Dziennik Uczuć jest lusterkiem w którym można przyglądać się swojemu wnętrzu.

Witam serdecznie - Krzysztof, alkoholik

Więcej
2019/12/13 18:18 - 2019/12/13 18:18 #771 przez Alex75
Alex75 odpowiedział(a) w temacie Witam serdecznie - Krzysztof, alkoholik

Krzysztof Z. napisał: A „normalni”?
Oj, chyba przestanę używać tego synonimu „normalni” odnośnie osób nieuzależnionych. Nie jest tak do końca adekwatny.


Miałam podobne uczucia ostatnio. Ja - psycholog, terapia, praca nad sobą czyli jestem osobą z problemami, zaburzona. :-T Jadę środkiem transportu publicznego, wsiada rodzina z dwójkien dzieci. Miejsca znaleźć nie mogą. Ojciec pokazuje gdzie iść, matka coś mówi podniesionym głosem, dzieci "warczą" do siebie. Pierwsze co mi przyszło do głowy to to, że przydałaby im się terapia. Umieli by wtedy zachować spokój w sytuacji w jakiej się znaleźli.
Ostatnia edycja: 2019/12/13 18:18 przez: Alex75
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Krzysztof Z., Wolny

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2019/12/14 07:39 #772 przez Jaskolka
Jaskolka odpowiedział(a) w temacie Witam serdecznie - Krzysztof, alkoholik
Krzysztofie, zapewniam że nie byłam po tej drugiej stronie, i to nie ja nie wywiązałam się z umowy :YMPARTY: . Faktem jest niezaprzeczalnym że zdobyłeś urazę i odpowiednio do niej zareagowałeś, co stawia Cię w świetle osoby egocentrycznej i egoistycznej, :YMAPPLAUSE: , . hEHEH Ale dość o tym. Powiem tylko że pytanie postawione sobie do tej pory nie zostało rozwiązane i nikt nie może mi w tym pomóc.
Tak sobie lekko Cię sprowokowałam , ale ty mocny jesteś i dasz sobie radę.
Ja już nie protestuję kiedy ktoś nie wywiązuje się z umowy , ale o tym jeśli będę miała chęci napiszę u siebie, bo włącza mi się cynizm sytuacji skierowany na mnie.

Są rzeczy, których będzie mi brakować, jak chociażby błysk w oku kiedy udaje Ci się mnie zrozumieć.
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Krzysztof Z.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2019/12/14 12:03 #773 przez Krzysztof Z.
Krzysztof Z. odpowiedział(a) w temacie Witam serdecznie - Krzysztof, alkoholik
Jaskółko, a gdyby dostawca prądu, za który płacisz przestał Ci ten prąd dostarczać przez powiedzmy okres miesiąca i nie ujął tego w kolejnym wyrównaniu to nie zaprotestowałabyś?
Albo - zamawiasz przez internet cokolwiek, płacisz za to, czekasz tydzień, dwa i nic. Dzwonisz, sprzedawca mówi, że wysłał paczkę, prosisz o nr przesyłki, słyszysz „później do pani oddzwonię” - i cisza przez tydzień, nie probujesz odzyskać pieniędzy?

Uraz łapałem mnóstwo jak piłem i trzymałem je w sobie latami. Ale. To były urazy personalne. Do osób, które znałem i które moim zdaniem zrobiły mi coś złego czy zachowały się w stosunku do mnie nie w porządku.
Do mnie, Krzyśka. Bo mnie ktoś nie lubi, mnie ktoś robił na złość, specjalnie dla mnie była przeznaczona ta złośliwość czy świństwo.
Trudno powiedzieć, by kurier mnie nie lubił i dlatego nie dostarczył paczki za pierwszym razem czy tym bardziej jakaś większa firma, np żeby w ZUS-ie wszyscy mnie nienawidzili i złośliwie uparli się, żeby akurat Krzysztofowi Z. z premedytacją utrudnić życie. W pierwszym przypadku akurat trafiło na mnie, w drugim zresztą też, bo ktoś się pomylił, ale przecież niespecjalnie i nie dlatego, że zobaczył moje nazwisko.
Także tego rodzaju uraz to ja chyba nigdy nie łapałem, irytację czy złość owszem, ale to akurat szybko mija.
Obecnie nie łapię uraz, bo po prostu nie zdarzają się mi takie sytuacje, żeby mnie ktoś krzywdził z premedytacją. Z premedytacją natomiast ktoś w pracy kilka miesięcy temu naraził mnie na nieprzyjemności, ale to były tylko nieprzyjemności i chwilowe niedogodności, które zresztą w ostatecznym rozrachunku przyniosły mi coś dobrego. Nie mam urazy, ta osoba mnie nie lubi i nie może sobie ze mną poradzić (granice) dlatego pokombinowała i przekombinowała. To tak naprawdę nie jest mój problem, że ktoś mnie nie lubi i marnotrawi swój czas na myślenie o tym jak bardzo :mrgreen: Mnie tym nie krzywdzi, nie dysponuje środkami, które umożliwiłyby mu wyrządzenie mi krzywdy, może jedynie próbować utrudnić mi jakoś życie w zaledwie jednym obszarze, bo na inne nie ma wpływu. Skrzywdzić, tak naprawdę, mogą jednie ci, którym na to pozwalamy czyli najczęściej te osoby, z którymi łączą nas więzi emocjonalne.
Tak to widzę ja.

„Been searching somewhere out there
For what’s been missing right here”
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: szekla, chris661211, AgaMars, Katarzynka77

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2019/12/15 07:33 #774 przez Jaskolka
Jaskolka odpowiedział(a) w temacie Witam serdecznie - Krzysztof, alkoholik
Krzysiu doskonale Cię rozumiem, nie wiem, czy wyłapałeś moją przekorę w tym co napisałam. Nie będę ciągnąć tematu bo wydaje mi się płonny . :YMPARTY:

Są rzeczy, których będzie mi brakować, jak chociażby błysk w oku kiedy udaje Ci się mnie zrozumieć.
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Krzysztof Z.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2019/12/15 09:53 #775 przez Krzysztof Z.
Krzysztof Z. odpowiedział(a) w temacie Witam serdecznie - Krzysztof, alkoholik
Przekoro :mrgreen: To po co ja tyle się napisałem? bnggfgbfb
Dobrej niedzieli %%- ~O)

„Been searching somewhere out there
For what’s been missing right here”

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2019/12/22 13:51 - 2019/12/22 14:01 #776 przez Krzysztof Z.
Krzysztof Z. odpowiedział(a) w temacie Witam serdecznie - Krzysztof, alkoholik
Święta, święta... wypadałoby jakiegoś posta napisać :lol:
Nie będę rozpisywał się specjalnie, może po napiszę coś więcej o przygotowaniach, które w tym roku są wyjątkowo spokojne - prezenty już dawno czekają na to, by je położyć pod choinką, skomplikowane potrawy świąteczne odpuściliśmy, co wcale nie znaczy, że nie będzie co jeść, okna też odpuszczone, choć bez czyszczenia karniszy się nie obyło :ymdevil:

Natomiast ja uświadomiłem sobie, że prezentem, z którego będę najbardziej się cieszyć jest zdrowie moich bliskich. I takiego prezentu najbardziej sobie życzę.

Zastanawiałem się czy nie wysłać prywatnie kilku spersonalizowanych życzeń do forumowiczów, którzy z jakiś powodów są dla mnie ważni i którym chciałbym szczególnie podziękować za ten rok. Po czym stwierdziłem, że nie, jednak nie, nie będę się wygłupiał, napiszę po prostu tutaj. Forum jest społecznością, którą tworzymy wszyscy, każdy jest ważny i każdy coś wnosi, logiczną rzeczą jest więc to, że każdemu forumowiczowi należą się podziękowania. I serdecznie wszystkim dziękuję ^:)^
Jednak tym, którzy mają więcej cierpliwości, by popisać, podyskutować prywatnie (lub nie) z Krzysztofem Z., który bywa marudny, a czasem wręcz niezdrowo dociekliwy... za cierpliwość i wyrozumiałość (niekoniecznie tylko do mnie) oraz odwagę w poruszaniu trudnych tematów należą się ode mnie imienne podziękowania :mrgreen:

Agniecha, AgaMars
Alicja, Tomoe
Marta, Marta74 (jakby co nadal jestem na Ciebie „obrażony” :ymdevil: )

Marcin, Zakapior
Krzysztof, Chris661211
Robert, Siwy

Dzięki za to, że jesteście.
„Nothing is forgotten. Nothing is ever forgotten.”*
Żadne słowo, żaden gest, gdyż czasami jedno pozornie mało znaczące słowo, jeden gest potrafi człowieka podnieść na duchu lub jeśli trzeba - postawić do pionu. Albo - otworzyć oczy na coś, czego sam wcześniej nie widział.

Specjalne podziękowania dla „czatowiczów” - Gosi, Beaty, Tereski, Jerzaka oraz Wojtka :-H

*cytat z serialu „Robin of Sherwood” po polsku znaczy to mniej więcej „Nic nie jest zapomniane. Nic nigdy nie będzie zapomniane.”, a cytat stąd, bo bardzo lubię ten serial, co rok go oglądamy i jakoś mi tutaj podpasował :)

„Been searching somewhere out there
For what’s been missing right here”
Ostatnia edycja: 2019/12/22 14:01 przez: Krzysztof Z.
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Marta74, chris661211, jerzak, Tomoe, AgaMars, Zakapior, steppenwolf, Alex75, marcin

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • anikaa
2019/12/22 14:18 #777 przez anikaa
anikaa odpowiedział(a) w temacie Witam serdecznie - Krzysztof, alkoholik
W sumie lepiej byloby gdybys szczegolne podziekowania wyslal jednak na priva, a nie tak publicznie wypisywal swoich „ ulubiencow”.
Jak wiadomo, alkoholik -stworzenie szczegolnie wrazliwe-potrzymujac stereotyp to mam na ciebie focha. aniodiabel
Niewymienionym tez moze byc niefajnie.
No to wesolych swiat. :lol:

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2019/12/22 14:45 #778 przez Krzysztof Z.
Krzysztof Z. odpowiedział(a) w temacie Witam serdecznie - Krzysztof, alkoholik
Anecia, a dajże Ty spokój z fochami :lol:
Podziękowałem wszystkim i tak to należy czytać nie doszukując się drugiego dna - o, nie wypisał mnie to mnie nie lubi bnggfgbfb Ta, Anecia, nie lubię Cię, te „kwiotki” to Ci z rok czasu z braku sympatii wstawiam :P
Imiennie podziękowania to moja decyzja i mój wybór, podejrzewam, że ze dwie osoby zdziwią się widząc siebie wymienione z imienia, gdyż są to osoby skromne moim zdaniem, nie liczą na coś takiego i tym bardziej należy się im z mojej strony choć taki ukłon - mimo że to niewiele.
Nie mam wpływu na to jak odbiera moje posty ktoś inny natomiast wiem jak sam widzę to, co napisałem i wierz mi Aneciu - napisałem dokładnie to, co chciałem. Jeśli ktoś czuje się urażony, przykro mi - urażenie kogokolwiek nie było moim zamiarem.

Wesołych %%- I nieee, nie wierzę, że masz focha, wkręcasz mnie :lol:

„Been searching somewhere out there
For what’s been missing right here”
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: anikaa

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • anikaa
2019/12/22 14:50 #779 przez anikaa
anikaa odpowiedział(a) w temacie Witam serdecznie - Krzysztof, alkoholik
Maaaam jak stad do stolycy!
O!! I kfioty nie pomogą.
:mrgreen: :ymdevil:

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2019/12/22 15:10 #780 przez Krzysztof Z.
Krzysztof Z. odpowiedział(a) w temacie Witam serdecznie - Krzysztof, alkoholik

anikaa napisał: Maaaam jak stad do stolycy!
O!! I kfioty nie pomogą.
:mrgreen: :ymdevil:


Ty jesteś naprawdę niemożliwa, jak kwioty nie pomogą to ja ju nie wiem co może, tym bardziej, że mam tu mocno ograniczone możliwości graficzne buahaha
Kawa? ~O)
Herbata? ~O)
Szurnięty klaun? :o) bnggfgbfb

Uściski :)

„Been searching somewhere out there
For what’s been missing right here”
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: anikaa

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2019/12/22 15:34 #781 przez Tomoe
Tomoe odpowiedział(a) w temacie Witam serdecznie - Krzysztof, alkoholik
Dzięki za wyróżnienie, Krzysiu, bardzo miło mi się zrobiło. Też lubię te nasze pogaduszki. ^^)
Wszystkiego dobrego na te Święta z nieumytymi oknami, choć czytałam, że tylko ci z umytymi wejdą do Królestwa Niebieskiego. :lol: :lol: :lol: :mrgreen:
Ja się naraziłam niektórym moim znajomym tym, że w dniu premiery netfliksowego Wiedźmina wrzuciłam na fejsa mema ze stajenką, Maryją, Józefem i Jezusem, i z trzema królami, którzy mówią: "Zabieramy go ze sobą, zrobimy z niego Wiedźmina."

A co tam, ja wierzę że mój Bóg, w przeciwieństwie do niektórych swoich wyznawców, ma poczucie humoru. :grin:
A tu masz kwiota ode mnie: kwiaaatek
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: AgaMars, Jaskolka, Krzysztof Z., Zakapior, darek70

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2019/12/22 19:15 #782 przez Marta74
Marta74 odpowiedział(a) w temacie Witam serdecznie - Krzysztof, alkoholik
To ja poczekam,aż się odobrazisz. Mam czas :lol:
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: AgaMars, Krzysztof Z.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2019/12/22 19:33 #783 przez Krzysztof Z.
Krzysztof Z. odpowiedział(a) w temacie Witam serdecznie - Krzysztof, alkoholik

Marta74 napisał: To ja poczekam,aż się odobrazisz. Mam czas :lol:


Wiesz, jest takie bardzo magiczne słowo, które jak przeczytam to odobrażę się w sekundę :mrgreen:

„Been searching somewhere out there
For what’s been missing right here”
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Marta74

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2019/12/22 19:49 #784 przez Marta74
Marta74 odpowiedział(a) w temacie Witam serdecznie - Krzysztof, alkoholik
Abra-kadabra????? :grin:
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Krzysztof Z.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2019/12/22 20:08 #785 przez Krzysztof Z.
Krzysztof Z. odpowiedział(a) w temacie Witam serdecznie - Krzysztof, alkoholik

Marta74 napisał: Abra-kadabra????? :grin:


Marto, forum to nie czat :ymdevil:
Nie, nie jest to słowo „abrakadarbra” i na pewno nie odobrażę się, jeśli oboje dostaniemy po banie, wręcz przeciwnie, obrażę się jeszcze bardziej bnggfgbfb
Idę, wiesz gdzie mnie znaleźć jakby Ci to właściwe słowo się przypomniało :mrgreen:

„Been searching somewhere out there
For what’s been missing right here”
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Marta74

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • anikaa
2019/12/22 21:11 #786 przez anikaa
anikaa odpowiedział(a) w temacie Witam serdecznie - Krzysztof, alkoholik

Krzysztof Z. napisał:

anikaa napisał: Maaaam jak stad do stolycy!
O!! I kfioty nie pomogą.
:mrgreen: :ymdevil:


Ty jesteś naprawdę niemożliwa, jak kwioty nie pomogą to (...)
Szurnięty klaun? :o) bnggfgbfb

Uściski :)


Za klauna sie odfochuje buahaha :o)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2019/12/23 06:46 #787 przez Zakapior
Zakapior odpowiedział(a) w temacie Witam serdecznie - Krzysztof, alkoholik
Krzysiu ja już nie jeden raz Ci pisałem, że jesteś dla mnie wzorem taktu i zrównoważonego podejścia do spraw, w których ja jeszcze tracę spokój i opanowanie. Dziękuję Ci za to, że jesteś i mogę czerpać z Twoich wpisów i doświadczeń. Alicjo mnie mem, który wstawiłaś bardzo się podoba :grin: czuję, że i moja Siła Wyższa nie jest ponurakiem :lol: Wszystkiego dobrego moi drodzy zarówno w te święta jak i w zwykłej codzienności.
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Tomoe, AgaMars, Krzysztof Z.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2019/12/23 08:21 #788 przez Jaskolka
Jaskolka odpowiedział(a) w temacie Witam serdecznie - Krzysztof, alkoholik
Siła Wyższa ma poczucie humoru i śmieje się wraz ze mną i z Wami po przeczytaniu ostatnich wpisów. Widziałam gdzieś ten mem z Wiedźminem. Wesołych Świąt wszystkim. Moje kochane wesołe robaczki. bnggfgbfb

Są rzeczy, których będzie mi brakować, jak chociażby błysk w oku kiedy udaje Ci się mnie zrozumieć.
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Tomoe, Krzysztof Z., Zakapior

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2019/12/26 14:15 #789 przez Krzysztof Z.
Krzysztof Z. odpowiedział(a) w temacie Witam serdecznie - Krzysztof, alkoholik
Święta, święta i prawie po świętach :mrgreen:
U nas spokojnie, bezalkoholowo i bez większych nerwów, choć teściowa, którą odwiedziłem z chłopakami, próbowała mną manipulować, ale nie dałem się. W takim sensie, że szybko powiedziałem, iż jest to dla mnie niezręczna sytuacja, ale nie rozwiążę ani za nią ani za jej córkę ich problemów. Choćbym chciał. To właściwie jedyny taki niezbyt przyjemny akcent, o którym muszę wspomnieć... z kronikarskiego obowiązku ^^)
W tym roku nawet udało się nam jakoś z jedzeniem - nie było go za dużo, pierogów już nie ma, barszcz poszedł, zostało trochę sałatki, śledzi i mięsa, ale to już spożyje się na luzie, nie ma „jedz, jedz, bo się zepsuje” :ymdevil: Natomiast bardzo złym pomysłem okazało się odwiedzenie mojego dobrego kolegi, mieszkającego bardzo blisko, trzeźwego alko, „aowca”, bo zostałem tam zaatakowany przez niego i jego żonę ciastem z polewą czekoladową bnggfgbfb Uciekałem, a kolega mnie z tym ciastem gonił, żebym przynajmniej do domu kawałek wziął buahaha Ale to nic, to dopiero przedsmak tego, co nastąpi w weekend, choć mam cichą nadzieję, iż przyjaciel, do którego jesteśmy zaproszeni zdąży już wszystko porozdawać :lol:

Dodam może jeszcze, że po Wigilii wybraliśmy się całą rodziną na spacer (Nowy Świat, Krakowskie i okolice) i nawet było sporo ludzi, całe rodziny z dziećmi, ze starszymi osobami, trochę turystów, spokój, fajnie. Tylko zimno, mimo że na plusie, ale w końcu mamy zimę :grin:

Tyle, jutro niestety do pracy.

Dobrego, spokojnego wieczoru wszystkim %%- :-H

„Been searching somewhere out there
For what’s been missing right here”
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Jurek, Magda, chris661211, jerzak, Tomoe, AgaMars, Zakapior, freelander, Katarzynka77, Gosiax, anikaa, darek70, Alex75

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2019/12/26 14:21 - 2019/12/26 14:23 #790 przez freelander
freelander odpowiedział(a) w temacie Witam serdecznie - Krzysztof, alkoholik
Ja też byłem atakowany ciastem przez dwie osoby, ale zjadłem go w sumie i tak niewiele, choć na innym rzeczach nie oszczędzałem. Jutro rano się okaże ile jest na liczniku, trzeba będzie znowu wziąć się za trening. :)
Tyle razy czytałem Twoje posty, a nawet nie widziałem, że jesteś z Warszawy, choć jak byk jest to w profilu. :mrgreen:

Człowiek staje się legendą nie dzięki temu, co wie, ani dzięki temu, co osiągnął, ale za sprawą celów jakie sobie stawia - H. Kissinger, "Świat odbudowany: Metternich, Castlereagh i problemy pokoju 1812-1822."
Ostatnia edycja: 2019/12/26 14:23 przez: freelander
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Tomoe, Krzysztof Z., Katarzynka77

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2020/01/07 11:45 #791 przez Krzysztof Z.
Krzysztof Z. odpowiedział(a) w temacie Witam serdecznie - Krzysztof, alkoholik
Siedzę w domu, tryb oczekiwania, więc napiszę kilka zdań, co u mnie.
Sezon chorobowy uważam za oficjalnie otwarty - syn chory, ja chory (choć przynajmniej na razie mniej) :ymdevil:

Z małolatem do lek na 15:50, ja jestem zapisany „ze sobą” na 18:30. Także siedzę, czekam, pociech też siedzi, ogląda tv i kaszle. Młodszy w szkole, potem go babcia zgarnie do siebie, bo tu mamy niestety chyba coś poważniejszego niż przeziębienie i jeszcze tego by brakowało, by zaraził się on.

Nastrojowo u mnie spokojniej, bez porównania do ub.r., ale zadowolony to ja nie jestem. W ogóle nie wiem czy ja dostanę zwolnienie, gdyż temp mam prawie normalną tylko mnie gardło boli i kaszlę, ale w porównaniu do syna to pikuś. To w sumie loteria z tymi zwolnieniami, jednemu dadzą, bo ma katar, drugiemu z grypą nie dadzą (przerabiałem to drugie kiedyś).
No nic - chyba tylko tyle dzisiaj, na pisanie niczego ambitnego nie mam weny, a wypadało się odezwać we własnym wątku w nowym roku :P

Zdrówka wszystkim %%- ~O)

„Been searching somewhere out there
For what’s been missing right here”
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: jerzak, Tomoe, Zakapior, Katarzynka77, Gosiax, anikaa, Alex75, marcin

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • anikaa
2020/01/07 15:11 - 2020/01/07 15:11 #792 przez anikaa
anikaa odpowiedział(a) w temacie Witam serdecznie - Krzysztof, alkoholik
A u mnie mozna pojsci do Arzta rodzinnego i powiedziec, ze chce zwolnienie, bo potrzebuje odpoczac i nie ma problemu.
Az glupio brac.
Ale tu nawet na Burnout zawodowe wysylaja na terapie i nie zwalniaja z pracy. 3aa
Zdrowko wysylam. %%- Ja dzis pierwszy dzien po przeziebieniu w pracy bylam.
Ostatnia edycja: 2020/01/07 15:11 przez: anikaa

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • olka
2020/01/07 19:00 #793 przez olka
olka odpowiedział(a) w temacie Witam serdecznie - Krzysztof, alkoholik
Jak tak o zwolnieniach gadamy to się dorzucę, że ja kiedyś miałam zawsze problem w drugą stronę - szłam do lekarza - on mi zwolnienie a ja nieeeeeeee ja do roboty przecież muszę buahaha Ale te czasy już dawno minęły bezpowrotnie.
Ja też przesyłam zdrówko gołębiem pocztowym bez ptasiej grypy. :mrgreen: kwiaaatek

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2020/01/07 19:11 #794 przez Krzysztof Z.
Krzysztof Z. odpowiedział(a) w temacie Witam serdecznie - Krzysztof, alkoholik
Aneciu @};- Olu @};-

O dziwo u mnie i syna to tylko wirus. Różnica taka, że syn ma temperaturę, a ja nie. No i on kaszle naprawdę strasznie, ja tak umiarkowanie.
Zwolnienie do pn chyba, że coś będzie nie halo to mam przyjść jeszcze raz. A syn może gorączkować jeszcze przez 2 dni, 2 kolejne dni ma siedzieć w domu i dopiero potem może wyjść na dwór. Od szkoły ma jednak wolne do końca p tygodnia z czego oczywiście się cieszy ^^)
Zmęczony łażeniem odmeldowuję się, może później na czata zajrzę, jak nie to pewnie jutro.

„Been searching somewhere out there
For what’s been missing right here”
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Alex75

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2020/01/07 19:20 #795 przez Tomoe
Tomoe odpowiedział(a) w temacie Witam serdecznie - Krzysztof, alkoholik
Oooo... Zwolnienie masz? :lol: Faaajnie... :mrgreen:
No to powrotu do zdrówka życzę, byle nie za szybko. ^^)
A nie mówiłam że jak mrozu nie ma, to wirusy szaleją?
3maj się.
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Krzysztof Z.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2020/01/11 12:48 #796 przez Krzysztof Z.
Krzysztof Z. odpowiedział(a) w temacie Witam serdecznie - Krzysztof, alkoholik
W poniedziałek do pracy czyli koniec laby. Syn zostanie jeszcze w domu, niby mógłbym pokombinować jeszcze i brać zwolnienie na niego, ale wyobraźcie sobie, że nie chcę :lol:
Siedzenie w domu nie wychodzi mi jednak na zdrowie, wczoraj „z rozpaczy” nawet posprzątałem; odkurzyłem i zrobiłem porządek w naszej sypialni - tam bałagan robi się sam :ymdevil: Młodszy syn zbulwersowany nieco, że brat ma wolne od szkoły. Kobita buja w obłokach od 2 dni, nie wiem, zakochała się czy co :-T bnggfgbfb
A ja z racji tego, że dziś mogę już wyjść na legalu wybieram się wieczorem do kina. Albo samotnie albo z bratem, nie wiem jeszcze, bo ma dać znać, ale entuzjastycznie nastawiony nie jest, co mnie wcale nie dziwi, tez czytał recki nowych Gwiezdnych Wojen buahaha

Wczoraj znów trochę poczytałem wątki dziewczyn współ, też trochę pod wpływem jednej z koleżanek, która bardziej łopatologicznie wytłumaczyła mi na czym polega owo zaburzenie. Ciekawym jest, że zarówno i u czynnych alkoholików i czynnych współuzależnionych tak silnie działa mechanizm iluzji, z której ciężko się wydostać. Dodatkowo dziewczyny trzyma przy uzależnionym nadzieja na jego zmianę.
A czy czynny alkoholik ma nadzieję? Nie przypominam sobie, żebym ja pijąc miał nadzieję na cokolwiek, owo uczucie pojawiło się dopiero wtedy, gdy już nie pijąc słuchałem historii trzeźwych/trzeźwiejących. Uwierzyłem, że można nie pić, że można żyć godnie, radzić sobie na trzeźwo bez pseudo „wspomagacza”, a tak naprawdę ogłupiacza.
Bo niby dlaczego miałbym nie wierzyć innym ludziom, ludziom, którzy przechodzili przez to samo, którzy gro wycierpieli, a potem, po latach chcą bezinteresownie poświęcać swój czas tym, którzy jeszcze się miotają i potrzebują pomocy?
Już kiedyś o tym wspominałem gdzieś na forum, ale powtórzę, bo to moim zdaniem istotne. Forum pomocowe takie jak to nie fb, ig czy tt, gdzie przychodzi masa frustratów, czasem tylko po to, by komuś wytknąć coś złośliwie i w ten sposób, nie wiem, podbudować się? To jest zupełnie coś innego, kluczami do zdrowienia jest także pokora względem tego, co mówi druga osoba oraz zaufanie.
Zaufanie, że nikt tutaj nie chce nikogo skrzywdzić, nikt nikomu umyślnie „nie podstawia nogi”, żeby potem się pośmiać.
Myślę, że pamiętając o tym niejednej początkującej osobie będzie łatwiej. Nie musimy zgadzać się ze wszystkim, ale... warto słuchać.
I warto pytać.

Pozdrawiam wszyskich serdecznie %%-

„Been searching somewhere out there
For what’s been missing right here”
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Magda, chris661211, jerzak, Katarzynka77, olka, Alex75

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2020/01/11 14:07 - 2020/01/11 14:07 #797 przez Alex75
Alex75 odpowiedział(a) w temacie Witam serdecznie - Krzysztof, alkoholik

Krzysztof Z. napisał: Ciekawym jest, że zarówno i u czynnych alkoholików i czynnych współuzależnionych tak silnie działa mechanizm iluzji, z której ciężko się wydostać.


Kiedy zaczęłam chodzić do terapeutki na każdym spotkaniu słyszałam "jesteś w wielkiej iluzji", po tym jak przedstawiałam swój punkt widzenia uważając, że jest słuszny. Minęło kilka miesięcy i już teoretycznie dobrze wiedziałam jak działa mechanizm iluzji i zaprzeczenia. I co? Terapeutka znowu "ciągle jesteś w iluzji". I wydaje mi się, że gdybym miała kontakt z moim eks i słuchała jego "argumentów" to ten mechanizm mógłby się łatwo uaktywniać.
Ostatnia edycja: 2020/01/11 14:07 przez: Alex75
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Krzysztof Z., Katarzynka77

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2020/01/11 14:30 #798 przez Krzysztof Z.
Krzysztof Z. odpowiedział(a) w temacie Witam serdecznie - Krzysztof, alkoholik
Może i tak Aniu, jednak są i dziewczyny, które z różnych względów żyją pod jednym dachem z alkoholikami i potrafią odciąć się od ich manipulacji.
Myślę, że można to porównać do pracy trzeźwiejącego od niedawna alkoholika w sklepie, gdzie jest alkohol czy służbowego bywania w miejscach, w których alkohol jest serwowany. Większe zagrożenie jest na początku, potem ciecz staje się cieczą, która sobie gdzieś tam stoi.
Ja jako alkoholik, przyznam, że nierzadko otwieram szeroko oczy czytając to, co piszą dziewczyny. Widzę manipulacje, których one nie widzą... to taki „fenomen” drugiego alkoholika. Jednakże myślę, że te manipulacje z czasem mogą być czytelne również dla współ, bo to wszystko jest bardzo schematyczne. Bardzo. Alkoholik kręci się w kółko, współ wraz z nim, wystarczy, że jedna osoba zobaczy tę powtarzalność.
Tylko sobie przypadkiem nie myśl, że ja mam coś do tego, iż rozstałaś się z exem. Po prostu nie chciałbym, by któraś z dziewczyn, która jest w takiej relacji np ze względu na trudną sytuację życiową poczuła się źle.
Czasami zdecydowany „kop” może alkoholikowi uratować życie. Taka jest prawda. A czasami nie. Wbrew pozorom wcale nie uważam, że to jakaś loteria. Po prostu im wcześniej następuje większe zdecydowanie ze strony osoby współuzależnionej tym większe szanse na ogarnięcie się alkoholika - tak myślę. A to dlatego, że choroba alkoholowa podstępnie postępuje.
Najlepszą pomocą dla alkoholika (moim zdaniem) ze strony osoby współuzależnionej będzie to, że zajmie się sobą.

Pozdrawiam %%-

„Been searching somewhere out there
For what’s been missing right here”
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Tomoe, Benia, Katarzynka77, Alex75, Kast001

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2020/01/11 16:10 #799 przez Alex75
Alex75 odpowiedział(a) w temacie Witam serdecznie - Krzysztof, alkoholik
Krzysztof zgadzam się z Tobą w pełni i naprawdę podziwiam dziewczyny, które żyją z alkoholikiem i potrafią się odciąć. Wydaje mi się to bardzo trudne a widzę, że są takie osoby i świetnie sobie radzą ^:)^
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Krzysztof Z., Katarzynka77

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2020/01/12 19:04 #800 przez Krzysztof Z.
Krzysztof Z. odpowiedział(a) w temacie Witam serdecznie - Krzysztof, alkoholik
Szybki spam, a spam dlatego, że nie ma już na forum Hyde Parku - mimo to pozwalam sobie na wstawienie u siebie tej informacji, bo myślę, iż niejeden forumowicz będzie zainteresowany obejrzeniem jutro w TVP1 o 21... nowej wersji „Igraszek z diabłem” Jana Drdy :mrgreen:
Spektakl sprzed lat z J. Kamasem, braćmi Kociniak, W. Pokorą - pamięta pewnie niejedna osoba. Ja oglądałem to i jako dzieciak i nieraz później jako człowiek dorosły. Bardzo fajna komedia kostiumowa, będzie na pewno trudno przebić spektakl sprzed lat, ale mimo to cieszę się, że powstała nowa wersja i wreszcie i ja chcę coś obejrzeć w tv :lol:
Nie znam pełnej obsady, być może jest w necie, natomiast wiem, że zobaczymy Trelę jako Scholastyka, Dymną w roli anioła, a Lucjuszem będzie Musiał.

No to tyle informacyjnie, a teraz uciekam szybko, bo 1. jutro do pracy 2. boję się moderatorów x_x

Dobrej nocy wszystkim %%-

„Been searching somewhere out there
For what’s been missing right here”
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Marta74, jerzak, Tomoe, AgaMars, Jaskolka, Zakapior, Katarzynka77, Alex75

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2020/01/25 14:15 #801 przez Krzysztof Z.
Krzysztof Z. odpowiedział(a) w temacie Witam serdecznie - Krzysztof, alkoholik
Witajcie :-H
Ostatnio mam jakąś taką niechęć do pisania na forum. Nawet rozmawiałem z dwiema osobami czym to może być spowodowane. Możliwe, że tym, iż niedawno będąc na zwolnieniu za dużo tu siedziałem i zwyczajnie mam chwilowy przesyt. Jest również taka możliwość, że coś się kończy, a coś zaczyna - jako user byłem aktywny na forach +/- 3 lata, być może przyszła pora na coś innego.
Jednak niech nikt się nie martwi w takim sensie, że nagle zniknę, przestanę pisać z dnia na dzień, no nie, to nie w moim stylu. Po prostu dziś piszę jak jest, by wyjaśnić czemu mnie tak mało tutaj ostatnio.
Zresztą widzę, że nie tylko mnie :ymdevil:

Czytając tydzień temu wpisy w wątkach alkoholików przychodziły mi do głowy myśli nt pokory. Czy raczej jej braku. A może nie braku tylko zapomnienia się, zgubienia gdzieś tej niezbędnej w trzeźwym życiu pokory w stosunku do choroby (i drugiego alkoholika, tego, co mówi, co czuje), która choć śpi bądź drzemie wcale nie przestała istnieć.
Pokora to nie wieczny wór pokutny. To pamięć o tym skąd się przyszło, o „lekcjach”, które otrzymaliśmy i naukach, które pobieraliśmy w tej czy innej formie. To tez kontynuowanie pracy nad sobą, może nie w tak intensywnej formie jak na początku, ale jednak ta praca i rozwój osobisty powinny być stałym elementem w naszym życiu. Nie mędrkowanie, nie kombinacje, nie przemycanie własnej filozofii (nie mylić z dzieleniem się swoimi doświadczeniami), przerabianie „po swojemu” zagadnień terapeutycznych, bo terapeutami opracowującymi nowe odkrywcze metody leczenia alkoholizmu to raczej nikt tutaj nie jest. Analogicznie - Program teoretycznie ktoś mógłby przekazywać wg własnego widzimisię, np pomijając zupełnie coś, co wg niego jest nieistotne i dodając coś innego, ale czy wtedy to byłby ten sam Program, który skutecznie działa od lat czy wymysł jakiejś jednostki, której zabrakło...
No czego?
Właśnie pokory.

Osobiście mogę nie zgadzać się z kimś w jakiejś kwestii. Mogę dyskutować na dany temat. Ale jeśli któregoś dnia zacznę bez odpowiedniej wiedzy kwestionować podstawy lub i nie podstawy czegoś dzięki czemu zdrowieją tysiące ludzi będzie to oznaczało dwie rzeczy.
Że przepełniła mnie pycha i jestem pijany. To, że pijany na sucho to szczegół.
Zostawiam to tak tutaj. Może komuś się do czegoś przyda.

Ukłony dla Panów, @};- dla Pań :mrgreen:

„Been searching somewhere out there
For what’s been missing right here”
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: szekla, Marta74, chris661211, Dahud, jerzak, Tomoe, AgaMars, Zakapior, RYBSON, Katarzynka77, anikaa, darek70, olka, Alex75 and 3 other people also said thanks.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2020/02/01 07:21 #802 przez Krzysztof Z.
Krzysztof Z. odpowiedział(a) w temacie Witam serdecznie - Krzysztof, alkoholik
Czasami jest tak, że dążymy do czegoś, pracujemy, staramy się, mordujemy przez klika-kilkanaście lat i guzik. Później dochodzimy do bardzo sensownego wniosku, że eee tam, życia szkoda na takie w sumie mało znaczące drobiazgi, bo są ważniejsze rzeczy - zdrowie, rodzina, spokój, zadowolenie... i odpuszczamy temat. I właśnie wtedy to coś do czego dążyliśmy nieoczekiwanie wpada nam w ręce.

I cóż począć z takim niespodziewanym „bonusem”, gdy nasze wcześniejsze dość płytkie „ideały” zostały zdecydowanie odsunięte na bok, a życiowe priorytety zmienione, hm?

Tak to trochę pseudo poetycko napisałem, nie powiem, że nieumyślnie :mrgreen: W gruncie rzeczy to wszystko jest proste, pokazałem tylko jak można samemu coś niepotrzebnie skomplikować.
Od czasu do czasu każdy z nas staje przed jakąś poważniejszą decyzją. I zawsze ma wybór, a dokładniej trzy opcje: robię coś, nie robię czegoś lub wstrzymuję się z podjęciem jakichkolwiek działań na ten moment. Każda opcja może być słuszna, gdyż nikt nie wie co przyniesie przyszłość. Może zyski, może straty, a może zmieni się mniej niż przypuszczamy. Krok do przodu nie jest gwarantem sukcesu, krok w tył niekoniecznie musi oznaczać porażkę.

Siedzę sobie już przy drugiej herbacie i tak sobie myślę, że niezależnie od tego jaką podejmę decyzję to ciągle będę ja. Nie zamienię się nagle w człowieka bez zasad o ile sam nie będę tego chciał. Nie zacznę „od jutra” zadzierać nosa i się wywyższać, bo zmieniły się (czy raczej mogą się zmienić) jakieś okoliczności na bardziej korzystne dla mojej osoby.
Czemu więc nie robię tego zdecydowanego kroku w przód tylko się waham?
Ano temu, że zwyczajnie na pewnych rzeczach przestało mi zależeć, a na innych - takich jak spokój - zależy mi teraz ogromnie.

Także pas. Nie muszę o niczym decydować - nie dzisiaj.

Dziś będzie po prostu dobry, wolny dzień ~O)

Udanego weekendu ludziska %%-

„Been searching somewhere out there
For what’s been missing right here”
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Jurek, szekla, Marta74, Magda, Dahud, jerzak, Tomoe, AgaMars, Zakapior, steppenwolf, freelander, Katarzynka77, olka, Alex75 and 1 other people also said thanks.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2020/02/09 05:58 #803 przez Krzysztof Z.
Krzysztof Z. odpowiedział(a) w temacie Witam serdecznie - Krzysztof, alkoholik
Dzień dobry wszystkim, dziś z rana króciutko i bez zadęcia, choć miałem w planach napisanie czegoś ambitniejszego w stylu podsumowanie minionego roku, ale...
No tradycyjny sezon chorobowy u mnie w domu trwa :ymdevil: Tym razem kobitę grypa powaliła, więc z imprezy dla dobra gości trzeba było zrezygnować. Ale co się odwlecze to nie uciecze, nie jest mi przykro z tego powodu (tj że imprezy nie było, bo że luba chora to niedobrze) chyba naprawdę zacząłem akceptować tego typu „atrakcje”. Dzieciaki odpukać zdrowe, ja w tygodniu chodziłem zasmarkany, ale mi przeszło natomiast kobitę sieknęło porządnie akurat w piątek, ale co zrobić. Musi wyleżeć. Na szczęście nie ma już dziwnych pomysłów, żeby czymś zbić temperaturę i iść do pracy czyli jest zdecydowany postęp ^^) :mrgreen:

Jeszcze raz tutaj dziękuję wszystkim za życzenia urodzeniowe i pamięć %%- ^:)^
Teraz herbata dla mnie, herbata dla rekonwalescentki i chwila na czytanie foruma :)

Dobrej niedzieli życzę wszystkim! I zdrowia!

„Been searching somewhere out there
For what’s been missing right here”
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Jurek, Marta74, Magda, Dahud, Tomoe, williwilli55, AgaMars, Zakapior, Katarzynka77

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2020/02/09 06:17 #804 przez Akira
Akira odpowiedział(a) w temacie Witam serdecznie - Krzysztof, alkoholik
Witam!
tobie i rodzince zycze tez milej niedzieli!!
Pozdrawiam
Następujący użytkownicy podziękowali za tą wiadomość: Krzysztof Z.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • olka
2020/02/09 19:16 #805 przez olka
olka odpowiedział(a) w temacie Witam serdecznie - Krzysztof, alkoholik
Do Ciebie też spóźniona ale odkopałam wątek - Krzysiu, serdeczne życzenia @};- @};-

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.