Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dziennik Uczuć jest lusterkiem w którym można przyglądać się swojemu wnętrzu.

TEMAT:

Witam serdecznie - Krzysztof, alkoholik 2019/12/13 18:18 #771

  • Alex75
  • Alex75 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Moderator
  • Posty: 4941
  • Otrzymane podziękowania: 9082

A „normalni”?
Oj, chyba przestanę używać tego synonimu „normalni” odnośnie osób nieuzależnionych. Nie jest tak do końca adekwatny.


Miałam podobne uczucia ostatnio. Ja - psycholog, terapia, praca nad sobą czyli jestem osobą z problemami, zaburzona. :-T Jadę środkiem transportu publicznego, wsiada rodzina z dwójkien dzieci. Miejsca znaleźć nie mogą. Ojciec pokazuje gdzie iść, matka coś mówi podniesionym głosem, dzieci "warczą" do siebie. Pierwsze co mi przyszło do głowy to to, że przydałaby im się terapia. Umieli by wtedy zachować spokój w sytuacji w jakiej się znaleźli.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krzysztof Z., olka, Wolny

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Alex75.

Witam serdecznie - Krzysztof, alkoholik 2019/12/14 07:39 #772

  • Jaskolka
  • Jaskolka Avatar
  • Z dala
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Bo do marzen potrzebni sa ludzie
  • Posty: 1596
  • Otrzymane podziękowania: 2589
Krzysztofie, zapewniam że nie byłam po tej drugiej stronie, i to nie ja nie wywiązałam się z umowy :YMPARTY: . Faktem jest niezaprzeczalnym że zdobyłeś urazę i odpowiednio do niej zareagowałeś, co stawia Cię w świetle osoby egocentrycznej i egoistycznej, :YMAPPLAUSE: , . hEHEH Ale dość o tym. Powiem tylko że pytanie postawione sobie do tej pory nie zostało rozwiązane i nikt nie może mi w tym pomóc.
Tak sobie lekko Cię sprowokowałam , ale ty mocny jesteś i dasz sobie radę.
Ja już nie protestuję kiedy ktoś nie wywiązuje się z umowy , ale o tym jeśli będę miała chęci napiszę u siebie, bo włącza mi się cynizm sytuacji skierowany na mnie.
Są rzeczy, których będzie mi brakować, jak chociażby błysk w oku kiedy udaje Ci się mnie zrozumieć.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krzysztof Z.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Witam serdecznie - Krzysztof, alkoholik 2019/12/14 12:03 #773

  • Krzysztof Z.
  • Krzysztof Z. Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2824
  • Otrzymane podziękowania: 9161
Jaskółko, a gdyby dostawca prądu, za który płacisz przestał Ci ten prąd dostarczać przez powiedzmy okres miesiąca i nie ujął tego w kolejnym wyrównaniu to nie zaprotestowałabyś?
Albo - zamawiasz przez internet cokolwiek, płacisz za to, czekasz tydzień, dwa i nic. Dzwonisz, sprzedawca mówi, że wysłał paczkę, prosisz o nr przesyłki, słyszysz „później do pani oddzwonię” - i cisza przez tydzień, nie probujesz odzyskać pieniędzy?

Uraz łapałem mnóstwo jak piłem i trzymałem je w sobie latami. Ale. To były urazy personalne. Do osób, które znałem i które moim zdaniem zrobiły mi coś złego czy zachowały się w stosunku do mnie nie w porządku.
Do mnie, Krzyśka. Bo mnie ktoś nie lubi, mnie ktoś robił na złość, specjalnie dla mnie była przeznaczona ta złośliwość czy świństwo.
Trudno powiedzieć, by kurier mnie nie lubił i dlatego nie dostarczył paczki za pierwszym razem czy tym bardziej jakaś większa firma, np żeby w ZUS-ie wszyscy mnie nienawidzili i złośliwie uparli się, żeby akurat Krzysztofowi Z. z premedytacją utrudnić życie. W pierwszym przypadku akurat trafiło na mnie, w drugim zresztą też, bo ktoś się pomylił, ale przecież niespecjalnie i nie dlatego, że zobaczył moje nazwisko.
Także tego rodzaju uraz to ja chyba nigdy nie łapałem, irytację czy złość owszem, ale to akurat szybko mija.
Obecnie nie łapię uraz, bo po prostu nie zdarzają się mi takie sytuacje, żeby mnie ktoś krzywdził z premedytacją. Z premedytacją natomiast ktoś w pracy kilka miesięcy temu naraził mnie na nieprzyjemności, ale to były tylko nieprzyjemności i chwilowe niedogodności, które zresztą w ostatecznym rozrachunku przyniosły mi coś dobrego. Nie mam urazy, ta osoba mnie nie lubi i nie może sobie ze mną poradzić (granice) dlatego pokombinowała i przekombinowała. To tak naprawdę nie jest mój problem, że ktoś mnie nie lubi i marnotrawi swój czas na myślenie o tym jak bardzo :mrgreen: Mnie tym nie krzywdzi, nie dysponuje środkami, które umożliwiłyby mu wyrządzenie mi krzywdy, może jedynie próbować utrudnić mi jakoś życie w zaledwie jednym obszarze, bo na inne nie ma wpływu. Skrzywdzić, tak naprawdę, mogą jednie ci, którym na to pozwalamy czyli najczęściej te osoby, z którymi łączą nas więzi emocjonalne.
Tak to widzę ja.
„Been searching somewhere out there
For what’s been missing right here”
Za tę wiadomość podziękował(a): szekla, chris661211, AgaMars, Katarzynka77, olka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Witam serdecznie - Krzysztof, alkoholik 2019/12/15 07:33 #774

  • Jaskolka
  • Jaskolka Avatar
  • Z dala
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Bo do marzen potrzebni sa ludzie
  • Posty: 1596
  • Otrzymane podziękowania: 2589
Krzysiu doskonale Cię rozumiem, nie wiem, czy wyłapałeś moją przekorę w tym co napisałam. Nie będę ciągnąć tematu bo wydaje mi się płonny . :YMPARTY:
Są rzeczy, których będzie mi brakować, jak chociażby błysk w oku kiedy udaje Ci się mnie zrozumieć.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krzysztof Z.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Witam serdecznie - Krzysztof, alkoholik 2019/12/15 09:53 #775

  • Krzysztof Z.
  • Krzysztof Z. Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2824
  • Otrzymane podziękowania: 9161
Przekoro :mrgreen: To po co ja tyle się napisałem? bnggfgbfb
Dobrej niedzieli %%- ~O)
„Been searching somewhere out there
For what’s been missing right here”

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Witam serdecznie - Krzysztof, alkoholik 2019/12/22 13:51 #776

  • Krzysztof Z.
  • Krzysztof Z. Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2824
  • Otrzymane podziękowania: 9161
Święta, święta... wypadałoby jakiegoś posta napisać :lol:
Nie będę rozpisywał się specjalnie, może po napiszę coś więcej o przygotowaniach, które w tym roku są wyjątkowo spokojne - prezenty już dawno czekają na to, by je położyć pod choinką, skomplikowane potrawy świąteczne odpuściliśmy, co wcale nie znaczy, że nie będzie co jeść, okna też odpuszczone, choć bez czyszczenia karniszy się nie obyło :ymdevil:

Natomiast ja uświadomiłem sobie, że prezentem, z którego będę najbardziej się cieszyć jest zdrowie moich bliskich. I takiego prezentu najbardziej sobie życzę.

Zastanawiałem się czy nie wysłać prywatnie kilku spersonalizowanych życzeń do forumowiczów, którzy z jakiś powodów są dla mnie ważni i którym chciałbym szczególnie podziękować za ten rok. Po czym stwierdziłem, że nie, jednak nie, nie będę się wygłupiał, napiszę po prostu tutaj. Forum jest społecznością, którą tworzymy wszyscy, każdy jest ważny i każdy coś wnosi, logiczną rzeczą jest więc to, że każdemu forumowiczowi należą się podziękowania. I serdecznie wszystkim dziękuję ^:)^
Jednak tym, którzy mają więcej cierpliwości, by popisać, podyskutować prywatnie (lub nie) z Krzysztofem Z., który bywa marudny, a czasem wręcz niezdrowo dociekliwy... za cierpliwość i wyrozumiałość (niekoniecznie tylko do mnie) oraz odwagę w poruszaniu trudnych tematów należą się ode mnie imienne podziękowania :mrgreen:

Agniecha, AgaMars
Alicja, Tomoe
Marta, Marta74 (jakby co nadal jestem na Ciebie „obrażony” :ymdevil: )

Marcin, Zakapior
Krzysztof, Chris661211
Robert, Siwy

Dzięki za to, że jesteście.
„Nothing is forgotten. Nothing is ever forgotten.”*
Żadne słowo, żaden gest, gdyż czasami jedno pozornie mało znaczące słowo, jeden gest potrafi człowieka podnieść na duchu lub jeśli trzeba - postawić do pionu. Albo - otworzyć oczy na coś, czego sam wcześniej nie widział.

Specjalne podziękowania dla „czatowiczów” - Gosi, Beaty, Tereski, Jerzaka oraz Wojtka :-H

*cytat z serialu „Robin of Sherwood” po polsku znaczy to mniej więcej „Nic nie jest zapomniane. Nic nigdy nie będzie zapomniane.”, a cytat stąd, bo bardzo lubię ten serial, co rok go oglądamy i jakoś mi tutaj podpasował :)
„Been searching somewhere out there
For what’s been missing right here”
Za tę wiadomość podziękował(a): Marta74, chris661211, jerzak, Tomoe, AgaMars, Zakapior, steppenwolf, olka, Alex75, Newlife, marcin

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Krzysztof Z..

Witam serdecznie - Krzysztof, alkoholik 2019/12/22 14:18 #777

  • anikaa
  • anikaa Avatar
  • Gość
  • Gość
W sumie lepiej byloby gdybys szczegolne podziekowania wyslal jednak na priva, a nie tak publicznie wypisywal swoich „ ulubiencow”.
Jak wiadomo, alkoholik -stworzenie szczegolnie wrazliwe-potrzymujac stereotyp to mam na ciebie focha. aniodiabel
Niewymienionym tez moze byc niefajnie.
No to wesolych swiat. :lol:

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Witam serdecznie - Krzysztof, alkoholik 2019/12/22 14:45 #778

  • Krzysztof Z.
  • Krzysztof Z. Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2824
  • Otrzymane podziękowania: 9161
Anecia, a dajże Ty spokój z fochami :lol:
Podziękowałem wszystkim i tak to należy czytać nie doszukując się drugiego dna - o, nie wypisał mnie to mnie nie lubi bnggfgbfb Ta, Anecia, nie lubię Cię, te „kwiotki” to Ci z rok czasu z braku sympatii wstawiam :P
Imiennie podziękowania to moja decyzja i mój wybór, podejrzewam, że ze dwie osoby zdziwią się widząc siebie wymienione z imienia, gdyż są to osoby skromne moim zdaniem, nie liczą na coś takiego i tym bardziej należy się im z mojej strony choć taki ukłon - mimo że to niewiele.
Nie mam wpływu na to jak odbiera moje posty ktoś inny natomiast wiem jak sam widzę to, co napisałem i wierz mi Aneciu - napisałem dokładnie to, co chciałem. Jeśli ktoś czuje się urażony, przykro mi - urażenie kogokolwiek nie było moim zamiarem.

Wesołych %%- I nieee, nie wierzę, że masz focha, wkręcasz mnie :lol:
„Been searching somewhere out there
For what’s been missing right here”
Za tę wiadomość podziękował(a): anikaa

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Witam serdecznie - Krzysztof, alkoholik 2019/12/22 14:50 #779

  • anikaa
  • anikaa Avatar
  • Gość
  • Gość
Maaaam jak stad do stolycy!
O!! I kfioty nie pomogą.
:mrgreen: :ymdevil:

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Witam serdecznie - Krzysztof, alkoholik 2019/12/22 15:10 #780

  • Krzysztof Z.
  • Krzysztof Z. Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2824
  • Otrzymane podziękowania: 9161

Maaaam jak stad do stolycy!
O!! I kfioty nie pomogą.
:mrgreen: :ymdevil:


Ty jesteś naprawdę niemożliwa, jak kwioty nie pomogą to ja ju nie wiem co może, tym bardziej, że mam tu mocno ograniczone możliwości graficzne buahaha
Kawa? ~O)
Herbata? ~O)
Szurnięty klaun? :o) bnggfgbfb

Uściski :)
„Been searching somewhere out there
For what’s been missing right here”
Za tę wiadomość podziękował(a): anikaa

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Witam serdecznie - Krzysztof, alkoholik 2019/12/22 15:34 #781

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • Posty: 7254
  • Otrzymane podziękowania: 15211
Dzięki za wyróżnienie, Krzysiu, bardzo miło mi się zrobiło. Też lubię te nasze pogaduszki. ^^)
Wszystkiego dobrego na te Święta z nieumytymi oknami, choć czytałam, że tylko ci z umytymi wejdą do Królestwa Niebieskiego. :lol: :lol: :lol: :mrgreen:
Ja się naraziłam niektórym moim znajomym tym, że w dniu premiery netfliksowego Wiedźmina wrzuciłam na fejsa mema ze stajenką, Maryją, Józefem i Jezusem, i z trzema królami, którzy mówią: "Zabieramy go ze sobą, zrobimy z niego Wiedźmina."

A co tam, ja wierzę że mój Bóg, w przeciwieństwie do niektórych swoich wyznawców, ma poczucie humoru. :grin:
A tu masz kwiota ode mnie: kwiaaatek
Za tę wiadomość podziękował(a): AgaMars, Jaskolka, Krzysztof Z., Zakapior, darek70

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Witam serdecznie - Krzysztof, alkoholik 2019/12/22 19:15 #782

  • Marta74
  • Marta74 Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • Dobry Duszek
  • Posty: 2340
  • Otrzymane podziękowania: 1990
To ja poczekam,aż się odobrazisz. Mam czas :lol:
Za tę wiadomość podziękował(a): AgaMars, Krzysztof Z.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Witam serdecznie - Krzysztof, alkoholik 2019/12/22 19:33 #783

  • Krzysztof Z.
  • Krzysztof Z. Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2824
  • Otrzymane podziękowania: 9161

To ja poczekam,aż się odobrazisz. Mam czas :lol:


Wiesz, jest takie bardzo magiczne słowo, które jak przeczytam to odobrażę się w sekundę :mrgreen:
„Been searching somewhere out there
For what’s been missing right here”
Za tę wiadomość podziękował(a): Marta74

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Witam serdecznie - Krzysztof, alkoholik 2019/12/22 19:49 #784

  • Marta74
  • Marta74 Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • Dobry Duszek
  • Posty: 2340
  • Otrzymane podziękowania: 1990
Abra-kadabra????? :grin:
Za tę wiadomość podziękował(a): Krzysztof Z.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Witam serdecznie - Krzysztof, alkoholik 2019/12/22 20:08 #785

  • Krzysztof Z.
  • Krzysztof Z. Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2824
  • Otrzymane podziękowania: 9161

Abra-kadabra????? :grin:


Marto, forum to nie czat :ymdevil:
Nie, nie jest to słowo „abrakadarbra” i na pewno nie odobrażę się, jeśli oboje dostaniemy po banie, wręcz przeciwnie, obrażę się jeszcze bardziej bnggfgbfb
Idę, wiesz gdzie mnie znaleźć jakby Ci to właściwe słowo się przypomniało :mrgreen:
„Been searching somewhere out there
For what’s been missing right here”
Za tę wiadomość podziękował(a): Marta74

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Witam serdecznie - Krzysztof, alkoholik 2019/12/22 21:11 #786

  • anikaa
  • anikaa Avatar
  • Gość
  • Gość

Maaaam jak stad do stolycy!
O!! I kfioty nie pomogą.
:mrgreen: :ymdevil:


Ty jesteś naprawdę niemożliwa, jak kwioty nie pomogą to (...)
Szurnięty klaun? :o) bnggfgbfb

Uściski :)


Za klauna sie odfochuje buahaha :o)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Witam serdecznie - Krzysztof, alkoholik 2019/12/23 06:46 #787

  • Zakapior
  • Zakapior Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 4113
  • Otrzymane podziękowania: 8293
Krzysiu ja już nie jeden raz Ci pisałem, że jesteś dla mnie wzorem taktu i zrównoważonego podejścia do spraw, w których ja jeszcze tracę spokój i opanowanie. Dziękuję Ci za to, że jesteś i mogę czerpać z Twoich wpisów i doświadczeń. Alicjo mnie mem, który wstawiłaś bardzo się podoba :grin: czuję, że i moja Siła Wyższa nie jest ponurakiem :lol: Wszystkiego dobrego moi drodzy zarówno w te święta jak i w zwykłej codzienności.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomoe, AgaMars, Krzysztof Z., olka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Witam serdecznie - Krzysztof, alkoholik 2019/12/23 08:21 #788

  • Jaskolka
  • Jaskolka Avatar
  • Z dala
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Bo do marzen potrzebni sa ludzie
  • Posty: 1596
  • Otrzymane podziękowania: 2589
Siła Wyższa ma poczucie humoru i śmieje się wraz ze mną i z Wami po przeczytaniu ostatnich wpisów. Widziałam gdzieś ten mem z Wiedźminem. Wesołych Świąt wszystkim. Moje kochane wesołe robaczki. bnggfgbfb
Są rzeczy, których będzie mi brakować, jak chociażby błysk w oku kiedy udaje Ci się mnie zrozumieć.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomoe, Krzysztof Z., Zakapior

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Witam serdecznie - Krzysztof, alkoholik 2019/12/26 14:15 #789

  • Krzysztof Z.
  • Krzysztof Z. Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2824
  • Otrzymane podziękowania: 9161
Święta, święta i prawie po świętach :mrgreen:
U nas spokojnie, bezalkoholowo i bez większych nerwów, choć teściowa, którą odwiedziłem z chłopakami, próbowała mną manipulować, ale nie dałem się. W takim sensie, że szybko powiedziałem, iż jest to dla mnie niezręczna sytuacja, ale nie rozwiążę ani za nią ani za jej córkę ich problemów. Choćbym chciał. To właściwie jedyny taki niezbyt przyjemny akcent, o którym muszę wspomnieć... z kronikarskiego obowiązku ^^)
W tym roku nawet udało się nam jakoś z jedzeniem - nie było go za dużo, pierogów już nie ma, barszcz poszedł, zostało trochę sałatki, śledzi i mięsa, ale to już spożyje się na luzie, nie ma „jedz, jedz, bo się zepsuje” :ymdevil: Natomiast bardzo złym pomysłem okazało się odwiedzenie mojego dobrego kolegi, mieszkającego bardzo blisko, trzeźwego alko, „aowca”, bo zostałem tam zaatakowany przez niego i jego żonę ciastem z polewą czekoladową bnggfgbfb Uciekałem, a kolega mnie z tym ciastem gonił, żebym przynajmniej do domu kawałek wziął buahaha Ale to nic, to dopiero przedsmak tego, co nastąpi w weekend, choć mam cichą nadzieję, iż przyjaciel, do którego jesteśmy zaproszeni zdąży już wszystko porozdawać :lol:

Dodam może jeszcze, że po Wigilii wybraliśmy się całą rodziną na spacer (Nowy Świat, Krakowskie i okolice) i nawet było sporo ludzi, całe rodziny z dziećmi, ze starszymi osobami, trochę turystów, spokój, fajnie. Tylko zimno, mimo że na plusie, ale w końcu mamy zimę :grin:

Tyle, jutro niestety do pracy.

Dobrego, spokojnego wieczoru wszystkim %%- :-H
„Been searching somewhere out there
For what’s been missing right here”
Za tę wiadomość podziękował(a): Jurek, Magda, chris661211, jerzak, Tomoe, AgaMars, Zakapior, freelander, Katarzynka77, Gosiax, anikaa, darek70, olka, Alex75

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Witam serdecznie - Krzysztof, alkoholik 2019/12/26 14:21 #790

  • freelander
  • freelander Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 802
  • Otrzymane podziękowania: 2130
Ja też byłem atakowany ciastem przez dwie osoby, ale zjadłem go w sumie i tak niewiele, choć na innym rzeczach nie oszczędzałem. Jutro rano się okaże ile jest na liczniku, trzeba będzie znowu wziąć się za trening. :)
Tyle razy czytałem Twoje posty, a nawet nie widziałem, że jesteś z Warszawy, choć jak byk jest to w profilu. :mrgreen:
"Szalone przyspieszenie i przemienność historii, co jest istotą czasu, w którym żyjemy, sprawia że w wielu z nas żyje jednocześnie kilka postaci, niemal obojętnych sobie, a nawet nawzajem sprzecznych." - Ryszard Kapuściński.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomoe, Krzysztof Z., Katarzynka77

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez freelander.

Witam serdecznie - Krzysztof, alkoholik 2020/01/07 11:45 #791

  • Krzysztof Z.
  • Krzysztof Z. Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2824
  • Otrzymane podziękowania: 9161
Siedzę w domu, tryb oczekiwania, więc napiszę kilka zdań, co u mnie.
Sezon chorobowy uważam za oficjalnie otwarty - syn chory, ja chory (choć przynajmniej na razie mniej) :ymdevil:

Z małolatem do lek na 15:50, ja jestem zapisany „ze sobą” na 18:30. Także siedzę, czekam, pociech też siedzi, ogląda tv i kaszle. Młodszy w szkole, potem go babcia zgarnie do siebie, bo tu mamy niestety chyba coś poważniejszego niż przeziębienie i jeszcze tego by brakowało, by zaraził się on.

Nastrojowo u mnie spokojniej, bez porównania do ub.r., ale zadowolony to ja nie jestem. W ogóle nie wiem czy ja dostanę zwolnienie, gdyż temp mam prawie normalną tylko mnie gardło boli i kaszlę, ale w porównaniu do syna to pikuś. To w sumie loteria z tymi zwolnieniami, jednemu dadzą, bo ma katar, drugiemu z grypą nie dadzą (przerabiałem to drugie kiedyś).
No nic - chyba tylko tyle dzisiaj, na pisanie niczego ambitnego nie mam weny, a wypadało się odezwać we własnym wątku w nowym roku :P

Zdrówka wszystkim %%- ~O)
„Been searching somewhere out there
For what’s been missing right here”
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak, Tomoe, Zakapior, Katarzynka77, Gosiax, anikaa, olka, Alex75, Myszałek37, marcin

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Witam serdecznie - Krzysztof, alkoholik 2020/01/07 15:11 #792

  • anikaa
  • anikaa Avatar
  • Gość
  • Gość
A u mnie mozna pojsci do Arzta rodzinnego i powiedziec, ze chce zwolnienie, bo potrzebuje odpoczac i nie ma problemu.
Az glupio brac.
Ale tu nawet na Burnout zawodowe wysylaja na terapie i nie zwalniaja z pracy. 3aa
Zdrowko wysylam. %%- Ja dzis pierwszy dzien po przeziebieniu w pracy bylam.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez anikaa.

Witam serdecznie - Krzysztof, alkoholik 2020/01/07 19:00 #793

  • olka
  • olka Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2849
  • Otrzymane podziękowania: 5769
Jak tak o zwolnieniach gadamy to się dorzucę, że ja kiedyś miałam zawsze problem w drugą stronę - szłam do lekarza - on mi zwolnienie a ja nieeeeeeee ja do roboty przecież muszę buahaha Ale te czasy już dawno minęły bezpowrotnie.
Ja też przesyłam zdrówko gołębiem pocztowym bez ptasiej grypy. :mrgreen: kwiaaatek
"Przeszłość minęła, dokonała się.
Istnieje tylko doświadczenie chwili"
Za tę wiadomość podziękował(a): Krzysztof Z.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Witam serdecznie - Krzysztof, alkoholik 2020/01/07 19:11 #794

  • Krzysztof Z.
  • Krzysztof Z. Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2824
  • Otrzymane podziękowania: 9161
Aneciu @};- Olu @};-

O dziwo u mnie i syna to tylko wirus. Różnica taka, że syn ma temperaturę, a ja nie. No i on kaszle naprawdę strasznie, ja tak umiarkowanie.
Zwolnienie do pn chyba, że coś będzie nie halo to mam przyjść jeszcze raz. A syn może gorączkować jeszcze przez 2 dni, 2 kolejne dni ma siedzieć w domu i dopiero potem może wyjść na dwór. Od szkoły ma jednak wolne do końca p tygodnia z czego oczywiście się cieszy ^^)
Zmęczony łażeniem odmeldowuję się, może później na czata zajrzę, jak nie to pewnie jutro.
„Been searching somewhere out there
For what’s been missing right here”
Za tę wiadomość podziękował(a): Angora, Alex75

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Witam serdecznie - Krzysztof, alkoholik 2020/01/07 19:20 #795

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Senior Forum
  • Senior Forum
  • Posty: 7254
  • Otrzymane podziękowania: 15211
Oooo... Zwolnienie masz? :lol: Faaajnie... :mrgreen:
No to powrotu do zdrówka życzę, byle nie za szybko. ^^)
A nie mówiłam że jak mrozu nie ma, to wirusy szaleją?
3maj się.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krzysztof Z.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Witam serdecznie - Krzysztof, alkoholik 2020/01/11 12:48 #796

  • Krzysztof Z.
  • Krzysztof Z. Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2824
  • Otrzymane podziękowania: 9161
W poniedziałek do pracy czyli koniec laby. Syn zostanie jeszcze w domu, niby mógłbym pokombinować jeszcze i brać zwolnienie na niego, ale wyobraźcie sobie, że nie chcę :lol:
Siedzenie w domu nie wychodzi mi jednak na zdrowie, wczoraj „z rozpaczy” nawet posprzątałem; odkurzyłem i zrobiłem porządek w naszej sypialni - tam bałagan robi się sam :ymdevil: Młodszy syn zbulwersowany nieco, że brat ma wolne od szkoły. Kobita buja w obłokach od 2 dni, nie wiem, zakochała się czy co :-T bnggfgbfb
A ja z racji tego, że dziś mogę już wyjść na legalu wybieram się wieczorem do kina. Albo samotnie albo z bratem, nie wiem jeszcze, bo ma dać znać, ale entuzjastycznie nastawiony nie jest, co mnie wcale nie dziwi, tez czytał recki nowych Gwiezdnych Wojen buahaha

Wczoraj znów trochę poczytałem wątki dziewczyn współ, też trochę pod wpływem jednej z koleżanek, która bardziej łopatologicznie wytłumaczyła mi na czym polega owo zaburzenie. Ciekawym jest, że zarówno i u czynnych alkoholików i czynnych współuzależnionych tak silnie działa mechanizm iluzji, z której ciężko się wydostać. Dodatkowo dziewczyny trzyma przy uzależnionym nadzieja na jego zmianę.
A czy czynny alkoholik ma nadzieję? Nie przypominam sobie, żebym ja pijąc miał nadzieję na cokolwiek, owo uczucie pojawiło się dopiero wtedy, gdy już nie pijąc słuchałem historii trzeźwych/trzeźwiejących. Uwierzyłem, że można nie pić, że można żyć godnie, radzić sobie na trzeźwo bez pseudo „wspomagacza”, a tak naprawdę ogłupiacza.
Bo niby dlaczego miałbym nie wierzyć innym ludziom, ludziom, którzy przechodzili przez to samo, którzy gro wycierpieli, a potem, po latach chcą bezinteresownie poświęcać swój czas tym, którzy jeszcze się miotają i potrzebują pomocy?
Już kiedyś o tym wspominałem gdzieś na forum, ale powtórzę, bo to moim zdaniem istotne. Forum pomocowe takie jak to nie fb, ig czy tt, gdzie przychodzi masa frustratów, czasem tylko po to, by komuś wytknąć coś złośliwie i w ten sposób, nie wiem, podbudować się? To jest zupełnie coś innego, kluczami do zdrowienia jest także pokora względem tego, co mówi druga osoba oraz zaufanie.
Zaufanie, że nikt tutaj nie chce nikogo skrzywdzić, nikt nikomu umyślnie „nie podstawia nogi”, żeby potem się pośmiać.
Myślę, że pamiętając o tym niejednej początkującej osobie będzie łatwiej. Nie musimy zgadzać się ze wszystkim, ale... warto słuchać.
I warto pytać.

Pozdrawiam wszyskich serdecznie %%-
„Been searching somewhere out there
For what’s been missing right here”
Za tę wiadomość podziękował(a): Magda, chris661211, jerzak, Katarzynka77, olka, Alex75, Myszałek37

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Witam serdecznie - Krzysztof, alkoholik 2020/01/11 14:07 #797

  • Alex75
  • Alex75 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Moderator
  • Posty: 4941
  • Otrzymane podziękowania: 9082

Ciekawym jest, że zarówno i u czynnych alkoholików i czynnych współuzależnionych tak silnie działa mechanizm iluzji, z której ciężko się wydostać.


Kiedy zaczęłam chodzić do terapeutki na każdym spotkaniu słyszałam "jesteś w wielkiej iluzji", po tym jak przedstawiałam swój punkt widzenia uważając, że jest słuszny. Minęło kilka miesięcy i już teoretycznie dobrze wiedziałam jak działa mechanizm iluzji i zaprzeczenia. I co? Terapeutka znowu "ciągle jesteś w iluzji". I wydaje mi się, że gdybym miała kontakt z moim eks i słuchała jego "argumentów" to ten mechanizm mógłby się łatwo uaktywniać.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krzysztof Z., Katarzynka77

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Alex75.

Witam serdecznie - Krzysztof, alkoholik 2020/01/11 14:30 #798

  • Krzysztof Z.
  • Krzysztof Z. Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2824
  • Otrzymane podziękowania: 9161
Może i tak Aniu, jednak są i dziewczyny, które z różnych względów żyją pod jednym dachem z alkoholikami i potrafią odciąć się od ich manipulacji.
Myślę, że można to porównać do pracy trzeźwiejącego od niedawna alkoholika w sklepie, gdzie jest alkohol czy służbowego bywania w miejscach, w których alkohol jest serwowany. Większe zagrożenie jest na początku, potem ciecz staje się cieczą, która sobie gdzieś tam stoi.
Ja jako alkoholik, przyznam, że nierzadko otwieram szeroko oczy czytając to, co piszą dziewczyny. Widzę manipulacje, których one nie widzą... to taki „fenomen” drugiego alkoholika. Jednakże myślę, że te manipulacje z czasem mogą być czytelne również dla współ, bo to wszystko jest bardzo schematyczne. Bardzo. Alkoholik kręci się w kółko, współ wraz z nim, wystarczy, że jedna osoba zobaczy tę powtarzalność.
Tylko sobie przypadkiem nie myśl, że ja mam coś do tego, iż rozstałaś się z exem. Po prostu nie chciałbym, by któraś z dziewczyn, która jest w takiej relacji np ze względu na trudną sytuację życiową poczuła się źle.
Czasami zdecydowany „kop” może alkoholikowi uratować życie. Taka jest prawda. A czasami nie. Wbrew pozorom wcale nie uważam, że to jakaś loteria. Po prostu im wcześniej następuje większe zdecydowanie ze strony osoby współuzależnionej tym większe szanse na ogarnięcie się alkoholika - tak myślę. A to dlatego, że choroba alkoholowa podstępnie postępuje.
Najlepszą pomocą dla alkoholika (moim zdaniem) ze strony osoby współuzależnionej będzie to, że zajmie się sobą.

Pozdrawiam %%-
„Been searching somewhere out there
For what’s been missing right here”
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomoe, Benia, Katarzynka77, Alex75, Myszałek37, Kast001

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Witam serdecznie - Krzysztof, alkoholik 2020/01/11 16:10 #799

  • Alex75
  • Alex75 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Moderator
  • Posty: 4941
  • Otrzymane podziękowania: 9082
Krzysztof zgadzam się z Tobą w pełni i naprawdę podziwiam dziewczyny, które żyją z alkoholikiem i potrafią się odciąć. Wydaje mi się to bardzo trudne a widzę, że są takie osoby i świetnie sobie radzą ^:)^
Za tę wiadomość podziękował(a): Krzysztof Z., Katarzynka77, Myszałek37

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Witam serdecznie - Krzysztof, alkoholik 2020/01/12 19:04 #800

  • Krzysztof Z.
  • Krzysztof Z. Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2824
  • Otrzymane podziękowania: 9161
Szybki spam, a spam dlatego, że nie ma już na forum Hyde Parku - mimo to pozwalam sobie na wstawienie u siebie tej informacji, bo myślę, iż niejeden forumowicz będzie zainteresowany obejrzeniem jutro w TVP1 o 21... nowej wersji „Igraszek z diabłem” Jana Drdy :mrgreen:
Spektakl sprzed lat z J. Kamasem, braćmi Kociniak, W. Pokorą - pamięta pewnie niejedna osoba. Ja oglądałem to i jako dzieciak i nieraz później jako człowiek dorosły. Bardzo fajna komedia kostiumowa, będzie na pewno trudno przebić spektakl sprzed lat, ale mimo to cieszę się, że powstała nowa wersja i wreszcie i ja chcę coś obejrzeć w tv :lol:
Nie znam pełnej obsady, być może jest w necie, natomiast wiem, że zobaczymy Trelę jako Scholastyka, Dymną w roli anioła, a Lucjuszem będzie Musiał.

No to tyle informacyjnie, a teraz uciekam szybko, bo 1. jutro do pracy 2. boję się moderatorów x_x

Dobrej nocy wszystkim %%-
„Been searching somewhere out there
For what’s been missing right here”
Za tę wiadomość podziękował(a): Marta74, jerzak, Tomoe, AgaMars, Jaskolka, Zakapior, Katarzynka77, Alex75, Myszałek37

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Witam serdecznie - Krzysztof, alkoholik 2020/01/25 14:15 #801

  • Krzysztof Z.
  • Krzysztof Z. Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2824
  • Otrzymane podziękowania: 9161
Witajcie :-H
Ostatnio mam jakąś taką niechęć do pisania na forum. Nawet rozmawiałem z dwiema osobami czym to może być spowodowane. Możliwe, że tym, iż niedawno będąc na zwolnieniu za dużo tu siedziałem i zwyczajnie mam chwilowy przesyt. Jest również taka możliwość, że coś się kończy, a coś zaczyna - jako user byłem aktywny na forach +/- 3 lata, być może przyszła pora na coś innego.
Jednak niech nikt się nie martwi w takim sensie, że nagle zniknę, przestanę pisać z dnia na dzień, no nie, to nie w moim stylu. Po prostu dziś piszę jak jest, by wyjaśnić czemu mnie tak mało tutaj ostatnio.
Zresztą widzę, że nie tylko mnie :ymdevil:

Czytając tydzień temu wpisy w wątkach alkoholików przychodziły mi do głowy myśli nt pokory. Czy raczej jej braku. A może nie braku tylko zapomnienia się, zgubienia gdzieś tej niezbędnej w trzeźwym życiu pokory w stosunku do choroby (i drugiego alkoholika, tego, co mówi, co czuje), która choć śpi bądź drzemie wcale nie przestała istnieć.
Pokora to nie wieczny wór pokutny. To pamięć o tym skąd się przyszło, o „lekcjach”, które otrzymaliśmy i naukach, które pobieraliśmy w tej czy innej formie. To tez kontynuowanie pracy nad sobą, może nie w tak intensywnej formie jak na początku, ale jednak ta praca i rozwój osobisty powinny być stałym elementem w naszym życiu. Nie mędrkowanie, nie kombinacje, nie przemycanie własnej filozofii (nie mylić z dzieleniem się swoimi doświadczeniami), przerabianie „po swojemu” zagadnień terapeutycznych, bo terapeutami opracowującymi nowe odkrywcze metody leczenia alkoholizmu to raczej nikt tutaj nie jest. Analogicznie - Program teoretycznie ktoś mógłby przekazywać wg własnego widzimisię, np pomijając zupełnie coś, co wg niego jest nieistotne i dodając coś innego, ale czy wtedy to byłby ten sam Program, który skutecznie działa od lat czy wymysł jakiejś jednostki, której zabrakło...
No czego?
Właśnie pokory.

Osobiście mogę nie zgadzać się z kimś w jakiejś kwestii. Mogę dyskutować na dany temat. Ale jeśli któregoś dnia zacznę bez odpowiedniej wiedzy kwestionować podstawy lub i nie podstawy czegoś dzięki czemu zdrowieją tysiące ludzi będzie to oznaczało dwie rzeczy.
Że przepełniła mnie pycha i jestem pijany. To, że pijany na sucho to szczegół.
Zostawiam to tak tutaj. Może komuś się do czegoś przyda.

Ukłony dla Panów, @};- dla Pań :mrgreen:
„Been searching somewhere out there
For what’s been missing right here”
Za tę wiadomość podziękował(a): szekla, Marta74, chris661211, Dahud, jerzak, Tomoe, AgaMars, Zakapior, RYBSON, Katarzynka77, anikaa, darek70, olka, Alex75, Myszałek37 i jeszcze 3 innych osób również podziękowało.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Witam serdecznie - Krzysztof, alkoholik 2020/02/01 07:21 #802

  • Krzysztof Z.
  • Krzysztof Z. Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2824
  • Otrzymane podziękowania: 9161
Czasami jest tak, że dążymy do czegoś, pracujemy, staramy się, mordujemy przez klika-kilkanaście lat i guzik. Później dochodzimy do bardzo sensownego wniosku, że eee tam, życia szkoda na takie w sumie mało znaczące drobiazgi, bo są ważniejsze rzeczy - zdrowie, rodzina, spokój, zadowolenie... i odpuszczamy temat. I właśnie wtedy to coś do czego dążyliśmy nieoczekiwanie wpada nam w ręce.

I cóż począć z takim niespodziewanym „bonusem”, gdy nasze wcześniejsze dość płytkie „ideały” zostały zdecydowanie odsunięte na bok, a życiowe priorytety zmienione, hm?

Tak to trochę pseudo poetycko napisałem, nie powiem, że nieumyślnie :mrgreen: W gruncie rzeczy to wszystko jest proste, pokazałem tylko jak można samemu coś niepotrzebnie skomplikować.
Od czasu do czasu każdy z nas staje przed jakąś poważniejszą decyzją. I zawsze ma wybór, a dokładniej trzy opcje: robię coś, nie robię czegoś lub wstrzymuję się z podjęciem jakichkolwiek działań na ten moment. Każda opcja może być słuszna, gdyż nikt nie wie co przyniesie przyszłość. Może zyski, może straty, a może zmieni się mniej niż przypuszczamy. Krok do przodu nie jest gwarantem sukcesu, krok w tył niekoniecznie musi oznaczać porażkę.

Siedzę sobie już przy drugiej herbacie i tak sobie myślę, że niezależnie od tego jaką podejmę decyzję to ciągle będę ja. Nie zamienię się nagle w człowieka bez zasad o ile sam nie będę tego chciał. Nie zacznę „od jutra” zadzierać nosa i się wywyższać, bo zmieniły się (czy raczej mogą się zmienić) jakieś okoliczności na bardziej korzystne dla mojej osoby.
Czemu więc nie robię tego zdecydowanego kroku w przód tylko się waham?
Ano temu, że zwyczajnie na pewnych rzeczach przestało mi zależeć, a na innych - takich jak spokój - zależy mi teraz ogromnie.

Także pas. Nie muszę o niczym decydować - nie dzisiaj.

Dziś będzie po prostu dobry, wolny dzień ~O)

Udanego weekendu ludziska %%-
„Been searching somewhere out there
For what’s been missing right here”
Za tę wiadomość podziękował(a): Jurek, szekla, Marta74, Magda, Dahud, jerzak, Tomoe, AgaMars, Zakapior, steppenwolf, freelander, Katarzynka77, olka, Alex75, Myszałek37 i jeszcze 1 innych osób również podziękowało.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Witam serdecznie - Krzysztof, alkoholik 2020/02/09 05:58 #803

  • Krzysztof Z.
  • Krzysztof Z. Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2824
  • Otrzymane podziękowania: 9161
Dzień dobry wszystkim, dziś z rana króciutko i bez zadęcia, choć miałem w planach napisanie czegoś ambitniejszego w stylu podsumowanie minionego roku, ale...
No tradycyjny sezon chorobowy u mnie w domu trwa :ymdevil: Tym razem kobitę grypa powaliła, więc z imprezy dla dobra gości trzeba było zrezygnować. Ale co się odwlecze to nie uciecze, nie jest mi przykro z tego powodu (tj że imprezy nie było, bo że luba chora to niedobrze) chyba naprawdę zacząłem akceptować tego typu „atrakcje”. Dzieciaki odpukać zdrowe, ja w tygodniu chodziłem zasmarkany, ale mi przeszło natomiast kobitę sieknęło porządnie akurat w piątek, ale co zrobić. Musi wyleżeć. Na szczęście nie ma już dziwnych pomysłów, żeby czymś zbić temperaturę i iść do pracy czyli jest zdecydowany postęp ^^) :mrgreen:

Jeszcze raz tutaj dziękuję wszystkim za życzenia urodzeniowe i pamięć %%- ^:)^
Teraz herbata dla mnie, herbata dla rekonwalescentki i chwila na czytanie foruma :)

Dobrej niedzieli życzę wszystkim! I zdrowia!
„Been searching somewhere out there
For what’s been missing right here”
Za tę wiadomość podziękował(a): Jurek, Marta74, Magda, Dahud, Tomoe, williwilli55, AgaMars, Zakapior, Katarzynka77

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Witam serdecznie - Krzysztof, alkoholik 2020/02/09 06:17 #804

  • Akira
  • Akira Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 300
  • Otrzymane podziękowania: 741
Witam!
tobie i rodzince zycze tez milej niedzieli!!
Pozdrawiam
Za tę wiadomość podziękował(a): Krzysztof Z.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Witam serdecznie - Krzysztof, alkoholik 2020/02/09 19:16 #805

  • olka
  • olka Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2849
  • Otrzymane podziękowania: 5769
Do Ciebie też spóźniona ale odkopałam wątek - Krzysiu, serdeczne życzenia @};- @};-
"Przeszłość minęła, dokonała się.
Istnieje tylko doświadczenie chwili"
Za tę wiadomość podziękował(a): Krzysztof Z.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.