andrzej alkoholik
  • Andrzej alkoholik Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 278
  • Otrzymane podziękowania: 525
Cześć Aknum. Ja się odnalazłem w nurcie terapii bechawioralno-poznawczej ^^) W dwa lata z raczej odludka, stałem się dość towarzyski. Terapię grupową omijałem jak tylko mogłem i absolutnie nie żałuję. Gratuluję decyzji i pozdrawiam serdecznie.
Ps. Zagadnienia terapeutyczne są bardzo ciekawe, jeśli się do tego przykłada, może to nawet sprawić przyjemność.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, Aknum

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Aknum-alkoholiczka. WItam 2022/06/29 11:21 #51

  • Krysia 1967
  • Krysia 1967 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2725
  • Otrzymane podziękowania: 5627
Gratuluję Ci decyzji :czesc: ,ja też od ponad roku jestem w terapii indywidualnej i jestem zadowolona z efektów.Nie spodziewałam się,że tak otworzę się przed terapeutką a z natury jestem,(byłam :-? ) osobą zamkniętą.
Brawo za decyzję :YMAPPLAUSE: @};- .
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77, Kas1968, Aknum

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Krysia 1967.

Aknum-alkoholiczka. WItam 2022/06/29 13:05 #52

  • Kas1968
  • Kas1968 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 275
  • Otrzymane podziękowania: 502
Gratuluję decyzji Aknum
Kasia alkoholiczka.
Za tę wiadomość podziękował(a): Aknum

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Aknum-alkoholiczka. WItam 2022/06/30 16:10 #53

  • Aknum
  • Aknum Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 148
  • Otrzymane podziękowania: 277
Kocham słuchać muzyki..najbardziej bliskie są mi mocniejsze brzmienia, ale to nie reguła. Zauważyłam, że muzyka jest moim zewnętrznym wyzwalaczem :shock:, kojarzy mi się z błogością, jaką w podobny sposób dawał mi alkohol. Często jak piłam w samotności czy na koncertach, to słuchałam muzyki. Budzi się jakaś tęsknota...sama nie wiem dokładnie za czym ( za alko, za koncertami? Hmm ,czort wie). Ostatnio często myślę o swojej młodości, o tych czasach, kiedy nie piłam, kiedy miałam marzenia..i się sama uśmiecham do tych wspomnień. Wtedy miałam serce pełne nadziei. Te marzenia, raczej miały niewiele wspólnego z rzeczywistością...myślę sobie, że ta młodzieńcza niedojrzałość emocjonalna wciąż jest ze mną, tylko z bardziej poharataną duszą.
Przyszła dzisiaj pierwsza z zamówionych książek polecanych przez siwego. Poczytam przed snem.
Dzisiaj rozpoczęłam naukę "nieciągnięcia" smyczy przez mojego 10 miesięcznego psiaka. Ozi ciągnie jak lokomotywa, przez co spacery z nim są niewdzięcznym obowiązkiem. Ale mam nadzieję, że konsekwencja w działaniu poczyni jakieś małe cudal-)
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77, Kas1968, marcin, Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Aknum-alkoholiczka. WItam 2022/07/01 18:19 #54

  • Aknum
  • Aknum Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 148
  • Otrzymane podziękowania: 277
Elo,
Dzisiaj powiedziałam swojej terapeutce, ze chce przerwać obecną terapię i chcę skorzystać z terapii uzależnień i się zaczęły kosmiczne analizy mojej decyzji...szczerze mówiąc mam już dość tych terapii psychoanalitycznych...owszem dzięki nim mam może większy wgląd w niektóre sprawy, większą samoświadomość..ale nigdy nie pomogły mi w moich zaburzeniach lękowych czy depresyjnych. Poczułam się jak, wtedy kiedy byłam dzieckiem czy nastolatką i matka podważała każdą moją samodzielną decyzje czy wybór...a bo niewłaściwy, a bo głupi, a bo..itd.itd. Powiedziałam o tym terapeutce, ona ma swoją teorię na moją "ucieczkę" ...niby szukam idealnego terapeuty. Trudno, tym razem zrobię coś zgodnie z własnym pragnieniem.
Za tę wiadomość podziękował(a): siwy, szekla, Jaskolka, Katarzynka77, Kas1968, marcin, Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Aknum-alkoholiczka. WItam 2022/07/01 18:42 #55

  • Andrzej alkoholik
  • Andrzej alkoholik Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 278
  • Otrzymane podziękowania: 525
Na szczęście terapeutów jest sporo, a jestem pewny że jeśli tylko będziesz chciała, znajdziesz takiego z którym będzie ci się dobrze pracować. To podstawa by w relacji terapeuta - klient czuć się dobrze i swobodnie.

Powodzenia.
Za tę wiadomość podziękował(a): Kas1968, Aknum

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Aknum-alkoholiczka. WItam 2022/07/01 19:09 #56

  • siwy
  • siwy Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Cześć, kiedy myślisz, że nie możesz to się mylisz.
  • Posty: 4636
  • Otrzymane podziękowania: 10530

To podstawa by w relacji terapeuta - klient czuć się dobrze i swobodnie.

.

No nie wiem, no nie wiem, mam inne zdanie
Poza tym Aknum zmienia terapeute, ponieważ szuka od uzaleznien a nie dlatego, ze z tamtym było niewygodnie.
Tak przynajmniej myślę.
Kiedy myślisz, że już nie możesz to nie musi oznaczać, że nie możesz, kiedy myślisz, że możesz, to równie dobrze możesz się mylić. Mów swoim myślą sprawdzam, ponieważ, to nie myśli budują nasze życie, ale nasze dzialania lub ich brak.
Za tę wiadomość podziękował(a): Kas1968, marcin

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez siwy.

Aknum-alkoholiczka. WItam 2022/07/01 19:41 #57

  • Andrzej alkoholik
  • Andrzej alkoholik Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 278
  • Otrzymane podziękowania: 525
Robercie, może kiedy ty byłeś na terapii nie było takich możliwości jak teraz.. Przykro mi, ale nie żałuj wolności wyboru innym. Często obserwuję że ci starsi stażem zwyczajnie zazdroszczą tym którzy trzeźwieją w obecnym czasie. Rozumiem to, chociaż nie pochwalam.
Za tę wiadomość podziękował(a): Kas1968

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Aknum-alkoholiczka. WItam 2022/07/01 20:03 #58

  • Jaskolka
  • Jaskolka Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • Dobry Duszek
  • Bo do marzen potrzebni sa ludzie
  • Posty: 1950
  • Otrzymane podziękowania: 3416
Chłopcy, a czy Wy teraz nie robicie tego co zrobiła terapeutka ? Analiza tego co jakoby szuka Aknum. ?
Rozmowo o tym pomiędzy sobą w jej wątku ?
Są rzeczy, których będzie mi brakować, jak chociażby błysk w oku kiedy udaje Ci się mnie zrozumieć.
Za tę wiadomość podziękował(a): Kas1968

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Aknum-alkoholiczka. WItam 2022/07/01 20:10 #59

  • siwy
  • siwy Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Cześć, kiedy myślisz, że nie możesz to się mylisz.
  • Posty: 4636
  • Otrzymane podziękowania: 10530

Robercie, może kiedy ty byłeś na terapii nie było takich możliwości jak teraz.. Przykro mi, ale nie żałuj wolności wyboru innym. Często obserwuję że ci starsi stażem zwyczajnie zazdroszczą tym którzy trzeźwieją w obecnym czasie. Rozumiem to, chociaż nie pochwalam.

buahaha buahaha buahaha
Dawno mnie nie ubawił, tak zaden post.
Napisałem, ze nie wybór jest zly, ale zalozenie, ze podstawa w terspi jest, aby pacjent, (to jest ważne słowo pacjent nie klient) czuł sie dobrze i swobodnie.

Terapia to nie wybór w supermarkecie, najlepszego materaca do spania, aby bylo dobrze swobodnie i wygodnie.

Moja terapeutka kiedyś przez przypadek wyjasniła mi moje miejsce na terapii, kiedy chciałem czuć się swobodnie i zbudować takie inne relacje.

Otóż na minute przed rozpoczeciem terapii powiedziała słowa, w trakcie krotkiego telefonu, które mnie zaskoczyly i ustalily kto jest kim na sesji i kto prowadzi sesje i dlaczego.Powiedziała teraz nie mogę rozmawiać bo zaczynam sesje z pacjentem.
Dla niej byłem pacjentem.... szok, co mnie oburzyło bardzo, ale dzieki temu, że ja bylem pacjentem, a ona terapeuta praca jaka sie odbywala była prawidlowa i skuteczna.
To nie jest relacja teraputa-klient jak napisałeś w poprzednim poscie, bo wedlug mnie jest to zła relacja w terapii, ale widocznie jestem za stary, aby zrozumieć dzisiejsze czasy.
Nie pasuje terapeuta.... nastepny proszę.... o ten też mi nie pasuje... To nastepny proszę, przecież jestem klientem, to mogę wymagac.
Więc chcę terapeutę, który mowi, to co jest mile, przecież chcę sie czuć dobrze, nie zadaje trudnych pytan, bo chcę się czuć swobodnie, a że terapia nie jest skuteczna, cóż zmienię terapeute, bo ten byl z pewnością zły.

Komplete pomieszanie pojec.....

PS
Aknum i bez względu jak bardzo sie oburzyłaś slowami terapeutki sprawdz ile w nich jest prawdy o Tobie i Twoich decyzjach, bo być może dlatego tak się zdenerwowalas, że było w tym mnóstwo prawdy.
Nie wiem, tak glosno myślę.
PS.
Jaskolko temat ważny i ciekawy I może Aknum bedzie przydatny. A terapeutka czesto widzi to co my pacjenci nie chcemy zobaczyć, bo nam nie pasuje do naszego obrazka.
Kiedy myślisz, że już nie możesz to nie musi oznaczać, że nie możesz, kiedy myślisz, że możesz, to równie dobrze możesz się mylić. Mów swoim myślą sprawdzam, ponieważ, to nie myśli budują nasze życie, ale nasze dzialania lub ich brak.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomoe, Katarzynka77, Kas1968, marcin, dzordzklunej, Heute

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez siwy.

Aknum-alkoholiczka. WItam 2022/07/01 20:32 #60

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • Posty: 8788
  • Otrzymane podziękowania: 18749
O, tak nieładnie cię potraktowała? Pokazała ci gdzie twoje miejsce? A ty chciałeś tak sobie luźno i miło pokonwersować, jak równy z równym?
Ech, ci alkoholicy...

U nas w sekcji aikido sensei zawsze mówił, że każdy powinien znać swoje miejsce na tatami. :grin:
Za tę wiadomość podziękował(a): Kas1968

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Aknum-alkoholiczka. WItam 2022/07/01 20:39 #61

  • Aknum
  • Aknum Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 148
  • Otrzymane podziękowania: 277
Siwy, ja się nie oburzyłam tym co powiedziała terapeutka, ja ją cenię jako fachowca. Lubię ją za empatię i inteligencję. Po prostu paradygmat nurtu w którym pracuje jest dla mnie mało skuteczny, nie odnajduję się w nim. Nie oznacza to jednak tego, że niczego "nie wzięłam" dla siebie z tej terapii. Wszystko ma swoje plusy i minusy. Ja konkretnie cierpię na zaburzenie obsesyjno-kompulsyjne i w swoim czasie bardzo pomogła mi na tą przypadłość terapia behawioralno-poznawcza ..i to, że trafiłam na nią, to też był efekt mojego "buntu", bo wcześniej psychiatra skierowała mnie na leczenie tego zaburzenia do terapeuty psychoanalitycznego, gdzie właściwe w trakcie terapii choroba się tylko nasilała coraz bardziej, w końcu musiałam wziąć sprawy w swoje ręce, bo jak się okazało, powszechnie wiadomo już wtedy było, że OCD leczy się terapią b-p. I to samo wtedy terapeutka mi mówiła, że szukam sobie idealnego terapeuty...a ja po prostu chciałam w końcu przestać cierpieć i skorzystać z terapii, która miała najlepsze rezultaty w leczeniu tego zaburzenia.
Za tę wiadomość podziękował(a): Kas1968, Andrzej alkoholik

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Aknum.

Aknum-alkoholiczka. WItam 2022/07/01 20:50 #62

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • Posty: 8788
  • Otrzymane podziękowania: 18749
Żadna psychoterapia, prowadzona w żadnym nurcie, nie będzie skuteczna, jeśli będzie zapijana. Dlatego dla alkoholika jest terapia uzależnień. Jest to prosta, ale dość mocno dyrektywna i konfrontacyjna terapia behawioralno-poznawcza.
No chyba że terapeuta uzależnień pracuje w modnym ostatnio nurcie dialogu motywującego i w łagodny i bezbolesny sposób "podąża za klientem". To wtedy to co innego.

U mnie na grupie DDA kilka osób zostało odesłanych na diagnostykę alkoholową, bo w trakcie terapii regulowali sobie emocje alkoholem. Jeśli chcieli zdrowieć, to musieli najpierw przejść terapię uzależnień.
Za tę wiadomość podziękował(a): Kas1968

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Tomoe.

Aknum-alkoholiczka. WItam 2022/07/01 20:55 #63

  • siwy
  • siwy Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Cześć, kiedy myślisz, że nie możesz to się mylisz.
  • Posty: 4636
  • Otrzymane podziękowania: 10530
Ankum jesli to są powody, to jest ok, że chcesz popracować z terapeuta od uzaleznien, bo do jakiejkolwiek pracy nad sobą niezbedny jest trzeźwy mózg.
Życzę powodzenia...
Kiedy myślisz, że już nie możesz to nie musi oznaczać, że nie możesz, kiedy myślisz, że możesz, to równie dobrze możesz się mylić. Mów swoim myślą sprawdzam, ponieważ, to nie myśli budują nasze życie, ale nasze dzialania lub ich brak.
Za tę wiadomość podziękował(a): Kas1968

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Aknum-alkoholiczka. WItam 2022/07/01 20:59 #64

  • Andrzej alkoholik
  • Andrzej alkoholik Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 278
  • Otrzymane podziękowania: 525
Czyli jednak miałem rację^^) Ból dolnej części pleców doskwiera.. Tak moi drodzy można wybrać terapeutę jakiego się chce i jakiego ma się kaprys. Pozostaje mi tylko współczuć tym którzy dali się wcisnąć pod buta swoim terapeutom. Robercie, terapeuta nie jest lekarzem żebyś ty był jego pacjentem. Obecna zdrowa relacja to klient - terapeuta. A twoje wyjątkowe "ja pacjent" nie ma nic do rzeczy. Jeśli będąc pacjentem nie klientem czułeś się lepiej to fajnie było:-BD Jeszcze jedno. Ja nie zapłaciłem za terapię ani złotówki, mimo to byłem klientem mojej wspaniałej Pani Terapeutki. Miałem wiele szczęścia że trafiłem na osobę bez ego wystrzelonego w kosmos..
Za tę wiadomość podziękował(a): Kas1968

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Aknum-alkoholiczka. WItam 2022/07/01 21:04 #65

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • Posty: 8788
  • Otrzymane podziękowania: 18749
O matko, a w moim zawodzie nieustająco trwa dyskusja, czy my pracujemy z klientami, pacjentami, beneficjentami czy z podopiecznymi. :-?.
I nic z niej nie wynika, ot takie tam leksykalne zabawy.
Za tę wiadomość podziękował(a): Kas1968

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Aknum-alkoholiczka. WItam 2022/07/01 21:17 #66

  • Aknum
  • Aknum Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 148
  • Otrzymane podziękowania: 277
Ja na poprzednich terapiach nie regulowałam emocji żadnymi używkami. Nawet pamiętam w pewnym momencie odstawiłam psychotropy, żeby lepiej się wczuć w emocje. Ostatnie moje 3 lata nie są chwalebne, bo zapijałam smutki i terapia nie spełniała swojej roli..czasu nie cofnę, mogę się teraz ratować najlepiej jak potrafię
Za tę wiadomość podziękował(a): Kas1968, Andrzej alkoholik

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Aknum-alkoholiczka. WItam 2022/07/01 21:20 #67

  • siwy
  • siwy Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Cześć, kiedy myślisz, że nie możesz to się mylisz.
  • Posty: 4636
  • Otrzymane podziękowania: 10530

Czyli jednak miałem rację^^)


Tak miałeś racje, i w dolnym odcinku boli, bo przecież miałeś rację i tym stwierdzeniem pozwole sobie zakonczyc.


Ankum,
a zapijanie smutkow to nie jest regulowanie emocji za pomoca alkoholu.
Życzę konsekwencji
Kiedy myślisz, że już nie możesz to nie musi oznaczać, że nie możesz, kiedy myślisz, że możesz, to równie dobrze możesz się mylić. Mów swoim myślą sprawdzam, ponieważ, to nie myśli budują nasze życie, ale nasze dzialania lub ich brak.
Za tę wiadomość podziękował(a): Kas1968, Andrzej alkoholik

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez siwy.

Aknum-alkoholiczka. WItam 2022/07/02 11:17 #68

  • Kas1968
  • Kas1968 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 275
  • Otrzymane podziękowania: 502
Bardzo ciekawa rozmowa . Dorzucę swoje 5 groszy jeśli można.

Moim skromnym zdaniem Aknum masz rację.ja też trzęsłam w ciągu 22 lat bardzo dużo terapii różnych i tak jak tu ktoś pisał nie zapłaciłam grosza za żadną ani za psychologa który przyjeżdżał do mnie do domu co dwa tygodnie o ile pamiętam . To trwało jakieś 5 lat. Też nie płaciłam za to

Były spotkania o godziny z tym psychologiem czy więcej nie pamiętam.

Ale to było. Rozgrzebywalam przeszłość beczalam nawet jeszcze parę dni temu i jak trafiłam do szpitala. Ale też szukałam w internecie pomocy ostatnio( kiedyś byłam okropnym przeciwnikiem internetu i komputera bo mąż był uzależniony od tego i ja nie nawidzilam. Po prostu kradł mi internet męża). Od jakiś 5 lat mam komórkę dotykowa z internet. I wiesz co Nina przed samym zachorowaniem ostatnio trafiłam na grupę psychologia pozytywna. Poczułam wewnętrznie że chce być na tej grupie. I tak oto jestem od dwóch tygodni. Jeszcze od kilku podobnych grup dostałam zaproszenie . Przyjęłam. I to jest miejsce gdzie naprawdę chce być tak jak tu na forum.

Pewnie że można eozgrzebywac życie nie wiadomo ile czasu. Przypuszczam że jesteś młodsza ode mnie. Znasz przeszłość. Ja teraz robię coś dla siebie pozytywnego. Mianowicie uczę się żyć tu i teraz i wyznaczać sobie intencje takie cele.

Powiem więcej wykupiłam kurs a raczej 5 kursów . Każdy kurs trwa tydzień. Czyli to jest praca na 5 tygodni. Codziennie są lekcje afirmacje medytacja . To wspaniale co mi daje taka praca nad sobą i zmianę sposobu myślenia. Jestem po 3 lekcji.

Nie jest trudno mam już intencje i czuję się o wiele lepiej jak nie rozgrzebuje na różnych terapiach swojego pieskiego życia i przeżyć. Pozytywne myślenie to jest to co chce mieć osiągnąć to mi jest potrzebne jak tlen i woda bo to pozę mi się rozwinąć i żyć bez cierpienia.

A o to mi głównie chodzi. Co było to było. Nie muszę zaśmiecać tym umysł ciągle .
Kasia alkoholiczka.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Aknum-alkoholiczka. WItam 2022/07/02 11:36 #69

  • Kas1968
  • Kas1968 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 275
  • Otrzymane podziękowania: 502
No i jeszcze jedno z terapii odwykowej nie zrezygnuje na pewno. Jeszcze dochodzę do siebie w domu . Ale może już za tydzień w piątek jak będzie wszystko dobrze wrócę na terapię. Bez niej nie dam rady. Muszę iść po wskazówki jak sobie radzić z głodem i jak z nawrotami.

Dobrze robisz że podjęłaś decyzję pójścia na terapię uzależnień. Polecam ci grupowa bardziej można się przyjrzeć i uzyskać informacje zwrotne od wielu osób i też lepiej przypomnieć i zauważyć swoje błędy nawet w wypowiedziach innych osób. Porównać

Powodzenia

To tylko moje zdanie ty wybierzesz co zechcesz

A pro po. Po terapii od uzależnień też miałam zachowania kompulsywne. Takie jak zakupoholizm. Nadmierne picie kawy i palenie papierosów.

Decyzja jest twoja tylko ty wiesz co ci pomaga a co nie. I na ile masz siłę się otworzyć. Jak chcesz jakieś jeszcze informacje polecam spojrzeć na siebie i świat pozytywnie. Możesz przecież pisać na priv.
Ale jak chcesz.
Pozdrawiam.
Kasia alkoholiczka.
Za tę wiadomość podziękował(a): marcin

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Aknum-alkoholiczka. WItam 2022/07/05 12:52 #70

  • Aknum
  • Aknum Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Gaduła
  • Posty: 148
  • Otrzymane podziękowania: 277
Dzień dobry,
Wczoraj miałam konsultację u terapeutki uzależnień, opowiedziałam sporo o siebie i właściwe zdecydowałam się na terapię u niej. Napisałam o tym swojej terapeutce u której w terapii jestem 3 rok, ze przerywam ją i, że chcę "ratować się' na terapii uzależnień. Ona mi napisała, żebym dzisiaj przyszła na sesję, żeby porozmawiać o mojej decyzji..poszłam. Czułam się fatalnie..jakbym kogoś zabiła. Terapeutka mi powiedziała, że robię coś, co już kiedyś zrobiłam w innej terapii i cykl się powtarza i, że warto by było temu się trochę przyjrzeć...że jak chcę zakończyć terapię, to , żebyśmy dały sobie trochę jeszcze czasu na podsumowanie i na pożegnanie się. Zgodziłam się z ogromnym mętlikiem w głowie. Ostatnio często się zastanawiam co ja wyprawiam, miotam się bez planu i celu. Powiedziałam terapeutce, że ja zdecydowanie lepiej się czuję w terapii dyrektywnej, po części jest to związane z moim zależnym zaburzeniem osobowości...ale też czuję, że ona może mieć rację, że zwiewam od niej, bo pojawiły się silne, trudne emocje. No nic to...z terapeutką od uzależnień umówiłam się wstępnie, że dam sobie jeszcze trochę czasu w obecnej terapii i potem ew. się do niej umówię. Mój niecny plan legł w gruzach :ymdevil: . Może coś jednak z tego będzie. Dzisiaj muszę mocno się trzymać 24 H, bo to cale zamieszanie, które spowodowałam sprawiło, że mam ochotę odlecieć z %.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, marcin, U89

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3