Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

  • Strona:
  • 1

TEMAT:

Chcę odzyskać siebie 2022/01/23 16:48 #1

  • Patryk123
  • Patryk123 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 6
  • Otrzymane podziękowania: 9
Nazywam się Patryk zawsze ciężko pracowałem, jestem medykiem pracuję w służbie zdrowia leczę ludzi, dawniej byłem prezesem wielkiej organizacji ogólnopolskiej ale zrezygnowałem z tej funkcji, zrezygnowałem z robienia doktoratu, zrezygnowałem z moich zainteresowań, zrezygnowałem z dbania o własny wygląd o moje otoczenie, relacji z ludzmi, a to w imię czego ? Alkoholu... trucizny która podana w każdej ilości nadal jest trucizną.


Od czego się to zaczęło ?
W wieku 18-19rż (okolice 2012r) zacząłem pić piwo, byłem na studiach byłem studentem piątkowym, na tamten czas po alkoholu czułem się zrelaksowany, byłem duszą towarzystwa zacząłem pić po jedno dwa piwa dzienne najczęściej w samotności, codziennie z małymi przerwami. Zauważyłem swój problem w okolicy 2015r ów czas piłem zawsze 1-3piwa już wtedy wpadał mi do głowy pomysły aby wybrać się po pomoc ale niedługo później wybijałem sobie ten pomysł z głowy przekonując się że nie mam przecież problemu w końcu moja średnia ocen wynosiła powyjej 4.6 a sam byłem bardzo aktywny.
Krótko później popadłem w nerwicę somatyczną ( urojone horoby ) szukałem sposobów na dostarczenie do organizmu związku który pomógł by mi odzyskać wewnętrzny spokój dał by mi energię i sprawił by że będę się czuć dobrze, że zwalczę stan zapalny czy też infekcję, niedawno odkryłem że cały szkopul w tym że zamiast kupować i aplikować coraz to nowsze leki / preparaty wystarczy usunąć alkohol z życia, nie wlewać w siebie trucizny każdego dnia wieczorem tyle i aż tyle...


Nigdy nie naraziłem nikogo na skutki mojego uzależnienia zawsze od rozpoczęcia picia do wytrzeźwienia byłem i jestem w domu lub na imprezie okolicznościowej. Jedyną osobą jaką krzywdzę jestem Ja Sam - dzień po dniu skracam swoje życie piciem.

Wstydzę się iść na spotkanie AA, wstydzę się powiedzieć o moim problemie komukolwiek i tym bardziej nie chciał bym aby ktokolwiek o tym się dowiedział. Umiem maskować swój problem nikt nawet najbliższa rodzina niczego nie podejrzewa.

Ile obecnie pije ? Między 1-22.stycznia wypiłem:

39piwa* 0.5L = 1.07L Etamolu
6.3 L wina = 0.82L Eetanolu
0.5 L wódki = 0.20L Etanolu

Razem 2.09 L czystego Etanolu w 23dni
95ml czystego Etanolu/ dzień

Obecnie w mojej głowie jest haos mam coraz większe objawy neurologiczne spowodowane piciem: zaburzenia pamięci, lęki, depresję, bóle stawowe, nerwicę, brak siły na cokolwiek, moja sprawność intelektualna spadła do minimum a w mojej pracy muszę pracować na najwyższych obrotach.

Chce przestać, jest to decyzja moja nikt mnie na to nie namawiał, widzę jaki mam problem i chcę go zwalczyć, jakie rady na początek byście mi dali, od czego zacząć?
Boję się iść do poradni, na spotkanie AA boję się że zostanie mi odebrane moje prawo wykonywania zawodu, że będzie to wpisane w moją historię choroby, że moja osoba zostanie upubliczniona, tego że będę wyśmiany bo mam wrażenie że w Polsce lepiej przyznać że że ma się rzeżączkę anieżeli że ma się problem z piciem.
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak, marcin, Teo70, Jaro, Milka, Andrzej88

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Chcę odzyskać siebie 2022/01/23 16:53 #2

  • Alex75
  • Alex75 Avatar
  • Z dala
  • Moderator
  • Moderator
  • Posty: 6008
  • Otrzymane podziękowania: 10664
Witaj na forum :czesc:

AA jest anonimowe, można zacząć od mityngów online, bez kamery.

Dobrze, że jesteś
Za tę wiadomość podziękował(a): Annaannaanna, Andrzej88, Patryk123

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Chcę odzyskać siebie 2022/01/23 17:19 #3

  • williwilli55
  • williwilli55 Avatar
  • Z dala
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2604
  • Otrzymane podziękowania: 4382
:czesc:
Darek alkoholik

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Chcę odzyskać siebie 2022/01/23 17:43 #4

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Współtwórca Portalu
  • Naczelna Wiedźma
  • Posty: 19749
  • Otrzymane podziękowania: 32425

Boję się iść do poradni, na spotkanie AA boję się że zostanie mi odebrane moje prawo wykonywania zawodu, że będzie to wpisane w moją historię choroby, że moja osoba zostanie upubliczniona, tego że będę wyśmiany bo mam wrażenie że w Polsce lepiej przyznać że że ma się rzeżączkę anieżeli że ma się problem z piciem.


Tak myslę, że najbardziej się boisz niepicia, no bo jak tu żyć bez alkoholu? Da się, zapewniam. a wstyd? Lepszy wstyd w leczeniu alkoholizmu niż czynny alkoholizm.
Alkoholizm to choroba nader demokratyczna. Nie wybiera, nie kaprysi, bierze każdego. Kierowcę, lekarza, sędziego, księdza, ekspedienta, nauczyciela, sprzątacza..... to choroba bardzo pomocna w staczaniu się, prowadząca do bezrobocia, bezdomności, pod śmietnik, a na końcu do śmierci.
WSTYD a wstyd. Który wybierzesz będzie Twój.
Pomyśl też o tym, że nieleczony alkoholizm bardzo szybko postępuje. i o ile nie krzywdziłeś do tej pory nikogo to nie oznacza, że to nie nastąpi.
Witaj na Forum :czesc:

edit: Proponuje obejrzec film "Zabawa, zabawa". Może dostrzeżesz w nim to co może zdarzyć sie Tobie jeśli w porę sie nie zatrzymasz.
Mądrych wyborów życzę
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Za tę wiadomość podziękował(a): marcin, Andrzej88, Patryk123

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Chcę odzyskać siebie 2022/01/23 17:43 #5

  • lukasz1123
  • lukasz1123 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 577
  • Otrzymane podziękowania: 1193
Cześć Patryk.
Jeśli nie wiesz, to się dowiesz, że nieleczony alkoholizm prowadzi, prędzej, czy później, do trzech zakladow: psychiatryczny, karny, pogrzebowy.
Jako lekarz, który leczy i bierze sporą odpowiedzialność, gdy pomyli się po pijaku, prawdopodobnie pójdzie siedzieć do pierdla. Tam na pewno nie będzie lepiej. Skoro widzisz u siebie problem, to nie trać czasu. Idź na miting, tam nikt nie będzie dziwił, co tam robisz, bo tam wiedzą z czym każdy ma do czynienia. Poza tym nikt na czole nie ma napisane alkoholik, więc kto, oprócz nich będzie o tym wiedział.
Co do uprawnień, to chyba jeszcze ich nikt nie odbiera, jeśli jest się trzezwym i nie podlega karze, ale to trzeba skonsultować z kimś bardziej obeznanym w temacie, niż ja. Natomiast jestem obeznany w temacie picia i uwierz mi, że jeśli wydaje ci się, że się dobrze maskujesz, to masz rację. Wydaje ci się. Ja potrafiłem w 12 godzin wypić litr wódki i za jakieś 10 badać się alkomatem i mieć 0 promili. Jednak, gdy po moim ostatnim zatruciu nie piłem już ponad dwie doby zostałem zapytany w pracy, czy coś dzisiaj piłem...
Dobrze, że zobaczyłeś problem, bo pijac nałogowo lepiej nie będzie. To ci mogę gwarantować. I to, że jak podejmiesz się fachowej pomocy i będziesz szczery ze sobą, to będzie lepiej.
Powodzenia i dobrych wyborów. Pozdrawiam.
Edit. Szekla była szybsza, ale chyba nie zaszkodzi, jak napisze to samo.
Za tę wiadomość podziękował(a): marcin

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez lukasz1123.

Chcę odzyskać siebie 2022/01/23 17:43 #6

  • Beatatata
  • Beatatata Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 32
  • Otrzymane podziękowania: 82
Cześć Patryk,
Cieszę się że jesteś tutaj to już pierwszy krok do zerwania z alkoholem. Ja jestem tutaj też nowa dlatego nie mogę dać Ci konkretnych informacji ale jedno jest pewne - musisz działać. Nie możesz tego tak zostawić. Jeszcze trochę i będzie za późno albo wydarzy się coś złego, następstwo picia. Jeszcze jest czas. Lekarzy obowiązuje tajemnica lekarska, czyli musisz porozmawiać że specjalista. Może wez urlop i wykorzystaj go na pobyt w jakimś ośrodku prywatnym? Potrzebujesz pomocy jak my wszyscy. Po 6 dniach obecności na forum dowiedziałam się, że zawsze mówimy dzisiaj nie piję, że AA pomaga, że terapia pomaga sobie wszystko poukładać, ale co najważniejsze wszystko jedno od czego zaczniemy musimy chcieć i być zdeterminowani żeby walczyć.malymi krokami każdego dnia.
Fajnie ze jesteś, trzymaj się
Beata alkoholiczka
Za tę wiadomość podziękował(a): marcin, Andrzej88

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Chcę odzyskać siebie 2022/01/23 18:04 #7

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 9292
  • Otrzymane podziękowania: 14842

Wstydzę się iść na spotkanie AA, wstydzę się powiedzieć o moim problemie komukolwiek i tym bardziej nie chciał bym aby ktokolwiek o tym się dowiedział. Umiem maskować swój problem nikt nawet najbliższa rodzina niczego nie podejrzewa.

Chce przestać, jest to decyzja moja nikt mnie na to nie namawiał, widzę jaki mam problem i chcę go zwalczyć, jakie rady na początek byście mi dali, od czego zacząć?
Boję się iść do poradni, na spotkanie AA boję się że zostanie mi odebrane moje prawo wykonywania zawodu, że będzie to wpisane w moją historię choroby, że moja osoba zostanie upubliczniona, tego że będę wyśmiany bo mam wrażenie że w Polsce lepiej przyznać że że ma się rzeżączkę anieżeli że ma się problem z piciem.

Witaj Patryku :czesc:
Jak wielu alkoholików zaczynasz szukać powodów do nic nie robienia ze swym problemem, zamiast
zabrać się za szukanie sposobów jego rozwiązywania.
Prawo do wykonywania zawodu prędzej stracisz gdy ktoś zgłosi, że jesteś w pracy
pod wpływem alkoholu niż z powodu, że jesteś trzeźwy, niepijący facet.
Wykorzystaj swój wielki atut jakim jest Twoja autodiagnoza, że masz problem. :-BD
Alkoholikiem jesteś tylko dla siebie i dla mnie, drugiego alkoholika i ewentualnie dla terapeuty uzależnień.
Nikomu nie musisz tego mówić.
Możesz poinformować najbliższych, oni zapewne Ci źle nie życzą.
Znam ludzi, którzy wstydzili się pójść na miting AA, by nie być rozpoznanymi.
Możesz udać się na spotkanie gdzieś dalej, a jeśli jesteś z większego miasta - jest mało
prawdopodobne spotkanie znajomej osoby.
Jeśli już by to nawet nastąpiło - to jak myślisz, co ten ktoś tam robi?
We Wspólnocie AA jesteś anonimowy: nie musisz podawać żadnych swoich danych typu - imię,
nazwisko, zawód, wiek, stan cywilny, miejsce pracy czy zamieszkania, stan cywilny, rodzinny, ...
Nikt tam nie prowadzi żadnych ewidencji. Nawet nie musisz mówić, że masz na imię Patryk.
Możesz podać dowolne imię.
Będziesz wśród swoich, alkoholików. Któż zrozumie Ciebie lepiej niż oni?
Na wszelki wypadek rozejrzyj się za jakąś grupą AA w realu, bliżej czy dalej od Ciebie:

spis.aa.org.pl/

Jak na prawdę nic nie zamierzasz robić w realu, to mam jedną propozycję - po prostu nie pij.
Jeśli myśli o napiciu staną się "natrętne" - to jednak skocz na spotkanie i posłuchaj innych alkoholików.
Jestem alkoholikiem. :-BD
Za tę wiadomość podziękował(a): marcin, Teo70, Andrzej88

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Chcę odzyskać siebie 2022/01/23 18:08 #8

  • Patryk123
  • Patryk123 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 6
  • Otrzymane podziękowania: 9
Piję wieczorami przed snem, dziś jest pierwszy dzień gdy wieczór spędzam bez alkoholu póki co wyznaczyłem sobie termin do końca lutego bez alkoholu.

Myślę że uda mi się. dwa lata temu rzuciłem papierosy z dnia na dzień, motyw był ten sam pomyślałem sobie że nie będę się truć i już, z dnia na dzień znienawidziłem papierosy i nie palę do dziś. Czytałem dużo jak rzucić i się udało. Wczoraj znienawidziłem alkohol nic się specjalnego nie wydarzyło, po prostu tak jak napisałem uświadomiłem sobie że każdy wieczór spędzam przy piwie / winie od wielu lat. Uświadomiłem sobie że leczę a sam truję samego siebie.

proszę podajcie mi jakieś metody na zaprzestanie picia, jakieś linki do autoterapii.

Wstydzę się iść na spotkanie AA, wstydzę się powiedzieć o moim problemie komukolwiek i tym bardziej nie chciał bym aby ktokolwiek o tym się dowiedział. Umiem maskować swój problem nikt nawet najbliższa rodzina niczego nie podejrzewa.

Chce przestać, jest to decyzja moja nikt mnie na to nie namawiał, widzę jaki mam problem i chcę go zwalczyć, jakie rady na początek byście mi dali, od czego zacząć?
Boję się iść do poradni, na spotkanie AA boję się że zostanie mi odebrane moje prawo wykonywania zawodu, że będzie to wpisane w moją historię choroby, że moja osoba zostanie upubliczniona, tego że będę wyśmiany bo mam wrażenie że w Polsce lepiej przyznać że że ma się rzeżączkę anieżeli że ma się problem z piciem.

Witaj Patryku :czesc:
Jak wielu alkoholików zaczynasz szukać powodów do nic nie robienia ze swym problemem, zamiast
zabrać się za szukanie sposobów jego rozwiązywania.
Prawo do wykonywania zawodu prędzej stracisz gdy ktoś zgłosi, że jesteś w pracy
pod wpływem alkoholu niż z powodu, że jesteś trzeźwy, niepijący facet.
Wykorzystaj swój wielki atut jakim jest Twoja autodiagnoza, że masz problem. :-BD
Alkoholikiem jesteś tylko dla siebie i dla mnie, drugiego alkoholika i ewentualnie dla terapeuty uzależnień.
Nikomu nie musisz tego mówić.
Możesz poinformować najbliższych, oni zapewne Ci źle nie życzą.
Znam ludzi, którzy wstydzili się pójść na miting AA, by nie być rozpoznanymi.
Możesz udać się na spotkanie gdzieś dalej, a jeśli jesteś z większego miasta - jest mało
prawdopodobne spotkanie znajomej osoby.
Jeśli już by to nawet nastąpiło - to jak myślisz, co ten ktoś tam robi?
We Wspólnocie AA jesteś anonimowy: nie musisz podawać żadnych swoich danych typu - imię,
nazwisko, zawód, wiek, stan cywilny, miejsce pracy czy zamieszkania, stan cywilny, rodzinny, ...
Nikt tam nie prowadzi żadnych ewidencji. Nawet nie musisz mówić, że masz na imię Patryk.
Możesz podać dowolne imię.
Będziesz wśród swoich, alkoholików. Któż zrozumie Ciebie lepiej niż oni?
Na wszelki wypadek rozejrzyj się za jakąś grupą AA w realu, bliżej czy dalej od Ciebie:

spis.aa.org.pl/

Jak na prawdę nic nie zamierzasz robić w realu, to mam jedną propozycję - po prostu nie pij.
Jeśli myśli o napiciu staną się "natrętne" - to jednak skocz na spotkanie i posłuchaj innych alkoholików.
Jestem alkoholikiem. :-BD


Nie wyobrażam sobie abym pracował po % i proszę nawet takich rzeczy mi nie sugerować ponieważ nigdy jak długo żyje nie prowadziłem auta po % a tym bardziej nie przyszedłem do pracy z najmniejszą ilością %
Za tę wiadomość podziękował(a): Andrzej88

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Alex75. Powód: Połączenie wpisów, możliwa edycja

Chcę odzyskać siebie 2022/01/23 18:18 #9

  • Beta
  • Beta Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 68
  • Otrzymane podziękowania: 151
Mitingi online posłuchaj po prostu to pomaga jest anonimowe i łatwo dostępne
Zrobisz jak uważasz
Beta

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Chcę odzyskać siebie 2022/01/23 18:25 #10

  • lukasz1123
  • lukasz1123 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 577
  • Otrzymane podziękowania: 1193
Mogę zadać pytanie? Co, jeśli luty się skończy?
Wyznaczanie terminów, by nie pic nigdy nie prowadzi do niczego dobrego. Z reguły jest tak, że alkoholik potrafi wytrzymać bez picia, ale gdy nadchodzi punkt zero, odrabia zaległe lekcje i w dodatku robi zadania z gwiazdką.
Co do pracowania pod wpływem, to wszystko przed tobą. Ja nigdy nie mogłem sobie wyobrazić wypić coś rano na kaca, jechać wychlany samochodem itp etc. Wszystko przerobilem. Cud, że mnie policja nie złapała i nie spowodowalem żadnego wypadku. U ciebie działa jeden z mechanizmów, jakim jest iluzja.
Pozdrawiam
Za tę wiadomość podziękował(a): szekla, jerzak, marcin, Teo70, dzordzklunej, Milka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Chcę odzyskać siebie 2022/01/23 18:39 #11

  • Alex75
  • Alex75 Avatar
  • Z dala
  • Moderator
  • Moderator
  • Posty: 6008
  • Otrzymane podziękowania: 10664
Patryk, przez 15 minut jest aktywny przycisk edytuj. Należy go użyć kiedy chcesz coś dopisać. Nie ma potrzeby wtedy pisać posta pod postem.

Podobnie jest z cytowaniem całych, długich wypowiedzi. Wystarczy podać nick osoby, do której się odnosisz.
Za tę wiadomość podziękował(a): szekla

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Chcę odzyskać siebie 2022/01/23 18:54 #12

  • tg
  • tg Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 45
  • Otrzymane podziękowania: 104
Cześć Patryk, tu Grzegorz alkoholik, piszesz że wspaniale sie kamuflujesz z piciem , wstydzisz się udać gdziekolwiek po pomoc, wierz mi większość z nas się wstydziła, kiedyś po czasie sam stwierdzisz że nie potrzebnie, co zrobisz jak się w końcu dowiesz że wszyscy wiedzą doskonale o Twoim problemie z alkoholem i to wiedzą od dawna, dobrze że jesteś
Za tę wiadomość podziękował(a): Milka, Andrzej88

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Chcę odzyskać siebie 2022/01/23 19:26 #13

  • krzysiek
  • krzysiek Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • Dobry Duszek
  • Posty: 2443
  • Otrzymane podziękowania: 2358
:-H Witaj na Trzeźwym Szlaku

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Chcę odzyskać siebie 2022/01/23 19:47 #14

  • Jaro
  • Jaro Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 23
  • Otrzymane podziękowania: 55
Ważne że zauważyłeś swój problem, ważne ze chcesz coś z tym zrobić ale w tym wszystkim jest najważniejsze abyś zebrał siły by móc z tym skończyć.
Pozdrawiam
Jarek Alkoholik

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Chcę odzyskać siebie 2022/01/23 19:57 #15

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Współtwórca Portalu
  • Naczelna Wiedźma
  • Posty: 19749
  • Otrzymane podziękowania: 32425
Jestem alkoholiczka typu ypsylon, więc kilkumiesięczna abstynencja nie sprawiała mi żadnego problemu.
Tak po prostu, musiałam sie się urżnąć co jakiś czas. W dalszych etapach coraz częściej i coraz dłużej.
Ale może Ty nie jesteś alkoholikiem :-?
Ja długie lata nie wyobrażałam sobie chlania przez miesiąc, rok, i dłużej.....bo przecież ja pije inaczej. I taki jest fakt. Fakt jest równiez taki, że mimo wszystko jestem uzależniona od alkoholu. A przecież czułam się lepsza
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Chcę odzyskać siebie 2022/01/23 20:16 #16

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 5223
  • Otrzymane podziękowania: 11656
%%- Witam, Jerzy alkoholik.
"Chętnych los poprowadzi, niechętnych wlecze"- Seneka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Chcę odzyskać siebie 2022/01/23 22:09 #17

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • Posty: 8499
  • Otrzymane podziękowania: 18186
Cześć Patryk. :czesc:
Witaj na pokładzie.
Jestem Alicja, alkoholiczka trzeźwa dzięki profesjonalnej terapii uzależnień i Wspólnocie Anonimowych Alkoholików.
Jeśli jesteś medykiem, to zapewne uczono cię, że uzależnienie jest chorobą, a choroby się leczy.
Porównujesz "wstydliwość" tej choroby do rzeżączki. Myślę, że gdybyś miał rzeżączkę, to nie musiałbyś biegać po mieście z siusiakiem na wierzchu, żeby wszyscy widzieli co ci dolega. Podobnie jest z uzależnieniem. Podjęcie leczenia nie wymaga wieszania sobie na szyi tabliczki z napisem "alkoholik" ani tatuowania sobie tego słowa na czole.
Wspólnota Anonimowych Alkoholików, jak sama nazwa wskazuje, gwarantuje swoim członkom anonimowość. A dane, którymi dysponuje o swoich pacjentach służba zdrowia, są danymi wrażliwymi i ujawniać ich nie wolno. Jako medyk słyszałeś zapewne o tajemnicy lekarskiej, prawda?
Wstyd, strach, poczucie winy w twojej sytuacji są uczuciami destrukcyjnymi, ponieważ utrudniają ci wprowadzenie zmian na lepsze w swoim życiu. Oddając tym uczuciom władzę nad sobą sam siebie bojkotujesz.
Miałem krewnego, który studiował trygonometrię, aż mu wąsy odpadły, a kiedy się już wszystkiego nauczył, przyszła jakaś Buka i go zjadła. No i leżał potem w brzuchu Buki z całą tą swoją mądrością! (Tove Jansson, "Pamiętniki Tatusia Muminka")
Za tę wiadomość podziękował(a): Pitbull, jerzak, marcin, Annaannaanna, Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Tomoe.

Chcę odzyskać siebie 2022/01/23 22:12 #18

  • Krysia 1967
  • Krysia 1967 Avatar
  • Z dala
  • Dobry Duszek
  • Dobry Duszek
  • Posty: 2372
  • Otrzymane podziękowania: 4915
Cześć Patryk :czesc: .
A ja myślę,że wyznaczenie sobie nie picia do końca lutego,to trochę długi okres,proponuję nie pić tylko dziś,ta metoda sprawdza się lepiej,tak było u mnie.Skup się na dniu dzisiejszym,jak uda Ci się dziś nie wypić,to jutro jak wstaniesz,powtórz to samo ,,dziś nie piję "...no i tak dzień po dniu.
Fajnie,że jesteś ,zostań tu z nami,czytaj i pisz,to pomaga,razem będzie Ci raźniej.No i dużo się tu jeszcze dowiesz,co można robić dla trzeźwości @};-
Jestem Krysia alkoholiczka
Za tę wiadomość podziękował(a): HENIEK, Milka, Andrzej88

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Chcę odzyskać siebie 2022/01/23 22:49 #19

  • Andrzej88
  • Andrzej88 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 208
  • Otrzymane podziękowania: 402
Cześć. Dobrze ze wiesz ze masz problem. Wstyd co to za wstyd że masz problem ? Kiedy ja piłem głupie filmiki wysyłałem, głupkowate zachowanie, jakieś smsy do znajomych. To był wstyd jak o tym myślę. Codzienne wizyty w monopolowy, często je zmieniałem i we wszystkich mnie znali.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Chcę odzyskać siebie 2022/01/24 07:22 #20

  • Patryk123
  • Patryk123 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 6
  • Otrzymane podziękowania: 9
Minęła pierwsza noc bez mojego wieczornego browara / wina. Zamiar tego herbata dało radę bez problemu chodź czułem że organizm domaga się piwa lekkie rozdrażnienie i myśli w okół tego że w lodówce jest, stoi piwo, weź to. nie, nie wziąłem i nie wezmę, w nocy nawet śniło mi się że drinka piję, tak samo miałem na początek rzucania papierosów też śniło mi się że palę ale te sny minęły po ok dwóch tygodniach.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Chcę odzyskać siebie 2022/01/24 07:29 #21

  • Krysia 1967
  • Krysia 1967 Avatar
  • Z dala
  • Dobry Duszek
  • Dobry Duszek
  • Posty: 2372
  • Otrzymane podziękowania: 4915
Super Patryk,masz już zaczątek swojej trzeźwości,ale pierwsze co Ci powiem,to w tej chwili wyrzuć to piwo,bo ono za każdy raz kiedy otworzysz lodówkę,będzie do Ciebie przemawiało i prosiło się o wypicie ,nie kuś losu,bo w chwili słabości pomimo,że Ty nie będziesz chciał,ręka po nie może sięgnąć :shock: .

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Chcę odzyskać siebie 2022/01/24 09:19 #22

  • Patryk123
  • Patryk123 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 6
  • Otrzymane podziękowania: 9
Wylałem oba piwa do zlewu jedynie dziewczyna spytała czy Dobrze się czuję, a ja jej na to że kończę z piwem, winem i piciem alkoholu. A ona tylko zdziwiona odparła no ok.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krysia 1967

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Chcę odzyskać siebie 2022/01/24 09:36 #23

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • Posty: 8499
  • Otrzymane podziękowania: 18186
Napisałeś niedawno że nikogo swoim piciem nie krzywdzisz. Rozumiem, że dziewczynie twoje picie nie przeszkadzało, nigdy ci nie zwracała uwagi?
Miałem krewnego, który studiował trygonometrię, aż mu wąsy odpadły, a kiedy się już wszystkiego nauczył, przyszła jakaś Buka i go zjadła. No i leżał potem w brzuchu Buki z całą tą swoją mądrością! (Tove Jansson, "Pamiętniki Tatusia Muminka")
Za tę wiadomość podziękował(a): HENIEK

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Chcę odzyskać siebie 2022/01/24 10:05 #24

  • Patryk123
  • Patryk123 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 6
  • Otrzymane podziękowania: 9
Nie nigdy nie zwracała uwagi.
Po alkoholu nigdy nie byłem agresywny ani przykry, jedynie zamulony i śpiący. Jak wspomniałem nigdy nikt mi nie zwrócił uwagi że mam problem. Może wyolbrzymam i użalam się nad sobą ? Może mam problem może nie mam, Nie wiem zarejestrowałem się na tą grupę aby się właśnie tego dowiedzieć.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Alex75. Powód: Połączenie wpisów

Chcę odzyskać siebie 2022/01/24 10:36 #25

  • Alchemia
  • Alchemia Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1317
  • Otrzymane podziękowania: 2068
:czesc: Patryk , jeżeli jesteś medykiem to powinieneś wiedzieć ,że nadużywanie używek jest szkodliwe dla zdrowia.Rozwiej swoje wątpilwości i zrób Test Baltimorski , choć dla mnie po Twoim 1szym poście jest czarno na białym napisane. Alkoholizm min.to choroba iluzji i zaprzeczeń nic więc dziwnego że masz na dzień dzisiejszy wątpliwości kim jesteś.. / .Tu na forum raczej nikt nikogo nie diagnozuje.. %%-
Za tę wiadomość podziękował(a): marcin

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Chcę odzyskać siebie 2022/01/24 11:08 #26

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 15221
  • Otrzymane podziękowania: 20572
Witaj Patryk :czesc:
Proszę abyś nie pisał posta pod postem.
Jest 15 minutę na edycję opublikowanego już wpisu, możesz coś dopisać, dokonać korekty. Na forum obowiązuje nakaz edycji.
Jestem Monika alkoholiczka.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą, nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Za tę wiadomość podziękował(a): Patryk123

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Chcę odzyskać siebie 2022/01/24 22:36 #27

  • jankes12
  • jankes12 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1247
  • Otrzymane podziękowania: 1189
Witaj Patryk :czesc:
Jestem Janek alkoholik




dzisiaj nie piję

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Chcę odzyskać siebie 2022/01/25 00:15 #28

  • siwy
  • siwy Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Cześć, kiedy myślisz, że nie możesz to się mylisz.
  • Posty: 4491
  • Otrzymane podziękowania: 10137

... nigdy nikt mi nie zwrócił uwagi że mam problem. Może wyolbrzymam i użalam się nad sobą ? Może mam problem może nie mam, Nie wiem zarejestrowałem się na tą grupę aby się właśnie tego dowiedzieć.

Może jest jak piszesz. Może masz, a może nie masz.
Dobrze jednak, że zadajesz sobie pytania i szukasz odpowiedzi.
Powodzenia
Kiedy myślisz, że już nie możesz to nie musi oznaczać, że nie możesz, kiedy myślisz, że możesz, to równie dobrze możesz się mylić. Mów swoim myślą sprawdzam, ponieważ, to nie myśli budują nasze życie, ale nasze dzialania lub ich brak.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Chcę odzyskać siebie 2022/01/25 09:02 #29

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • Posty: 8499
  • Otrzymane podziękowania: 18186
Patryku, my ciebie tutaj przez internet nie zdiagnozujemy, więc nie licz na to, że ty opiszesz jak pijesz, ile pijesz, przeliczysz to na mililitry czystego spirytusu, a ktoś z nas ci napisze: e tam, bracie, pij sobie spokojnie dalej jaki tam z ciebie alkoholik, ty normalny pijak jesteś, taki jak wszyscy.
Nie jest ważne na tym etapie, czy ty siebie nazwiesz alkoholikiem czy nie. Ważne jest, jaki stawiasz sobie cel: ograniczenie picia, a może zaprzestanie picia? Jeśli twoim celem jest zaprzestanie picia, to już pierwsze dwa tygodnie po odstawieniu alkoholu dadzą Ci odpowiedź, czy jesteś uzależniony czy nie.
Ludziom nieuzależnionym rezygnacja z alkoholu przychodzi łatwo, bezboleśnie, bez objawów zespołu abstynencyjnego. Po prostu stają się abstynentami. Alkoholikom zaprzestanie picia nie przychodzi tak po prostu.
Miałem krewnego, który studiował trygonometrię, aż mu wąsy odpadły, a kiedy się już wszystkiego nauczył, przyszła jakaś Buka i go zjadła. No i leżał potem w brzuchu Buki z całą tą swoją mądrością! (Tove Jansson, "Pamiętniki Tatusia Muminka")
Za tę wiadomość podziękował(a): marcin, Patryk123

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Chcę odzyskać siebie 2022/01/25 15:02 #30

  • Patryk123
  • Patryk123 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 6
  • Otrzymane podziękowania: 9
W sumie to 3 dzień zero alkoholu i czuję się świetnie czasami przychodzi mi myśl : ale bym się napił piwa, ale potem wiem jak źle się będę czuć.

Nie znam się na uzależnieniu myślę że w moim życiu zbyt dużo się zabierało i potrzebowałem się komuś wygadać. Dziękuję Tomoe za super odpowiedź, myślałem że alkoholikiem jest ten kto rehuralnie pije i sprawia mu to przyjemność.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Chcę odzyskać siebie 2022/01/25 17:18 #31

  • Annaannaanna
  • Annaannaanna Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 978
  • Otrzymane podziękowania: 3326

W sumie to 3 dzień zero alkoholu i czuję się świetnie czasami przychodzi mi myśl : ale bym się napił piwa, ale potem wiem jak źle się będę czuć.


Cześć Patryk, jestem Ania trzeźwa alkoholiczka

Alicja wyżej napisała, że istotne jest jaki cel sobie stawiasz.
Postawiłeś sobie za cel nie pić w lutym. Co tam, to tylko luty. Dam radę, daję radę, świetnie się czuję, a to trzeci dzień.
Postaw sobie cel zaprzestania picia w ogóle. Wyobrażasz sobie? Jak się czujesz? Masz lęk przed niepiciem już w ogóle? Nie tylko w lutym. No właśnie, alkoholikom zaprzestanie picia już tak łatwo nie przychodzi .

Jak już zdecydujesz o niepiciu zawsze, to nie przerażaj się to myślą, choć ta pierwsza myśl dużo Ci powie o tym czy jesteś alkoholikiem. Zacznij od jednego dnia.

Co do Twojego zawodu, w AA znam kilku lekarzy i pielęgniarek, nikt nie stracił prawa wykonywania zawodu.
Ale znam też jednego alkoholika, lekarza, który dlugo wstydził się prosić o pomoc i groziło mu właśnie postepowanie dyscyplinarne. Nie wiem jak to się skończyło (to postępowanie) ale wiem, że poszedł w końcu na terapię i dalej leczy.
W AA znam też 2 sędziny i kilku prawników.
Także ten...

Pisałeś jeszcze, żeby Ci nie insynuować przebywania w pracy pod wpływem alkoholu ani prowadzenia auta pod wpływem, bo nigdy tego nie robiłeś.
Alkoholizm to choroba postępująca i być może Ty nie jesteś alkoholikiem, ale jeśli jesteś to możliwe, że pojawienie się w pracy pod wpływem alkoholu nastąpi już niedługo.
Za tę wiadomość podziękował(a): Alchemia, darek70, marcin, Majkel_M

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Annaannaanna.

Chcę odzyskać siebie 2022/01/25 17:36 #32

  • Majkel_M
  • Majkel_M Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Bywalec
  • Posty: 38
  • Otrzymane podziękowania: 96
Cześć jestem Michał
Przeczytałem twój wątek i na podstawie swoich własnych doświadczeń i spostrzeżeń powiem ci że nikt kto nie ma problemu z alkoholem nie zagląda tutaj!! Ludzie którzy na 100 % piją w sposób kontrolowany nawet nie wiedzą, że są takie strony.
Ale czy to jest dla ciebie aż tak ważne czy jesteś alkoholikiem czy nie? Jeżeli jest to idź do specjalisty.
Ja rok czasu się męczyłem czy jestem alkoholikiem czy nie, czy pije normalnie czy nie i wiesz co poddałem się. Uznałem sam przed sobą, że nie piję kontrolowanie i poszedłem na terapię. Nie piję trzy miesiące i są to najlepsze miesiące mojego życia.
Ja nie piłem całymi tygodniami, co dziennie, itp jak to się uważa, że tak piją alkoholicy. Ale strasznie dużo myśli w głowie kręciło się wokół alkoholu i dla mnie relaks = picie buahaha
Dodam, że jestem wysokofunkcjonującym (HFA) alkoholikiem, alkoholikiem nie pijącym, szczęśliwym alkoholikiem.
Życzę ci wszystkiego dobrego żyj radośnie, nie wstydź się sięgnąć po pomoc BO WARTO.
Za tę wiadomość podziękował(a): Alchemia, Milka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Chcę odzyskać siebie 2022/01/25 18:46 #33

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • Posty: 8499
  • Otrzymane podziękowania: 18186
Patryku, z tą przyjemnością z picia u alkoholików to nie do końca jest tak jak piszesz. Alkohol jest depresantem, co oznacza, że spożywany w niewielkich ilościach wywołuje rozluźnienie, radość, euforię, ale spożywany często, regularnie i w dużych ilościach, prowadzi do stanów depresyjnych. I to raczej one powodują, że zaczynamy się zastanawiać nad swoim piciem, a nie przyjemności jakie mamy z picia.
Miałem krewnego, który studiował trygonometrię, aż mu wąsy odpadły, a kiedy się już wszystkiego nauczył, przyszła jakaś Buka i go zjadła. No i leżał potem w brzuchu Buki z całą tą swoją mądrością! (Tove Jansson, "Pamiętniki Tatusia Muminka")

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Tomoe.

Chcę odzyskać siebie 2022/01/25 19:17 #34

  • darek70
  • darek70 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • 24 h
  • Posty: 1047
  • Otrzymane podziękowania: 2156
Minelo pare dni i juz nie jestes chory ? Nie pamietasz co pisales w pierwszym poscie ? Przesadziles zapewne ?

Stary, ta choroba juz ma sie dobrze u ciebie i dokladnie tak to dziala, ze dzis juz bagatelizujesz, te bardzo powazne objawy naduzywania alkoholu, a nie naduzywasz go bez powodu.

Jasne, ze znam ludzi, ktorzy przestali pic, z roznych pwodow. Nie dawno kolega mi powiedzial, ze nie pije, bo rak watroby na przyklad, ale jedno jest pwene on przestal pic zupelnie, a nie bawi sie z mysla, ze znow zacznie kontrolowac, ze " nie bylo tak zle". Jednak wiekszosc osob z objawami, jakie opisales w pierwszym poscie, jest na poczatku postepujacej i smiertelnej choroby-alkoholizmu. Im wczesniej zaczniesz sie leczyc, tym wieksze szanse na udane zycie masz.

Darek, trzezwy alkoholik
"Everything is gonna be alright"

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Chcę odzyskać siebie 2022/01/25 19:29 #35

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Współtwórca Portalu
  • Naczelna Wiedźma
  • Posty: 19749
  • Otrzymane podziękowania: 32425

myślałem że alkoholikiem jest ten kto rehuralnie pije i sprawia mu to przyjemność.

Alkoholizm to nie przyjemność z picia. To przymus picia!!! mimo ponoszonych konsekwencji.
To choroba iluzji, zakłamania i wypierania problemu.
Czynny alkoholik coraz częściej ucieka do swojego pijanego świata, więc nie jest to przyjemnością.
To ucieczka, by nie myśleć, nie widzieć, by nie czuć
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Za tę wiadomość podziękował(a): marcin, Majkel_M, Milka, Andrzej88

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Strona:
  • 1